hanka_n
12.05.11, 09:18
posłałam moja małą już teraz (od maja) do państwowego, kameralnego przedszkola, gdyż we wrześniu ma się pojawić rodzeństwo. Chciałam jej oszczędzić podwójnego stresu.
Trochę się bałam tej decyzji, bo mimo że mała jest bardzo samodzielna, rozgadana, to nie jest typem dziecka, które lgnie do dzieci, raczej obserwuje z daleka.
Pierwszy tydzień był super, czego się nie spodziewałam...no ale zaczęło się wczoraj...pierwszy konkretny ryk, a dzisiaj to już histeria...
Panie mówią że w ciągu dnia jest w porządku. Daje radę.
Wiem że każde dziecko jest inne, ale jakie Wy macie doświadczenia??? Pocieszcie mnie trochę

bo dziś po raz pierwszy serce mi się krajało....
pozdrawiam