Gdzie do przedszkola?

05.05.11, 13:29
Trzy lata moje dziecko chodzi do przedszkola w miejscowosci, w ktorej pracuję. Wygodnie nam jest, jezdzimy wspolnie, wszystko wiem (bo znam ludzi, srodowisko). No i mam dylemat: moje dziecko idzie teraz do zerowki i nie wiem, czy poslac je nadal do tego przedszkola, czy powinno isc do przedszkola w miescie, w ktorym juz za rok pojdzie do szkoly. Tak czy siak za rok będzie stres, bo nikogo nie bedzie znal; czy w tym roku bylby mniejszy stres, tego nie wiem. Wczesniej nie bylo szans, zeby mlody poszedl do przedszkola w miescie. Co radzicie? Młody moglby ze mną jezdzic aż do skonczenia gimnazjum, ale jako, że pracuję w tej szkole, to myślę, ze lepiej będzie jak zrobimy ostre cięcie i jednak pojdzie do szkoly już bez mamy..., ale co z zerowką?
    • broceliande Re: Gdzie do przedszkola? 05.05.11, 13:42
      Też tak woziłam do przedszkola do innego miasta.
      Chciałam wtedy, żeby do szkoły chodził też w tym mieście, ale inaczej się ułożyło.
      Młody poszedł do zerówki do innego przedszkola i nie jest fajnie, wierz mi. Dzieciak się znają od trzylatków, a on jest nowy...
      Na Twoim miejscu posłałabym do zerówki do tego przedszkola, a do pierwszej klasy (jeśli w ogóle) w mieście. W pierwszej klasie i tak większość się nie zna.
      • alfa36 Re: Gdzie do przedszkola? 05.05.11, 13:51
        broceliande napisała:
        > Na Twoim miejscu posłałabym do zerówki do tego przedszkola, a do pierwszej klas
        > y (jeśli w ogóle) w mieście. W pierwszej klasie i tak większość się nie zna.

        No wlasnie tak siedzę i myslę, bo musze podjąc w koncu decyzję...
        Mlody oczywiscie chce zostac z kolegami (choc akurat grupy zmienial co rok, bo jako że nie byl "stąd" to byl przyjmowany na koncu; ale zawsze kogos znal). A co do szkoły... jak pisalam moglabym go wozic kolejne 6 lat, tylko po pierwsze gdzie np. pojdze do I komunii? Z kim będzie spędzal popoludnia po szkole? I wreszcie przez kolejne 6 lat mialby mamę nauczycielkę. Co prawda nie mam traumy nauczycielskiej, mimo, że chodzilam ze swoją mamą do szkołysmile, ale jednak o mlodego się boję. I jeszcze: nie mamy w okolicy swojego zamieszkania dzieci w wieku synka, moze ich nie znamy, bo mieszkamy w nowym miejscu zaledwie kilka miesięcy, w każdym razie nie mmy ich w sasiedztwie.
        • broceliande Re: Gdzie do przedszkola? 05.05.11, 17:47
          Naprawdę daj mu jeszcze tę zerówkę ze znajomymi dziećmi.

          A szkoła, sama nie wiem. Ja bym woziła, gdybym dalej pracowała w tym innym mieście.
          Jeśli jednak chcesz z niego zrobić poważnego faceta bez opieki mamy, to też fajnie. Po południu może być w świetlicy?
          Bez obrazy, ale jesteś nauczycielką, chyba nie będziesz w domu strasznie późno i zajmiesz się nim. Komunia to też chyba mocny argument, a kolegów zyska w szkole.

          Ta zerówka to jednak serio serio, nie wysyłaj gdzie indziej na rok. Po prostu mój syn miał problemy w grupie, opisywałam to tu kiedyś, że mało go akceptują, a pani jest po stronie dzieci, które dłużej zna. Tylko liczę czas do wakacji.
          • alfa36 Re: Gdzie do przedszkola? 06.05.11, 12:03
            Dzięki. Decyzja podjęta. Mlody zostaje w "starym" przedszkolu. A szkoła... tak czy siak, w tej czy innej szkole, mlody bedzie zostawal w swietlicy (jestem wicedyrektorem, z reguły pracuję do 15, często zostaję dluzej, no ale mlody ma tatę, ktory w razie czego przyjedzie po niego ok. 14.30). Synek zżył sie z kolegami z przedszkola, nie jest tez dla mnie problemem dowieźc go do kolegow z innej miejscowosci. No ale wtedy zawsze (no , przez kilka lat) bedzie zalezny od mamy czy taty.
Pełna wersja