am34 11.05.04, 18:58 Hej drogie mamuśki!Zakupiłam fotelik i fru z małą na rowerze.Mała była szczęśliwa i ja też.Fajnie jechać i słuchać szczebiotu dziecka za plecami.Polecam!!!Aga i 13 miesięczna Wika Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kubbik1 Re: wycieczki rowerowe z dzieckiem!!!!!!!!!!!! 11.05.04, 20:44 no fajnie ja też rower przesmarowałam , fotelik wyszykowałam i czekam na trochę słonka a potem na bezdroża z Małą na rowerowe wycieczki)))) pozdrawiam wszystkich entuzjastów rowerzystów Magda Odpowiedz Link Zgłoś
mamamajki Re: wycieczki rowerowe z dzieckiem!!!!!!!!!!!! 11.05.04, 21:03 ooooo my też lubimy wycieczki rowerowe!!!!!!!!!!! Maja - 19 miesięczna wytrzymuje ok 30 km zresztą ja też - tylko mąż może i chce dużo więcej ))) planujemy w sobotę zebrać większą grupę - choć ciężko wszystkich zgrać( Pozdrawiam serdecznie Asia mama Mai Odpowiedz Link Zgłoś
anka.k Re: wycieczki rowerowe z dzieckiem!!!!!!!!!!!! 12.05.04, 00:24 czy blisko półroczny maluch za mały jest na rower? BArdzo chcielibyśmy wyjechać na wycieczkę ale trochę się jeszcze boimy że małe jest za małe Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: wycieczki rowerowe z dzieckiem!!!!!!!!!!!! 12.05.04, 00:42 Myślę, że jeśli maluch dobrze siedzi, to krótkie wycieczki mu się spodobają. Długich nie polecam, bo jazda czesto takie dzieciaki usypia i niestety jeżdżą z wiszącą do przodu głową (nam się tak zdarzało). My też już od kilku dni jeździmy na rowerkach, tzn. ja z 2,5-letnią Agatką, a Weronika (6,5 roku) zapycha już sama. Tatuś jeszcze niestety się nie rozkręcił. Pozdrawiamy wszystkie jeżdżące mamusie. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
libra.alicja Re: wycieczki rowerowe z dzieckiem!!!!!!!!!!!! 14.05.04, 21:12 anka.k napisała: > czy blisko półroczny maluch za mały jest na rower? BArdzo chcielibyśmy wyjechać > na wycieczkę ale trochę się jeszcze boimy że małe jest za małe > Co Wy na to? Zdecydowanie za mały! Półroczne dziecko nie powinno zbyt długo jeździć w wózku w pozycji siedzącej- pionowej, raczej półleżąco, a co dopiero siedzieć w foteliku rowerowym, gdzie jest dużo gorsza amortyzacja (dziecko się wytrzęsie), to bardzo szkodzi na kręgosłup. Przy okazji polecam foteliki montowane do ramy, a nie bagaznika, mają lepszą amortyzację. Odpowiedz Link Zgłoś
amj02 Re: wycieczki rowerowe z dzieckiem!!!!!!!!!!!! 12.05.04, 02:15 My zaczelismy jezdzic z dziewczynkami od 2-o roku ich zycia ale tylko dlatego ,ze bylo ich 3. Kupilismy specjalene wozki podwojne ,ktore przyczepia sie do roweru. Bylo super. Na 3 urodzinki dziewczynki dostaly rowerki i same zaczely jezdzic a my z nimi. W tym roku nauczyly sie jezdzic bez malych kolek pomocniczych. Wczesniej byla radocha ale teraz to jest dopiero przyjemnosc. Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
chalsia Re: wycieczki rowerowe z dzieckiem!!!!!!!!!!!! 12.05.04, 15:11 No ja tez właśnie nabyłam i rower i fotelik i kask dla synka (2,4 lata). I tu cały pies pogrzebany - mały za nic nie chce kasku na głowę włożyć. Bawimy się nim, etc, ale na głowę nie da rady. No i nie byłam z nim jeszcze na wycieczce, bo powiedziałam, że bez kasku nie ma jazdy, a poniewaź jeszcze nie spróbował, to nie wie co traci. Błędne koło. Może macie jakieś pomysły?? Pozdrawiam, Chalsia Odpowiedz Link Zgłoś
bebejot Re: wycieczki rowerowe z dzieckiem!!!!!!!!!!!! 14.05.04, 19:29 Hej, My też już jeździmy - Ludek ma prawie rok i 8 mies. Podoba mu się, kask polubił od razu. Staramy się robić przerwy co pół godziny, żeby Mały "rozprostował kości". Jest suuuper. Pozdrawiam Beciek mama Ludka P.S. Ostatnio serdecznie się uśmiałam - widziałam "fotelik" własnej roboty - ręcznik na bagażniku, deska pod pleckami, dziecko przywiązane szelkami, a nóżki w specjalnej konstrukcji z drutu. Niech żyje ludzka pomysłowość, ale atestu to by ten "fotelik" raczej nie dostał... Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: wycieczki rowerowe z dzieckiem!!!!!!!!!!!! 15.05.04, 00:20 Ja z Oliverem jezdze prawie codziennie.Olis strasznie sie cieszy a mamausia cwiczy))))U nas kask nie ma szans.Tez robie wszystko zeby go polubil,ale cos nam kiepsko idzie Odpowiedz Link Zgłoś
amj02 Re: wycieczki rowerowe z dzieckiem!!!!!!!!!!!! 15.05.04, 14:50 Ja walczylam z dziewczynkami o kaski prawie rok az do kiedy zobaczyly wypadek. Bylismy na wakacjach nasz samochod stal na prawie pustym parkingu. Dzieci jechaly z gorki na rowerach (nie zle pedalujac, zadne nie mialo kasku) a babcia za nimi samochodem. W pewnym momencie stracily panowanie nad rowerami i jedna dziewczynka rozplaszczyla sie na naszym samochodzie wybijajac twarza boczna szybe. Nie wiem czy uszkodzila sobie kregoslup ale buzie miala cala w szkle. MIala wielkie szczescie ,ze sie nie zabila.Samochod wygladal jak po nie zlym wypadku. Nikt nie mogl uwierzyc ,ze to nie stluczka samochodowa. Caly bok samochodu trzeba bylo wymieniac. Nasze dziewczynki jak zobaczyly samochod i dziewczynke po wypadku bardzo to przezyly.Mialy wowczas 4 latka. Do dzisiaj pamietaj i wspominaja. Od tamtej pory zawsze zakladaja kaski jak jezdza na rowerach czy hulajnogach i kazdemu kto nie ma kasku opowiadaja to zdazenie. Odpowiedz Link Zgłoś
chalsia Re: wycieczki rowerowe z dzieckiem!!!!!!!!!!!! 15.05.04, 23:59 No tak. Tylko jak to zrobić by namówić jakoś dwulatka jednak na ten kask, a nie czekać aż ( i czy w ogóle - oby nie) zobaczy taki wypadek. Pozdrawiam, Chalsia Odpowiedz Link Zgłoś