1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:)

11.05.04, 16:51
ile mowia wasi chlopcy w tym wieku?moj wojtek rozumie wszystko!mowi
niewiele.zrozumialemowi tylko-nie! tata,baba,dziadzia.w jego slowniku nie
wystepuje wcale slowo mama!i na wszystko wola-EEEEE!juz mnie to meczy i
powoli przestaje reagowac na EEEE ale to wojtek na razie wygrywa,jest
nieugietysad
    • suffo Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 11.05.04, 18:01
      Mysle, ze twoj synek ma wystarczajaco duzo slow w repertuarze. Niektorzy
      chlopcy po ukonczeniu 2 lat tyle nie mowia. Moj w tym wieku mowil ok 20 slow.
    • aniamamamif Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 12.05.04, 15:17
      Mój ma 1 rok i 4 miesiące.
      Mówi podobnie jak Twój:
      mama (ale zamiennie z tata), tata, baba, tak, nie, tam, papa, buuuu (samochód,
      samolot), dzidzia, no i oczywiście eeeeeee.
      Najzabawniejsza (oczywiście moim zdaniem) historia z mówieniem mojego synka
      jest następująca:
      Mój mały, ile razy przechodzi obok garażu, pokazuje na niego i mówi "mama".
      Opiekunka wymyśliła więc, że on widzi, że ja rano wchodzę do garażu, po
      południu z niego wychodzę, więc sądzi, że cały dzień siedzę w garażu smile)).
      Dla Twojego pocieszenia dodam jeszcze, że mam również synka prawie 3-letniego i
      on mówi tyle samo co młodszy.
      Także dzieci są różne....
      Pozdrawiam,
      Ania
    • gocha71 Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 12.05.04, 15:23
      Chyba to prawda, że dziewczynki zaczynają mówic szybciej niz chłopcy. Mój
      starszy syn (obecnie prawie 5-latek) mówil bardzo malo do 2,5 lat i to po
      swojemu. Rozgadał się mając ok.3 lata. Córa, obecnie prawie 20 miesięcy, ma
      całkiem bogate słownictwo, a "mama" móqwiła mając 8 miesięcy!!! Ciekawa jestem
      tylko, jaki wpływ na to ma towarzystwo starszego brata, bo w ogóle rozwija się
      intelektualnie szybciej niz syn w tym wieku.
      Na pociechę dodam, że podobno Hanka Bielicka nie mowiła do 4 roku zycia.
      Gocha
    • emolek Re: 1,5 roczni me˛z˙czyz´ni i ich mowa:) 12.05.04, 15:44
      dzi´ki Twojemu zapytaniu wiem, ˝e mój syn (19 m-cy) nie odbiega od normy - tak samo rozumie
      prawie wszystko, mówi natomiast niewiele. Owszem - "po swojemu" to nawija prawie bez
      przerwy. S?owa, które s? dla mnie zrozumia?e i których on teraz u˝ywa to: pu-pu (picie), jam-mniam
      (jedzenie), be (co? brzydkiego - ??cznie z tym w pieluszce), brum (auto i wszystko co je?dzi), au-au
      (pies), kwa-kwa (kaczka), a-la (telefon), ta (tak), daba (dawaj), tata (to ju˝ zanim by?a mama), no i
      w?a?nie mama - na co czeka?am tak d?ugo a teraz czasami szlag mnie trafia jak od 6.00 do 22.00
      wypowiada to seriami jak z ka?asznikowa i w?a?nie teraz kiedy wsta? a ja musz´ ko?czyç.
    • b113 Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 13.05.04, 02:23
      Hej!
      Moj synek ma 14 miesiecy i w jego repertuarze jest:
      Cio to?-pyta nawet po przebudzeniu w nocy i ciagle w ciagu dnia
      mama,baba,tata,asia,brum brum,au au (piesek),muuuu (krowka),jajo,pom (pompka)
      si si (oznacza wszystko co sie leje-deszcz,woda,)am am, ciu ciu (pociag),ooo (oko),krza (krzak), sia (siatka),nie/no (zamiennie uzywane, czesto polaczone z drapaniem-moj maly przypomina drapieznego kotka jak sie buntuje),kwia (kwiatek)
      i chyba to wszystko.Generalnie powtarza pierwsze sylaby gdy nazywam mu rzeczy.
      Pozdrawiam
      Basia
      • asiaap Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 13.05.04, 08:42
        moj 20 miesieczny Stas 2 mce temu mial w repertuarze 40 slow . a teraz
        znaaaaaaaaaacznie wiecej
        pozrd
        asia
    • kasiarzynap Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 13.05.04, 08:54
      Witam!
      Mój szesnastomiesięczny Szymuś jest małym gadułą, w skład jego słowniczka
      wchodzi mni.: mama, tata, baba, dziadzia, ciocia, pan, pani, pies, pika
      (piłka), biba (ryba), mniam mniam, pa pa, siusiu (ale tylko jak ktos idzie do
      kibelka wink), pać (patrz), choć (chodź), pocie (proszę), oda (woda), sok,
      sociek, nie ma, tak, nie, osa - a sio osa, ucha (mucha), uwa (mrówa); udaje
      też rózne zwierzątka - psa, kota, krówkę, a na ptaszka woła ćwir, ćwir smile

      Pozdrawiam

      P.S.
      Mowa dziecka zależy od wielu czynników, ale to nie prawda że chłopcy mówią
      później niż dziewczynki - zależy to do dziecka.
      Moja siostra ma dwie córy starsza mówiła bardzo szybko, młodsza dopiero jak
      skończyła trzy latka zaczęła mówić coś więcej niż tylko mama i tata, a przecież
      były wychowywane tak samo smile?
    • asia_i_franio Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 13.05.04, 09:26
      Franio (22 m-ce) zaczął ma w swoim repertuarze niewiele słów:
      mama, tata - te słowa zaczął mówić gdy miał ok 20 m-cy (!!!)
      koń
      kot
      kaka (kaczka, kura)
      nie ma
      brrrum (auto i inne pojazdy)
      bam/bach (gdy coś się przewróci, spadnie, ale także jajko - bo się rozbija smile
      na "tak" i "dziękuję" kiwa głową,
      poza tym wydaje mnóstwo różnych odgłosów i rozmawia po swojemu.
      Czekam z utęsknieniem na rozszerzenie Frania repertuaru. Ale chłopcy w rodzinie
      mego męża zaczynali mówić po 2 roku życia, więc pokornie uzbrajamy się w
      cierpliwość.
      Asia
    • merigold_triss Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 13.05.04, 09:58
      mamy kolejne slowo...bylo to tak...
      jestesmy w osrodku zdrowia,czekamy grzecznie w kolejce bo mamusia musi zaliczyc
      wizyte u neurologa.rzad starszych pan bacznie nas obserwuje-my grzecznie
      siedzimy 10 minut,syn zaczyna sie wiercic-mowie"idz zobacz wojtusiu co tam jest
      napisane na karteczce przy drzwiach"-wojciech podaza w owym wskazanym przez
      rodzicielke kierunku i wola-CIZIA OĆ!!!!to chyba do mnie bylo...hihihi ale
      mialy minysmile
    • mamalgosia Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 13.05.04, 15:17
      mój mężczyzna ma skończone 2 lata i używa tylko słowa NIE. Mama i tata
      sporadyczniesad(((((((((((((
    • steffa Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 13.05.04, 16:35
      Mój syn pod tym względem jest 'niezły', bo zaczął mówić jak miał rok i były to -
      oprócz DA i NIE - dwa słowa: KAPCIE i KWIATY (!!). Sami żeśmy się dziwili.
      Ale z upływem miesięcy obserwuję regres wink - coraz bardziej niewyraźnie mówi.
      Może przerzucił się na sekcję gimnastyczną... Ale i tak mówi ok 50 słów lub
      pseudosłów i nawet czasami uda mu się coś połączyć - CO TO? NIE WIE(m) NIE TI
      (nie ma) BRUM BRUM TATY - DAJ ME. Ale MAMA zaczął mówić bardzo niedawno i
      bardzo często i tak mówi TATA zamiast MAMA. W każdym razie zdanie mojego
      mężą: NIE TATA, MAMA! pojawia się u nas co najmniej raz dziennie.
      Podejrzewam, że TATA to w ogóle znaczy CZŁOWIEK, bo już nie raz mnie na
      spacerze 'skompromitował' wołając TATA do różnych panów...
    • mamakubusia Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 13.05.04, 18:18
      hej
      mój kuba ma 16 miesięcy i do nas mówi tylko EEEEEE
      natomiast rozmawia ze swoimi zabawkami "podsłyszałam" już:
      oj oj upadła
      cita izie grześ
      jezie misiu
      kujwa sad
      mama jobi aaa koki ła(chodziło chyba o to że mama robi aaa kotki dwa)
      tata śpi
      kjowa izie
      do nas natomiast nie mówi nic nawet mama i tata straszny z niego uparciuch ale
      to po mnie ja też długo nie gadałam ze "starymi" tylko do siebie mówiłam
      pozdrawiam
      ania

    • baania Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 15.05.04, 21:11
      Moj Daniel (19 miesiecy) mowi okolo 80 slow (i to w trzech jezykach, ktore
      uzywamy w domu) i kazdego dnia przybywa mu nowych. Wystarczy by jego starsza
      siostra (28 miesiecy) zaczela uzywac nowe slowo, by Daniel przyswoil je sobie
      trzy dni pozniej.
      Pozdrawiam,
      Ania
    • maggz_21 Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 16.05.04, 17:33
      Hejka, mój Kubuś skończył właśnie 17 miesięcy. Jest przeokropna gadułą. Jak
      tylko rano otworzy oczka to juz bada. najpierw budzi nas: mammuja, mammuja
      baja, baja i tak w kółko aż otworze oczy. On czeka przy naszym łóżku z bajką w
      ręce. Jak mu tłumaczę, że mama śpi to powie pać, pać i wryje się obok ale tylko
      na sekundkę, bo potem jest mamuja amu, amu, co oznacza, że chce jeść, a raczej
      żebym już wstała. Jak to nie zadziała to biegnie do swojego pokoiku po pianinko
      i włącza melodyjki nad uchem, aż wstaniemy. Biegnie do kuchni i woła amu, amu ,
      piju piju czyli jeść i pić. Potem biegnie do dużego pokoju i jest baja oli,
      baja oli co oznacza, ę czas na olinka okrąglinka, którego oglądamy przy
      śniadaniu.
      Jak zmieniam pieluchę to pokazuje na sisiorka i mowi : pupa oda, oda tu tu(oda
      czyli woda)co ozn że z sisiorka leci woda, ale jeszcze sam nie wie za bardzo
      jak to sie dzieje.
      Zna dużo słów, ale większość wymawia po swojemu. Słownik kubusiowego niezbędny.
      My, domownicy go rozumiemy, ale inni mogą niewiedzieć ,że didado to fiat dukato.
      Mama jeździ emą (bmw) do banku. Bank ładnie wymawia.
      Dziadek ma bipa (jeep), i skojarzył sobie, że auto babci to bip baby, a nazywa
      tak peugota.
      Nawet te najdziwniejsze w moim rozumieniu nazwy kojarzy sam i używa ich w
      sposób logiczny. Ja myśle, że to zależy od dziecka, ale też do tego ile sie do
      niego mowi i jak. My nigdy nie seplenilismy go niego, jesteśmy raczej rozgadani
      z charakteru i wogóle do Kuby zawsze dużo sie mowiło od pierwszych chwil jego
      życia.
      Ale dzieci są różne, powtarzam. Każde ma swój rytm, co nie zmienia faktu, że
      trzeba do nich mówić i czytać im bajki.
      Pozdrawiam wasze pociechy papatki
    • sandra76 Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 16.05.04, 22:32
      Ja też mam synka Kubusia i też właśnie skończył 17 miesięcy (15.12.2002), a
      gaduła z niego wyjątkowy. Powtarza wszystko co usłyszy oczywiście po swojemu ale
      najbardziej wszystkich rozczula używając następujących słów: mamusia, tatusia,
      babusia, dziadziusia - dziadkowie się wręcz rozpływają. Na kuzynkę Emilię woła
      dzidzia Emina, na pieski - pati, mleczko - mati, paluszki - pancici, czekolada -
      czekoti, smoczek - sima, samochód - bum bum tit tit,chmurki to chumpy, słoneczko
      sineko, burza buła,pampa to pampers,muka to mrówka,koma - telefon, zaskoczył
      wszystkich gdy mając około 14 miesięcy wszedł do pokoju i powiedział ooo
      komputer a jak znajdzie coś na ziemi to woła ooo paproch. Poza tym w jego
      słowniku jest dużo innych słów np. opona, drzwi, lampa, muzyka, ciocia,
      kogut,pan, pani i wiele innych, których nie sposób sobie przypomnieć. Zazwyczaj
      ludzie się dziwią, że on dopiero w takim wieku a tyle mówi ale pamiętam jak się
      martwiłam bo Kubuś długo nie gaworzył i już pytałam lekarza czy wszystko jest
      ok, lekarz powiedział żeby się nie martwić bo zacznie mówić w swoim czasie,
      który dla każdego dziecka jest inny. Czekaliśmy i doczekaliśmy się około roczku
      zaczęła się przygoda z mówieniem, a nasz syn codziennie zaskakuje nzs czymś nowym.
      Pozdrawiam serdecznie Sandra, Jakub i Dzidzia 18 tygodni (w brzuszku).
    • maja151 Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 17.05.04, 13:22
      Mój synek ma co prawda dopiero 11 miesięcy, ale ten czas tak szybko leci.Jestem
      ciekawa ile będzie mówił w wieku ok. 1,5 roku. W tej chwili widzę,że ma ogromną
      ochotę na pogaduchy. Buźka mu się nie zamyka( tylko my w większości tej
      paplaniny niestety nie rozumiemy). Ostatnio zauważyłam, że często mówi Boję bam
      (mówi to w sytuacji, gdy chce gdzieś sam sobie pójść niczego się nie
      trzymając), no i oczywiście jego słówka to baba, tata,am(gdy chce jeść),
      rzadziej mama.Pozdrawiam wszystkie mamy małych Gadułek.
    • miarka8 Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 25.05.04, 12:11
      Moj syn wczoraj skończył 1,5 roku mając 8miesięcy swiadomie powiedział tata i
      od tego się zaczeło dziś wymawia około100 słów i składa dwu i trzy wyrazowe
      zdania np.mama castecko chce, podobno zalezy to od genów ja i mąż szybko
      rozmawialismy jako dzieci,ale tez czytam dziecku duzo ksiazek i nie dawalam
      smoczka,
      • solka11 Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 25.05.04, 12:38
        A co ma smoczek do rzeczy?
        • monmal Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 25.05.04, 12:59
          Nasz 17-miesięczny Binio, kiedy wracam z pracy, wita mnie
          zachwyconym "maaaamaaaa". W ogóle mówi "mama" od rana do wieczora i prawie na
          wszystko. Każdy samochód i autobus, ale również wszystkie sprzęty AGD wydające
          dźwięki, jak mikser, odkurzacz, pralka, to "brum-brum", a wszystkie rzeczy
          okrągłe, czyli kulki i kółka, włącznie z okrągłym dywanikiem, bańkami mydlanymi
          i piłkami to "baba". Raz powiedział "daj brum-brum".
          Jego ulubiona zabawa to pokazywanie literek i cyferek, a my musimy mu mówić,
          jak się nazywają- może tak i z pół godziny maltretować jeden napis ( autentyk-
          pół godziny napis STROJE KARNAWAŁOWE TEL. 668 45 00).
          Czy Wasi 1,5 roczni mężczyźni naprawdę umieją się skupić nad bajką czy
          wierszykiem? Bo mój kompletnie nie- zaraz wyrywa książeczkę albo przewraca
          kartki.
          ------
        • steffa Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 25.05.04, 23:03
          Może chodzi o to, że dzieci, które ciamkają smoka, nie otwierają paszczy? wink
    • efqa Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 26.05.04, 15:32
      Fabian oprócz wymieniania całej rodziny mówi do niektórych po imieniu smile
      Super brzmi Eewa w jego wykonaniu (oczywiście wrzeszczy na cały głos).
      Umie nazwać większość zwierzaków i wie jakie wydają dźwięki. Cały czas śpiewa-
      głównie to la, to la (sto lat-nie wiem skąd to ma). A po szkole pływania
      załapał: a, pa, ti (raz, dwa, trzy). Teraz wystarczy zapytać ile czegoś tam
      jest to od razu policzy-niezależnie ile tego jest. Także okazało się, że mam ti
      kika (czyli 3 cycki smile )
      Strasznie śmiesznie wymawia niektóre wyrazy. Tak jakby połykał literki np.
      mylko -mleko (to "yl" jest połknięte)
      Ostatnio z mama awansuję na mamuma (mamusia) a czasami jeździmy po tatuta
      (tatusia). Ogólnie załapuje strasznie dużo wyrazów i potem je doskonale
      pamięta. To my mamy problem ze zrozumieniem o co biega smile
      Z anegdotek:
      F.-pipa
      ja-co pipa?
      F.-DOOOOL!!!
      tłumaczenie: piłka, co piłka? GOOOOL!!! smile
      Ewa
      • steffa Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 26.05.04, 21:53
        Cheche: u nas też była pipa, a teraz jest papa (z akcentem na pierwszą sylabę,
        bo na ostatnią, to po prostu pa pa!). Jest też biba = bańka mydlana.
        • galia29 Re: 1,5 roczni mężczyźni i ich mowa:) 26.05.04, 23:56
          Nie martwcie się, mój mężczyzna ma już 30...lat i też niewiele mówi , a i z
          ksiązeczkami słabiutko mu idzie smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja