eilian
14.04.11, 21:44
Czy jeśli dziecko (nie noworodek) budzi się kilka razy w ciągu nocy (właściwie nie wiadomo po co, ani dlaczego, chore nie jest) to:
a) za każdym razem wstajecie do niego z uśmiechem i anielską cierpliwością
b) jeśli nie, to za którym razem (pobudek jest ok. 3-4, co godzinę - dwie) tracicie cierpliwość i np. idziecie do niego klnąc pod nosem (ewentualnie w jaki inny sposób okazujecie to zniecierpliwienie)
Chciałabym sprawdzić jak daleko mi do ideału...