co czytacie dziecią?

25.11.10, 20:41
W poprzednim wątku polecacie mi czytanie małemu więc proszę podpowiedzcie coś fajnego co lubią wasze maluchy
    • malgosiek2 Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 20:48
      Dziecią nie czytam wcale,ale dzieciom to już tak.
      A czytam Franklina,Kubusia Puchatka,Boba budowniczego,Słonia Benjamina etc.
      • martita1987r Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 20:53
        sory za błędy ale mam dysleksję i jak szybko piszę popełniam błędy
        • malgosiek2 Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 20:56
          Ale to nie jest żadne tłumaczenie,bo od poprawy są programy do zainstalowania,które wychwytują błędy.
          Tiaaa każdy się tak tłumaczy,rozumię;P
          • martita1987r Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 20:59
            Tylko, że od niedawna mam laptopa bo komputer poszedł do małego i mąż nie miał czasu ściągnąc. Wiem, że to może śmieszne, dla mnie to akurat peszące. Idzie się przyzwyczaic do docinek
          • naomi19 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 00:51
            Ale to nie jest żadne tłumaczenie,bo od poprawy są programy do zainstalowania,które wychwytują błędy.
            Tiaaa każdy się tak tłumaczy,rozumię;P

            Szok! Ona prawi o ortografii big_grin
            • joshima Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 00:54
              Widocznie ironii nie wychwyciłaś tongue_out
              • naomi19 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 18:55
                Tiaaaaa smile Nie wychwyciłam smile
                • morgen_stern Re: co czytacie dziecią? 28.11.10, 08:48
                  Ano nie wychwyciłaś.
                  • naomi19 Re: co czytacie dziecią? 28.11.10, 14:09
                    Tiaaaa.
        • nika1310 Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 20:56
          królewnę śnieżkę, zygzaka, czerwonego kapturka, generalnie baśnie. Dzieci lubia tez książki z gatunku popatrz i znajdź.
        • joshima Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 21:09
          martita1987r napisała:

          > sory za błędy ale mam dysleksję i jak szybko piszę popełniam błędy
          Weź nie żartuj. Takie niedbalstwo nie podpada pod dysleksje. Nawet nie wiesz co to do końca znaczy, skoro tłumaczysz się w ten sposób.

          Dziecku czytaj cokolwiek czego będzie chciało słuchać, byle było napisane poprawnie po polsku (może i Tobie w czymś pomoże).

          Aha. Na problemy z poprawną polszczyzną polecam doinstalować do przeglądarki sprawdzanie pisowni. Poza tym włączyć odrobinę szacunku do czytających i pisać wolniej. Żeby nie było, że nie wiem o czym piszę. Też mam różne dys- a jakoś potrafię pisać poprawnie a błędy ortograficzne zdarzają mi się wyjątkowo rzadko i dyscośtam nie jest dla mnie żadnym wytłumaczeniem.
          • martita1987r Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 21:16
            to jest jeden z rodzajów dysleksji którą ja mam
            Dysortografia - specyficzne zaburzenie w nauce pisania, objawiające się popełnianiem błędów ortograficznych pomimo znajomości zasad pisowni i odpowiedniej motywacji do poprawnego pisania. Dysortografia może być korygowana, jednak całkowite ustąpienie objawów występuje bardzo rzadko. Ciekawe czy z dzieci w szkole też byś się śmiala które mają właśnie taki problem to że jestem starsza nie znaczy, że nie mogę miec problemu niewiedziałam że niektórzy są od sprawdzania ortografi jak ci przeszkadza to nie odpisuj na moje posty
            • malgosiek2 Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 21:29
              Ale dysleksja i dysortografia to dwie różne rzeczy.
              Więc albo mylisz pojęcia albo po prostu niedbalstwosad
              • martita1987r Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 21:35
                dysortografia jest odmianą dysleksij tak samo jak są i jej typy ogólnie mówi się, że np. dziecko ma dysleksję a później wyróżnia się typ i odmianę
              • zuzankas Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 21:51
                Dysleksja jest szerokim terminem - obejmuje zasadniczo: dysortografię (problemy z poprawnym ortograficznie pisaniem), dysgrafię (problemy techniczne w pisaniu - tzw. brzydkie pismo smile ) i dysleksję (problemy w czytaniu).
            • annakate Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 21:43
              A ja mam - podobnie jak inne dziewczyny- taką przypadłość, że mnie aż w zęby łupie, jak widzę takie byki. Zaleci pewnie smrodkiem dydaktycznym, ale za czasów, kiedy ludzie więcej czytali książek pisanych piękną polszczyzną i nie było dyslektyków, tylko lenie, których goniono do korzystania ze słownika takie przypadłości jak Twoje nie występowały, a jesli już, to raczej się nimi nie chwalono.
              Optymistyczne jest to, że chcesz jednak potomkom czytać - może u nich się uda wykształcić umiejętność poprawnego posługiwania się językiem ojczystym? Poczytaj im sprawdzoną klasykę -Tuwim, Brzechwa, Chotomska.
              • martita1987r Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 21:56
                Powiem Ci tak łatwo komuś dogadywac i wyśmiewac się (dziwic się że dzieci są złośliwe) komuś kto nie ma pojęcia mam nadzieję że twoje dziecko nigdy nie będzie musiało przejśc tego co ja czyli kpin nauczycieli z odpytywania zasad ortografi 5 a z dyktand jedynka. Widocznie niektórzy niepotrafią zrozumiec pewnych zaburzen niezależnych, pomyliłam się i co odpadła ci głowa przez to dla twojej informacji kocham czytac i zawsze czytałam i to nie ma nic wspólnego. Zresztą co ja się będę tłumaczyc skoro niektórym lepiej jest się powyśmiewac i docinac niż zrozumiec dlatego przez długi czas się zastanawiałam czy przyłączyc się do forum teraz wiem że to był błąd
                • joshima Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 22:05
                  martita1987r napisała:

                  > Powiem Ci tak łatwo komuś dogadywac i wyśmiewac się
                  Dziewczyno, czytaj co się do Ciebie pisze. Nie wyśmiewamy tego, że masz dyscośtam. Piętnujemy to, że się tym zasłaniasz i się nie starasz.

                  > komuś kto nie ma pojęcia
                  Akurat ja mam pojęcie.

                  > Widocznie niektórzy niepotrafią zrozumiec pewnych zaburzen
                  Twoje największe zaburzenie to lenistwo. Masz słownik ortograficzny w domu? Skoro nie zainstalowałaś sobie oprogramowania do sprawdzania pisowni, to papierowy słownik ortograficzny powinien być obowiązkowy w Twojej biblioteczce.

                  > teraz wiem że to był błąd
                  Owszem. Skoro nie potrafisz się przyłożyć do pisania postów, to jednak należy to traktować w kategorii błędu.
              • joshima Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 22:00
                annakate napisała:

                > A ja mam - podobnie jak inne dziewczyny- taką przypadłość, że mnie aż w zęby łu
                > pie, jak widzę takie byki. Zaleci pewnie smrodkiem dydaktycznym, ale za czasów,
                > kiedy ludzie więcej czytali książek pisanych piękną polszczyzną i nie było dys
                > lektyków, tylko lenie, których goniono do korzystania ze słownika takie przypad
                > łości jak Twoje nie występowały,
                Występowały. Dzieciaki powtarzały klasy i kończyły w szkołach specjalnych albo w OHP. Nie przeginajmy w druga stronę. Dysleksja jest faktem, ale używanie jej jako wytłumaczenia dla niechlujstwa w sytuacji kiedy naprawdę można posłużyć się automatycznym sprawdzaniem pisowni to zwykła bezczelność.

                > Optymistyczne jest to, że chcesz jednak potomkom czytać
                Optymistyczne. TO prawda. Dlatego zalecałabym klasykę. Przynajmniej jest pewność że będzie poprawną polszczyzną napisana, czego się nie da często powiedzieć o różnych dziwnych przedrukach oraz o streszczeniach popularnych bajek robionych nie wiadomo przez kogo i sprzedawanych po 2 PLN za książkę.

                Jednak poza zamiłowaniem do czytania potrzeba jeszcze dążenia do doskonalenia. Przecież jak się okaże, że dziecko autorki wątku ma dyscośtam, to co ona zrobi? Wyrobi mu papier i będzie egzekwować jego prawa zamiast zagonić do ciężkiej pracy? Raczej tak, skoro od siebie tak mało wymaga.
                • martita1987r Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 22:20
                  Widzisz nie wiesz nic osoba taka jak ja zna zasady ortografi a pisząc nie zauważa błędów i nie mów mi że nie staram się coś zmienic bo długo pracowałam nad tym żeby opanowac nieprzestawianie liter i nierobic błędu w każdym wyrazie
                  • joshima OT - ortografia 26.11.10, 00:58
                    martita1987r napisała:

                    > Widzisz nie wiesz nic osoba taka jak ja zna zasady ortografi a pisząc nie zauwa
                    > ża błędów
                    Jako osoba z dysortografią nie powinnaś mieć problemów z czytaniem. A ja napisałam wyraźnie, ale powtórzę, że doskonale wiem jak to jest, bo mam tak samo. Tylko ja się nie zastawiam swoją dysortografią. Tylko taka jest między nami różnica i to właśnie Twoje lenistwo i niechlujstwo piętnuję.

                    > i nie mów mi że nie staram się coś zmienic
                    Więc ja pytam po raz drugi. Masz w domu słownik ortograficzny? Kiedy go ostatni raz odkurzyłaś? Naprawdę. Zainstalowanie/uruchomienie modułu do sprawdzania pisowni w przeglądarce to kwestia 15 minut. Potrzebujesz instrukcji? Nie ma sprawy. Wystarczy chcieć zamiast się tłumaczyć dysfunkcją.
    • deela Re: co czytacie dziecią? 25.11.10, 20:59
      słownik ortograficzny
      i tobie też polecam
    • malgosiek2 Re:Forum "Książki dziecięce i młodzieżowe" 25.11.10, 21:00
      forum.gazeta.pl/forum/f,16375,Ksiazki_dzieciece_mlodziezowe.html
    • mynikitka Brzechwa, Fredro... 25.11.10, 23:03
      a ja swojemu synowi czytam to samo co czytała mi moja mama gdy byłam dzieckiem, chcę go uwrażliwić na podobne rzeczy i niejako wpłynąć na powoli rozwijające się poczucie humoru,
      i tak; Brzechwa, Tuwim, Fredro, Konopnicka i kilku których z nazwiska nie wymienię bo nie pamiętam

      Paweł i Gaweł
      Małpa w kąpieli
      Na straganie
      ...osiołkowi w żłoby dano,
      Stefek burczymucha,
      ...do biedronki przyszedł żuk
      Samochwała
      Lokomotywa... itp itd
      dzieci uwielbiają takie rymowanki.

      Polecam, ZOO Brzechwy

      ja czytam swojemu te najkrótsze...a własciwie to recytuję bo niecierpliwi się szybko i szuka obrazków na kolejnych stronach- mały jest jeszcze, więc się nie gniewam że nie docenia mego oratorskiego talentu smile
    • naomi19 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 00:49
      Ty chyba niewiele czytasz... nawet dzieciom...
    • kinmalek Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 01:26
      Wiecie co w tych swoich żałosnych docinkach jesteście po prostu bezczelne,ideały same się znalazły.załóżcie sobie forum polskiej ortografii albo coś w tym rodzaju i tam się podniecajcie i wymądrzajcie nawzajem.Dziewczyna zadała pytanie,a jak wam się nie podoba to nie odpowiadajcie,bo naprawdę przeczytałam wątek żeby się również dowiedzieć coś na temat tytułów książek,a po przeczytaniu waszych niektórych wypowiedzi rzygać mi się zachciało i w sumie niewiele się dowiedziałam oprócz tego jak można być złośliwym i głupio przemądrzałym.Wam też by się przydało trochę książek o dobrych manierach poczytać bo wytykanie komuś błędów w ten sposób to zwykła prostota i brak wychowania.Chyba macie niską samoocenę i próbujecie wyładowywać swoją frustracje na innych,żałosne.Ciekawe czy w każdej dziedzinie życia jesteście takie idealne,żmije jedne.
      • annakate Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 09:28
        Póki co autorka wątku nie wykazała żadnego zainteresowania propozycjami lektur, a skupiła się na swoim problemie i szerokim jego omawianiu, a Ty też nie odpowiadasz na pytanie z tytułu, tylko robisz wykłady nie na temat, oczywiście wcale się nie wyzłośliwiając, bo jak rozumiem tytułowanie kogos "żmiją" jest objawem szacunku i chrześcijańskiego umiłowania bliźniego.

        Miłego dnia przy dalszej lekturze poradnika s-v, bo jak sie domyślam stamtąd dowiedziałaś się, że czynienie wytyków innym jest objawem braków w wychowaniu.
      • hanna26 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 10:54
        Dziewczyna zadała pytanie,a
        > jak wam się nie podoba to nie odpowiadajcie,

        Dziewczyna zadała pytanie w taki sposób, że aż zęby bolą, kiedy się to pytanie czyta. W obecnych czasach zasłanianie się wszelkiego rodzaju "dys" na forum internetowym jest po prostu śmieszne. W IE jest sprawdzacz pisowni - taka malutka ikonka z literką A i zielonym ptaszkiem. Po naciśnięciu wszystkie wyrazy z bykami podkreślają się na czerwono. Polecam koleżance ten wynalazek.
      • joshima OT - o manierach 26.11.10, 15:40
        Skoro zamierzałaś pisać wyłącznie na ten temat a w dodatku postanowiłaś kogoś manier uczyć trzeba było samemu maniery pokazać i swój post zatytułować OT. Polecam zapoznanie się z netykietą tongue_out
    • vvipp Re: co czytacie dzieciom? 26.11.10, 01:52
      Pieski pana Kieszonki / Margaret Wild
      Olek i Ola (to samo, choć inaczej) / Stephen Michael King
      Ogród panny Amelii / Liliana Stafford
      Nusia i wilki / Pija Lindenbaum i reszta Nusi
      Mama Mu na sankach / Jujja Wieslander i inne o Mamie Mu
      Nie chcę spać / Tony Ross i inne o Małej Księżniczce
      Za nic na świecie nie zjem pomidora : w rolach głównych Charlie i Lola / Lauren
      Child i inne
      Elmer / David McKee i inne
      Piłka Eli / Catarina Kruusval i reszta o Eli
      Mały Miś / Richard Edwards i reszta
      Zimowy dzień / M. Christina Butler i Zimowa noc
      Całus na dobranoc / Amy Hest
      Binta tańczy / Eva Susso i Lalo gra na bębnie
      Jest tam kto? / [tekst, ilustracje Anna-Clara Tidholm
      Bardzo głodna gąsienica/ Carle i reszta tego autora
      • ciociacesia och och 26.11.10, 08:11
        ogród panny amelii, jest rewelacyjny, prawda?
        moja ostatnio wziela z polki, pytam czy jej przeczytac a ona ze nie, ze sama sobie poczyta smile

        ale małej ksiezniczni nie lubie. wydaje sie wredna. peppa niby tez zneca sie nad bratem, ale jakos tak, nie wiem, lubie ja bardziej...

        tez masz 2 latka/tke?
        • martita1987r Re: och och 26.11.10, 08:45
          Tak mój ma 2 lata. Próbowałam czytac mu jak był mniejszy, ale niestety bardziej go interesowło targanie książki niż słuchanie smile. Ale chcę spróbowac z nowu może właśnie ja wybrałam złe bajki za długie. Kupiliśmy toy story i iniemamocni i tego niechciał słuchac.
          • ciociacesia niektore dzieci pozniej dojrzewaja do sluchania 26.11.10, 11:34
            ksiazeczek.
            na poczatek dobrze jest zeby bylo mniej tekstu, bo dlugi tekst nudzi. czesto tez okazuje sie ze wazniejsze jest tlumaczenie co na obrazkach niz czytanie tekstu - czasami po prostu mala pokazuje obrazki a ja mowie co to i jest fajnie. teraz coraz cxzesciej pokazuje i cos po swojemu opowiada a ja musze potwierdzac ze zrozumialam przekaz smile
            u nas hitem poczatkowo byla wlasnie ta mala kaczuszka - 2 linijki tekstu na stronie, wierszem a fabyla fajna i obrazki sympatyczne - kaczuszka sie zgubila i szuka mamy smile
          • joshima Re: och och 26.11.10, 15:43
            martita1987r napisała:

            > Tak mój ma 2 lata. Próbowałam czytac mu jak był mniejszy, ale niestety bardziej
            > go interesowło targanie książki niż słuchanie smile. Ale chcę spróbowac z nowu mo
            > że właśnie ja wybrałam złe bajki za długie. Kupiliśmy toy story i iniemamocni
            > i tego niechciał słuchac.
            A próbowałaś krótkich rymowanek?
            • joshima PS 26.11.10, 15:45
              A jedyną książką z większą ilością tekstu której chętnie słucha moja córka (19 m-cy) jest Miś uszatek.
          • ewa_mama_jasia Re: och och 28.11.10, 14:48
            Daj sobie spokój z tą komercyjną szmirą. Dlaczego toy story i iniemamocni a nie np. Tuwim i Brzechwa? No, ale o gustach się nie dyskutuje. Ja zaczęłam od kolorowych plastikowych książeczek kiedy miał kilka miesięcy, potem były małe kartonowe z klasycznymi bajkami Andersena, Grimmów itp, w wieku półtora roku czytywałam mu właśnie Brzechwę, Tuwima i Gellner bodajże "Mam 3 lata i inne wiersze". Rewelacyjnie się sprawdziły. Disneyowe książki i filmy dopuściłam "do obrotu" dopiero gdzieś w wieku 4 lat. Razem z książkami o kosmosie, dinozaurach i Narnii smile
            • joshima Re: och och 28.11.10, 20:08
              ewa_mama_jasia napisała:

              > potem były małe kartonowe z klasycznymi bajkami Andersena, Grimmów itp,
              Na takie to ja też bym uważała. Często są ilustrowane w stylu będącym popłuczynami po Disneyu a i język tych streszczeń niejednokrotnie pozostawia wiele do życzenia,
    • ciociacesia 26 mies 26.11.10, 07:57
      swinke peppe
      kamyczka (kajtusia)
      Pana misia (pan mis jest glodny, pan mis chrapie)
      wczesniej serie - male zwierzątka - mała kaczuszka, mała krówka
      troche klasyki - brzechwe, tuwima, chotomską, usenko
      skad sie biora dzieci
      zuzia idzie do dentysty
    • leneczkaz Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 10:03
      Mój kocha Tuwima a w szczególności 'Lokomotywę'. Poza Tym ma za 100 książek więc ciężko wymienić wszystkie, ale ostatnio króluje 'Maniek złota rączka', 'Stacyjkowo', Książki z serii 'Mały chłopiec', Little People z okienkami, 'Bob budowniczy'.
      Na początek najlepiej proste rymy. Dzieć szybko załapie, a potem zabierasz młodziana do Empiku. Rozwalacie się na podłodze i szukacie co ON lubi.
    • agutka28 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 10:39
      Małgosiek poprawiać to możesz swoje dzieci, a nie wymądrzać się na forum .Tu chodzi o konkretną poradę, a nie podwyższanie swojej samooceny poprzez krytykę drugiej osoby. Poczytaj sobie co to jest dyslekcja, a potem się wypowiadaj! Co za wredni ludzie.
      • malgosiek2 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 12:02

        agutka28 napisała:

        > Poczytaj sobie co to jest dyslekcja, a potem się wypowiadaj!

        A co to jest dyslekcjabig_grin
        No jak mam być wredna,to jestem na całego,a cotongue_out
        I tak jestem oceniana na podstawie kilku postach,odnośnie mojego charakterubig_grin
        • memphis90 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 14:08
          > A co to jest dyslekcjabig_grin
          Nieuważanie na lekcji pewnie...
          • joshima Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 15:47
            memphis90 napisała:

            > > A co to jest dyslekcjabig_grin
            > Nieuważanie na lekcji pewnie...
            Raczej kompletna niezdolność do wyciągania wniosków (potocznie lekcji) z zaistniałych sytuacji. Jednym słowem niezdolność do uczenia się na błędach własnych lub cudzych.
      • malgosiek2 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 14:16
        agutka28 napisała:

        > Tu chodzi o konkretną poradę,......

        Alerz ja podałam kilka pozycji ksionrzek,jakie czytam swemu młodszemu dziecku,bo starsze lat 12 umie czytać samodzielnie,a nawet podałam linka do forum o ksionrzkach dla dzieci
        Więc udzieliłam konkretnej odpowiedzi na pytanie autorki co czytam swoim dzieciąsmile
        Ale jak widzem pżeoczyłaś,że coś takiego napisałam.
        • agutka28 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 15:53
          malgosiek2 napisała:
          >
          > > Tu chodzi o konkretną poradę,......
          >
          > Alerz ja podałam kilka pozycji ksionrzek,jakie czytam swemu młodszemu dziecku,b
          > o starsze lat 12 umie czytać samodzielnie,a nawet podałam linka do forum o ksio
          > nrzkach dla dzieci
          > Więc udzieliłam konkretnej odpowiedzi na pytanie autorki co czytam swoim dzieci
          > ąsmile
          > Ale jak widzem pżeoczyłaś,że coś takiego napisałam.

          Kobieto, ale współczuję twoim biednym dzieciom. To jest twoja metoda wychowawcza kpienie z ułomnośći innych? To wyrosną na "porządnych ludzi", empatycznych i wrażliwych takich jak ty, a i jeszcze złośliwych...wstyd, bo chuba nie masz już 30 lat, a taka gł....jesteś. Smutne to jest i tacy ludzie mają dziecisad
          • malgosiek2 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 15:56
            Och dzięki,że współczujesz moim dzieciom,ale naprawdę nie musisz,bo nie ma takiej potrzebysmile
            Pożyjemy zobaczymy.
            Na razie nie wstydzę się swoich dzieci naprawdę.
            • vvipp Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 17:56
              Ważne też, żeby dzieci się nie wstydziły.
          • joshima OT Czytanie 26.11.10, 16:07
            agutka28 napisała:

            > Kobieto, ale współczuję twoim biednym dzieciom. To jest twoja metoda wychowawcz
            > a kpienie z ułomnośći innych? To wyrosną na "porządnych ludzi", empatycznych i
            > wrażliwych takich jak ty, a i jeszcze złośliwych...wstyd, bo chuba nie masz już
            > 30 lat, a taka gł....jesteś. Smutne to jest i tacy ludzie mają dziecisad

            Poza dysleksją i dyslekcją na forum szerzy sie jeszcze epidemia niezdolności rozumienia czytanego tekstu. To już zahacza o analfabetyzm.
            • lukrecja34 Re: OT Czytanie 26.11.10, 16:22
              jak również epidemia chamstwa,złośliwości i zgryźliwości
    • agutka28 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 10:53
      Joshima widzę, że dołączyłaś do grona krytykantów, a Małgosiek 2 też popełnila byka i nie byłabym pewna, czy to ironia: nie pisze się "rozumię" tylko "rozumiem"smile Znaleźli się eksperci od ortografiismile
      • deela Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 13:21
        > byka i nie byłabym pewna, czy to ironia: nie pisze się "rozumię" tylko "rozumie
        > m"smile
        nie bez powodu mówi się, że ironię rozumieją tylko ludzie inteligentni
        • ciociacesia rozumią 26.11.10, 13:28
          i wspólczuje twoim dziecią
      • malgosiek2 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 13:47
        agutka28 napisała:

        > a Małgosiek 2 też popełnila
        > byka i nie byłabym pewna, czy to ironia: nie pisze się "rozumię" tylko "rozumie
        > m"smile Znaleźli się eksperci od ortografiismile

        No,proszem jaka z Ciebie inteligętna kobitka;D
        No,nic faktycznie nie zajażyłaś z ironiombig_grin
        Ja też mam dyslekcję,nie widać?
      • joshima Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 15:51
        agutka28 napisała:

        > Joshima widzę, że dołączyłaś do grona krytykantów, a Małgosiek 2 też popełnila
        > byka i nie byłabym pewna, czy to ironia
        Mam na ten temat zdanie, które już wyraziłam.

        > nie pisze się "rozumię" tylko "rozumiem"smile
        Serio? Tak napisałam? Jeśli tak, to przepraszam za błędy, nie będę się zasłaniać swoją dysortografią tongue_out
        • lukrecja34 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 15:53
          wredna,złośliwa flądra...
    • 18_lipcowa1 dziecią????jezu chryste. 26.11.10, 13:09
      aaaaaaaaa
      • lukrecja34 Re: dziecią????jezu chryste. 26.11.10, 15:50
        nie sikłaś??? niesamowite..
    • latosie Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 13:18
      allegro.pl/niezwykle-przygody-zabawek-i1333028568.html
      i wszystkie klasyczne bajki, bajki o franklinie , truskawkowe ciastko ...
    • twitti Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 14:20
      Moja prawie 14 miesieczna coreczka kocha tylko jedna ksiazke - Wiersze Tuwimasmile i to nie wszystkie, ma kilkanascie wybranychsmile reszta jest zlasmile Inne ksiazki tylko przeglada.
      • agutka28 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 15:40
        Deello i wszystkie inne zgorzkniałe forumowiczki...Widać, że nie macie się na kim w domu wyżywać, albo jesteście nieszczęśliwe. Przykre to jest, że musicie wylewać swoją frustrację na forum dotyczącym problemów rodziców z dziećmi. Udzielajcie sie może na jakimś forum gdzie znudzone lub złośliwe mamuśki mają złe emocje w sobie, których nie umieją zwalczyć i przez to muszą wylewać swoje żale czepiając się normalnych i inteligentnych ludziwink Więcej życzliwośći, uśmiechu, a przede wszystkim pokory, bo zarozumiałość, zuchwałość i złośliwość to baaaardzo złe cechy. Wierze, że sobie z nimi poradzicie i, że do was również uśmiechnie się lossmile A ironię zostawcie dla siebiesmile
        • agutka28 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 15:45
          Wracając do tematu postu to mój synek bardzo lubi Franklina, wiersze Tuwima, bajki Brzechwy, Misia Uszatka, Scooby Doo, Kubusia Puchatka. Zawsze wieczorem sam wybiera sobie książeczki, na które ma ochotę. Pozdrawiam i nie przejmuj się tymi ironicznymi id......., to sa osoby, które są nikim i muszą się dowartościować krytykująć innychsmile
        • malgosiek2 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 15:48
          Oj z psychoanalizą coś marnie u Ciebie moja droga.
          Wiem,że mi nie uwierzysz,ale mam sporo życzliwości i uśmiechu i wcale się tego nie spodziewam.
        • joshima OT - darmowa psychoanaliza 26.11.10, 15:57
          agutka28 napisała:

          > Deello i wszystkie inne zgorzkniałe forumowiczki...Widać, że nie macie się na k
          > im w domu wyżywać, albo jesteście nieszczęśliwe.
          Silisz się na analizę, ale trafiłaś kulą w płot.

          > muszą wylewać swoje żale czepiając się normalnych i inteligentnych ludziwink
          To było z Twojej strony wyjątkowo złośliwe.
        • iza232 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 16:31
          Ty agutka! A ty się dobrze czujesz tak w ogóle? Bo z posta który wypłodziłaś tego nie widać. Weź ty dziewczyno odstaw te dopalacze, to ci się zdrowie polepszy i zaczniesz może pisać do rzeczy, bo jak na razie to takie głupoty sadzisz, że nie wiadomo - śmiać się czy płakać.
          • agutka28 Re: co czytacie dziecią? 29.11.10, 15:25
            iza232 napisała:

            > Ty agutka! A ty się dobrze czujesz tak w ogóle? Bo z posta który wypłodziłaś te
            > go nie widać. Weź ty dziewczyno odstaw te dopalacze, to ci się zdrowie polepszy
            > i zaczniesz może pisać do rzeczy, bo jak na razie to takie głupoty sadzisz, że
            > nie wiadomo - śmiać się czy płakać.
            Tej Iza232 a co to dopalacze? Widzę, że skoro temat zarzuciłaś to jesteś zaznajomiona w tym temacie? Jakie polecasz? Nic mądrego nie napisałaś to pewnie nie działaja na ciebie dobrze. Post jest o książkach, a ty tu sadzisz jakieś głupotkismile))))) Moja rada: śmiech to zdrowiesmile
        • deela Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 16:31
          taaaak jestem głęboko nieszczęśliwa, dzieci na mnie plują (nawet obce), maż na mnie leje ciepłym moczem, rodzice mnie głodzili, ksiądz mnie zgwałcił w dzieciństwie, ptaszki na mnie srają, zupa była za słona
          rozgryzłaś mnie psia jucha
          • iza232 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 18:06
            No i oczywiście współczujemy twoim DZIECIĄ wink
          • agutka28 Re: co czytacie dziecią? 29.11.10, 15:19
            deela napisała:

            > taaaak jestem głęboko nieszczęśliwa, dzieci na mnie plują (nawet obce), maż na
            > mnie leje ciepłym moczem, rodzice mnie głodzili, ksiądz mnie zgwałcił w dzieciń
            > stwie, ptaszki na mnie srają, zupa była za słona
            > rozgryzłaś mnie psia jucha
            Ta wypowiedź okresla ciebie w całości i nawet jeśli to szeroko pojęta ironiasmile
        • naomi19 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 19:05
          na forum dotyczącym problemów rodziców z dziećmi
          I my teraz jesteśmy na tym forum?
          Nie wiedziałam.


          do was również uśmiechnie
          > się lossmile


          Juhu!
    • malgosiek2 Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 16:21
      Może nie wszyscy w to uwierzą,ale zaraziłam młodsze dziecię miłością do książek.
      Sama uwielbiam je czytać,a Maksio zaś nie może się doczekać kiedy pójdziemy do "książek"tak nazywa księgarnię.
      Może weź synka do księgarni i niech sobie sam wybierze jakieś książeczki?
      Coś,co go interesuje na co dzień.
      Kupowałam różne książki i niektórymi się nie zainteresował.
      Ale od czasu jak sobie sam wybiera jego zainteresowanie książkami wzrosło.
    • fairycharlotte Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 18:30
      Na miłośc boską, jak to wyglada.... DzieciOM nie dziecią!
      • kabarethrabi Re: co czytacie dziecią? 26.11.10, 18:50
        A skąd wiesz, może ona czyta dzieciĄ wink
    • katty26 3 lata 27.11.10, 20:15
      Lotta z ulicy Awanturników, Dzieci z ulicy Awanturników , Astrid Lindgren
      Goście na Boże Narodzenie , (i inne Findusy) Sven Nordqvist
      Mama Mu na sankach , (inne Mamy Mu) Tomas Wieslander, Jujja
      Patrz, Madika, pada śnieg! , Astrid Lindgren
      Pewnie, że Lotta umie prawie wszystko , Astrid
      Ach, jak cudowna jest Panama, Ja ciebie wyleczę, powiedział Miś- Janosch
      Nusia i Baranie Łby (i inne Nusie) Lindenbaum Pija
      Filip i mama, która zapomniała - Lindenbaum Pija
      Ja też chcę mieć rodzeństwo - Lindgren Astrid
      Dzień Dziecka w Bullerbyn - Lindgren Astrid
      Julek i Julka 1-5 Schmidt Annie M.G.(ukochane książki)
      Przepraszam, czy jesteś czarownicą? Horn Emily, Pawlak Paweł
      Czasem wracamy do Kamyczków, Franklina, klasyki (Brzechwa, Tuwim itd), bajek...
      • tymianek21 Re: 3 lata 28.11.10, 09:04
        Przeczytałam cały watek i tak mi sie smutno zrobiło, że zamiast podać tytuły książek, napisać o ulubionych książeczkach maluchów kilka dziewczyn zaczęło wytykać błędy ortograficzne. Zawsze tak się cieszę jak na tym forum pojawia się wątek o książkach a nie kolejny o jedzeniu, histerii dwulatków i usypianiu a tu cały wątek został zmarnowany pouczaniem innej osoby. Kiedyś usłyszałam zdanie że osoba kulturalna nie ocenia i nie komentuje sposobu wypowiadania się innych ludzi albo tego jak zachowuje się np. przy stole-szkoda że takich ludzi jest coraz mniej.
        Proponuję ci wyprawę do biblioteki-my jesteśmy zapisani do 3 i zawsze wychodzimy obładowani książkami. Kiedy mój synek miał tyle co twoje dziecko zaczynaliśmy od krótkich wierszyków: Tuwim, Brzechwa, Geller. Synek bardzo długo nie chciał słuchać dłuższych tekstów-wolał jak mu opowiadaliśmy obrazki. Jak podrósł to uwielbiał słuchać: Miś Uszatek, Przygody Reksia, Przygody Filemona, Wróbelka Elemelka, Franklin, Julka i Julkę -tego słucha nawet teraz.
        Polecam ci też ksiązki Bechlerowej
        pl.wikipedia.org/wiki/Helena_Bechlerowa
        Często zaglądałam tu a potem szukałam opisanych tam książek:
        czytanki-przytulanki.blogspot.com/search/label/dla%20dziecka%20w%20wieku%200-3%20r%C5%BC
        Tu jest wątek o książeczkach dla maluchów:
        forum.gazeta.pl/forum/w,16375,86222531,,Klub_Najmlodszego_Czytelnika_2.html?v=2
        Książki wymienione przez Katty26 też u nas były hitem, ale jak synek podrósł.
        Pozdrawiam-aż się boję wysłać tego maila bo nie wiem ile błędów zrobiłam!
        • tymianek21 Re: 3 lata 28.11.10, 09:08
          Zapomniałam jeszcze napisać o książce którą ostatnio odkryłam w księgarni. To "Bobo"- cudowna! Aż żałuję że mój ma już 5 lat.
          merlin.pl/Bobo-Historyjki-obrazkowe-dla-najmlodszych-dzieci_Markus-Osterwalder/browse/product/1,817136.html#fullinfo
          • martita1987r Re: 3 lata 28.11.10, 15:48
            Dzięki za wszystkie propozycje na pewno będziemy pomału próbowac wszystkich bajeczek, wierszyków. Zaczeliśmy od lokomotywy i nawet mu się spodobała, rymowanek też wysłuchał. Powoli będziemy wydłużac bajeczki itp.
            • tymianek21 Re: 3 lata 28.11.10, 17:30
              Te stare wierszyki są wg. mnie najlepsze na początek -łatwo wpadają w ucho i znam dzieci które potrafiły recytować całe zdania. Tu mam jeszcze o tym Bobo- jest tu dużo rysunków-historyjek do opowiadania.
              www.hokus-pokus.pl/ksiazka/66/index.html
              Tu jest jeszcze strona z różnymi wierszykami w tym z wierszykami D. Gellner -u nas jej wiersze były czytane miesiącami.
              wierszykidladzieci.pl/gellner/nad-morzem.php
              Niektóre wydrukowałam i czytałam jak mały był w wannie lub byliśmy w podróży bo tak je lubił (naklejałam na pocztówkę)
              Potem nagle synek dorósł do prozy. Wybierałam na początek opowiadania krótkie jak Miś Uszatek i inne o których pisałam. Pzdr.
    • gazeta_mi_placi Re: co czytacie dziecią? 28.11.10, 18:02
      Słownik ortograficzny wink
      • agutka28 Re: co czytacie dziecią? 29.11.10, 11:11
        Tymianku 21 już stracilam nadzieję, że są jeszcze ludzie kulturalni, normalni i śmiałam się teraz w głos czytając ataki na mnie, bo stanęłam w obronie autorki postu. Jestem zdegusowana postawą tych pań, które są mamami i mają dawać dobry przykład swoim dzieciomsmile a same zachowują się poniżej wszelkiej krytyki. Smutne to jest i śmieszne zarazem. Dopalacze hmmm, a co to jest? Skoro polecasz to może warto spróbowaćsmile Miłe panie taka mała rada: spójrzcie w lustro i zastanówcie się, czy jesteście idealne, nieskazitelne i nie macie wad, a po Waszych wypowiedziach można stwierdzić, że ich wam nie brakuje. Jesteście " brzydkie" we wnątrz, co na pewno przeklada się na piękno zewnętrznesmile Miłego tygodniasmile
        • agutka28 Re: co czytacie dziecią? 29.11.10, 11:14
          Muszę się poprawić, bo panie krytykantki zaraz na mnie wsiądą....wewnątrz i zdegustowana- małe przejęzyczenie.
          • naomi19 Re: co czytacie dziecią? 29.11.10, 11:26
            i wewnątrz wink
            • tymianek21 Re: co czytacie dziecią? 29.11.10, 11:56
              Jak tylko zobaczyłam wyraz "dziecią" to od razu pomyślałam sobie "no zaraz się zacznie wyśmiewanie" i faktycznie od razu pojawiły się pouczenia. Tylko że nie rozumiem po co? Co chciały osiągnąć osoby podkreślające że pisze się tak a nie tak, albo że trzeba zaglądać do słownika itp. Rozumiem że można się spierać czy czytać Martynkę czy Basię, ale wypominać dorosłej osobie błędy ??? Ludzie tak mało teraz czytają-cieszmy się że ktoś szuka porady na temat książek i że chce czytać swojemu dziecku. Pzdr.


            • agutka28 Re: co czytacie dziecią? 29.11.10, 15:18
              naomi19 napisała:

              > i wewnątrz wink
              Wiedziałam pani naomi19, że moje przejęzyczenie rozjuszy znowu ul z takimi rozzłoszczonymi pszczółkami, dlatego zaraz się poprawiłam, bo spacja mi się wkradła po we, ale musisz bardziej uważnie czytać posty, a potem się wypowiadaćsurprised
Inne wątki na temat:
Pełna wersja