wakacje bez malucha

09.05.04, 21:38
moja coreczka ma w tej chwili 20 mies. chcemy z mezem wyjechac na 2 tyg do
grecji. ze wzgledu na dluga i uciazliwa podroz chcemy zostawic mala z
rodzicami. mam bardzo duze obiekcje, boje sie, ze po powrocie mnie nie pozna.
co o tym myslicie?
    • dorotaww Re: wakacje bez malucha 10.05.04, 08:28
      Napewno nie przezyje jakoś tragicznie rozstania bo jest malutka, ale dwa
      tygodnie to bardzo duzo czasu, czy ne zapomni, nieweim, ale może będzie do
      ciebie na początku podchodzić z rezerwa, albo odwrotnie nie opusci cię na krok.
      Trudno powiedzieć jak zareaguje dziecko, ja osobi ście nie zostawiłabym dziecka
      na dwa tygodnie. pOzdrawiam Dorota mam bąków 3 letniego i 7letniego.
    • minkapinka Re: wakacje bez malucha 10.05.04, 11:24
      Własnie wczoraj wrocilismy z 11-dniowych wakacji bez naszej 25 miesiecznej Zosi.
      Spisywała sie podobno bardzo dobrze, chyba specjalnie nie teskniła, podobno o
      nas nie mówiła.
      Nasza corcia była u dziadków, a jest bardzo do nich przyzwiazana (widzi ich
      prawie codziennie), zna kazdy zakatek w ich domu, byc moze dlatego ta rozłaka
      nie była dla niej tak bardzo bolesna.

      Kasia
    • matrasza Re: wakacje bez malucha 10.05.04, 11:38
      Ja z mężem "opuściliśmy" naszego Frania na trochę krócej, bo 5 dni, kiedy miał
      22 miesiące. Franio 2 dni spędził u jednej babci, kolejne u drugiej (obydwie
      widuje często). I muszę powiedzieć, że ja przeżywałam to o niebo gorzej, niż
      mój synek. Cały czas o nim myślałam, czy wszystko jest ok, czy nie płacze za
      nami, co teraz robi. I co? I nic. Był grzeczny, w ogóle nie płakał, miał cały
      czas jakieś zajęcie. Z jednej strony troszkę było mi dziwnie, że ja go
      zostawiam, a on nic, że jest mu tak dobrze beze mnie (zazdrość jakaś głupia,
      czy co?), ale z drugiej bardzo się cieszyłam, że nie stał pod drzwiami jak
      porzucony przez mamę, że nie rozpaczał, że wszystko było OK. Najważniejszy
      przecież jest ON!
      Reasumując, ja bardziej bym się martwiła o siebie niż o moje dziecko. Że z
      tęsknoty będzie mi cieżko i że nie będę w stanie w pełni cieszyć się
      wakacjami... Sama nie wiem, ale na 2 tyg. tym bardziej jeśli miałby to być
      pierwszy raz i to tak dalego (powrót niemożliwy) chyba bym się nie zdecydowała.
      Pozdrawiam, Marta
    • ladydark Re: wakacje bez malucha 11.05.04, 09:52
      Pierwszy raz zostawiliśmu Michała z babcią na dwa tygodnie jak miał niecały
      roczek. Rozstanie przebiegło bezboleśnie i nie było żadnego problemu z
      rozpoznaniem rodziców. Teraz zostawiam go z moją mama w każde wakacje na 2
      tygodnie i w każde ferie zimowe na tydzień. My z mężem trochę odpoczniemy,
      Michaś ma miłą odmianę i rozrywkę i wszyscy są zadowoleni. Poza tym Tobie i
      mężowi świetnie zrobi czas spędzony tylko we dwoje. Przymomnicie sobie czasy
      jak to było bez dzidzi, zabawicie się ,wrócicie wypoczęci, mocniej w sobie
      zakochani i z większymi siłami do codziennego zajmowania się dzieckiem. Polecam
      Pozdro i miłego wypoczynku
Pełna wersja