kartoffeln_salat
04.12.10, 19:07
Celowo piszę "jak zdobyć", bo nie wiem co się tutaj dzieje u nas (Gliwice). Od roku wydzwaniam do żłobków, wszędzie to samo - nie ma miejsc, listy są zapchane i nie ma szans na pzyjecie dziecka, ani na cały dzien ani na kilka godzin.
Mój syn ma dopiero 1,5 roku.
Więc przedszkole za wcześnie, ale z tego co słysze od koleżanek jest ten sam cyrk z miejscami w przedszkolach i niektórzy nowonaodzone dzieci już zapisują.
Nie wiem co robić w takiej sytuacji, bo nie mogę w żaden sposób wrócić do pracy, opiekując się dzieckiem, a na prywatne opiekunki też mi się nie uśmiecha tyle kasy wydawać, zresztą nawet nikogo takiego nie znam godnego zaufania.
To jak się załatwia takie miejsce?
Czy ja mam tam iść i komuś posmarować? Naprawde nie wiem o co tu chodzi, skoro słyszę głupią odpowiedź, że w pierwszej kolejnosci przyjmowane są dzieci których oboje rodzice pracują - przecież ja mam pracę, jestem na wychowawczym, tylko nie mam jak do niej wrócić???
----
einundzwanzigtausendvierhundertneunundsiebzig