camel_3d
02.05.11, 14:43
wow..no w szoku bylem i reszta pasazerow tez... mama polka..i jej coreczka..mysle, ze z 4-5 lat. mala walila lalka (taka ala barbie) po poreczy do trzymania, po krzesle..trzymala ja za nogi i tak walila sobie..dosc mocno..mama kilka razy zwracala uwage..mala kompletnie ja olewala.. w koncu lalce odpadla glowa... mala w ryk, a mama wziela i wywalila lalke z jadacego metra przez okno..i rzucila "teraz nie masz zadnej, naucz sie szanowac"... jak dla mnei wielki plus dla mamy!!!