mamakuby77 Re: Dlaczego tak dużo dzieci ma problemy z wymow 17.03.11, 09:57 Sama chciałabym wiedzieć. Mój obecnie 5,5 latek ma nieprawidłowo ukształtowany aparat mowy, zaburzone czucie głębokie, podcięte wędzidełko, zgryz w normie, logopedę od 2 lat i 8 m-cy. Późno zaczął mówić, mówi niewyraźnie, nie wymawia k, l, w, s, cz, o r nie marzę. Ma niedoczynność tarczycy, wiotkość i elastopatię mięśni, alergię pokarmową i na roztocza. Teraz chodzimy na terapię Thomatisa, bo ma zaburzoną lateralizację słuchową. Intelekt ok. I skąd? Ja byłam/jestem zdrowa, ciąża donoszona, urodzony sn. Już w ciąży czytałam, śpiewałam, mówiłam wierszyki, potem po urodzeniu też gadałam do niego, smoczek był krótko, karmiłam 11 m-cy naturalnie. Przecierałam przez sitko, nie blenderem, potem rozgniatałam widelcem jedzenie. Chodzi do przedszkola, ma kontakt z rówieśnikami. Sama chciałabym znać przyczynę. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d moze za duzo od nich oczekujemy?? 17.03.11, 10:45 i wymagamy wymawiania slow, na ktore nei sa gotowe? potem im sie takie zdeformowane sowa w glowie utrwalaja i tak ciagna... kiedys dzieci uczyly sie bardziej "swobodnie" ... ale moge sie mylic Odpowiedz Link Zgłoś
monikaj21 Re: Dlaczego tak dużo dzieci ma problemy z wymow 17.03.11, 12:59 U mojego syna w grupie przedszkolnej na 25 dzieci 17 zostało skierowanych do pracy z logopedą - wydaje mi się, że to bardzo dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Dlaczego tak dużo dzieci ma problemy z wymow 17.03.11, 15:16 A czy znacie wielu dorosłych, którzy mają problemy z wymową? (oprócz Tuska i Gronkiewicz-Waltz Chyba niewielu, jeśli nie żadnych. Problem się sam rozwiązuje w miarę dorastania dzieci - a że na panice i trosce rodziców w międzyczasie zarobi kilku psychologów, logopedów, terapeutów i innych fachowców - to już coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś