Dzięki :) posłuchałam waszej rady

24.05.11, 21:10
Synek ma 2,5 roku i słabo mówi, wymusiłam na lekarce skierowanie do logopedy. Dzisiaj byliśmy pierwszy raz no i okazało się: ma słabe mięśnie połowy języka, skrócone górne i językowe wędzidełko, nie domyka buzi . I na szczęście na tym etapie można to na 90% jeszcze bez zabiegu rozruszac. Synkowi się nawet podobało, a Pani była rewelacyjna dostaliśmy cwiczenia do domu i już dzisiaj działaliśmy. Logopeda powiedział, że jak to załatwimy to już pójdzie samo. Pozdrawiam wszystkie mamy smile
    • qlturka.pl Re: Dzięki :) posłuchałam waszej rady 27.05.11, 15:31
      W tych ćwiczeniach ważna jest konsekwencja. Jeśli regularnie będziecie ćwiczyć, na pewno się uda. Moje dziewczyny chodzą na zajęcia i ćwiczą - mówią coraz lepiej!
    • leneczkaz Re: Dzięki :) posłuchałam waszej rady 27.05.11, 15:57
      O widzisz! Mądra dziewczyna! Nie cierpię rad.. Czekaj 5 lat a nóż sam zacznie mówić. Zawsze lepiej sprawdzić niż zaniedbać.
    • karro80 Re: Dzięki :) posłuchałam waszej rady 27.05.11, 19:28
      no pewno, logopeda nie gryziesmile
      U nas też młoda się rozgadała prawie od razu, a panią logopedę kocha.
    • fajny.c.u.k.i.e.r.e.k Re: Dzięki :) posłuchałam waszej rady 02.06.11, 19:15
      martita1987r napisała:

      > Synek ma 2,5 roku i słabo mówi, wymusiłam na lekarce skierowanie do logopedy.

      to co to za pediatra, że musiałaś WYMUSZAĆ SKIEROWANIE sama powinna dać i to bez łaski!!!, jestem zdziwiona bo my dostaliśmy skierowanie na bilansie dwulatka i nie tylko do logopedy, ale też do laryngologa i foniatry!
    • ania_kr Re: Dzięki :) posłuchałam waszej rady 02.06.11, 19:56
      Mam pytanie odnośnie logopedy, jak pracowała z twoim dzieckiem? To znaczy, czy nie było problemów z badaniem, dał sobie zaglądnąć do buzi? Ja zastanawiam się nad wizytą u logopedy ze swoim synkiem, ma 2lata i 3mce, mówi ale nieprawidłowo wymawia wiele głosek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja