nauka jazdy na rowerze :)

05.04.11, 18:27

Drogie emamy własnie uczymy nasza 4 latkę jazdy na 2 kółkach

poprzednio jeżdziła na 12 od wakacji ma 14.

kto zna sprawdzone sposoby na nauke ??????
    • rulsanka Re: nauka jazdy na rowerze :) 05.04.11, 18:36
      Odkręć kółka, zaprowadź na niewielką górkę i ziuu!. Mój prawie 3 latek zasuwa w ten sposób na laufradzie.
      • kubek0802 Re: nauka jazdy na rowerze :) 05.04.11, 18:58
        U nas sprawdził się kij umocowany z tyłu. Za kij robiła ciupaga przywieziona jako gadżet z wakacji. To chyba dośc powszechna i skuteczna metoda.
        • weronisia_net Re: nauka jazdy na rowerze :) 05.04.11, 19:02
          a jak długo chodziliscie z tym kijem

          tez jej w niedziele wsadzilismy w rower kij ale równowagi nie łapie jak tylko poczuje ,że maz delikatnie rozlużnia kij od razu krzyczy ,że sie boi i zeby ją trzymać sad
          • kropkacom Re: nauka jazdy na rowerze :) 05.04.11, 19:11
            Moim skromnym zdaniem zrobić tak aby dziecko swobodnie dotykało nogami ziemi. Może to na początku przypominać jazdę na laufradzie. Później dojdą do tego pedały i jazda.
          • kubek0802 Re: nauka jazdy na rowerze :) 05.04.11, 19:14
            Nie pamiętam ile chodziliśmy z kijem, bo to jakieś 5 lat temu było. Ale syn był raczej zbyt wyrywny i krzyczał że chce sam zeby nie trzymac.
      • paszczakowna1 Re: nauka jazdy na rowerze :) 05.04.11, 23:35
        Potwierdzam. Obniżyć siodełko tak, aby nogi swobodnie dotykały ziemi, odkręcić boczne kółka i pedały. Nawet tej górki nie trzeba koniecznie (choć przydatna) - niech się odpycha i podkula nogi. (Można przedtem puścić filmik z youtube w celach instruktarzowych.) Nauczy się łapac równowagę (mając przy tym frajdę), no i nie będziecie ganiali za rowerem.

        Mojej (wtedy jeszcze) 3-latce nauczenie się jazdy na takim niby-laufadzie zajęło 3 wyjścia, a po przytwierdzeniu pedałów pojechała od razu. (A jest to osoba ostrożna - przy ganianiu z kijem byłaby masakra, bo cały czas by pilnowała tylko, czy jest trzymana.)
    • kropkacom Re: nauka jazdy na rowerze :) 05.04.11, 19:04
      Odpowiedniej wielkości rower (żeby czuła się bezpiecznie) i nie naciskanie (cierpliwość rodziców).
    • mamaigiiemilki Re: nauka jazdy na rowerze :) 05.04.11, 22:48
      a ja nie uczyłam, czekałam, aż same będą gotowe na to; miały ok.5lat jak wzięły rower bez kółek bocznych, wsiadły i pojechały; po prostu nie wyobrażam sobie biegania z kijem zwłaszcza jak się ma bliźniakismile
      pop miesiącu jeżdżenia na 16 jedna panna przesiadł się na taki składak Wigrysmilemój prezent komunijnysmile
      • zales239 Re: nauka jazdy na rowerze :) 05.04.11, 22:56
        Kij się u nas nie sprawdził,
        młody gibał się na wszystkie strony ,nie mógł utrzymać równowagi,co sie nabiegałam za nim to mojesuspicious
        A tata wyszedł raz z dzieckiem puscił go wolno ,bez kija z małej górki i poszłosmile
      • joanna_poz Re: nauka jazdy na rowerze :) 06.04.11, 10:04
        > a ja nie uczyłam, czekałam, aż same będą gotowe na to; miały ok.5lat jak wzięły
        > rower bez kółek bocznych, wsiadły i pojechały; po prostu nie wyobrażam sobie b
        > iegania z kijem zwłaszcza jak się ma bliźniaki

        dokładnie.
        gotowosć to podstawa.

        pierwsza próba jazdy na 2 kolkach u nas nie wypalila. syn nie "chwytał", bez sensu było to bieganie za dzieckiem.
        za jakiś czas ponowiliśmy próbę - i syn po prostu pojechał. po 15 minutach cwiczeń na równej ulicy przed domem pojechalismy całą rodziną na kilkukilometrowy spacer do lasu.
    • tym08 Re: nauka jazdy na rowerze :) 06.04.11, 00:00
      z kijem z tylu probowali mnie rodzice uczyc do 4 klasy podstawowkisad az ktoregos razu wsiadlam na "przymaly" rower (kolanami szorowalam o kierownice) i poooojechalam.
      w dobie laufradow najlepiej poodkrecac boczne kolka i pedaly.
    • franczii Re: nauka jazdy na rowerze :) 06.04.11, 05:58
      Ja mojego syna musialam pchac bo nie dalo sie kija zatknac. Ze 3 dni robilismy po 1 rundce po malym parku (wiecej moj kregoslup by nie wytrzymal) i zalapal. Jak lapie rownowage to jest to wyraznie wyczuwalne, nie ma sensu puszczac wczesniej bo sie przestraszy i zacznie skupiac tylko na tym czy trzymasz a nie na jechaniu przed siebie. Moj tez sie bal jak go pare razy za wzesnie puscilam.
    • jantarowo Re: nauka jazdy na rowerze :) 06.04.11, 07:51
      moj sie nauczyl w wieku 3 lat i jest to tylko zasluga mojego mezasmile gdybym ja uczyla mlodego to do dzisiaj pewnie by nie jezdzil.Maz go zwyczajnie puszczal i lapal- zajelo im to jedno popoludnie, potem tylko troche musial pocwiczyc ruszanie, skrecanie i jezdzi. Ja tam prawie mdlalam, ze sie porozbija, ale ja to panikara jestem i chyba ograniczalabym wlasne dziecko gdyby nie jego ojciec.Maly zasuwa na nartach i to tez pewnie dlatego, ze mnie przy tym nie bylo...podobnie bylo z nurkowaniem- oni poprostu pokazuja mi, ze juz cos umiesmile dziec lat 4
    • ania2003i2011 Re: nauka jazdy na rowerze :) 06.04.11, 08:06
      trzymałam za siodełko i puszczałam
      starszak myślał, ze trzymam nadal i po prostu jechał pewnie
      na 2 kółkach jeżdził majac 4,5 roku
    • dorota.alex Re: nauka jazdy na rowerze :) 06.04.11, 08:42
      Biegałam z kijkiem za rowerem kilka tygodni. I któregoś dnia poczulam, że mogę puścić.
      Bieganie i trzymanie rownowagi za pomocą kijka pomaga przy małych zachwianiach rownowagi. Przy większym zachwianiu wszyscy byśmy leżeli - przy dosyć szybkim biegu nie ma szansy utrzymać roweru i ciężkim dzieckiem smile
      • cocosanca Re: nauka jazdy na rowerze :) 13.08.11, 16:54
        Uważam, że najlepszą opcją jest zakupienie dziecku rowerka biegowego. Fajna sprawa, maluch oswaja się z rowerem, łapie równowagę, koordynuje ruchy. Po takiej 'zabawie' szybko przesiądzie się na zwykły rower - to pewne smile

        www.rozwojdziecka.com/tag/nauka-jazdy-na-rowerze/
    • to_wlasnie_cala_ja Re: nauka jazdy na rowerze :) 06.04.11, 10:06
      babyonline.pl/maluch_rozwoj_artykul,3756.html
      może z tego skorzystasz
    • mruwa9 Re: nauka jazdy na rowerze :) 13.08.11, 22:53
      Nic nie robilismy. Tak, jak ze mna nic w tym wzgedzie nie robiono smile Zostaw dziecku rower z kolami 12'', tylko dostosuj wysokosc kierownicy i siodelka, niech dziecko czuje, ze ma pewne podparcie,kontrole nad rowerem, zostaw pedaly, niech samo jezdzi i trenuje. Nasze dzieci nauczyly sie praktycznie same. Kwestia dojrzalosci i motywacji.
      • malio Re: nauka jazdy na rowerze :) 14.08.11, 18:29
        W ubiegłym roku niespełna 4 latce odkręciliśmy boczne kółka i pedały, przez dwa popołudnia ,,jeździła,, trochę sama z małej górki, potem nie chciała tak. Przykręciliśmy pedały i pojechała.
        Na początku kawałek, potem większy. Sama, bez żadnego kija.
      • bluea.nne Re: nauka jazdy na rowerze :) 14.08.11, 20:26
        ja też nic nie robiłam- zresztą za dwójką ciężko byłoby biegaćsmilejak były gotowe, wzięły rower kuzynki bez kółek bocznych, wsiadły i pojechały; wtedy odkręciliśmy kółka przy ich rowerach; miały 5lat;
        • saraanna Re: nauka jazdy na rowerze :) 14.08.11, 22:00
          Kolezanka smile jak moja miala 4 latka i zobaczyla,ze jej kolezanka juz jezdzi na 2 kolkach,to wziela rower i pojechala ,no ale ona ambitna jest smile
          ----
Inne wątki na temat:
Pełna wersja