picie z kubeczka - problemy

05.04.11, 14:39
Moje dziecie ( 17 mcy) nie che pić z kubeczka - próbowałam już niekapki ( rózne modele),kubek ze słomką, zwykły kubeczek - rózne rodzaje, jakie mu sie podobają. Początkowo pił pare łyczków a teraz wogóle nie chce, pakuje język do środka i nie ma mozliwości żeby sie napił. Co robić ? Zabrac butelkę na dobre i jak będzie chciał pić to nie bedzie miał wyjścia ? Dodam ze pije bardzo dużo w dzień i w nocy. Butelkę używa wyłacznie do picia ( wody!) odkąd skończył 7 m-cy - wszystko inne je łyżyczką - żadne kaszki ani mleko nie przejdą w wersji butelkowej.
    • antyg-ona79 Re: picie z kubeczka - problemy 05.04.11, 15:01
      podłączam się to pytanie ponieważ obawiam się, że będę miała podobny problem. Także próbowałam już różnych kubków, słomek itp... ale mała wszystko olewa. Wczoraj widziałam chłopca, który wyglądał na jakieś dobre 3 lata i pił soczek z niewielkiej butelki ze smoczkiem. Wyglądało to komicznie!!! Mam nadzieję, że mnie to nie czeka.
    • mikams75 Re: picie z kubeczka - problemy 05.04.11, 15:08
      a kubek-kapek, taki z dziubkiem?
      z takiego leci latwo, niektore niekapki sa beznadziejne i trzeba ciagnac mocno, a nie kazdemu maluchowi sie chce.
      • antyg-ona79 Re: picie z kubeczka - problemy 05.04.11, 15:12
        ja próbowałam i okazało się, że kapek jest dobry ale do rozlewania wody czy soku po różnych kątach i powierzchniach a następnie rozcierania tego ręką smile Super zabawa.
        • pysia_35 Re: picie z kubeczka - problemy 06.04.11, 12:41
          > ja próbowałam i okazało się, że kapek jest dobry ale do rozlewania wody czy sok
          > u po różnych kątach i powierzchniach a następnie rozcierania tego ręką smile Super
          > zabawa.

          haha, mój robi to samo ! żane tłumaczenia i pokazywanie do czego jest kubeczek nie pomagają. On tylko lubi z niego wylewać na podłogę lub meble i rozmazywac rekoma....
    • joshima Re: picie z kubeczka - problemy 05.04.11, 17:12
      pysia_35 napisała:

      > Moje dziecie ( 17 mcy) nie che pić z kubeczka - próbowałam już niekapki ( rózne
      > modele),kubek ze słomką, zwykły kubeczek - rózne rodzaje, jakie mu sie podobaj
      > ą. Początkowo pił pare łyczków a teraz wogóle nie chce, pakuje język do środka
      > i nie ma mozliwości żeby sie napił. Co robić ?
      Widac nie chce mu się pić. Jak masz odporność psychiczną, to dawaj po trochu czystej wody (tak centymetr na dnie) i nich doświadcza. Potem przebierasz i sprzątasz. W końcu się znudzi a przy okazji nauczy. I będzie pić kiey będzie mu się chciało.

      > Zabrac butelkę na dobre
      No jeśli dziecko napoi się z butelki to nie ma powodu, żeby pić z kubka. Jak masz ciśnienie, żeby pił z czegoś innego niż butelka to zabierz albo reglamentuj. A jak nie masz ciśnienia i wiesz, że dziecko ciągnie tę butlę by ugasić pragnienie a nie po to by ciumkać smoka, to czekaj aż wyrośnie.
      • ania_kr Re: picie z kubeczka - problemy 06.04.11, 13:03
        Zgadzam się z tym co napisała Joshima, ale bądź ostrożna. Moje dziecko potrafi być tak zawzięte, że się lekko odwodniło. Miałam taki pomysł, że będzie pić tylko wodę, a on pił łyczek dwa i tyle przez cały dzień, a było ciepło. Następnego dnia byliśmy na badaniach i dostałam opieprz, że dziecko odwodnione. A byłam pewna, że jak będzie mu się chciało pić to wypije wodę.
    • bagiettka Re: picie z kubeczka - problemy 06.04.11, 13:07
      Moja córeczka też długo przyzwyczajała się do picia z niekapka. Przez ok. 2 tygodnie codziennie podawałam jej sok w niekapku, na początku było rozlewanie, zabawa kubkiem, kończylo się piciem z butelki. W naszym przypadku sprawdziło się takie postępowanie: sadzałam małą na kolanach, jak do picia z butelki, i podawałam niekapek do rączek i tak w pozycji półleżącej piła. Kolejny etap: sadzałam ją na kanapie i dostawała kubek do rączek. Potem była nauka przechylania kubka do góry, kilka dni krztuszenia się aż nauczyła się jak mocno przechylać kubek w zależności od tego, ile jest napoju w środku. Trochę to trwało, ale się udałosmile. Czego i Wam życzę.
Pełna wersja