18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy

21.05.11, 10:58
moja corka ma 18 m-cy. jest szczupła,ale radosna i pełna zycia.moim zdaniem za malo je w dzien. za to w nocy budzi sie 2 razy i domaga sie jedzenia. w gre wchodzi tylko mleko z butelki.dawalam jej tez wode, ale wypijala ja i dalej chciala mleka.zasnie dopiero po mleku. w ciagu dnia je 3 posilki plus 2 przekaski. sniadanie / kasza manna z 300ml mleka na gesto,parowki, jajko,jajecznica kanaeczka pol kromki,ser bialy z rzodkiewka itp/ obiad/to co my lub makaron i różne warzywa i mięso,zupy/kolacja podobnie do sniadania.zaznaczam,ze wszystkiego je naprawde malo. pare kęsów chleba ,parowki,czy czegokolwiek i odmawia dalszego jedzenia/jak sprawic,zeby w nocy nie chciala jesc??czy to siła przywyczajenia czy rzeczywiscie jest glodna????
    • camel_3d Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 21.05.11, 12:29
      no wiesz to fuinkcjonuje tak, ze czlowiek jest syty kiedy ma pelny zoladek, a zoladek dzeicka jest maly (nierozepchany) wiec jest syta po malej ilosci jedzenia..i tle. Z tego, ze tak ruchliwe dzeicko potrzebuje energii i najpewniej ta mala ilosc jej nie wystarcza..tzn wystarcza w ciagu dnia, bo ma jedna 3 posilki i 2 przekaski..mini wszytsko w nocy tez organizm funkcjonuje...i potrzebuje energii..chociaz to tez kewstia przyzwyczajenia. Ja bym zaczal na twoim miejscu po prostu dolewac coraz wiecej wody, a dosypywac coraz mniej mleka... tak np co drugi / trzeci dzien o lyzke czy pol lyzki mniej..w koncu po jakims czasie zostanei sama woda...

      mozesz niechcacy zafundowac jej prochnice...wiec postaraj sie jak najszybciej przestac karmic ja w nocy...
      • wariamiktoria Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 21.05.11, 13:29
        Z moim synkiem miałam podobny a nawet jeszcze gorszy problem bo w nocy jadł a w dzień prawie wcale. Schodziły 3-4 butelki 300ml kaszki na noc, opakowanie starczało na dwa dni. W końcu powiedziałam basta. Przygotowałam kaszkę w inny sposób nie smakującą mu (jaglaną zmiksowaną z mlekiem i syropem z mniszka) i gdy chciał to podawałam ją lub wodę. Wybierał wodę. Jeszcze dwie noce spędził na dużej ilości wody (wypijał ponad litr) a potem udało się przestawić go na niekapka i teraz nawet całego nie wypija w nocy. Tyle, że trzeba wiedzieć czego się chce, najlepiej w nocy nie mieć alternatywy w postaci mleka/kaszki do zrobienia bo się człowiek złamie. Może podawaj jej najpierw mleko z cytryną lub wodę do wyboru i tłumacz, że innego mleka nie ma. Niech cię nie przerazi to, że nie je. Przy przestawianiu Lucek nie zjadł nic od 16 do 10 rano gdy zjadł parę oliwek a dopiero o 12 zjadł normalnie. Dzieci są niesamowicie elastyczne w tym wieku. Mój Lucek miał 17,5 miesiąca jak go przestawiłam. Warto to zrobić bo w dzień dziecko je normalne rzeczy i dostarcza sobie potrzebne składniki i witaminy a jedzenie nocne sprzyja kłopotom z zębami.
    • magdakingaklara Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 21.05.11, 16:03
      Mialam ten sam problem. Moja corka miala ok. 21 m-c. W dzien bardzo słabo jadla a w nocy wstawałam co 2 godziny aby dac mleko. Poprostu przestałam dawac w nocy mleko a jak sie budzila to mowilam jej, ze nie ma mleka ze musi jesc w dzien itp itd i podawalam jej wode do picia. Na szczescie nie plakala ale krecila sie, wiercila, stekala prosila ale zasypiala znow. Na 6 noc przespala juz cala i mam tak do dzis. Jak przestala jesc w nocy to w dzien juz super je
    • imogen0 Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 21.05.11, 23:33
      Moja do niedawna też budziła się nad ranem wołając pić, ale wody nie chciała tylko mleko.
      I tego mleka wypijała dosłownie odrobinę i spała dalej,czyli nie była głodna tylko pewnie przyzwyczajenie.Jak się budziła mówilismy,że mleczka nie ma,tata zapomniał kupić i takie tamsmile
      Trochę pomarudziła i usnęła.To może u was tez przyzwyczajenie? Ale jak sporo wypija w nocy to moze naprawde być głodna...
      • eliszka25 Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 22.05.11, 17:43
        skoro w dzien je naprawde malo, to calkiem mozliwe, ze w nocy jest rzeczywiscie glodna. jednak to tez jest kwestia przyzwyczajenia. po prostu przyzwyczaila sie, ze najda sie w nocy i w dzien nie jest az tak glodna. moj starszy synek w tym wieku tez budzil sie w nocy na mleko, ale tylko raz, wypijal duszkiem butle i zasypial. tylko, ze on jadl normalnie w ciagu dnia i nocny glod dopadal go w okresach intensywnego wzrostu. trwalo to kilka tygodni, a pozniej spal dalej cala noc. jesli twoja coreczka zawsze tak je, to jednak lepiej byloby to zmienic. nie bedzie latwo, ale na poczatek zlikwidowala bym stopniowo jedno karmienie nocne, pozniej kolejne. mozesz np. codziennie, czy co kilka dni podawac np. nieco mniej mleka, czy tez coraz bardziej rozwodnione. jak uda sie wyeliminowac jeden nocny posilek, to tak samo postepowac przy nastepnym, az przestanie jesc w nocy. mozesz tez od razu byc twarda i po prostu przesac dawac w nocy cokolwiek poza woda. pewnie bedzie placz przez jakis czas, ale w koncu sie przestawi. ja jednak jestem za miekka i wybralabym opcje stopniowa.

        do tego musisz pilnowac posilkow w ciagu dnia. zwlaszcza stala pora kolacji i niech zje najwiecej, jak sie da. przy niejadku to trudne, ale moze zje wiecej czegos, co wyjatkowo lubi. oczywiscie bez wmuszania, ale zawsze niech ta kolacja jest o stalej porze. jak przestanie dostawac jedzenie w nocy, to powinna zaczac lepiej spac i lepiej jesc w ciagu dnia.
        • marita_ie Re: 20 m-cy kłopoty z jedzeniem - ciąg dalszy ;( 13.07.11, 00:38
          zaczęłam robic tak, jak radzicie - daje coraz mniej wody i coraz mniej wsypuje mleka. wczesniej jadla 2 razy po 150-180 ml. teraz pierwszy posilek o polnocy zmniejszylam do 120ml a drugi ma tylko 90 ml i polowe proszku. wypija to niezaleznoe od tego co to jest. raz dalam jej sama wode i tez wypila i poszla spac, ale nabrala sie tylko raz - jak sie obudzi i nie dam nic albo wode to sa takie histerie,ze masakra. zachowuje sie jakby nic nie jadła tydzien, odruchy wymiotne ma i ogolnie dopoki czegos nie dostanie to tak potrafi dlugo, ja niestety nie potrafie tego wytrzymac. za miekkie mam serce. dlatego narazie pozostane przy zamienianiu mleka w wode. mniej sycace i moze zacznie wiecej jesc w dzien. co o tym myslicie??
          • mruwa9 Re: 20 m-cy kłopoty z jedzeniem - ciąg dalszy ;( 13.07.11, 00:43
            a co zrobi Twoje miekkie serce, gdy za kilka miesiecy wyladujecie u stomatologa z ostra prochnica i bolem zebow uniemozliwjajacym sen i normalne funkcjonowanie?
            No, ale wtedy to pewnie bedzie wina dentysty-sadysty, a za prochnice odpowiedzalne okaza sie geny...
    • mikams75 Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 13.07.11, 07:41
      moja tez miala takie zapedy, zeby noca opijac sie mlekie a w dzien nie jesc nic doslownie.
      Niestety trzeba sie uzbroic w cierpliwosc, uodpornic na wymuszanie rykiem, zarwac dwie noce, przeglodzic dzieckio, bo na poczatku w dzien tez nadal nie bedzie jesc a w nocy nie dostanie.
      To najskuteczniejsza metoda - 2-3 dni i po sprawie. Z tym ze jesli dziecko kocha mleko a czego innego nie, to niekoniecznie zacznie lepiej jesc, bedzie wypijac wieksze porcje mleka w dzien. No ale przynajmniej w dzien.
      A do picia wody proponuje od razu dac cos malo komfortowego, nie niekapka. Moja i tak sie budzila w nocy na picie i dopiero jak zlikwidowalam niekapki to skonczylo sie nocne picie i pobudki.
      • marita_ie Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 13.07.11, 11:22
        ehhh
        • naana26 Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 13.07.11, 11:53
          ma trochę jak dorośli którzy cały dzień jadą na jabłku by o 23 pochłonąć ekstremalną kolację. zmień jej przyzwyczajenia po prostu. naje się w dzień - prześpi noc.
    • tempera_tura Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 14.07.11, 13:09
      Nic dziwnego że Wasze dzieci nie jedzą w dzień jak jedzą w nocy......
      Ja przestałam dawać jak miał z 5 miesięcy, najpierw sie obraził, kolejnej nocy obudził sie raz i dostał wodę a potem już nie było problemu, nie budził się.
      No i zacżął jeść więcej w dzień....
      Myślę że półtoraroczne dziecko jedzące w nocy to robienie z niego niemowlaka. Ono nie potrzebuje tego jedzenia, to taki wiek że dłuzsza przerwa miedzy posiłkami jest zdrowa, organizm tego potrzebuje.
    • namrata86 Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 14.07.11, 13:22
      Dla dobra córki odstawiaj ją powoli od mleka w nocy. Twoje miękkie serce niech na chwile zapomni,że jest aż tak miękkie. Potem będziesz latała z córką do dentysty, nie dość że wydasz kasę to jeszcze dziecko będzie się stresować. Mój synek też jadł w nocy jakoś do 16 miesiąca życia. Jadł dwa razy. Najpierw odstawiłam mu definitywnie drugi posiłek. Potem zmniejszałam ilość mleka przy pierwszej pobudce. Marudził, płakał, tulił się do mnie, ale w końcu usypiał. I wierz mi,że zaczął jeść więcej w ciągu dnia. Wszystko zajęło ledwo tydzień!! Przeżyjesz kilka kiepskich nocy, bo przecież córcia nie może jeść mleka w nocy nie wiadomo ile czasu. Powodzenia!
      • mamatymisia Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 14.07.11, 14:52
        A w czym podajesz mleko?
        Moja dwójka też miała zapędy do nocnego jedzenia, jak zmieniłam butelke na kubek niekapek to chęć odeszła sama.
        Najpierw podalam mleko wieczorem w nowym kubku, kupiłam canpol z miękkim ustnikiem.
        W nocy to samo, mleko juz nie smakowało im tak dobrzewink
        I problem rozwiązał się sam. Jeszcze kilka nocy się budzili, ale bez tragedii, a jak chyba ze 2 razy u młodszego był wielki plz, to mleko zrobiłam-zrobił kilka łyków i już nie chciał.
        Polecam tą metodę, bo dziecko samo rezygnuje z nocnych karmień.

        Pozdrawiam i życzę powowdzenia!
    • judytka01 Re: 18 m-cy kłopoty z jedzeniem w nocy 14.07.11, 22:47
      Dziecko je tyle ile potrzebuje, wiec jeśli żywisz ja racjonalnie, czyli nie dostaje pustych kalorii (słodycz, napoje słodzone, chrupki) to na pewno jej wystarcza.
      Córka ma już swój nawyk jedzenia w nocy. Powiedz jej wieczorem że w nocy wypije tylko raz mleczko. Dużo osób mówi że nie ma sensu gadać i tłumaczyć małym dzieciom różnych spraw, ale ja uważam inaczej i o dziwo mój 2,5 latek jest bardzo rozgarnięty i naprawde dużo potrafi zrozumieć.
      Wracając do tematu, spróbuj ją w nocy przeciągnąć i dać tylko raz mleko, a za drugi razem np wode. Stopniowo dawaj mleka coraz mniej, zobaczysz co sie bedzie dziać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja