Kupa do nocnika i wycieranie pupy...

26.04.11, 13:08
Jakieś patenty? Młody siedzi, robi kupe, zrywa sie nagle i biegnie z brudnym tyłkiem przez całe mieszkanie.... Dziś nie mnie przescignął, wskoczył na łóżko i brudną pupą usiadł mi na poduszcesmile Ostatnio ma rzadszą kupę i ta pupa jest dość brudnasmile Trzymacie na siłe i wycieracie? Syn próbuje sam ale wiadomo jak to wyglada........ Wyciera sobie udo i kawałek posladkasmile Jak ja to robie jest wrzask i próba uciekania.
Ma półtoraroku.
    • vanilka89 Re: Kupa do nocnika i wycieranie pupy... 26.04.11, 13:56
      Robi kupe tylko w łązience, wiec nie ma gdzie uciec big_grin a po za tym, na siłe wycieram uncertain jakoś nie uśmiechało by mi się potem prac narzut czy dywanu
    • krolowanocy Re: Kupa do nocnika i wycieranie pupy... 26.04.11, 14:15
      trochę nie ogarniam jak można nie wytłumaczyć dziecku na czym polega załatwianie się na nocnik/sedes i jakie są tego elementy (zdjęcie majtek, załatwienie potrzeby, wytarcie się, umycie rąk)

      skoro wstaje i ucieka, to pewnie tego ostatniego też nie robi. a potem ciasteczko? suspicious
      albo dziecko za młode na nocnik, przymuszone na siłę (niby czemu się tak zrywa, jakby go nocnik w pupę parzył?) albo mamusia fleja
      acz obstawiam pierwsze, bo tu taki wyścig czyje dziecko pierwsze będzie na nocnik robić big_grin
      • carinica011 Re: Kupa do nocnika i wycieranie pupy... 26.04.11, 15:40
        nie wiem, nie mam takich problemów. moja po kupie wypina dupkę (czasem uprawia jogę, czasem opiera się o wanne) i informuje mnie, że już zrobiła kupę i czas wytrzeć pupę.
        dzieciom też myje się ręce po kozystania z nocnika, nie tylko po kupie, po siusianiu tez.
      • tempera_tura Re: Kupa do nocnika i wycieranie pupy... 26.04.11, 20:47
        Oj ty głupia babo....
        Ucieka bo ma 18 miesięcy i to super zabawa dla niego.
    • beliska Re: Kupa do nocnika i wycieranie pupy... 26.04.11, 16:26
      Moja wprawdzie rok starsza i pupę nadstawia, ale w razie ucieczki szybko złapałabym i tłumacząc, wytarłabym pupę wbrew woli i tak do skutku czyli aż by sama nastawiła.
      Kupa w łazience-daleko nie zwieje z brudnym tyłeczkiem. Są czynności, które musi zaakceptować i tyle. Wycierać chustką nawilzoną, nie papierem, wtedy przyjemniej w pupsko.
    • camel_3d Re: Kupa do nocnika i wycieranie pupy... 26.04.11, 21:21
      nie wiem jak to osiagnela opiekunka w zlobku..ale maly kiedy skonczy wstaje...wola mnie (bo musze wyjsc kiedy robu kupe smile) ) ..opiera rece na ziemi i wypina kuper, zeby wytrzec... no przyznam, ze ulatwia to sprawe..ale jaki na to paten jets..nei mam pojecia.
    • mikams75 Re: Kupa do nocnika i wycieranie pupy... 26.04.11, 21:34
      jedyny patent to siedziec przy nim z papierem w reku za zamknietymi drzwiami lazienkowymi i jak tylko wstanie to jedna reka przytrzymac, druga wytrzec zanim ucieknie.
      Moja robila na kibelku i sama z nakladki wstac nie potrafila, wiec mi nie zwiala. Poza tym wiedziala, ze najpierw sie robi, pozniej wyciera, spuszcza wode - to byla najwieksza atrakcja i myje rece. Tak zawsze robi mama, tak ona tez, nie bylo nigdy innej mozliwosci, miala wowczas 21 mies.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja