kaszka w nocy dla dziecka 1,8

24.11.10, 16:18
Czy dziecko w wieku 1 rok i 8 mies powinno sie dokarmiac w nocy kaszką z mlekiem? Na wiosnę urodze drugie dziecko i chyba zwariuje wstając do jednego i drugiego po pare razy. Poza tym wydaje mi się że to niezbyt zdrowe dla zębów i może byc powodem próchnicy. Dodam że Mała je w dzień bardzo różnie (czasem dużo z apetytem a czeasem grymasi) ale kaszka obowiązkowo musi być ok 22.00 i potem koło 3-4 rano bo inaczej płacze. Próbowałam samo mleko ale nie che i usypia dopiero po kaszce.
    • syswia Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 24.11.10, 18:12
      Nie wiem, czy "sie powinno". Duzo pewnie zalezy od dziecka, jak przybiera i co je w ciagu dnia. Moge tylko porownac do mojego syna. Ma 13 miesiecy. Je obiad okolo 5, deser (owoc/budyn/kaszke) przed 8. O 8 idzie spac. Przed 10 je na spiocha butelke mleka (zwyklego 3.5% krowiego). Spi do 7 bez pobudek. Jest dosc wysoki, jak na swoj wiek. Dobrze przybiera. Chodzi od 10 miesiaca zycia.
      • magdalas Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 24.11.10, 20:38
        prawda jest taka, że takie duże dziecko nie powinno jeść już w nocy. Ja z moją córką też miałam taką jazdę, ona co prawda piła mleko, ale wstawać trzeba było. Oduczaliśmy ją jak miała już chyba ze 2 lata. pamiętam, że krzyczała w nocy "mama daj mi mleko" więc już duża musiała być skoro pełnymi zdaniami mówiła. Oduczyliśmy ją na siłę. Wyła, ryczał, krzyczała, darła się jakbyśmy ją ze skóry obdzierali, my ze spokojem mówiliśmy swoje - mleko dostaniesz rano. Trwało to 2 tygodnie, aż w końcu zrozumiała, że w nocy się nie je. To były ciężkie 2 tygodnie, ale na pewno zadziała, trzymam kciuki.
        • ancymon123 Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 29.11.10, 11:55
          Syswia- krowiego mleka nie podaje sie do 3 roku życia.
          Co do kaszki, to owszem dziecko jeśc nie powinno w nocy, ale jesli Twoja mała (to do autorki wątku) po mleku nadal jest głodna, to znaczy, że nie chodzi tylko o przyzwyczajenie do ciągnecia smoka na śpiocha, tylko o prawdziwy głód. Kwestia zebów - moze po prostu myc po tej kaszce. Może to ją zniechęci smile Co do rugiego dziecka, może za wcześnie sie zdecydowaliście, niestety teraz sie pomęczysz.
    • klubgogo Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 24.11.10, 21:06
      Dobrze Ci się wydaje. Ja od około 9 m-ca podawałam o 19-ej porządna porcję kaszki łyżeczką, mycie ząbków i usypianie około 8-ej, nieprzerwany sen był do 6-7 rano, czasami pobudka na łyk wody. Masz duże dziecko, może zjeśc porządną kolację, niekoniecznie kaszkę, ale dobre kanapki. Nad ranem podawaj wodę, przytul i pa pa, albo witaj próchnico.
    • katriel Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 24.11.10, 22:07
      Dziecko w wieku 1 rok i 8 miesięcy nie powinno w nocy jeść w ogóle. Ewentualnie
      pierś, bo to jeszcze dla zębów najlepsze, ale na pewno nie kaszka (zresztą samo
      mleko z butli to niewiele lepiej). Natomiast dziecko w tym wieku ma prawo jeszcze
      budzić się w nocy i chcieć się przytulić - niekarmienie nie równa się niewstawanie.
      • syswia Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 24.11.10, 22:24
        Sadzicie, ze moglabym probowac przesuwac stopniowo godzine podania mleka na wczesniejsza albo zaczac je mieszac z woda? Co lepsze? Chyba przesuniecie godziny... 13 mies to nie za wczesnie?
    • myelegans Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 25.11.10, 02:18
      Dziecka w tym wieku nie powinnno sie karmic w nocy niczym, tym bardziej slodka kaszka, ktora wlewa sie miedzy zeby i tam zostaje stanowiac doskonala pozywke dla bakterii.
      Odstaw po zolniersku.

      W dzien je roznie bo w nocy sie najada.
    • budzik11 Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 25.11.10, 08:56
      Ani mleko ani kaszka. W nocy się śpi, a nie je (tak duże dziecko).
      • yoshi25 Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 25.11.10, 22:54
        Mieliśmy z małą to samo. Jakies 2 tyg.temu postanowiliśmy - dość z nocnym karmieniem. Caly dzień wałkowałam małej,że w nocy śpimy,że mleczka nie ma. Ona powtarzała NIE MA. Kiedy zasypiała też jej przypomnialam,że mleczko będzie w dzień. Oczywiście pobudka była obowiąkowo i wycie "KA" co znaczy mleka. Ze spokojem tłumaczyłam,że mleczka nie ma. Wyła jakąś godzine,po czym zrezygnowała i poszła spać.
        Od tej pory przesypia cała nocke. Miała pobudki chyba tylko ze 2 razy,ale wtedy zaproponowałam piciu (wode) i bez protestów się zgodziła.
    • p_migotka Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 29.11.10, 11:12
      W tym wieku ochota na jedzenie w nocy powinna zakończyć się na "chceniu". My też mieliśmy ten problem. Mała potrafiła obudzić się nawet dwa razy na mleko i zrobić karczemną awanturę. A my, dla świętego spokoju dawaliśmy jej butelkę i wszyscy 3 szliśmy spac. W dzien z jedzeniem bywalo slabo. Nie chciala zjesc calego obiadu, bo wiedziala ze i tak dostanie mleko w nocy. I kolo sie zamykalo.
      Gdy skonczyla 14 miesiecy podjelismy decyzje, ze czas najwyzszy skonczyc z tym procederem. W sumie odstawianie trwalo ok. 7 dni. Najgorsze byly pierwsze 2-3 noce. Rozpacz niesamowita. Na wodę reagowala furią. Gdy juz zasnela, budzial sie za pol godziny i marudzila od nowa. Przetrwalismy to! Co noc bylo coraz lepiej. Teraz ladnie przesypia do rana. A nawet gdy sie obudzi, nie awanturuje się o mleko.
      Jedzenie w nocy nie jest zdrowe ani dla zebow ani dla ukladu pokarmowego. Musisz wprowadzic jasne zasady. W koncu to chyba Ty zadzisz w domusmile
      Pozdrawiam!
      • ancymon123 Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 29.11.10, 11:57
        Inna opcja, pisałam wcześniej, obowiązkowe mycie zębów po jedzeniu - no cóz, chcesz kaszke w nocy- prosze bardzo, a potem do łazienki. Tez może zniechęcić.
    • mikams75 Re: kaszka w nocy dla dziecka 1,8 29.11.10, 11:56
      ja bylam brutalna i jeszcze przed pierwszymi urodzinami zakonczylam nocne dokarmiania. Najpierw rozrzedzalam mleko woda, az doszlam do samej wody. Byl bunt i ryk, ale jakos przetrzymalam. W sumie to max 3 zarwane nicki, bo dzieciak sie glosno dopomina. Ale pozniej juz spokoj. Niestety bardzo latwo wrocic do starych przezwyczajen i wystarczylo, ze mala byla chora, nie jadla w dzien, zwymiotowala kolacje i nie mialam sumienia glodzic noca i dalam raz czy drugi i pozniej znowu odwyk musial byc brutalny.
      Dodam jeszcze, ze moja miala tendencje do nocnego opijania sie mlekiem, a w dzien nie chciala jesc, no bo w nocy opila sie mlekiem. W nocy wolala o mleko bo nie jadla caly dzien i tak w kolko.
      Odstawienie nocnego mleka jednak niekoniecznie zlikwiduje problem pobudek. Moja teraz popija wode w nocy, choc tez nie co noc.
Pełna wersja