camelka_wik
21.12.10, 21:54
Mały ma 1,5r. Od jakiegoś czasu na brzuszku koło pępka robi mi się plamka. Najpierw wyglądało to jak czerwona plamka, potem wysuszona czerwona jak liszaj i znikło samoistnie. Nie było jakiś czas aż tu znów coś ala liszaj w tym samym miejscu. Tym razem nie znikło. Przerodziło się w plamkę jakby gęsia skórka. To jest taka owalna plama o średnicy 1-2cm jednak ewidentnie wygląda jak gęsia skórka. Nic poza tym nigdzie na ciele synek nie ma. Od zawsze używamy Pampersów. Nie wiem co z tym robić. Mały bierze wapno bo jest przeziębiony i nie znika ta plama więc na uczulenie to nie wygląda. Gdzieś wyczytałam że może to być candida.. ale czy to prawda? To wygląda jak uczulenie od pieluchy na wysokości dokładnie pępka gdzie pielucha się kończy. Raczej to małego ani nie boli ani nie swędzi bo nie wykazuje żadnych objawów jak się go dotyka.. cóż to za cholerstwo? Nie chce siać paniki i iść do lekarza ale martwię się.