wiolka1313
04.01.11, 15:39
Witam!
Moja córka w lipcu skończyła 2 latka. Dotychczas podjęte próby odpieluchowania (w lipcu i sierpniu) zakończyły się fiaskiem - przerażenie w oczach córki i wstrzymywanie moczu.
Teraz mała ma 2 latka i 5 miesięcy. Przez ten czas przerabiałyśmy "teorię" - co robimy na nocnik, jak siusia mama , jak wygląda kupka itp. Teraz mała sama stwierdziła , że chce siadać na nocnik. No i tyle - na nocniku od kilku dni siedzi po 30-40 minut (chce siedzieć) i nie zrobi ani kropli. Jak tylko założę pampka od razu zapełni cały. Jak założyłam same majteczki (też pokazała, że nie chce pampka) to popuściła trochę siku i stała jak wryta, przerażona, trzęsie się cała, nie zrobi ani kroku.
No i co robić??? Dodam, że mała jest strasznie wrażliwym dzieckiem (chodzimy zresztą na terapię SI - nadwrażliwość sensoryczna i zaburzenia równowagi).
Jak ja zazdroszczę mamom, które piszą , że ich dzieci leją po nogach, walą kupę w majty i nic sobie z tego nie robią...
A co ja mam zrobić ze swoją córką? Widzę, że ona teraz po prostu wstrzymuje mocz i cały czas (nawet jak ma pampersa) myśli o tym "sisiu". Jak dalej postępować? Miałyście może też takie doświadczenia ze swoimi dziećmi?
Poradźcie, proszę...