odpieluchowanie juz nie mam sily....

23.05.11, 08:37
Dzisiaj nastal ten wielki dzien, ktory byl miesiac temu, i dwa miesiace temu i 3 miesiace temu. Od 7 rano mam juz zasikanach 6 szt majtek + spodnie.
Rano pieknie siku do nocnika, a potem to co chwile siku i no i kupa. Wszystko oczywiscie w gacie.
Juz nie mam sily. Zapalenia pecherza chyba nie ma. Nie wiem czy zalozyc pieluche i czy dalej w gaciach. Zostaly mi juz 3 sztuki. Te pierwsze pewno nie zdaza wyschnacsad Normalnie zalamka....
    • deodyma Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 08:43
      mialam to samo rok temu a do czego przyszlo, sam zaczal siadac na nocnik i mozna powiedziec, ze zajarzyl doslownie z dnia na dzien.
      zaczelam, jak mial 15 msc a odpieluchowal sie calkowicie w wieku 3 lat...
      • lupa_87 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 08:46
        A mnie załamuje Twój post - dziecko na niecałe 2 lata !!!!!!!!!! Poczytaj trochę na ten temat to z przykrością stwierdzisz, że to nad Tobą trzeba się załamywać ;-PPPP Biedne dziecko.....
        • solaris31 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 08:50
          dokładnie sad

          autorko watku, daj dziecku życ, skoro nie jest gotowe, to odpuść .ma to same dobre strony, mniej prania, mniej nerwów dla ciebie i dziecka, no i się nie załamiesz...

        • sueno Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 09:03
          A mnie nie interesuje co Cie zalamuje, a co nie. Szukam porady i opisuje swoje odczucia. Nie szukam mamusiek, które się tylko mądrza i uważają się za nie wiadomo kogo. Wystarczy mi moja teściowa...wink
          Watki sledze na biezacowink A nie wystarczylo napisac. DAJ SOBIE SPOKOJ sprobuj za jakis czas znowu.... Czy tak nie lepiej? Niz madrzenie sie????
          • deodyma Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 09:06
            no , ale przeciez wyzej ktoras Ci napisala, zebys odpuscila...
            na ogol dzieciaki odpieluchowuja sie miedzy 2-3 rokiem zycia i jesli jeszzce nie jest Twoje do tego gotowe, daj spokoj i sprobuj za jakis czas.
            ja tak wlasnie robilam.
            dziecko nie bylo gotowe, odpuszczalam i za jakis czas zaczynalam znowu.
            zaczelam, gdy dziecko mialo 15 msc a bez pieluch zaczelo chodzic w wieku 3 lat.
            • gajmal Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 09:11
              A czy Twoje dziecko jest zdrowe? Bo dla mnie to nie jest normalne, że dziecko od 7 do 8.37 siusia 7 razy.
          • solaris31 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 09:10
            przecież Ci napisałam, że dziecko niegotowe i sobie odpuść.

            chciałaś rady, to dostałaś. nie rozumiem, o co chodzi.

            moja starsza odpieluchowała się po 2 urodzinach, młodsza dopiero po trzecich. i nigdy nie robiłam z tego dramatu. za to dramat był w słować babć oczywiście big_grin

            myślę, że za bardzo ulegasz presji otoczenia, forum i tak dalej. odpuść sobie i już. i nie słuchaj babć.
    • camel_3d wszyscy si ejakos na ten rok i 8 miesiecy uparli.. 23.05.11, 09:12
      no najwyrazneij jeszcze nie jest gotowy.. i tyle.
      zaloz mu te pieluchy i poczekaj jeszcz emiesiac dwa..iponownie sproboj..
    • klubgogo Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 09:14
      To dziecko ma byc gotowe, nie Ty, zapakuj w pieluchę i odłóż, ale nie na miesiąc, tylko ze 3, jak nie wyjdzie, poczekaj aż skończy 2 lata.
    • sueno Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 09:18
      DZIEKI, o to wlasnie mi chodzilosmile Szczesliwe dziecko to szczesliwa mamasmile
    • athena.1 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 09:51
      Teraz będziesz miała idealną porę roku na odzwyczajanie od pieluchy. Każde dziecko jest inne, więc jednej mamie się udaje dość wcześnie, innej niestety nie. Mój starszy dopiero w wieku 4 lat się oduczył. Młodszy był gotowy wcześniej, bo po drugim roku życia, choć w nocy spał jeszcze w pieluszce przez 4 miesiące, w dzień nie pozwolił sobie jej założyć.
      Też Wam się uda, jak przyjdzie na to czas. Idzie lato, więc będzie Wam łatwiej smile
    • magnes1978 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 09:53
      Moja w wieku Twojego bo z końca sierpnia 2009smile
      U nas aż tak dużych sukcesów nie ma bo do tej pory - 0 x siku na nocnik - choć chętnie na niego siadasmile
      Próba zdjęcia pieluszki w sobotę skończyła się 4 parami mokrych majtek ...w godzinę czy może nawet nie.... założyłam pieluszkę i spróbuję za tydzień.

      Pierwsza czy druga kałuża na podłodze była nawet zabawna ale następna zaczęła mnie stresować po czwartej odpuściłam.
      Napiszcie dziewczyny jak dziecko jest gotowe to po prosu ściągam pieluszkę i dziecko sika do nocnika czy jednak kilka mokrych par majtek trzeba przetrwać?

      A w tzw międzyczasie sadzać dziecko na nocnik czy też odpuścić?

    • mikams75 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 10:30
      u nas pierwszego dnia tez bylo wszystko zasikane, dokupilam majtki.
      Drugiego dnia bylo juz tylko podsikane (popuszczala, ale choc pare kropelek, to majtki do zmiany). Trzeciego dnia podobnie choc mniej i na tym skonczylo sie, od tamtej pory bez wpadek.
      Miala wowczas 21 mies.
      Aczkolwiek nie siusiala 6 razy w ciagu godziny, srednio raz na 1-2 godz.
      Z tym popuszczaniem bylo gorzej, bo popuscila przed siusiu po czym nie zrobila do konca i popuscila resztke znowu. Pralam w kolko te 3 dni.
      Ja mysle, ze jeden dzien to za malo, zeby dziecko zalapalo.
      Choc podobno chlopcy zalapuje pozniej niz dziewczynki.
    • isiaisia Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 10:49
      hej
      u nas tez dzis nastał "wielki dzien" i od 7 do 8:37 miałam 2 pary majtek mokre
      moja ma 19 m.
    • archeopteryx Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 10:52
      Jeżeli dziecko notorycznie leje w majtki co kończy się kałużą na podłodze to znaczy, że najwyraźniej nie jest jeszcze gotowe do odpieluchowania i trzeba sobie odpuścić. Moja córeczka sama poprosiła o założenie majtek, a nie pieluszki (było to 2 dni przed drugimi urodzinami). Raz zlała się całkowicie, a później zdarzyło się kilka wpadek, ale na takiej zasadzie, że popuściła, a nie że całkowicie się wysiusiała. Jak skumała, że popuściła to wołała żeby ją wysadzić i kończyłą na toalecie. Odpieluchowanie zajęło dosłownie kilka dni bo Młoda dojrzała już do kontrolowania swoich potrzeb i szybko załapała w czym rzecz. Pieluszkę na noc nosiła jeszcze z miesiąc. Początkowo budziła się z suchą, ale z biegiem czasu zaczęła ją zasikiwać, więc doszłam do wniosku, iż wiedząc, że na noc ma pieluchę sika sobie doń swobodnie, co w przyszłości może doprowadzić do kłopotu z nocnym odpieluchowaniem. W związku z tym, idąc za ciosem, nocnej pieluchy też się pozbyłysmy. Kilka razy w ciągu pierwszego tygodnia bez nocnej pieluszki zdarzyły się wpadki. Teraz potrafi obudzić się w nocy na siku albo przespać do rana bez sikania.
      Wcześniej, jak miała ok. 20 miesięcy próbowałam ją puścić bez pieluchy, ale jak zauważyłam, że zlanie się w majty i mokre spodenki nie robią na niej najmniejszego wrażenia, założyłam pieluchę.
    • magnolia1973 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 11:01
      Możliwe, że na Twoje dziecko jest jeszcze za wcześnie. Moja starsza córka odpieluchowała się bezproblemowo jeszcze zanim skończyła dwa lata. Młodszą odpieluchowałam dopiero co, jak miała 3 lata i miesiąc. Wcześniej wszelkie próby kończyły się fiaskiem. Po prostu nie miała czucia i kontroli nad fizjologią, a bez tego nic się nie uda.
    • ciociacesia tez sie pokusilam o odpieluszenie 23.05.11, 11:14
      na zwolnieniu w domu bylam to se moglam pozwolic. niestety kurczaczek ciagle zapomina zawolac siusiu - ale 7 par zasikanych gaci to nie mam nawet po calym dniu
      problem mam inny bo ona sie brzydzi robic kupe na nocnik sad
    • mruwa9 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 11:48
      Widac dziecko jeszcze nie jest dojrzale do odpieluchowania. Gdy bedzie dojrzale, to zaskoczy doslownie w pol dnia. Chcesz, to sie baw w zakladane majtek, pytanie tylko - po co?
      • blaszany_dzwoneczek Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 12:05
        Potwierdzam. Z moją córka próbowałam jak miała rok i 9 miesięcy (bo było lato), potem jesienią jak miała dwa lata i nie szło. Odpuściłam temat zupełnie, zimę przechodziła w pieluchach, i w kwietniu sikanie na nocnik załapała w pół dnia właśnie - trzy pary majtek zasikała i więcej już nie, z kupą zeszło jej się 3 dni. Miała wtedy 2,5 roku.
        • magnes1978 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 12:12
          Czy wysadzałaś na nocnik przez zimę choć okazjonalnie np po przebudzeniu czy schowałaś nocnik?
          Teraz robi się ciepło więc chce spróbować ale małej jeszcze nigdy nie udało się nic do nocnika zrobić (prób było co prawda pewnie mniej niż 10...)
          Chcę spróbować może w ogródku puścić ją bez pieluszki i bez majtek jak będzie ciepły dzień to może załapie że ta kałuża to od siusianiasmile)))
          • blaszany_dzwoneczek Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 16:22
            Nie schowałam nocnika, przez jakiś czas stał w kącie łazienki i się kurzył. Ona jesienią przy ostatniej próbie się zbuntowała, wcześniej coś tam zaczęła jarzyć, nawet dwa razy udało jej się zasygnalizować i zdążyć na nocnik, ale potem nastąpił regres, mowy nie było żeby siadła na nocnik czy nakładkę, lała po nogach gdzie stała, po czym bawiła się niewzruszona w kałuży. I to trwało długo, za długo, ze 3 tygodnie, pewnie wcześniej bym odpuściła tylko wydawało mi się, że już był sukces, i tak ciągnęłam to licząc, ze się odblokuje. W końcu miałam dość, odpuściłam, zero tematu. Po jakimś miesiącu bunt nocnikowy się zakończył, i wtedy przez całą zimę, bez ciśnienia próbowałam ją namawiać, żeby spróbowała zrobić siku przed spaniem, wyjściem z domu, przed założeniem czystej pieluszki itp., czasem chciała, czasem nie.
            A na wiosnę bardzo pomogło nam założenie, że jak wychodzimy na spacer to nie bierzemy ciuchów na zmianę i jak się zesika, to przerywamy zabawę na placu zabaw i wracamy do domu. Po pierwszej takiej akcji, już się potem pilnowała, motywacja była smile
    • kasiaada Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 12:57
      Miałam to samo, co chwile siku (wydaje mi się, że to było tak często bo nie było do końca wysikane) i majtki mokre pierwszego dnia, drugiego troszke lepiej i trzeciego miałam się poddać, ale zobaczyłam, że jest lepiej i dało mi to siły smile mała miała 18m-cy, w wieku 2 lat powiedziała, że nie chce pieluchy, na noc bo jest duża. Wiadomo, że trzeba cierpliwości i tłumaczenia i jeszcze troszke cierpliwości smile ale dasz rade bo my w wieku naszych dzieci juz nie robiłyśmy w pieluchy i krzywda nam się nie stała!
    • zoi Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 21:11
      1) Dokupić gumowe majty + tery,
      2) Nie zmieniać tak często majtek, pozwolić poczuć mokry chłód na tyłku wink
      3) Nie podawać się, bo mały gagatek najwyraźniej na to liczy
      4) Dla motywacji jeszcze raz przeliczyć oszczędności po odpieluchowaniu

      Absolutnie nie uważam, że twoje dziecko jest "niedojrzałe", to raczej rodzice obecnie wolno dojrzewają do odpieluchowywania, dzieci są dokładnie takie jak w epoce "przedpampersowej", można odpieluchować i roczniaka, tak jak my byliśmy odpieluchowywani (bez uszczerbku na psychice zresztą). Zwróćmy np. uwagę, na naukę samodzielnego jedzenia. Nie wymyślono jeszcze robota do karmienia, więc nie wymyślono też potrzeby dojrzewania do obsługiwania łyżki, wręcz czym prędzej dziecko stanie się samoobsługowe w tym zakresie tym lepiej, nikt w tym nic zdrożnego nie widzi....

      Życzę powodzenia i wytrwałości smile
      • jakw Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 23.05.11, 21:35
        zoi napisała:


        > dzieci są dokładnie takie jak w epoce "przedpampersowej", można odpieluchować i
        > roczniaka, tak jak my byliśmy odpieluchowywani (bez uszczerbku na psychice zresztą).
        No cóż, po przeprowadzeniu kiedyś wywiadu jak to ze mną było, ustaliłam:
        zostałam "odpieluchowana" w wieku roku z kawałkiem, po czym przez rok sikałam radośnie w majtki, a cała rzecz z moim "dojrzeniem do nocnika" opierała się na osobie dorosłej, która musiała mnie pilnować (żebym z nocnika nie nawiała) w standartowych porach "nocnikowania".
        Moja dzieci przestały korzystać z pampersów w wieku 2 lata z małym kawałkiem i 2,5. Dziwnym trafem w całkiem podobnym wieku do mojego , gdy przestałam sikać w majtki. Podejrzewam, więc, że dawniej dzieci roczne i trochę starsze były równie niedojrzałe do nocnika tak jak te dzisiejsze.Po prostu dawniej wygodniej było latać za dzieciakiem z nocnikiem łapiąc "coś" od czasu do czasu i od czasu do czasu mając dziecko do przebrania niż mieć całą górę pieluch i ubrań do uprania we "Frani".


        Zwróćmy np. uwagę, na nauk
        > ę samodzielnego jedzenia. Nie wymyślono jeszcze robota do karmienia, więc nie w
        > ymyślono też potrzeby dojrzewania do obsługiwania łyżki, wręcz czym prędzej dzi
        > ecko stanie się samoobsługowe w tym zakresie tym lepiej, nikt w tym nic zdrożne
        > go nie widzi....
        Ale choćbyś noworodkowi łyżkę w łapę wciskała, to i tak w miarę sprawnie zacznie jeść tą łyżką za rok co najmniej.
    • tasia_tk faktycznie załamka :/ 23.05.11, 23:23
      gdybym nie widziała sygnaturki to pomyślałabym że trzylatka nie możesz odpieluchować i stąd ten cały dramat. A tu co... dziecko 1 rok i 8 m-cy i wielkie halo z odpieluchowaniem uncertain Odczekaj miesiąc , dwa.... a jak trzeba to i 6 miesięcy... Skąd takie ciśnienie na odpieluchowanie w tym wieku???
    • paulunia8713 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 24.05.11, 15:30
      moja ma 27m-cy i dopiero w czwartek zaczęłam ponowną próbę odpieluchowania która tym razem zakończyła się sukcesem.
      W czwartek po obiedzie postanowiłam znów spróbować i ściągnęłam małej pampersa. Wytłumaczyłam jej, że jest dużą dziewczynką i siusiu musi robić do nocnika. Mała uwielbia plaże i kąpiel w jeziorze więc powiedziałam, ze w pampersie pan jej tam nie wpuści.
      Od 15 do 22 zasikała 15 par majtek nie mówiąc już nic o podłogach, łóżku itp. Tylko raz zrobiła siku do nocnika. Jednak nie poddałam się. Tłumaczyłam jej cały czas co i jak się robi. W piątek z rana mała mnie budzi i krzyczy "mama siusiu kaka" (kaka to jej nocnik) i biegnie. Pięknie zrobiła siusiu wiec były brawa itp Potem za każdym razem siusiu i kupka lądowały w nocniku. Pampersa na spacery i drzemki nie zakładam bo nie ma już takiej potrzeby. Zakładam jeszcze na noc choć codziennie zdejmuje suchego więc niedługo i z nich zrezygnujemy. Minął już prawie tydzień a wpadki nie było także autorko poczekaj jeszcze jakiś czas. Nie ma co się śpieszyć dzieciaczek musi do tego dojrzeć
      • alexandretta25 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 25.05.11, 00:50
        A może taki sposób: Czy twoje dziecko ma jakąś ulubioną koleżankę lub kolegę co załatwia się już do nocnika? może pokażesz jak to robi a nawet nagraj filmik i puszczaj. Może weźmie przykład. Ja mam 21 miesięczną córeczkę i robiłam już jedną próbę. Teraz zamierzam zrobić tak jak ci napisałam. Powodzenia!
      • magnes1978 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 25.05.11, 07:38
        paulunia8713 napisała:

        > moja ma 27m-cy i dopiero w czwartek zaczęłam ponowną próbę odpieluchowania któr
        > a tym razem zakończyła się sukcesem.
        >
        > Od 15 do 22 zasikała 15 par majtek nie mówiąc już nic o podłogach, łóżku itp. T
        > ylko raz zrobiła siku do nocnika. Jednak nie poddałam się.

        czyli pomimo 27 miesięcy i tak nie obyło się bez zasikanych majtek. Jednym słowem trzeba się uzbroić się w cierpliwość i nie poddawać po 2 godzinachsmile

        Wiesz zastanawiałam się jak rozpoznać, że dziecko gotowe. Tu na forum jak napiszesz, ze ma 1,5 -2 l i zmieniasz majtki co kilkanaście minut to masz odpuścić natychmiast bo jeszcze nie gotowe. A jak ma 2.5 czy 3 latka to może sobie posikać dzień czy dwa.....ot taka sprawiedliwośćsmile

        Ale super, że napisałaś bo miałam błędne wyobrażenie o odpieluchowaniu starszego dziecka - jednak bez zasikanych majtek się nie obędziesmile
        I wiem, że za wcześnie się poddawałam ( po 1-2 godzinachsmile

        • blaszany_dzwoneczek Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 25.05.11, 11:29
          Raczej nikt nie pisze, żeby się poddawać po kilku godzinach. Ja bym próbowała do tygodnia. Jak nie idzie to przerwać próbę. Nie ma sensu męczyć siebie i dzieciaka tygodniami/miesiącami jak widać, że nie łapie/nie chce współpracować.
    • koza_w_rajtuzach Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 25.05.11, 07:37
      Twój syn ma dopiero 20 miesięcy.. Moim zdaniem poczekaj chociaż miesiąc i wtedy ponów próby. Moim zdaniem za bardzo Ci zależy, a przeważnie jak czegoś chcemy za bardzo, to to nie wychodzi. Musisz nieco odpuścić.
      U mnie jest gorzej, bo syn ma 2 lata i 4 miesiące i nadal w pieluchy się załatwia.. Z tym, że moje dzieci do odpieluchowania są oporne, bo syn tak jak i córka kiedyś boi się usiąść na nocnik czy na kibelek, do tego oboje mają bardzo szybką przemianę materii i 3-5 kup dziennie też nie sprzyja odpieluchowaniu wink. Z tym, że ja nawet teraz cieszę się, że nie udało mi się dwa tygodnie temu odpieluchować syna, bo bym musiała znowu wszystko od początku zaczynać, bo od ponad tygodnia nawet nie wstaje z łóżka, bo połamał się i do tego jest chory na rotawirusa.
    • maderta Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 25.05.11, 07:54
      Wiesz, kiedy odpieluchowałam moją starszą córkę? Miała dokładnie 2 lata 9 m-cy i 2 dni. Wcześniej się nie udawało. Aż tu pewnego dnia (dodam, że była to akurat Wigilia) udało się. Od rana biegała w majtach, ale systematycznie co 2 godz. wysadzaliśmy ją na nocnik. Takie wysadzanie trwało jeszcze przez jakieś 2-3 tyg. nie pamiętam uż dokładnie ile, ale po tym czasie córa sama zaczęła komunikować potrzeby i "wysadzała" się też sama.

      Tak, że myślę, że odpuść jeszcze, no chyba że bardzo ci zależy, to walcz smile.

      Dodam jeszcze, że jak córa poszła do przedszkola, to byłam w szoku, ile dzieci jeszcze nie było odpieluchowanych w wieku 3 lat.
    • aihnoa Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 25.05.11, 09:57
      Mi by się nie chciało. Próbowałam 2 x przed drugim rokiem życia (dziecko pięknie mówiło całymi zdaniami, więc wydawało mi się gotowe - ale jak się okazało, jedno z drugim nie ma żadnego związku) przez 3-4 dni. W wieku 2 lat i 3 mies. dziecko odpieluchowało się samo w 1 dzień.
    • donkaczka Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 25.05.11, 11:35
      daj dziecku spokoj,
      jak masz sily i cierpliwosc i nie bedziesz histerycznie reagowac, mozesz ponawiac proby co miesiac, albo dac ganiac mlodemu bez majtek i sikac gdzie popadnie chocby i miesiac - grunt to brak cisnienia z twojej strony i stoickie sprzatanie i pranie gatek
      to jeszcze dosc male dziecko, moj syn sie w podobnym wieku odpieluchowal przypadkiem - mial odparzona od zebow pupe wiec ganial z gola pupa a ja sprzatalam podloge - zaczal sam siadac na nocnik, bo siostry siadaja i po tygodniu juz nie bylo sensu wracac do pieluch
      choc wpadki sie jeszcze zdarzaly przez dwa miesiace

      dzieci sa rozne, ciezko przewidziec kiedy sie odpieluchuja i wysilki matek maja niewielkie przelozenie, wrecz duze wysilki czesto gorzej skutkuja - im bardziej ktos ma cisnienie, tym gorzej dziecko sie uczy
      • magnolia1973 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 25.05.11, 11:59
        Święta prawda. Mojej bardzo opornej córce pomogła chyba jedna wizyta w przedszkolu. Zobaczyła tam dzieci bez pieluszek, korzystające z toalety. Po południu sama oświadczyła, że ona już tego nie chce (pieluchy), bo już jest duża.

        Wcześniej nie skutkowało NIC. Ciężko nawet było ją sadzać na nocnik czy sedes, bo często się bardzo opierała. Przyszedł czas, że sama dojrzała.

        Nie skutkował nawet dobry przykład starszej siostry. Chyba dlatego, że siostra jest kilka lat starsza i często rywalizować z nią po prostu nie sposób. Ale takie same maluchy w przedszkolu, już odpieluchowane, to insza inszość najwyraźniej. smile

        Teraz mamy umowę, że jak skończy się nasz domowy zapas pieluch to przestaniemy zakładać pieluszkę na noc. Zobaczymy co wtedy będzie, ale powinno być dobrze, bo pieluchy suche, a mała w razie czego woła w nocy, że chce do łazienki.
        • futro.1 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 25.05.11, 15:06
          u nas dziś jest 4 dzień. młody ma 21 m-cy bez tyg. piorę, sprzątam, tłumaczę, sadzam i będę tak robiła jeszcze przez tydz. a jak pogoda dopisze to i dłużej. nie mam ciśnienia, młody nie ma stresa. lubi biegać bez gaci a majtki i spodenki przy takiej pogodzie schną błyskiem.
          pożyjemy, zobaczymy. grunt to zachować zimną krew i nie stresować (się i kogoś).
          mówicie za wcześnie? może tak a może nie. kto nie spróbuje ten się nie dowie.

          autorce wątku życzę cierpliwości, spokoju i więcej luzu. dzieci uczące się jeść też brudzą wszystko aż się nauczą. dokładnie tak samo jest z odpieluchowaniem.
          • magnolia1973 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 30.05.11, 10:30
            Ja akurat nie mówiłam, żeby nie próbować. smile Sama próbowałam wielokrotnie i uznawałam, że trzeba na razie odpuścić, bo dziecko nie kapuje o co chodzi. I jeszcze ma awersję do nocnika i sedesu. Długo to u nas trwało, ale jak w końcu mała dojrzała to sama zażądała odpieluchowania i woła również w nocy, że chce siusiu.
            Ostatnio babcia rano nie zdążyła jej zaprowadzić na czas do łazienki i trochę mała posiusiała w pieluchę, którą wciąż na wszelki wypadek dostaje na noc (lada moment pewnie zabierzemy). Do niedawna nic jej mokre majtki nie przeszkadzały, a teraz w tej odrobinę sikniętej pieluszce szła jak kaczka, zniesmaczona, że mokre. smile
    • leilana26 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 25.05.11, 15:00
      to nie zapalenie pecherza tylko dziecko uswiadamia sobie ze robi sie mokro w majtkach i wstrzymuje dalsze oddawanie moczu
      • leilana26 cd 25.05.11, 15:06
        u mnie po 4 dniach non stop prania majtek załapała na czym to polega. a potem nawet na noc nie pozwalała na zakladanie pampersa. miała wtedy 20 miesiecy i było to 3podejscie do odpieluchowania.
    • ola33333 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 25.05.11, 18:17
      skoro dziecko co chwile sika to raczej nie doroslo jeszcze do odpieluchowywania. Pielucha powinna byc sucha przynajmniej 2-3 godziny w dzien.
    • karolka2401 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 27.05.11, 17:23
      Karolku dlaczego zdejmujesz skarpetki?
      - Bo siom mokle smile
      Hmm a dlaczego są mokre?
      - Źlobiłem siusiusmile
      Miałeś robić siusiu do nocniczka, dlaczego zsikałeś się w majty?
      - Bo oglądam bajesmile

      Rozmowa z moim dwulatkiem. A tak serio też odpuszczam chyba jeszcze nie jest gotowy...
      • nella27 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 28.05.11, 10:55
        Mój 2,5 letni syn opieluchował się sam dopiero miesiąc temu.Wcześniej nie było mowy o ściągnięciu pampersa.Wszystkie próby kończyły się zasikaniem połowy domu. Byłam przekonana ,że pielucha zostanie z nami do 18 roku życia tongue_out wink
        Przyszedł jednak dzień,że synek zadecydował o porzuceniu pampka na rzecz majtek. Od tej pory zero wpadek. Jestem przekonana ,że i Twój Malec dokona tego wybory, tylko nie rób nic na siłe.Pozdrawiamsmile
    • zebra12 Re: odpieluchowanie juz nie mam sily.... 28.05.11, 12:50
      Fakt, że każde dziecko ma swoje tempo. Jedne wstają, gdy mają pół roku, inne gdy kończa rok. Jedne siadają na 3 mies, inne na 8. Jedne chodzą na 7 mies, inne na 22 mies. Podobnie jest w tą pieluszką. Moja pierworodna córka porzuciła pieluchę raz na zawsze w dzień i w nocy od razu i bez wpadek gdy miała 18 mies. Młodszej zeszło do 20 mies. A najmłodszej aż 22 mies.
      Uważam więc, że warto próbować w wieku półtora roku, bo w tym wieku zwieracze moga być już kontrolowane przez mózg. Może się jednak okazać, że jeszcze nie są...
      Mojej koleżanki syn do 7 roku życia walił w gacie. I tak bywa. Ogólnie chłopcom zwykle schodzi dłużej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja