Ile czasu w ciągu dnia poświcacie na zabawę?

25.11.10, 11:40
ze swoim dzieckiem? (chodzi mi takie całkowite zainteresowanie, siadam się bawie)
U nas to 1h ja i 1h tata, ze wględu na pracę i wiele obowiązków w domu dla dzieci czasu wysarcza niestety niewiele. Oczywiscie niedziele są ful-wypaswink. A jak jest u was? Pozdrawiam.
    • agulalula Re: Ile czasu w ciągu dnia poświcacie na zabawę? 25.11.10, 11:45
      moja ma 14 mies, jak wracam o 15 non stop do 20, kazda minuta i sekunda,
      nie jadam, nie pije bo mała szałud dotaje.
      Sob niedz - cały czas kiedy nie spi, nie pobawi sie sama nawet minuty.
      • mamaurwisa Re: Ile czasu w ciągu dnia poświcacie na zabawę? 25.11.10, 11:52
        ojej pewnie padasz z sił, fajnie czas poświęcac dziecku, ale nie miec go dla siebie to straszne.U nas było tak przez rok. Robiłam kupę z dzieckiem na kolanach to było upokarzające, ale małej przeszło na szczęście. Pozdrawiam.
        • ladyann77 Re: Ile czasu w ciągu dnia poświcacie na zabawę? 25.11.10, 12:00
          Moja córa, skończone 13 miesięcy, bawi się praktycznie cały czas sama. Oczywiście, bawimy się z nią chętnie - ja jestem w domu przez cały dzień, mąż wraca po pracy około 17, ale Mała preferuje zabawę we własnym zakresie.

          Kiedy "schodzę do parteru" i łapię się za zabawki, Mała chętnie włącza się do zabawy, przynosi mi tez zabawki do nakręcania czy włączenia, ja buduje z klocków wieże, a Mała je rozwala, ale po pewnym czasie sama jest tak zaaferowana zabawą, że praktycznie nie zauważa mojej obecności. Z mężem urządza dzikie harce, ale nie wymusza na nikim atencji.

          Nie jest skryta - domowników i przyjaciół wita z uśmiechem, gada po swojemu bardzo dużo (praktycznie buzia się jej nie zamyka), bawi się z psem (jeśli akurat pies ma na to ochotę), ale potrafi i lubi bawić się sama.

          Za dwa miesiące dołączy do niej brat - mam nadzieję, że ta dwójka będzie rozrywkowo samowystarczalna, ale z drugiej strony liczę również na to, że czasem pozwolą się mi ze sobą pobawić LEGO lub kolejką smile.
    • camel_3d Re: Ile czasu w ciągu dnia poświcacie na zabawę? 25.11.10, 12:00
      tez 1 godzine.. obieram malego ze zlobka o 16.30-17. do 18 bawimy sie, wyglupiamy.. o 18 kolacja, mycie, przebieranie w pizame..kilka minut baraszkowania po sofie..i do lozka. tam sobie tez jeszcze jakies 20 minut pogadamy... o 19.30-20.00 gasze swiatlo i fajrant smile
    • mikams75 Re: Ile czasu w ciągu dnia poświcacie na zabawę? 25.11.10, 12:26
      takie siadam i sie bawe to w tygodniu pewnie z godzinka dziennie, ale poza tym to mi dzecko caly czas towarzyszy i sie bawi np. robie pizze, to ona tez robi swoja, pomietosi ciasto, pouklada. Spacery - tez sie z dzieckiem bawie, jedziemy gdzies pociagiem - tez sie bawimy.
      • martita1987r Re: Ile czasu w ciągu dnia poświcacie na zabawę? 25.11.10, 13:21
        To zależy bo mały raczej lubi bawic się sam ale jak zaprasza mnie do zabawy to tyle ile ma ochotę i jak jestem z nim na dworze to razem biegamy zbieramy liście. Ale od małego raczej umiał się zajmowac sam sobą smile
      • lupa_87 Re: Ile czasu w ciągu dnia poświcacie na zabawę? 25.11.10, 13:25
        Czysta, typowa zabawa to może max godzinkę dziennie, ale przecież jak się różne rzeczy robi razem z dzieckiem (nastawia pranie, jje, pije, czyta, ogląda bajki, myje, sika itp), to też trochę w formie zabawy.
    • zazou1980 Re: Ile czasu w ciągu dnia poświcacie na zabawę? 25.11.10, 16:58
      u nas podobnie ja z 1h, tatuś z 2,5h (odbiera młodą ze żłobka i zazwyczaj idzie na 0,5 do 1 h na spacer, plac zabaw, itp. - nie wiem czy liczy się jako zabawa z dzieckiem), część czasu bawimy się razem...
      • i-norbi Re: Ile czasu w ciągu dnia poświcacie na zabawę? 30.11.10, 23:35
        my się bawimy tak z pół dnia. nie pracuję więc mam dużo czasu dla naszego synka, jednak nie sety często brakuje sił... w tedy idziemy do dziadków, cioć które chętnie zajmą się młodymsmile
        • vanillafields Re: Ile czasu w ciągu dnia poświcacie na zabawę? 01.12.10, 02:15
          Siedze w domu z poltoraroczna cora i jesli nie spi, to praktycznie 80 % czasu, mala nie bardzo umie bawic sie sama, probuje ja uczyc, ale jak na razie to potrzebuje ciaglej uwagi.. Staram sie chodzic z nia w rozne miejsca, place zabaw, park, zoo bo wtedy lazi sama i bawi sie patykami i lisciami i ja moge troche zlapac oddech... Niestety, jak zauwazy ze mama zajeta czyms (pranie np a bron boze, komputer!) to sie wscieka ;/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja