fish79
19.11.10, 16:41
Półtora roku mija, a Młody nadal 2 razy w nocy budzi się na jedzenie.
Próbowaliśmy, wody ciepłej zamiast mleka ( zęby!), nosić, tulić, śpiewać, zabieralismy do swojego łóżeczka, nie reagowaliśmy (10 minut

i nic.
Zjada kolację, kąpiel i spatki, a potem ok 24.00 jedzonko a nastepnie ok 5.00.
Kolacja ok 19.30 kąpiel i spatki 20.00.
Nie mam już siły wtawać, brak snu od 1,5 roku daje mi się coraz bardziej w kość.
Młody nie zje za żadne skarby kaszy, wiec kolacje je bardziej 'dorosłe', nie wiem może jest głodny? Ale je ile chce, pije też- ma zawsze w łóżeczku kubek niekapek z wodą i wiem ze popija sobie czasami.
Co robimy nie tak?