Wolniej rozwijające się dziecko

07.02.11, 12:02
Czy są tu mamy mające "leniwe" dzieci? Chodziłyście do jakichś specjalistów? Jak sobie radzicie z komentarzami rodziny i znajomych?
Moja córka ma 21 miesięcy i w porównaniu do rówieśników jest trochę z tyłu. Wczoraj na dużym spotkaniu rodzinnym była gromadka małych dzieci, więc świetne pole do porównań dla całej rodziny. Były dziewczynki w wieku 15, 21 (moja) i 22 miesiące oraz chłopcy 18 i 21 miesięcy. Mojej córce zdecydowanie bliżej do najmłodszej dziewczynki niż do rówieśników. Widać to na każdym kroku - jak wygląda mówi, używa przedmiotów, rusza się, kontaktuje się z otoczeniem. Wiem, że każde dziecko ma swoje tempo rozwoju i to starałam się mówić zatroskanej rodzinie, jednak usłyszałam trochę komentarzy typu: idź z nią do specjalisty, czytaj jej więcej, ona za mało je, oddaj do żłobka to nadrobi, itd.
Kiedy córka miała 15 miesięcy byłyśmy u pediatry bo jeszcze nie chodziła. Powiedziała, że na chodzenie ma czas do 18 miesiąca a resztę się sprawdzi na bilansie 2-latka. 2 tygodnie później córka zaczęła chodzić, więc jej odpuściłam. Może jednak powinnam iść do jakiegoś specjalisty, tylko do jakiego?
    • ylunia78 Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 12:33
      jak mnie wku...ją te spotkania rodzinne,na których porównuje się dziecko.Jako pierwszy ze swojego rodzeństwa moj mąż i ja mieliśmy dziecko.Potem długo,długo nic.Teraz urodziłam ja razem ze szwagierką w jednym roku,z tym,że ona o 3mce wcześniej i ciągle słyszę...."A ich to już raczkuje,albo skacze w łóżeczku,albo co tam jeszcze innego"Szlag jaśnisty mnie trafia,bo u małych dzieci (niemowląt)różnica 3mcy do duża róznica,ale nie wszyscy to chyba wiedzą.
      Jeżeli tak bardzo martwisz się rozwojem swojej córki to idź do lekarza i tam dowiesz się co i jak?
      Pozdrawiam i zyczę nie stresowania się"na zapas"wink
    • mamaorzeszka Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 12:42
      Moje dziecko też dużo wolniej rozwjało się ruchowo i emocjonalnie i też przeżywałam takie komentarze. Myślę jednak, że ludzie zawsze będą komentować to co widzą więc jeśli mnie to drażni to ja mam problem. Warto się przyjrzeć swoim emocją, bo skoro sama akceptuję dziecko, nie martwię się, bo wiem, że ma jeszcze czas, nie rywalizuję z innymi mamami, to nie powinno mnie to ruszać.
    • nena20 Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 13:02
      wlasciwie co ci da diagnoza - Pani dziecko rozwija się wolniej? (oczywiście jeśli tak jest?) nic. Spokojnie zaczekaj na bilans 2-lata, porozmawiaj z pediatrą. Nie daj sie zwariować. Skoro dziecie zaczeło chodzić na 15 miesięcy, to rozwój intelektualny może idzie tak samo i jest wszystko ok.
      Masz konkretne uwagi do rozwoju? nie mówi, nie pokazuje przedmiotów, nie rozumie, nie pokazuje gestów?

    • mama-ola Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 13:10
      Sprawdź, w jakimś wykazie (pełno takich w internecie), co na bank powinno dziecko w tym wieku. (Część dzieci umie więcej, ale tego nie bierz pod uwagę. Tylko to, co musi umieć koniecznie). Myślę, że jak to przeczytasz, to się może uspokoisz.
    • pacynka27 Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 13:27
      Według kart diagnozy J. Cieszyńskiej i M. Korendo, dziecko 17-20 miesięczne MUSI posiąść następujące umiejętności:
      1. Wspina się
      2. Biega
      3. Podejmuje próby "grania" na instrumentach
      4. Wyraża zainteresowanie rówieśnikami
      5. Rzuca piłką
      6. Wchodzi po schodach (krokiem dostawnym)
      7. Buduje wieżę z 4-5 klocków
      8. Powtarza sekwencję ruchów dorosłego
      9. Identyfikuje i różnicuje słowa i melodie piosenek
      10. Rozwija słownictwo (wypowiedzi w większości jednowyrazowe)
      11. Rozumie proste zdania (polecenia, zakazy)
      12. Reaguje negatywnie na rozstanie z matką/ opiekunem
      13. Próbuje np. samodzielnie umyć zęby

      Potem jest opis umiejętności dziecka w 24 m-cu życia to już nie piszę.
      • mamarozi Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 15:01
        Dziękuję za ten wykaz! Jeśli chodzi o moją córkę to:
        1. Wspina się - tak
        2. Biega - tak, ale nieporadnie i powoli
        3. Podejmuje próby "grania" na instrumentach - nie, chociaż ma okazję
        4. Wyraża zainteresowanie rówieśnikami - nie specjalnie
        5. Rzuca piłką - tak, ale nie lepiej niż 15 miesięczna kuzynka
        6. Wchodzi po schodach (krokiem dostawnym) - sama nie wchodzi
        7. Buduje wieżę z 4-5 klocków - tak
        8. Powtarza sekwencję ruchów dorosłego - raczej tak
        9. Identyfikuje i różnicuje słowa i melodie piosenek - trudno powiedzieć
        10. Rozwija słownictwo (wypowiedzi w większości jednowyrazowe) - tu słabo, zna ok 30 słów, w większości wypowiadanych po swojemu
        11. Rozumie proste zdania (polecenia, zakazy) - tak
        12. Reaguje negatywnie na rozstanie z matką/ opiekunem - zdecydowanie tak
        13. Próbuje np. samodzielnie umyć zęby - tak

        Nie potrafi:
        założyć/zdjąć jakichkolwiek części garderoby
        poprawnie bawić się sorterem
        rysować
        odkręcić lekko dokręconej butelki
        tańczyć, klaskać do rytmu
        M. in. te zachowania zaobserwowałam wczoraj u innych dzieci. Dodając do tego 22 miesięczną dziewczynkę, która pięknie odśpiewała całe "Sto lat", można zrozumieć martwiących się bliskich.
        • ancymon123 Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 15:53
          Nie potrafi:
          założyć/zdjąć jakichkolwiek części garderoby
          poprawnie bawić się sorterem
          rysować
          odkręcić lekko dokręconej butelki
          tańczyć, klaskać do rytmu


          To mój sym prawie 3 latek też nie potrafi założyć/zdjąć jakichkolwiek części garderoby, poprawnie bawić się sorterem (wie jak go otworzyc i tak wrzuca i wyjmuje klocki), rysować (bazgrze)... I co? Nic !
          Nie martw sie, jest ok smile
          • ewelajnawrocek Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 16:01
            Kobieto, jak ty teraz tak przezywasz uwagi rodziny to co zrobisz jak Twoja corka dostanie w szkole 4 a inne dzieci z rodziny 5? Ja pitolę, jakie ty masz wymagania, moj syn 25 mcy tez sie nie rozbiera sam, a wyobraź sobie, ze on nie potrafi sam jeść, nie łączy słów w zdania i nawet nie chce patrzec na nocnik, a chodzic zaczął jak miał 17mcy (minus dwa, bo wczesniak), wiec pewnie powinnam byc codziennie u lekarzy, ale nie jestem, bo go obserwuje i widze ze robi postępy i daje mu czas. Radze wyluzowac.


            Symiś, 23.12.2008, 31 hbd, 1720

            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1929931,2,1.html
        • ma_niusia Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 16:03
          Ło matko wink

          Baw się ze swoją córą jak najwięcej, poświęcaj więcej czasu na te umiejętności, których brak lub niski poziom Cię niepokoi i ciesz się smile

          Mój Syn, który jak sama uważam rozwija się świetnie, ma 20 miesięcy i w tej chwili:

          > 1. Wspina się - tak
          > 2. Biega - tak
          > 3. Podejmuje próby "grania" na instrumentach - tak
          > 4. Wyraża zainteresowanie rówieśnikami - czasami
          > 5. Rzuca piłką - tak
          > 6. Wchodzi po schodach (krokiem dostawnym) - tak, trzymając się poręczy lub ściany
          > 7. Buduje wieżę z 4-5 klocków - nie, nudzi go to, nawet z trzech jest problem...
          > 8. Powtarza sekwencję ruchów dorosłego - raczej tak
          > 9. Identyfikuje i różnicuje słowa i melodie piosenek - tak, choć żadnej melodii nie umie odtworzyć nawet częściowo
          > 10. Rozwija słownictwo (wypowiedzi w większości jednowyrazowe) - tak (znaczny postęp w ciągu ostatniego miesiąca, wcześniej słabiutko)
          > 11. Rozumie proste zdania (polecenia, zakazy) - tak
          > 12. Reaguje negatywnie na rozstanie z matką/ opiekunem - tak
          > 13. Próbuje np. samodzielnie umyć zęby - tak
          >
          > Nie potrafi:
          > założyć/zdjąć jakichkolwiek części garderoby - mój też nie potrafi
          > poprawnie bawić się sorterem - też nie potrafi
          > rysować - w sensie jakim? bo bierze kredkę do ręki (krzywo) i maże po kartce - to jest rysowanie, kształtu żadnego nie narysuje
          > odkręcić lekko dokręconej butelki - potrafi
          > tańczyć, klaskać do rytmu - tańczy i klaszcze - ale nie do rytmu smile

          Więc według tego to co - opóźniony jest? Wcale tak nie uważam, to żywe srebro i wszędzie go pełno, poza wymienionymi punktami ma mnóstwo innych umiejętności. A jak coś Ciebie niepokoi to ćwicz z dzieckiem to umiejętność w formie zabawy jak najczęściej i tyle smile
        • pacynka27 Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 16:50

          > Nie potrafi:
          > założyć/zdjąć jakichkolwiek części garderoby

          rozbieranie to dopiero 24 m-c
          samodzielne wkładanie niektórych części garderoby 36 m-c

          > poprawnie bawić się sorterem

          klasyfikacja klocków według kolorów, kształtów, wielkości 30 m-c

          > rysować

          rysowanie po demonstracji linii poziomej i pionowej 30 m-c

          > odkręcić lekko dokręconej butelki

          odkręcanie pokrywek 24 m-c

          > tańczyć, klaskać do rytmu

          nie sprawdzę na razie bo mi dziecię karty wyrwało i sobie układa a do tego strasznie się drze jak próbuję jej odebrać wink

      • kasia123m Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 20:19
        to teraz ja zebys miala porwanie..syn 4 lata 3 miesiece...
        1. Wspina się
        > 2. Biega-tak koslawo..jak mial 2 latka chodzil na szeroko rozstawionych nogach
        > 3. Podejmuje próby "grania" na instrumentach-to akurat chyba wtedy robil
        > 4. Wyraża zainteresowanie rówieśnikami-zaczal jak mial 3,5 roku
        > 5. Rzuca piłką-rzuca nierzuca..ale od 8 miesiecy umie ja zlapac..
        > 6. Wchodzi po schodach (krokiem dostawnym)-wchodzic po schodach nauczyl sie jak mial 3 lata bez trzymania albo troche powyzej trzech...teraz chodzi krokiem naprzemiennym ale to kwestia cwiczen
        > 7. Buduje wieżę z 4-5 klocków-to akurat powinno robic starsze dziecko...na tescie u psyhologa jak moj mial 3 latka ulozyl z 5 i ona powidziala ze wystarczyloby z trzech
        > 8. Powtarza sekwencję ruchów dorosłego( powtarza moze od 8 miesiecy- nie nadaza w piasenkah w przedszkolu za dziecmi ale nasladuje...jak mial 3 latka niepotrafil)
        > 9. Identyfikuje i różnicuje słowa i melodie piosenek
        > 10. Rozwija słownictwo (wypowiedzi w większości jednowyrazowe)-ogladalismy ostatnio filmy kolo 2 roku i wypowiadal pojedyncze slowa
        > 11. Rozumie proste zdania (polecenia, zakazy)-to tak
        > 12. Reaguje negatywnie na rozstanie z matką/ opiekunem-tak
        > 13. Próbuje np. samodzielnie umyć zęby-hehhee bez przesady....moze jak mial 2,5

        a teraz od siebie..na tescie jak mial 3 lata sprawdzano wykonywanie polecen...mial np wlozyc lyzeczke do buta...takie nietypowe...ulozyc wieze z 3 klockow..nawlekac duze koralki( z tym mial problem)....nazwac troche obrazkow....nakarmic miasia lale....narysowac kolo...narysowac po psyholozce obok linie prosta pionowa i pozioma...
        teraz mamy lat 4....chodzimy na terpaie si bo ma klopoty z rownowaga i koordynacja..ze skupieniem troche...ponoc rozowoj fizyczny mielismy w tyl...troche..wlasne niezgrabne bieganie..powolne wychodzenie po schodach..skakac obunoz jak zabka do przodu nauczyl sie dopiero teraz jak skoczyl 4 lata...i nie ma tragedi...jest leworeczny...cwiczymy rece bo za rok zrowka..rysuje kiepsko...maluje miare...ale za to jak mial 3 lata zasob slownictwa byl na 4,5 roku....wiedza ogromna...wtedy oceniony na 3 lata 8 miesiecy a mial 3 lata...i zanizylo mu to nawlekanie koralikow...jedni umieja to szybciej..inni cos innego..wiadomo ze trzeba zerkac...ale nie przesadzac..i nie porownywac....kazde dziecko jest inne....ja pamietam kolezanki syna...moj mial dwa lata i tamten tez...moj fizycznie slabszy ale mowa rozwinieta super...a tamten nic tylko yyyyy.tak autko...yyyy...tak drzewo...i jak spotklaismy sie po zimie to okazalo sie ze moj ma problemy a tamten nagle super inteligenty..jakie tteskty..jakie slownictwo...szok..a 3 miesiece tamtego niewidzilalam....roznilo ich wiele a w jednym momencie tamten przeskoczyl mojego....i to o wiele....widac tak mialo byc....wiec spokojnie..olac komenatrze rodziny i juz...nieporownywac...cieszyc sie zpostepow...stymulowac rozowj poprzec roznorodne zabawy i bedzie dobrze...
      • 18_lipcowa1 wow 07.02.11, 20:32
        to moja jak byla 15 miesieczna juz robiła to wszystko
        • myroad g 08.02.11, 11:03
          Jeżeli uważasz że coś jest nie tak z rozwojem to nie zaszkodzi to sprawdzić, tylko że to sprawdzenie wcale nie jest takie łatwe.
          Dużo zależy od pediatry. Dla jednego to dziecko zawsze na wszystko będzie miała swój czas drugi może z pierdoły zrobić wielkie halo. Ciężko znaleźć dobrego.
          Najlepiej udaj się do poradni psychologiczno-pedagogicznej, tam jest największa szansa na dobra diagnozę.
          Dzieci są też rożne.
          Moje dzieci całkiem inaczej się rozwijają.
          Lena za niedługo 18 miesięcy mówi wiele słów, próbuje już je łączyć , śpiewa kawałki piosenek,rozpoznaje kilka literek, rysuję koła itd mam wrażenie że o wiele szybciej się rozwija od swojego brata jak był w tym wieku.
          Jej brat urodził się w zamartwicy więc jego rokowania na dalszy rozwój były różne.
          Wiem co czujesz, z byle pierdoły i odchylenia od normy człowiek już się martwi.
          Bartek długo nie mówił, nawijał w swoim języku. Nie chciał śpiewać ba , wkurzało go jak ja to robiłam, do 9 miesiąca nie chciał się przytulic,zaczął wstawać jak miał 10 miesięcy nie chodził do prawie 16 miesiąca, do około 3 urodzin nic nie chciał malować a jak już to robił to bazgrał jak leci. Dużo stresu i ciągłe patrzenie czy wszystko jest na pewno ok.
          Teraz ma prawie 5 lat no i z cała pewnością mogę powiedzieć że jest ok smile

          Dla twojego spokoju zrobiłabym małej badania, bo być może wszystko jest ok a może trzeba będzie chodzić na terapie po której będzie ok.
          Pozdrawiam
    • asbi Re: Wolniej rozwijające się dziecko 07.02.11, 19:54
      A ja powiem tak. Mam w rodzinie chłopczyka 9 miesięcy starszego od mojego syna. Cały czas też są porównania ich obu, ale zawsze na korzyść mojego. Widać było że tamten ma różne problemy z różnymi rzeczami. Teraz akurat mój ma prawie 3 lata, bardzo ładnie mówi i super się rozwija, a tamten mówi tak, jak gdyby był 9 miesięcy młodszy, a nie starszy.
      Chodzi mi o to, że my też mówiliśmy rodzicom tamtego chłopca że tak może być, że ma czas, że dzieci różnie się rozwijają, żeby się nie martwili itd. Chodził zaczął jak miał 18 miesięcy (czyli norma) wieć zupełnie byliśmy wszyscy "pewni" że i inne rzeczy nadrobi. A tu okazuje się że w końcu trafili do jakiejś mądrej psycholog, której mały się nie spodobał i dla której to nie było normą. Zrobili mu bardzo dużo badań, łącznie z tomografem, rezonansem, eeg i wiele innych i okazało się że mały ma zmiany w mózgu !!! Ciężko było postawić diagnozę, w końcu jakiś lekarz im powiedział że musiało być niedotlenienie w okresie okołoporodowym (czyli w okresie przed porodem i w czasie porodu). Teraz bardzo intensywnie go rehabilitują, pracują z nim, mają szansę go wyprowadzić do wieku 5-6 lat. Grozi mu szkoła specjalna.

      Piszę to nie po to, żeby kogoś straszyć, ani żeby siać panikę. Może dziecko jest zupełnie zdrowe i rzeczywiście trochę wolniej wszystko robi, może to wszystko rzeczywiście mieści się w normach. Ale może być też tak że coś jest nie tak, i lepiej nie czekać, bo czas jest bardzo ważny. Każde pół roku może zdziałać cuda. Poszłabym do jakiegoś mądrego psychologa, i na jego opinii bym polegała. Taka wizyta chyba nie kosztuje zbyt dużo, nawet gdyby okazała się nie potrzebna ( i oby tak było)
      • 3-mamuska Re: Wolniej rozwijające się dziecko 16.02.11, 21:52
        asbi napisała: > Piszę to nie po to, żeby kogoś straszyć, ani żeby siać panikę. Może dziecko jes
        > t zupełnie zdrowe i rzeczywiście trochę wolniej wszystko robi, może to wszystko
        > rzeczywiście mieści się w normach. Ale może być też tak że coś jest nie tak, i
        > lepiej nie czekać, bo czas jest bardzo ważny. Każde pół roku może zdziałać cud
        > a. Poszłabym do jakiegoś mądrego psychologa, i na jego opinii bym polegała. Tak
        > a wizyta chyba nie kosztuje zbyt dużo, nawet gdyby okazała się nie potrzebna (
        > i oby tak było)
        masz calkowita racje.
        Mnie strasznie denerwuja takie gadanie,ze kazde dziecko ma swoje tempo,oczywiscie ma ,ale po to sa jakies normy, zeby wlasnie wylapywac,chodzby przejsciowe klopoty.
        Moj synek w wieku 18 miesiecy nie mowil,i ciagle slyszalam, ze to chlopak ze ma czas ze kazde dziecko jest inne,ale ja wiedzialam swoje.Teraz ma 3.4 miesiace i diagnozujemy go na autyzm,a wlasciwie ja juz wiem ze to autyzm ,chodzi do specjalnego przedszkola i chodz ruchowo prawie nie odstaje,,emocjonalnie jest do tylu.
        W lipcu z opini lekarza jego rozwoj byl jak u 6 miesieczniaka.Teraz troszke sie poprawil,reaguje na imie,i ro\zumie ze 3-4 polecania ruchowo nadrobil np.podskakiwanie i rozbieranie sie.Ale ja juz nie mam watpilwosci.
        Kazdy mowi poklepuje i cieszy sie ze jego dziecko ladnie sie rozwija.

        Jesli masz jakies obawy idz do lekarza i warto sprawdzic.
        Oczywiscie nie sadze ,zeby twoje dziecko mialo az takie klopoty,to jednak dla spokojnego sumienia warto sprawdzic,specjalisci nie gryza, terapie sa fajne i pomagaja.
    • ula2689 Re: Wolniej rozwijające się dziecko 08.02.11, 10:08
      mój synek ma w tej chwili 30miesięcy,jest wcześniakiem z 33tyg. i jest typowym leniuszkiem,chodzić zaczął jak miał 18miesięcy w tej chwili nie mówi jeszcze tylko papla po swojemu nie jest az tak ruchliwy w porównaniu z rówieśnikami np.nie skacze itp.jak miał cos ok póltora roku byliśmy tylko u neurologa który stwierdził ze jest ok,ostatnio badał go tez neurolog w szptalu no i tak do 18miesiąca bodajże chodziliśmy na rehabilitację ale to norma u wczesniaków.także nie przejmuj sie na wszystko przyjdzie czas i każde dziecko rozwija sie w swoim tempie.
    • mamarozi Re: Wolniej rozwijające się dziecko 08.02.11, 11:11
      Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi smile
      Tak instynktownie to czuję, że z nią jest wszystko ok i na co dzień naprawdę się nie przejmuję. Tylko jakoś te rodzinne spotkania tak "odchorowuję".
      Za niecałe 3 miesiące mamy bilans 2-latka i wtedy wraz z pediatrą podejmiemy decyzję czy szukać specjalisty.
      • gagatka70 Re: Wolniej rozwijające się dziecko 16.02.11, 12:52
        Moja córeczka skończyła w grudniu 3 latka. Zaczęła chodzić, gdy miała 17 miesiecy ( ale byłam wcześniej u neurologa, pani stwierdziła, ze wszystko OK). Z sorterem to juz nie pamiętam, kiedy nauczyła się go "obsługiwać", pamiętam, ze ją to nudziło i gdy zrozumiała, o co chodzi, to nigdy wiecej sie za żaden z nich nie brała.
        Oczywiście idź z malutką do specjalisty, ale ja też mam przeczucie, że jest z nią wszytsko OK. Moi znajomi maja córkę starszą o 4 miesiace i kiedyś bardzo chętnie sie z nami spotykali- miałam wrażenie, że po to, zeby nam zaimponowac rozwojem swojej córki, obiektywnie rzecz biorąc bardzo fajnej i bystrej. My sie przed tym nie wzbranialiśmy, bo nas to bawiło, ale często było widac, że na naszą mała zwracali uwagę tylko wtedy, gdy cos sie jej nie udawało.
        Przez pół roku nie widzieliśmy sie, bo dzieci poszły do przedszkola, mamy zajęte itd. Spotkaliśmy sie ostatnio i widzę, że moja córeczka jest bez porównania bardziej twórcza i ma silniejszą osobowość, ma wcale nie mniej bogaty słownik ( obydwie sa niezłe w tym zakresie) i w ogóle jest takim dzieciakiem "z jajem", podczas, gdy rodzice jej koleżanki są głównie dumni z tego, ze mała ślicznie powtarza wierszyki i jest grzeczna w przedszkolu. Propozycji kolejnych spotkań nie ma wink.
        Idź z małą do specjalisty, ale naprawdę nie przejmuj się opiniami i "radami" innych.
        Tak naprawdę okaże sie, co dzieci 'są warte" smile))) za 25 lat- jak się znajdą w życiu zawodowym.
      • pamplemousse1 Re: Wolniej rozwijające się dziecko 16.02.11, 13:14
        3 m-ce u takiego dziecka to mnóstwo czasu.
        np. moi chłopcy do 18 m-ca nie mówili prawie nic, zaczęli lepiej w 20, a teraz (22 m-ce) budują 3-wyrazowe zdania. Za to są bardzo niscy, wzrostem są mniej więcej na poziomie 1,5-roczniaków, co też nie umyka innym (nawet nieznajomym!) i chętnie to komentują wink
    • scarlet_s Re: Wolniej rozwijające się dziecko 16.02.11, 20:46
      Do pediatry i niech on skieruje dalej. W naszej rodzinie też było takie dziecko. Dzisiaj chłopiec ma 7 lat i jest inteligentnym chłopakiem, któremu absolutnie nic nie brakuje.
    • asientos Re: Wolniej rozwijające się dziecko 16.02.11, 21:04
      "dużo biega, ma ADHD, siedzi cichutko - na pewno autyzm" - znam to. Poszłam do neurologopedy - największe problemy miała z mową i wyraźnie kazał się rodzinie odpimpać od dziecka - co też radośnie im oznajmiam.
Pełna wersja