sialalka
26.05.11, 11:25
Mam taki dylemat...
Jestem aktualnie w drugiej ciąży.W listopadzie rodzę.Córka bedzie wtedy miała 2,5 roku.
Zastanawiam sie czy nie posłać jej od wrzesnia do prywatnego przedszkola.Chciałabym,po pierwsze,żeby miała kontakt z rowiesnikami,pobawiła sie troche,nauczyła zyc w grupie itp,
a po drugie dzieki temu byłoby mi troche łatwiej zając sie noworodkiem,gdyby córka na te kilka godzin była w przedszkolu.A moze dzieki temu,gdyby od wrzesnia poszła na te kilka godzin do prywatnego to w nastepnym wrzesniu (2012) byłoby jej łatwiej zaaklimatyzowac sie w panstwowym przedszkolu (o ile sie dostanie

)
Zastanawiam sie jednak czy to dobry pomysł,posyłanie 2,5 latka do przedszkola kiedy w domu jest noworodek? Chodzi mi o ewentualne choroby,przeziębienia,które może przynieść do domu? Gdybym nie miała wyjscia i musiała posłac mała nie byłoby dylematu (zdaje sobie sprawe,ze w wielu domach tak jest) ale czy posyłać ją mimo iż nie muszę,a tylko chcę?Czy bilans plusów i minusów bedzie dodatni?
Poradzcie mi,prosze.