lianis
14.05.11, 14:09
mamy chicco polly, kupione jak mlody mial ze 4 mies i do tej pory bylam z niego super zadowolona, ale od jakiegos czasu juz coraz mniej, bo wielki klamot jest masakrycznie, a do tego odkad mlodzieniec zaczal uzywac sztuccow to wyglada jakby mu bylo w nim niewygodnie, ciezko mi to opisac. Chcialabym jakies krzeselko zajmujace malo miejsca, bez rozkladanego oparcia, najlepiej drewniane, choc moze byc i plastikowe, takie ktore bedzie dobre i dostawione do jadalnego stolu i do jedzenia osobnego. Macie jakies sprawdzone?