mimka23
29.04.11, 14:56
Przyszła młoda mama z córką w wózku, na oko ponad rok. pogoda ładna, bardzo słoneczna, ponad 20 stopni ale chwilami jest wiatr. Mała ma opaskę na uszkach. Ledwo kobieta zajechała na ten plac zabaw zaczyna się głośno obawiać, że może mogła mełej czapkę założyć, bo przecież wiatr jest i ją zawieje. A na to starsza pani jej odpowiada: "opaskę ma? to jej wystarczy, bo najważniejsze są uszka, żeby były zakryte". Młoda matka odetchnęła z ulgą, że jednak dobrze robi

Nie ważne że słońce głowę nagrzewa, ważne, żeby uszy były zakryte.