tempera_tura Re: co powinny potrafić 14 miesięczne dzieciaczki 15.12.10, 22:45 Głównie grać na nerwach........ Co to znaczy "co potrafią"? Jakieś konkrety prosimy......................... Odpowiedz Link Zgłoś
malpa513 Re: co powinny potrafić 14 miesięczne dzieciaczki 16.12.10, 11:34 MÓJ SYNEK MA ROK, ROBI PAPA, TAKI DUZY JESTEM, BIJE BRAWO, RÓWNIEŻ SOBIE JAK COS LADNIE ZROBI, PRZYTULA SIE NA ZAWOLANIE I DAJE NAM BUZIAKI, PODAJE NAM PRZEDMIOTY, ROZUMIE JAK MOWIE IDZ DO TATY ITP Odpowiedz Link Zgłoś
walasia1 Re: co powinny potrafić 14 miesięczne dzieciaczki 15.12.10, 23:32 Główny sposób przemieszczania to raczkowanie, ale chodzi przy meblach i zaczyna chodzić samodzielnie (po parę metrów od fotela do kanapy, nosząc rożne przedmioty w łapakach, np spodnie). Włazi po schodach, na kanapę, na skrzynkę. Na nocnik sadzałam jak miała 8 miesięcy, robiła kupę, czasem siku, potem reagowała histerią i robiła w pieluchę aż miło, obecnie sadzam na ubikacji z podkładką. Robi siku i kupę, ale nie woła. Karmię łyżeczką, zjada kaszkę, obiadki dla dzieci powyzej roku, serek homo, jogurt, owoc. Sama je rączkami: kurczaka, makaron, ziarna ryżu, kuskus, fasole zieloną, pieczywo, owoc. Pije z niekapka, ostatnio dostaje kapek i nawet nie wylewa za dużo. Lubi pic z normalnego kubka lub butelki. Przegląda książeczki (i chce żeby jej pokazywać obrazki), mocno reaguje na koty i inne zwierzęta (nazywa je po swojemu), czasem próbuje naśladować jakieś odgłosy, ale nie za bardzo rozpoznawalnie. Rozpoznaje niektóre zwierzątka (pokazuje krowę, świnkę itp) na lalce pokazuje oko, ucho, nos itp. Mówi mama, tata, dziadzia, baba (raczej jako słowo wytrych), katka (kotek), rozumie kilka poleceń (np przynieś lalkę, przynieś misia, podaj skarpetkę, ale trzeba jej pokazywać palcem i nie zawsze chce je wykonywać). Pokazuje palcem i nazywa po swojemu przedmioty które ja interesują. Sorter z mamą, wieża z kółek z mama, kubeczki z Ikei wkłada jeden w drugi, przesuwa koraliki. Ostatnio zaczęła się bawić przebijakiem i nawet trafia młotkiem w kołki. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_ala Re: co powinny potrafić 14 miesięczne dzieciaczki 15.12.10, 23:51 kocham was zabulki - wasza ropucha no nie moglam sie powstrzymac a co do umiejetnosci to nie pamietam co moj potrafil wtedy... Odpowiedz Link Zgłoś
twitti Re: co powinny potrafić 14 miesięczne dzieciaczki 16.12.10, 10:36 Moja corka jest w fazie pokazywania paluszkiem wszystkiego karze sie nosic i pokazywac. Albo siedzi na podlodze i pokazuje na rozne rzeczy ona z tych malo mowiacych. Pozno zaczela gaworzyc, pozno mowic i pewnie pozno sie nauczy dobrze mowic. Na razie umie powiedziec tata, baba, mama, maja (nasz pies) i lala. Lubi nasladowac za to zwierzatka umie pokazac jak robi waz, piesek, jak wolamy kotka (kici kici), jak robi lew, owieczka, sowa Lubi wykonywac rozne polecenia, udaje ze sprzada, przenosi rozne rzeczy z jednego miejsca w drugie uwielbia sie wspinac na lozko, fotel. Je wszystko. Pije z nikapka i kubka 360. Nie je samodzielnie lyzka. Probuje widelcem z roznym skutkiem. Zwykle widelec laduje na ziemiZalatwia sie w pieluche. Sadzam ja na nocnik. Z reguly robi siku do nocnika, ale sa dni gdzie nocnik jest wrogiem numer jeden wtedy jej nie zmuszam. Wiecej na razie nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
tempera_tura Re: co powinny potrafić 14 miesięczne dzieciaczki 16.12.10, 10:44 13,5 miesiąca. Z nocnikiem nie trenujemy. Chodzi sam od prawie 3 miesiecy, właśnie uczy sie biegać. Nie chodzi po dworze..... nie wiem czemu, nie chce i juz. Rozumie pojedyńcze zwroty: podaj kocyk, picie, chodz, wyjdz, zamknij drzwi, daj buziaka, przytul sie plus wszystkie bzdury typu koci koci, daj cześć itp. Pokazuje w ksiązeczkach tylko kotki ale bardzo sprawnie. Nie mówi nic poza "eść" co znaczy "cześć", czasem powie dada na ojca. Mama nie mówi. Dużo sie śmieje i zauważyłam że robi to w faktycznie śmiesznych sytuacjach. Wiem że dużo rozumie ale czasem udaje że nie Pomaga przy załadowaniu pralki, wyjęciu i powieszeniu prania, tak samo ze zmywarka (wkłada swoje plastikowe rzeczy). Chyba z niego taki "sredniak rozwojowy". Ma tylko 4 zeby i włąśnie rosną kolejne wiec jest marudą. Ma 78 cm i waży 10 więc niewielki. Spi 20-8 z jedna pobudką na łyka wody. W dzień 2x1h. Fajny z niego gość. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 moja chodzi po piwo do sklepu 16.12.10, 11:28 i robi za otwieracz swoimi zębami Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: moja chodzi po piwo do sklepu 16.12.10, 11:34 a tak serio - od kilku dni chodzi (zaczęła nagle, z dnia na dzień i od razu sama chodziła po całym mieszkaniu ) - mowi: mama, baba, tata, papa, nie, - naśladuje :krowę, psa, autko, małpke - potrafi pokazać na obrazku zwierzęta: kota, psa, krowę, ptaszki, dziecko - rozumie polecenia: weź, daj, daj buzi, przytul misia, chodź - interesuje się książeczkami, chce rysować - kojarzy do czego są pewne rzeczy np: okulary przykłada mi do twarzy, gumkę do włosów kładzie przy głowie, butelkę z lakierem do paznokci przy stopach, światło gasi i patrzy w górę , nakrętkę próbuje nakręcić na butelkę itp - potrafi dać znać że chce pić, jeść - pije sama z kubka bez dziubka oraz ze szklanki - je normalne rzeczy , żadne tam papki- o ile oczywiscie je, bo ogólnie nie chce jesc - śpi 1-2 razy dziennie - jeszcze na piersi - nie przesypia całych nocy - ma 7 zębów - mierzy ok 78 cm, wazy 9500 jest drobniutka Jest śliczną dziewczynką. Odpowiedz Link Zgłoś
rafaleczka Re: moja chodzi po piwo do sklepu 16.12.10, 11:59 A moja nie chodzi i się martwię! ma 14 i 1/2 m-ca Lipcowa powiedz jak to wyglądało u Twojej córeczki? Piszesz, że zaczęła z dnia na dzień, ale próbowałaś ja prowadzać za rączkę? stała już samodzielnie? bo moja wstaje tylko przy meblach, a za rączkę (jedną) jak próbowałam ostatnio ją poprowadzić to szło jej to bardzo kiepsko, chwiała się i była gumowata. Też waży 9500 i mierzy coś kolo 80, robi papa, brawo, jaka jestem duża, tant-tany i nie mów nic oprócz baba i coś w stylu maaamaaaa, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: moja chodzi po piwo do sklepu 16.12.10, 12:16 rafaleczka napisała: > A moja nie chodzi i się martwię! ma 14 i 1/2 m-ca Nic się nie martw. Dziecko ma prawo nie chodzić do 18 miesiąca. > Lipcowa powiedz jak to wyglądało u Twojej córeczki? Piszesz, że zaczęła z dnia > na dzień, ale próbowałaś ja prowadzać za rączkę? stała już samodzielnie? Nie, nic nie robiłam. Nie przyspieszałam, nie stawiałam. Sama siadła, sama stanęła i sama też zaczęła chodzić. A też sądzilam że zajmie jej to dłużej, bo na dodatek miała ONM a tu proszę- taka niespodzianka z dnia na dzień. Po prostu chodząc przy ścianie puściła się i poszła. Ogólnie do chodzenia się nie rwała za bardzo, teraz się cieszy jak idzie ale też nie jest tak że się bardzo rwie. A stała samodzielnie już od bardzo dawna. bo m > oja wstaje tylko przy meblach, a za rączkę (jedną) jak próbowałam ostatnio ją p > oprowadzić to szło jej to bardzo kiepsko, chwiała się i była gumowata. No to znaczy że nie jest gotowa. NIe rób nic, nie prowadzaj, nie stawiaj na siłę. Sama zacznie, naprawdę. > Też waży 9500 i mierzy coś kolo 80, robi papa, brawo, jaka jestem duża, tant-ta > ny i nie mów nic oprócz baba i coś w stylu maaamaaaa, No to robi bardzo dużo Chwal ją i ciesz się tym co robi, a na chodzenie przyjdzie czas. Odpowiedz Link Zgłoś
rafaleczka Re: moja chodzi po piwo do sklepu 16.12.10, 12:39 dzięki serdeczne tez staram się nie prowadzać, ale czasami chcę sprawdzić czy już lepiej trzyma pion, jednak rzadko i na chwilkę. A buty jakies zakładałaś? ja wychodzę z założenia że skarpetki wystarczą, póki nie chodzi. choć co tydzień mam komentarze mojej mamy i teściowej, że bez butów chodzić się nie nauczy i że jak ONE jej zakładają to zupełnie inaczej się podnosi i stoi na stópkach, bo but jej trzyma sztywniej nóżkę. Ale ja nadal w samych skarpetach ja trzymam. A Ty jak robiłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: moja chodzi po piwo do sklepu 16.12.10, 16:35 A Ty jak robiłaś? zadnych butów dopoki cieplo bylo to boso teraz zwykle abs > Odpowiedz Link Zgłoś
jamamasynka Re: co powinny potrafić 14 miesięczne dzieciaczki 16.12.10, 21:48 Moj synek 14 m-cy, chodzi od 3 m-cy, uwielbia czytac ksiazki (smieje sie do ulubionych a do jednej nawet placze bo sie smutno konczy), tanczyc do muzyki sam ale najbardziej na rekach jak ja tancze, wykrywacz kotkow i pingwinow. Mowi tylko mama i jak robi kotek, najchetniej pokazuje moj pepek. Zebow 8 i napuchniete dziasla na maksa- biedulek. Monotematyczny w jedzeniu--owoce, jogurty(wogole mleczne przetwory) i zupy(ze wszystkim). Inne rzeczy lubi codziennie przez 5 dni i nagle przestaje(poki co bezpowrotnie),ostatnio pozegnal sie z parowka i nalesnikami na kolacje zostawiajac nas w kropce. Jest duzym chlopcem, 88cm i 12kg (nosi ciuchy dla dwulatkow). Od kilku dni wypycha mnie z placzem z kuchni wiec maz robi obiady Odpowiedz Link Zgłoś
atrapcia Re: co powinny potrafić 14 miesięczne dzieciaczki 17.12.10, 01:22 Hmm... Zaczęła chodzić mając 11 miesięcy - teraz biega, podskakuje (zarówno z nóżki na nóżkę jak i obiema naraz - czasem przy tej drugiej opcji traci równowagę ;D), tańczy, od kilku dni robi taką akrobację, że opiera się na głowie i podnosi pupę (wygląda jakby chciała stanąć na głowie) i podnosi jedną nogę do góry, co często kończy się komiczną wywrotką z przewrotem Wdrapuje się na fotel i ogląda bajki jak jej puszczę - a na kanapę głównie w celu poskakania na niej i dostania się do górnych liści palmy ;P Uwielbia się kąpać (lejemy jej wodę do brodzika) i jak tylko widzi kabinę to do niej włazi, bawi się butelkami szamponów, płynów do kąpieli i innymi rzeczami - wszystko trzeba chować Sama przypomina o kąpieli jeśli minie ta 19:30 a ja jeszcze nie ogarnęłam wszystkiego - woła "kabuka-buka" co oznacza "kąpu-kąpu" (tak mówimy na kąpiel) Mówi mama, baba, tata, dada, dziadzia, oko (ze wskazaniem na oko), be (jak wie, że coś jest "be", albo powtarza jak ja ostrzegam), kabuka-buka, opa, tełko/ta-tełko/cia-tełko na światełko, hau hau, uuu uu uu (jak sowa), am, cycy (jest jeszcze na piersi), taaaaa (tak), choć częściej jest "taaaaaaaaaa?", aua, auaua, kręci głową na nie Od 2 tygodni mówi "akoko" - choć bardziej takie coś między akuku a akoko - i wie co to oznacza (chowa się za coś i wybiega wołając AKOKO, następnie ucieka, albo na dobranoc robi mi akuku w łóżeczku pokazując łepek raz nad poręczą a raz między szczebelkami- wiesza się na rączkach i wstaje/kuca na zmianę ). Zna parę prostych piosenek, na przykład przy TEJ śpiewa "aha aha, aa, ta ta ta" a na nie kręci głową, przy innej z zegarem śpiewa "taka-taka" (tik-tak), "pata-pata" przy "pat a cake" itp. Lubi piszczeć jak usłyszy czyjś pisk/wysoki krzyk i robi "pffrrrrrrr" buzią jak puści bąka Próbuje wkładać klocki do garnuszka-sortera i czasem się udaje, ale zazwyczaj woli włożyć je górą + dorzucić bonus (piłeczkę, klocuszek z innego sortera, byle paproch) i dopiero wtedy zamyka pokrywką Jeśli dorwie jakiś telefon to przykłada do ucha i głośno nawija po swojemu chodząc po pokoju (na zachętę "halo halo" szuka swoich telefonów i też gada). Na powitanie tatusia niesie mu małą piłkę plażową i robi kulululu zanim ten się zdąży rozebrać Tata skręcił jej 2 rury od masek przeciwgazowych i gadamy do niej przez nie, co wywołuje u niej niekontrolowany śmiech i sama próbuje to robić - uszy więdną jak ryknie do tej rury No i ostatnio faza na jedzenie sztućcami - musi sama spróbować, inaczej ryk a po jedzeniu lata z jakąś łyżką i miską i nie chce oddać :] Rozumie: daj, przynieś, idź, gdzie garnuszek, chodź pić/jeść, zostaw, nie wolno, zamknij (drzwi, szufladę), wyrzuć do śmieci itp... Pokazuje gdzie sroczka kaszkę ważyła, jakie ma kłopotki, oczywiście kosi kosi, brawo, z braku innych możliwości czasem robi akuku zasłaniając buzię łapkami czy jakąś częścią garderoby, daje cześć, pokazuje palcem przedmioty i każe nazywać... Posiłki zjada normalnie pod warunkiem, że jej smakują, kanapki na śniadanie i kolację (nie lubi kaszek) je sobie sama, tak jak niektóre owoce (obrane jabłko w całości sobie ogryza, pomelo w kawałkach, mandarynki) obiad podaję jej łyżeczką. I tak ma mały apetyt - jest drobna. Dopiero niedawno rozsmakowała się w mm więc mam trochę lepsze nocki, ale nadal nie przesypia całych i ma przynajmniej 2 pobudki (po 2 zazwyczaj ląduje u nas w łóżku). Jakby tego było mało, ostatnio upodobała sobie chodzenie spać o 2 w nocy. Dziś się udało o 00:30 i jeszcze się nie otrząsnęłam ze zdziwienia W dzień drzemka przynajmniej przez 15 minut przy cycu - potem czasem się udaje odłożyć Ogólnie kochane dzieciątko, tylko czasem strasznie upierdliwe bo ma za dużo energii - nie usiedzi w miejscu zbyt długo i nie lubi samotności Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru prawie 15 miesięcy 17.12.10, 09:36 zasadniczo powtarza wszystko co tylko może po mamie: - wkłada i wyjmuje pranie z/do kosza (losowo); - usiłuje zamiatać wielką miotłą; - miesza w garnkach (najchętniej stojących na kuchence) - próbuje jeść sztućcami i pić z dorosłego kubka trzymając go jedną rączką za uchwyt - uwielbia różne przyciski - najlepsze zabawki to wieża, zmywarka i pralka - niedawno nauczył się ruchu obrotowego rączką, więc zaczął ćwiczyć zakręcanie/odkręcanie butelek, kranu, regulacji głośności; - niezawodnie potrafi wyłączyć komputer w ciągu 5 min. - uderzając rączkami w klawiaturę - próbuje dopasowywać klocki do właściwych otworów, bez większych sukcesów - mówi mama, tata, kiii (kot), ostatnio zaczął jakby "bulgotać" - nie lubi tańczyć, kosi, kosi ani sroczka kaszkę ważyła - rozumie jak mówię np: choćmy poszukać kotka/zrobić mleczko/nastawić pranie - robi papa, przybija piątkę, pokazuje oko, buzię, ucho (od dawna) od niedawna wpada w histerię (głośny krzyk połączony z padem na ziemię) jak mu się nie pozwala zrobić czegoś co akurat bardzo chce. Odpowiedz Link Zgłoś