mój synek nie lubi wózka

02.05.04, 22:44
Może któraś z Was ma sposób na nauczenie dziecka do wózka. Mój Kamilek ma 7
tygodni i jak śpi to wkładam go do wózka i idę z nim na spacer, niestety jak
tylko się obudzi, zazwyczaj po pól godzinie, zaczyna wrzeszczeć i trzeba go
wyciągnąć. Raz próbowałam go przetrzymać dosłownie 2 minuty to ludzie
patrzeli na mnie jak na potwora. Dodam, że położenie go do wózka jak nie śpi
jest niemożliwe, bo zaraz wrzeszczy. Co robić? Bardzo bym chciała z nim
chodzić na spacery, ale nie wiem co mam z tym problemem zrobić.
Pomóżcie.
Pozdrawiam

Ola
    • dusia7 Re: mój synek nie lubi wózka 02.05.04, 23:27
      Hej,
      Niektóre dzieci niestety tak mają. Moja Klaudunia urodziła się w kwietniu i
      przez pierwszy miesiąc było ok bo cały spacer przesypiała i nie było jeszcze
      tak gorąco. Jak miała ok 5-6 tyg spokojen spacerki się skonczyły. Tak jak Twój
      synek jak niespała to przeważnie krzyczała w niebogłosy. Po krótkim okresie
      doszła do tego dlaczego mała nie lubi wózka - bo nic nie widziała. Więc moje
      spacery przeważnie wyglądały tak że jak się obudziła to niosłam ja na rękach i
      pchałam jednocześnie wózek (-:. Była dosyc ciężka więc znajdowałam różne
      rozwiązania żeby tylko jej nie nosic na spacerze. Było to:
      1. Często jeździlismy na spacer w foteliku samochodowym na stelażu, bo wtedy
      widziała wszystko dookoła i było ok. - oczywiście warunek musi być ciepło, na
      szczęście było.
      2. Jak miała ok. 3,5 mies kupiliśmy nową spaceróekę , taką która ma cztery
      położenia oparcia i podnosiliśmy jej na pierwszy stopień - także była tylko
      lekko uniesiona a widziała wszystko podczas jazdy, no i wózek miał skrętną
      przednią oś wiec jak musiałam już wxiąć ją na reće to przynajmniej łatwo było
      mi prowadzić jedną ręką smile))
      3. Jest jeszcze trzecie - można dziecko nosić w nosidle na brzuchu ale na
      niezbyt długie spacery - my nie mogliśmy go zastodować ze względu na zalecenia
      rehabilitantki.
      NA pocieszenie dodam, że jak młoda usiadła to problem tak jakby się skonczył -
      na pewno było zdecvydowanie lepiej, a teraz ma rok i bardzo lubi jeździć w
      wózku, pod warunkiem, że wokoło niej jest akcja - może dlatego że jeszcze nie
      chodzi i nie odkryła jak fajnie jest pobiegać smile))
      Justyna
      A oto moja Klaudia (09.04.03):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11260064&a=11836904
      • gusia29 Re: mój synek nie lubi wózka 02.05.04, 23:29
        U nas tez byl ten problem i niestety ciagnal sie az do momentu kiedy moglam
        synka w miare posadzic, zeby widzial co sie dzieje na okolo. A do tego czasu
        wychodzilismy tylko w nosidelku.
    • lechasia Re: mój synek nie lubi wózka 03.05.04, 16:53
      Może tak być, że dziecko razi słońce mimo tego , że w wózeczku panuje cień.
      Odblask może wystąpić gdy buda od spodu jest w kolorze białym. Polecam
      wyłożenie spodu budy zgniłozielonym materiałem i założenie dziecku czapeczki z
      daszkiem i zamontowanie parasola - tak oczywiście można zrobić gdy nie pomogą
      wcześniejsze rady koleżanek.
      Asia
    • id.a Re: mój synek nie lubi wózka 03.05.04, 21:15
      Witaj
      Mój synek przestał jeździć wózkiem odkąd skończył 4 tygodnie-po prostu,był
      bardzo ciekawy świata,w wieku 5 miesięcy posadzilismy go do spacerówki bo już
      dobrze siedział ale wozek nie byl zbyt wygodny więc kupilismy dwa miesiące
      potem trzykołówkę ale i to wiele nie dało siedział dosłownie moment.Zaczął
      chodzić gdy miał 8,5 miesiąca wózek stał bezużteczny.Do łask wrócił,gdy Samuel
      skończył 1,5 rokuwinkwtedy nie chciał z niego wychodzić.I tak u nas to
      wyglądało.Proponuję tylko cierpliwość bo u nas nie pomagały ani zabawki ani
      jedzonko nic!Pewnie będzie taki moment,że sam przekona się do wózia,my na
      spacerki chodziliśmy w nosidełku,choć lekarka mówiła by ostrożnie,na szczęście
      plecki są dziś w porządkusmile
      • mmarcel Re: mój synek nie lubi wózka 06.05.04, 11:47
        HEJ!
        Z moim maluchem było dokładnie tak samo. Lubił wózek przez pierwsze 2
        tygodnie,później mu się odwidziało... jak nie spał to się potwornie darł!
        Niestety musiałam to znosić,gdyz jeździłam z nim na rehabilitacje-a dziadki w
        zapchanych miejskich autobusach są bezwzględne!Wspominam ten okres jako
        prawdziwy horror!Próbowałam go przetrzymać,ale raz tak się darł aż zachrypł!
        Więc o spacerach zapomniałam,a wszystkie sprawunki załatwiałam BIEGIEM na
        SYGNALE!
        Jak miał ok 5,5 m-ca przełożyliśmy go do spacerówki-niewiele pomogło (zaczynał
        się drzeć po 5 min. a nie od razu)
        Jedyna metodą było nisidełko-uwielbiał je. Jak zasypiał przekładałam go z
        nosidełka do wózka-jak się obudził spowrotem do nosidełka...
        Jak mały miał ok. 8m-cy ukradli nam wózek z nosidełkiem-było w
        podwoziu...kupiliśmy nowy wózek(spacerówka z kokonem i przekładana rączką).I o
        dziwo mały w nim więcej spał...Jak był zmęczony kładłam go do wózka-zasypiał na
        ok 1,5h, ale po obudzeniu niestety znowy histeryczny wrzask. Była zima ,więc
        nie kupowaliśmy już nowego nosidełka-z resztą mały był już troche za ciężki-
        wiosną kupiliśmy takie nosidło turystyczne.
        Marcelek można powiedzieć "polubił"wózek niedawno-teraz ma 14 m-cy. Jak sie
        zrobiło ciepło i posadziłam go zupełnie pionowo z opuszczonymi nóżkami.Trochę
        posiedzi,trochę pośpi-zajada bułę i Flipsy(wspaniały wynalazek).Jeszcze sam nie
        chodzi,więc go wyjmuję i stawiam przy ławeczce i jakoś się udaje pospacerować.
        Niestety w autobusie potrafi jeszcze odstawić niezły koncert,ale nauczyłam się
        już nie zwracać uwagi na zbulwersowane babcie!
        POZDRAWIAM i życzę cierpliwości! Zawsze mozesz zabrać małego na plac
        zabaw,usiaść z nim na ławce niech patrzy na dzieci-latem polecam kocyk na
        trawce.No i nosidełko-wg opini moich lekarzy rehabilitantów nie szkodzi dzieciom
        (mój synek spędził w nim dobre pół roku) A moze mu sie odwidzi i polubi
        wózek...POWODZENIA!
        Ola mama Marcelka
    • kaczusia81 Re: mój synek nie lubi wózka 07.05.04, 09:06
      dziękuję wszystkim za odpowiedź na mojego posta. Dzięki Wam nie czuję się
      samotna. Już mamy nosidełko i spacery stały się prawdziwą przyjemnością.
      Dziękuję i pozdrawiam
Pełna wersja