bagata100
04.05.11, 14:48
Mam cudowne dziecko, które niestety jakiś czas temu się "zepsuło". Moja 19 miesięczna córka nie potrafi się sama bawić, nie potrafi się skupić na niczym dłużej niż 3 minuty i ciągle wymaga ode mnie wsparcia i zaangażowania. Nie pozwala mi nic zrobić bez niej. Moje życie staje się powoli koszmarem a zapowiadało się tak fajnie. Zastanawiam się zatem czym i jak bawią się inne dzieci w jej wieku, ponieważ może Wasze podpowiedzi pozwolą mi coś zmienić w naszym życiu.
Drugie pytanie związane jest ze spacerem....kiedyś było miło i przyjemnie, teraz natomiast przez większość spaceru jest wrzask

Jak jedzie w wózku to jeszcze jakoś idzie ale jak tylko z niego wysiądzie, zrobi dwa kroki to każe się brać na ręce i nosić. Oczywiście odmawiam, bo co to by był za spacer, i wtedy zaczyna się wrzask...na początku potrafiła położyć się na chodniku i leżeć a teraz stoi i wrzeszczy

Nic do niej nie trafia i wogóle nic nie słyszy. Czasami chodzimy do piaskownicy i na plac zabaw i tam się trochę pobawi ale szybko się znudzi i ucieka, co za chwilę kończy się wrzaskiem....a może dopadł nas jakiś diabelski "bunt dwulatka".
Z miłą chęcią posłucham rad innych matek, bo może ze mną jest coś nie tak