malwa717
21.04.11, 23:08
Witam,
mam problem - córka od stycznia ładnie siusia na nocnik, ale z kupami całkowita porażka - wszystko idzie w majtki. Przez jakiś czas uważałam że to OK ale po 3 miesiącach tkwienia w miejscu wydaje mi się że utknęliśmy w martwym punkcie i szukam pomysłu jak zrobic krok do przodu.
Córka teorię zna (tzn, wie gdzie powinna załatwiać się). Przekupstwo nie pomaga. Niestety nie ma stałej pory wyprózniania się, więc sadzanie o określonej porze na nocnik i czekanie na "sukces" odpada. Nie załatwia się w ulubionym kątku, tylko tam gdzie akurat stoi, więc czatowanie aż pójdzie w wybrane miejsce też odpada.
Chciałabym dziecku pomóc - dla żadnego dziecka temat ten nie jest banalny, ale może możecie podsunąć pomysł co można zrobić? Miał ktoś podobne doświadczenia?
Bardzo prosze tylko nie pisać, że się nie znam na dzieciach, że dziecku trzeba dać czas aż dorośnie, że dziecko jest niedojrzałe itp. Wdzięczna będę za konkretne wskazówki i sugestie odnośnie dalszego postępowania