Luźne kupy po żelazie

04.01.11, 14:07
Czy luźne kupy przy podawaniu żelaza (Ferrum lek) to norma? Bo u nas chyba tak sad A jak odstawiam to za kilka dni kupa wraca do normy (czyli takij normalnej twardej kupy). Potem podaję żelazo to praktycznie tego samego dnia dzieć jest ukupany po pachy, jakby była noworodkiem. I chyba nie jest to przedawkowanie, bo kupa nie jest bardzo czarna, czyli wygląda na to że większość tego żelaza się jednak wchłania tak jak być powinno.
    • figutka123 Re: Luźne kupy po żelazie 04.01.11, 14:08
      dodam tylko że jutro zapytam lekarza osobiściesmile (to tak żeby uniknąć pewnego rodzaju komentarzy)
    • nena20 Re: Luźne kupy po żelazie 04.01.11, 14:16
      na jakiej podstawie stwierdzasz, ze luźnie kupy=wchłanianie żelaza. Ja tez mam problem z dzieckiem, póki co odstawiałam żelazo. Napisz co powiedziała Ci pediatra. Z góry dzięki
      • figutka123 Re: Luźne kupy po żelazie 04.01.11, 14:40
        Bo przeprowadzam swoje "badania" przez jakiś czas i jedynym winowajcą pozostaje żelazo.
        • nena20 Re: Luźne kupy po żelazie 04.01.11, 14:58
          to że luźne kupy są po żelazie to wiem i ja. Dlatego mój syn już nie dostaje żelaza, uważam, że dziecko nie powinno robić 3-4 kup dziennie. Właśnie te kupy sugerują, że w przwodzie pokarmowym coś jest nie tak? wiec wchłanianie żelaza w takiej sutacji wcale nie musi być ok. Dodatkowo jesli cos zje to właściwie tylko przeleci przez przewód pokarmowy co dodatkowo może sprzyjać niedoborom innych składników odzywczych. Tyle mojej teori.
          • ma_niusia Re: Luźne kupy po żelazie 04.01.11, 15:06
            Dopiero co był taki wątek:

            Rzadkie kupy po żelazie

            dziewczyny, sprawdźcie najpierw w wyszukiwarce, bo po co co chwila pisać to samo?
            • nena20 Re: Luźne kupy po żelazie 04.01.11, 17:57
              wiem, że było na forum o zelazie ale w tamtym watku nic ciekawego nie było. W tym autorka sugeruje, że pomimo luźnych kup żelazo dobrze się wchłania. Sama jestem ciekawa co na ten temat powie pediatra.
              • fairycharlotte Re: Luźne kupy po żelazie 04.01.11, 17:59
                Nie jestem dzieckiem, ale takze mam podobna sytuacje przy zazywaniu żelaza (luźny stolec).
          • martha666 Re: Luźne kupy po żelazie 04.01.11, 19:03
            dlaczego dziecko nie powinno robic tyle kup dziennie? moja trzynatka robi 3 kupy dziennie i jest zdrowa.
            a co do żelaza to brała jak była malutka, kupy zdecydowanie luźniejsze były więc dawałam jej banany i gorzka czekoladę.
          • ancymon123 Re: Luźne kupy po żelazie 05.01.11, 10:11
            Teoria neny20 ciekawa. Z tym, że mój syn (ok, nie jest to koniec ani świata początek, ale zawsze jakiś przykład) robi czesto luźne kupki, po 3-4 dziennie i ma tak "od zawsze" i żyje zdrowo. Czasem więc może to byc norma.
            Za to ciekawi mnie po co sztucznie podajecie dziecku żelazo? Nie ma go w pozywieniu? I dlaczego lekarze wpadają na pomysł, aby toto podawać?
            • ma_niusia Re: Luźne kupy po żelazie 05.01.11, 10:21
              Ja żelazo podaję wyłącznie na zalecenie lekarza, okresowo, kontrolując co 3 miesiące morfologię i żelazo we krwi. Młody alergik, nie wszystko może jeść, na szczęście uwielbia szpinak, ale nawet jak się żywi tym co zawiera dużo żelaza to ma połowę wyników znacznie poniżej normy (hemoglobinę, hematokryt, żelazo i cośtam jeszcze). Jak wyniki są lepsze, na granicy normy - żelazo odstawiamy. Jak do tej pory brał żelazo raz przez 2,5 mies, a teraz jest drugi raz. Skoro widzę poprawę wyników badań to uważam, że to słuszna decyzja lekarza.
              • ancymon123 Re: Luźne kupy po żelazie 05.01.11, 10:30
                A dlaczego zaczełaś robić te badania krwi? Bo my nigdy nie robiliśmy morfologii. Syn tez alergik, ale je wszystko prócz mleka krowiego. Na połowę lutego (sic!) mam wizyte u l. rodzinnego i poprosze o skierowanie do alergologa.
                • ma_niusia Re: Luźne kupy po żelazie 05.01.11, 12:41
                  Synek nie przybierał na wadze (a nawet chudł i to prawie do 0,5kg), bardzo dużo chorował (w ciągu 3 miesięcy miał m.in: zapalenie krtani, zapalenie płuc, anginę i infekcję górnych dróg oddechowych). Dla mnie logiczne było w tej sytuacji rozpoczęcie diagnostyki od badania moczu + morfologii i po takich wynikach wylądował "na żelazie". Pod koniec stycznia mamy kontrolną morfologię ale Syn aktualnie - odpukać! - zdrowy, rośnie, więc chyba na razie skończymy naszą przygodę z żelazem wink
    • budzik11 Re: Luźne kupy po żelazie 04.01.11, 19:50
      W ulotce jest napisane, o ile pamiętam, że mogą wystąpić zarówno biegunki jak i zatwardzenia, czarne stolce itp. Zajrzyj do ulotki.
      • figutka123 Re: Luźne kupy po żelazie 04.01.11, 23:14
        ....tak, wiem, że ulotka mówi o działaniach niepożądanych i że luźne kupy mogą być. Tak jak koleżanka wspomniała, ja też się zastanawiam, czy poprawiając jedno nie psujemy czegoś innego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja