Dwa problemy z zasypianiem

24.11.10, 00:18
Witam,
Dawidek ma 16 miesięcy. Mamy dwa poważne problemy z zasypianiem Dawida.
1) Usypianie nawet do 2 godzin. Ze względy na chaakter mojej pracy Dawida usypia moja Żona. Dawid na początku był usypiany w naszym łóżku, następnie zaczęliśmy Go od tego oduczać i doszliśmy do momentu gdzie Dawid jest w łóżeczku a Żona siedzi na krześle obok łóżeczka. Jednak gdy Dawid nie widzi nikogo z nas wtedy zaczyna się wielka histeria. Płacz i wszystko wyrzuca z łóżeczka. W weekendy zmieniamy się ale reakcja Dawida się nie zmienia
2) Ostatnio podczas zasypiania nie wytrzymaliśmy i zostawiliśmy Dawida samego i niestety Chłopak wypadł z łóżeczka. Krótko charakteryzująć Dawida można napisać że jest jest to "Człowiek Destrukcja" dlatego boimy się zostawiać Go samego w sypialni w otwartym łóżku ponieważ jest w niej zbyt dużo niebezpiecznych rzeczy.
Nie weim czy otworzyć Dawidowy łóżko i nie wiem jak poradzić sobie z samodzielnym zasypianiem ponieważ z Żoną mamy bardzo mało czasu dla siebie i nie chcielibyśmy z niego rezygnować.
    • tym08 Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 01:35
      a nie spi za dlugo w dzien?
      • lupa_87 Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 08:32
        Jak mój synek miał 16 miesięcy to nie otwierałam mu jeszcze wejścia do łóżeczka (ma od zawsze turystyczne).
        Pomijając wiek niemowlęctwa zawsze usypiałam w ten sposób, że po wszystkich wieczornych rytuałach, brałam na kolana, przytulałam, śpiewałam kołysankę, całusek, włożenie do łóżeczka i wychodziłam zamykając drzwi.
        Oczywiście bywają różne dni, że synek płakał czy wołał o coś tam, ale zawsze staram się konsekwentnie znowu odłożyć do łóżeczka i wyjść zamykając drzwi.
        Szkoda, że dopiero teraz zaczynacie normalne usypianie, bo będzie ciężko. Gdybyście tak usypiali przez kilka dni z rzędu, bez ustępstw to pewnie by się dziecko przyzwyczaiło. Będzie to jednak okupione brakiem wieczorów dla siebie - przynajmniej na razie. No, ale coś za coś.
        • anku1982 Re: Dwa problemy z zasypianiem 25.11.10, 22:06
          moment zasypiania dziecka jest jednym z najtrudniejszych momentów w życiu małego dziecka, bo jest to swego rodzaju rozłączenie z rodzicem, co się dzieje w mózgu dziecka jeżeli rodzice zostawiają je samo do zaśnięcia (i jeszcze zamykają za sobą drzwi - o zgrozo !) opisane jest w książce Mądrzy rodzice. Myślę że bardzo dobrze że chcecie żeby dziecko nauczyło się samodzielnie zasypiać, ale może jest jeszcze na to za małe, jeżeli wstaje z ostatniej dziennej drzemki np. o godzinie 16-17, to nie dziwie się że nie chce iść spać o np. 20. Ja na Waszym miejscu nadal towarzyszyłabym dziecku w wieczornym zasypianiu i zapytała samą siebie, czy chciałabym aby ktoś kogo najbardziej kocham, wychodził zamykając drzwi kiedy go najbardziej potrzebuję?
      • grazaswistak Re: Dwa problemy z zasypianiem 25.11.10, 21:54
        U nas było to samo, dodam że mamy jeden pokój i Wiki zawsze lądowała miedzy nami... zmieniliśmy jej łóżeczko na normalny tapczan...pierwszej nocy przyszła do nas ale specjalnie z mężem tak się rozpychaliśmy ze sama stwierdziła że jej za ciasno i poszła do siebie
        Myślę że chodziło o to że czuła się zbyt odizolowana
    • mikams75 Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 09:17
      o ktorej i ile spi w dzien, o ktorej zaczynacie to dwugodzinne usypianie, kiedy zasypia i do ktorej spi?
      zauwaz, ze im dziecko jest starsze tym mniej snu potrzebuje, to juz nie maly osesek spiacy i w dzien i w nocy.

      ja mojej jak miala 1,5 roku wyjelam szczebelki z lozeczka - to bylo bezpieczniejsze niz proby wyskoczenia gora.
      niewiele dzici potrafi samemu zasypiac. Ty lubisz zasypiac sam czy wolisz sie przytulic do kogos, kogo kochasz?
      • tatakoteluncia Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 10:07
        Dawid różnie sypia popołudniami niekiedy 45 minut do 3 godzin, ale niestety nie znaleźliśmy żadnej zależności długości wieczornego zasypiania do ilości godzin spanych popołudniu. Zasypianie można krótko opisać umysł chce szaleć a ciało odmawia posłuszeństwa bo jest zmęczone. A Dawida usupiamy w godzinach od 19 do 20.
        • mruwa9 Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 10:16
          sprobujcie przesunac dzienna drzemke na wczesniejsza pore, oraz ustalic powtarzalne, jednakowe wieczorne rytualy wyciszajace.. Moze np. spiewanie kolysanek i wieczorne przytulanie (np. trzymajac dziecko an kolanach , kolyszac) pomoga sie dziecku na tyle wyciszyc, zeby potem odlozone zasnelo w miare sprawnie.
          Po 3 godzinach snu w ciagu dnia nic dziwnego, ze mlody szaleje wieczorami. Zwlaszcza, jesli np. zasnie o 14 i spi do 17... Ja bym sprobowala przesunac drzemke tak, zeby dziecko nie zasypialo pozniej, niz o 12, max 13, a po godzinie-poltorej delikatne budzenie, tzn. nie doslownie, tylko np. otworzyc drzwi do pokoju,w ktorym spi dziecko i normalnie korzystac z domu (sluchac radia itd) , bez chodzenia na palcach.
          • tatakoteluncia Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 10:47
            Staramy się żeby Dawid zasypiał jak najszybciej to jest od 11 do 14 maksymalnie. 3 Godziny snu to maksimum co śpi standartem jest 1,5 godziny.
            Jak Dawida wezniemy z łożeczka na kolana bądź przytulamy to się wyrywa bo chce się dalej bawić. Jak zaczyna się wyrywać to wsadzany jest spowrotem do łóżeczka.
            • mruwa9 Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 11:05
              nudne wieczory. Ma byc ciemno, sennie i nudno. I metoda zdartej plyty- gdy sie wyrywa i chce bawic- powtarzac - nie, teraz pora spac. Nie dawac sie wciagac w zabawy, tylko w kolko to samo: teraz spac. Jesli kapiel tak dziecko nakreca, mozna przesunac ja na wczesniejsza pore i nie pozwolic dziecku sie za bardzo rozbrykac przed snem. Warto poswiecic dziecku duzo uwagi przed zasnieciem, w postaci opowiadania bajek, czytania, spiewania kolysanek, przytulania, wszystko dla wyciszenia. I uszy do gory, nawet, jesli nie zrobicie nic, to mlody z czasem i tak nauczy sie zasypiac. I przyjdzie moment, gdy problemem bedzie, jak dobudzic dziecko , a nie jak uspic, uwierz.
              Z kazdym miesiacem bedzie lepiej.
            • nihiru Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 11:55
              > Jak Dawida wezniemy z łożeczka na kolana bądź przytulamy to się wyrywa bo chce
              > się dalej bawić. Jak zaczyna się wyrywać to wsadzany jest spowrotem do łóżeczka

              I co wtedy? Dalej chce brykać czy jakoś tam godzi się z faktem że trzeba zasnąć?smile. W pierwszym poście napisałeś że trzeba przy nim siedzieć, zrozumiałam więc że leży sobie spokojnie póki nie zaśnie

              Nie wiem - ja potrafię rozpoznać, kiedy syn płacze, bo chce się jeszcze bawić, czy płacze, bo nie może zasnąć. W tym pierwszym przypadku nigdy nie udało mi się go "zmusić" do spania. Trzeba było pozwolić mu się wybawić i za jakiś czas zrobić ponowne podejście do spania. Przy czym "jakiś czas" oznaczał 10 min we wczesnym niemowlęctwie, 1,5 godz ostatnio.
            • camel_3d to po diabla go bierzecie z lozeczka?? 26.11.10, 09:13
              > Jak Dawida wezniemy z łożeczka na kolana bądź przytulamy to się wyrywa bo chce
              > się dalej bawić. Jak zaczyna się wyrywać to wsadzany jest spowrotem do łóżeczka


              no ale metode macie... kladziesz do lozeczka i zostawiasz..mozesz byc kolo niego..obok niego..ale nie wyciagac i nie wkladac.. no to jest jakas masakra.. z taka medota do w bucie dwulatka bezdiecie mieli niezle pieklo..
        • mikams75 Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 12:02
          ile spi wiec w nocy?
          dziecko zasypiajace o 19 to luksus moim zdaniem, szczegolnie ze w dzien tez dobrze spi
          Zaleznosci miedzy dlugim/krotkim snem w dzien a zasypianiem wieczornym nie widzisz, bo tego nie widac po jednym czy 3 dniach, to widac najwczesniej po tygodniu regularnego spania. Dziecko jednego dnia pospi wiecej, innego mniej, wiec kolejnego odespi i w dzien i wieczorem tez zasnie.
          Co najwazniejsze: to juz nie niemowlak i bedzie coraz mniej spal.
          Zamiast go usypiac 2 godziny to pobaw sie z nim 1,5 i na usypianie przeznacz pol godziny. On najwyrazniej nie jest zmeczony.
    • nihiru Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 11:49
      wyjście jedno - siedzieć przy Dawidku dopóki nie zaśnie na dobre. wykorzystać ten czas na czytanie książeksmile

      pamiętać o tym, że wraz z wiekiem dziecko potrzebuje coraz mniej snu i być może właśnie sygnalizuje, że nadeszła pora na skrócenie spania.
      • tatakoteluncia Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 12:34
        Dawid około godziny 19 do 21 chodzi spać ponieważ widać już po nim że ma fizycznie dosyć jest słaby i na przykład potyka się, jest powolniejszy itp. Niesiony jest prawie śpiący do sypialni a jak zobaczy łóżeczko to tak jakby wypił red bulla, szaleństwo. Próbowaliśmy brać Go na kolana, przytulać to się wyrywał. Kwestia jest taka że jest zmęczony fizycznie a nie chce iść spać. A w łóżeczku szaleje, szaleje i nagle zasypia w ciągu minuty dwóch. Tylko to szaleństwo działa bardzo długo.
    • magdafront Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 14:46
      Ja mam dziecko w tym samym wieku.
      Spi w dzien 1.5 h miedzy 12 a 13 zasypia.
      Wieczorem chodzi spac 20-20;30. Kladzie go zawsze tata, na doroslym lozku - lezy z nim az zasnie i przeklada do lozeczka. Maly coraz czesciej przesypia cale noce w lozeczku, ale czasem nad ranem chce przyjsc i sie przytulic - wtedy go biore do siebie.
      Moze sprobujcie go uspic miedzy Wami i przelozyc do lozeczka. Dopiero z czasem dac mu zasypiac w lozeczku a nie kolo Was.
    • drobnostka7 Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 16:06
      Popieram wypowiedź osoby o nicku mikams75 - jeśli mały "ożywa" na widok łóżeczka to trudno, pozwólcie mu się chwilę pobawić, ale nie w żadne bieganie czy coś co wzbudza w nim salwy śmiechu tylko w jakieś układanie klocków, coś spokojnego.
      Moja mała (za chwilę skończy 15 miesięcy) też robi nas w balona - na piętrze, gdzie mamy salon i spędza większą część dnia codziennie o 19.00 zaczyna się potykać, popłakiwać, kładzie się na podłodze i udaje że śpi, kiedy pytam ją czy jest już zmęczona mówi, że tak i sama pędzi do schodów prowadzących na poddasze gdzie jest jej łóżeczko.. Wdrapiemy się na poddasze i w małą nowy duch wstępuje! Już nie jest zmęczona, chce się bawić.. Tylko że bawi się 5-10 minut i prosi o cyca co jest dla nas sygnałem prawdziwego zmęczenia. Myjemy się i mała idzie spać. Kąpiemy ją co 2 - 3 dzień ( przyzwyczajeni z wczesnego niemowlęctwa, gdy miała azs ) i po kąpieli wcale nie jest łatwiej ją uśpić.
      Córka moich przyjaciół dostaje "głupawki" gdy robi się zmęczona, sama się "dostymulowuje" kiedy czuje spadek sił - szaleje, biega, skacze, prowokuje do śmiechu. Nie chce iść spać ale to okazuje się silniejsze od niejsmile Może jest podobnie w przypadku Waszego synka ?\

      Rozumiem, że chcecie mieć z żoną więcej czasu "we dwoje", ja chciałabym mieć z mężem więcej tego czasu smile Czasem się jednak nie da i niestety trzeba się z tym pogodzić bo nerwy i próba zmuszenia dziecka do wczesnego pójścia spać zaowocują tylko i wyłącznie większą nerwowością całej rodziny. A jak tu cieszyć się byciem w końcu sami jak człowiek się nakręci gniewem na jeszcze nie-śpiące dziecko ? A dzieckiem każde z nas kiedyś było i tak samo jak my kiedyś, nasze dziecko chce być traktowane jak "człowiek", nie jak kukiełka którą sobie można dowolnie ustawiać.
      • tatakoteluncia Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 18:30
        Czyli poprostu mnie uspokoiliście. Ciągle się czyta o ideałach, pytałem lekarza, powiedział że gdzieś robimy bład wychowawczy, twierdzi że "Dziecko powinno być położone i powinno samo zasypiać" (nasz lekarz nie należy do "lekarzy starej daty") dlatego zapytałem na forum o doświadczenia z Waszymi pociechami. Nie traktujemy Dawida jako kukiełka, nawet lubię z nim spać razem gdy w nocy się przebudza, jeszcze na śpiku jest odrazu przenoszony do naszego łóżka. Tylko stresujące jest to samopobudzanie gdy widać że jest zmęczony a gdy tylko widzi łóżeczko to się nakręca aż padnie z wycięczenia i zasypia.
        • mruwa9 Re: Dwa problemy z zasypianiem 24.11.10, 18:48
          ogromna grupa dzieci ma problemy z zasypianiem, w zasadzie gdzies dopiero od 2. urodzin mozna zaobserwowac wyrazna poprawe jakosci snu u wiekszosci maluchow. Minie, uwierz, na 100%. To tylko kwestia czasu.
          A moze nie pozwolcie mu sie nakrecac w lozeczku? Jesli zaczyna dostawac glupawki, siadzcie z nim na podlodze,w ciemnym pokoju, i sprobujcie wyciszyc, ewentualnie jakas spokojna zabawa, przytulanie itd. Zeby nauczyc dziecko, ze w lozeczku szalenstw nie ma.
        • drobnostka7 Re: Dwa problemy z zasypianiem 25.11.10, 12:07
          To dobrze, że Dawid nie jest traktowany jak kukiełkasmileWiesz, nie piłam do Ciebie, tylko tak ogólnie, bo bardzo duzo na forum znajduję osób, które dzieci chciałyby mieć wtedy gdy im to pasuje i trudno tym dzieciom sprostać wymaganiom rodziców, a to powinno być odwrotnie...
          A swoją drogą ciekawa jestem z jakiej choinki urwał się Wasz lekarz, skoro uważa, że dziecko powinno samo usypiać.. Mam nadzieje, że poza tym jest w porządku smile
          Córeczka moich przyjaciół już sie tak nie nakręca przed spaniem jak pisałam w poprzednim poście, minęło jej, nawet nie wiem kiedy, teraz ma prawie 4 latka. Dawidkowi tez ma prawo to minąć, czego Wam życzę!
    • rolly_mo Re: Dwa problemy z zasypianiem 26.11.10, 08:28
      To co przychodzi mi do głowy to:
      - młody jest albo za bardzo zmęczony przed snem, albo za mało, więc idźcie np. na długi spacer niech młody się zmęczy (to w tym drugim przypadku),
      - ma za dużo wrażeń w dzień,
      - brak codziennych rytuałów przed zaśnieciem,
      - skoro schizuje na widok łóżeczka zafundujcie mu "dorosłe" łóżko,
      - dać jakąś przytulankę ukochaną, albo iść do sklepu i wspólnie wybrać jeśli nie ma,
      - może za dużo mu "tłuczecie" do głowy z tym zasypianiem,
      - zostawić zapalone światełko,
      - puścić jakąś bajkę do słuchania czy muzykę cichutko,
      - siedzieć przy nim dopóki nie zaśnie bez gadania i patrzenia na młodego,
      - pomijam już, że za sucho, za gorąco w sypialnia itd.
      To tyle moze cos z tego Wam się przyda i wykorzystacie. Powodzenia.
      • musso4 Re: Dwa problemy z zasypianiem 26.11.10, 12:06
        może za wcześnie chcecie go uśpić, ja też swoją córeczke usypiałam 2 godziny, kapiel koło 19, mleko i do spania, noszenie bujanie wożenia cuda wianki i nie chciała spać, a teraz po kąpieli pozwalam się jeszcze bawic i sama zasypia na swoim lóżku około 21, dodam że nigdy nie zostawiam jej samej tylko zawsze siedzę koło niej, a swoją drogą też proponuje dorosłe łóżko, moja mała spała w łóżeczku tylko 2 miesiące, później tylko z nami, nie chciała w łóżeczku, a jak miała już 9 miesięcy to zrobiło się trochę ciasno my po bokach a ona w poprzeksmile więc kupiliśmy zwykłą wersalkę i nauczyła się spać sama bez problemu. śpimy w tym samym pokoju, nie wyobrażam sobie zeby spała osobno i przy delikatnej lampcesmile nic na siłę, dziecko to też człowiek i ma swoje uczuciasmile
    • camel_3d zamknij lozko i tyle.... 26.11.10, 09:05
      wtedy nie wypadnie..ale wedlug mnie, takie brutalne zostawienie dziecka w tym wieku nie jest najelpsze. taka akcje moglisce przeprowadzic wczesniej..duzo wczesniej...teraz na takie cos lekko za pozno.

      ja bym zroobil tak. postawil lampke z przyciemniaczem.

      i co wieczor siadal z kolo lozka.. tak zeby mnie widzial.
      i kazdego wieczoru ciuz ciemniej ustawial lampe. tak zeby za kilka dni bylo juz tylko malutkie swiatelko.. a potem po prostu wylaczyl i posiedzial tak z nim zeby sie do ciemnosci przyzwyczail... i wyszedl..po 10 minutach
Pełna wersja