znowu bedzie o rowerach

10.04.11, 07:33
Tym razem o holowaniu roweru latorosli. Widzialam cos takiego na sciezce i chcialam zapytac czy korzystacie i jak to w praktyce wyglada. Chetnie bym cos takiego sprawila na dluzsze wycieczki kiedy sie juz syn 5letni zmeczy ale mam watpliwosci bo mam wrazenie, ze to na stale zainstalowane wiec nici z osobistego pedalowania. A ja szukam rozwiazania, zeby najpierw dziecko jechalo samodzielnie a kiedy juz pada to sie je ciagnie. Ale to chyba niemozliwe, co?
No i jeszcze aspekt bezpieczenstwa. Czy to dla niespelna 5letniego dziecka sie nadaje i czy nie ma ryzyka latwej wywrotki?
    • slonko1335 Re: znowu bedzie o rowerach 10.04.11, 07:43
      pytasz o sztywny hol(znaczy to co widziałaś)? u mnie na Zakupach kiedyś dziewczyna pisała, żę kupiła(ale jakiś tam model nie wiem czy wszystkie tak mają) i porażka, niezwrotne, długie, wklejała zdjęcia, jak znajdę to Ci wkleję wątek.
      • slonko1335 Re: znowu bedzie o rowerach 10.04.11, 07:45
        chwilowo nie znajdę bo cholerska wyszukiwarka nie działa...
        • slonko1335 Re: znowu bedzie o rowerach 10.04.11, 08:36
          forum.gazeta.pl/forum/w,372,114741097,,hol_trail_gator_porazka_.html?v=2
      • aleksandra1357 Re: znowu bedzie o rowerach 10.04.11, 11:48
        Jedna dziewczyna napisała, że porażka, a pod nią mnóstwo pozytywnych opinii tego ustrojstwa i świetny film.
        Pierwszy raz słyszę o czymś takim. Już myślałam, żeby kupić taką doczepkę - jedno kółko i pałąk, ale taki hol jest o niebo lepszy! Lecę tego szukać na allegro!
        Myślicie, że od jakiego wieku to się sprawdzi?
        • pitu_finka Re: znowu bedzie o rowerach 10.04.11, 20:40
          Ja to w tym roku kupuję dla czteroipółlatki. Mój brat swoje dzieci ciągał i sprawdzało się rewelacyjnie. Wybieramy się w tym roku na rowerowe wakacje na Bornholm i bardzo liczę na to cośwink
          • slonko1335 Re: znowu bedzie o rowerach 10.04.11, 20:52
            to napisz koniecznie jak było, bo i ja się zastanawiałam nad wynalazkiem ale mnie zniechęciła opinia(za diabła jej nie mogę znaleźć) a nikt ze znajomych nie korzystał. Bornholm na rowerach-eh cudnie, miałam okazję być tylko na nogach(znaczy na samym Bornholmie bo płyneliśy katamaranem) na jeden dzień ale i tak było pięknie.
            • pitu_finka Re: znowu bedzie o rowerach 10.04.11, 22:30
              Napiszęsmile Już w zeszłym roku nas ciągnęło, ale zniechęciła nas deszczowa pogoda w maju. W tym roku o ile wiosna nie da popalić jeśli chodzi o deszcz to chyba się zdecydujemysmile Wiem, że to irracjonalne kryterium, bo jak będzie w lipcu nikt mi nie powie, ale cóżwink
              • mak-111 Re: znowu bedzie o rowerach 11.04.11, 00:52
                a my najpierw postanowilismy wypozyczyc i przetestowac.
          • franczii Re: znowu bedzie o rowerach 11.04.11, 08:08
            Pitu finko a czy orientujesz sie czy jest mozliwosc dowolnego podczepiania i odpinania roweru dziecka na trasie rowerowej? czy tez jak sie decydujemy podczepic to juz do konca musi zostac podczepiony? Z tego co przeczytalam w zalinkowanym przez Slonko watku samo podczepienie/odczepienie jest proste ale kiedy sie odczepi to co sie z tym palakiem dzieje? Trzeba go zmontowac czy jedzie sie z takim sterczacym z tylu, to chyba nieciekawie i niezbyt bezpiecznie.
            Mam wrazenie, ze jak sie juz decydujemy na hol to trzeba przez cala trase na tym holu dziecko prowadzic.
      • franczii Re: znowu bedzie o rowerach 11.04.11, 09:44
        Dzieki za linksmile Przeczytalam opinie i obejrzalam filmik, ktory jest naprawde zachecajacy. Z pewnoscia zanim sie na sciezke wyjedzie to trzeba potrenowac na spokojnie zeby nabrac wprawy i "poczuc". Te hole ktore ja widzialam wygladaly tak samo. Tyle ze ja mialam wrazenie ze przednie kolo bylo uniesione, teraz juz nie jestem taka pewna, czy dobrze widzialam. Raz widzialam nawet na holu rowerek 14" z bocznymi kolkami.
        Radzili sobie swietnie na ruchliwej i kretej sciezce rowerowej wiec pewnie nie jest tak tragicznie.
        Z tym ze moja watpliwosc nadal pozostala. Moj syn i bez holowania przejedzie 10 km na 16" a pod lekka gorke podpycha go moj maz. Oczywiscie wszystko w swoim tempietongue_out W sobote po poludniu w 3 godziny przejechalismy 10kmbig_grin W kazdym razie szkoda by mi bylo podpinac go na caly czas bo jadac wolno uczy sie tez zasad ruchu na sciezce. Na razie wpadlam na pomysl, ze jak juz padnie to na reszte trasy bedziemy go wsadzac w fotelik a rower zostawimy gdzies przypiety.
        • aleksandra1357 Re: znowu bedzie o rowerach 11.04.11, 10:50
          Mi się zdaje, że można przyczepiać i odczepiać, a hol sobie sterczy, tak zrozumiałam z opisu.
        • pitu_finka Re: znowu bedzie o rowerach 11.04.11, 12:42
          Przednie koło jest podniesione zawsze. Ale dziecko pedałuje jak chce w wtedy pomaga osobie ciągnącej. A jak nie pedałuje to jest ciężkowink Dziecko na trasie dowolnie przyczepiasz i odczepiasz, pałąk się łamie na pół i taki "złożony" wisi przy kole dorosłego roweru - w niczym nie przeszkadza.
          • pitu_finka Re: znowu bedzie o rowerach 11.04.11, 12:47
            Przy tej aukcji jest zdjęcie roweru z podniesionym kołem:

            allegro.pl/lacznik-rowerowy-trail-gator-i1556971326.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja