jak chronicie przed zasikaniem?

02.06.11, 13:13
Nastal i u nas ten wielki dzien... Po 3 godzinach bez pieluchy zasikana jest podloga, kanapa oraz dywan. Czy Wy caly dom motacie w folie malarska, czy tez po zakonczeniu odpieluchowania ze skutkiem pozytywnym wymieniacie wszystkie meble? Wiem, dywan mozna zwinac, ale tez najlatwiej go wyprac...
    • ma_niusia Re: jak chronicie przed zasikaniem? 02.06.11, 13:19
      My jesteśmy jakby w trakcie...
      Mam wykładzinę dywanową wszędzie. Zapas takego "wezyra" w psikaczu i Młody pozasikaniu sam po sobie sprząta wink Oczywiście ja później poprawiam, ale nie widzę innego wyjścia...
    • budzik11 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 02.06.11, 13:34
      Nie mam dywanów ani wykładzin, meble mam skórzane - więc nie było problemów ze ścieraniem kałuż, nic się nie zniszczyło, nic nie musiałam prac ani wymieniać.
    • mikams75 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 02.06.11, 14:26
      nie mam dywanow, ale jakbym miala to bym je pewnie zwinela.
      Kanape mam skorzana, mam tez inne siedziska kiepskie do obsikania i staralam sie malej tak organizowac zabawe, zeby siedziala na podlodze. W skorzana kanape tez moze wsiaknac, chocby przez zlacza czy moze podcieknac miedzy oparcie a siedzisko.
      W sumie to 2 dni bylo biegania ze sciarka, trzeciego juz tylko pojedyncze krople i od tamtej pory spokoj. Obylo sie bez zniszczen.
      • mikams75 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 02.06.11, 14:27
        przypomnialo mi sie - na jej foteliku i na jednym jej ulubionym pufie rozlozylam grubo reczniki.
        • delight30 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 02.06.11, 14:36
          Jakoś udało mi się uchronić wykładzinę, a na miejscu na kanapie gdzie córka zazwyczaj siada położyłam rozcięty worek na śmieci a na niego ręcznik kąpielowy.
          • agysa Re: jak chronicie przed zasikaniem? 02.06.11, 14:52
            Zwinęłam dywan wystarczyło. Dziecko bawiło się na podłodze. Ale zsikała się tylko dwa razy.
    • joshima Re: jak chronicie przed zasikaniem? 02.06.11, 15:14
      kj-78 napisała:

      > Nastal i u nas ten wielki dzien... Po 3 godzinach bez pieluchy zasikana jest po
      > dloga, kanapa oraz dywan. Czy Wy caly dom motacie w folie malarska, czy tez po
      > zakonczeniu odpieluchowania ze skutkiem pozytywnym wymieniacie wszystkie meble?
      > Wiem, dywan mozna zwinac, ale tez najlatwiej go wyprac...
      W takiej sytuacji pakowałam dziecko znów w pieluchę i czekałam na lepszy moment. Skoro przez 3 godziny zsikała się trzy razy to dla mnie jest informacja, że jeszcze nie czas.
      • kj-78 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 02.06.11, 16:52
        No ale po przewertowaniu licznych watkow na ten temat doszlam do wniosku, ze niektore dzieci sikaja kilka razy pierwszego dnia i sa odpieluchowane na drugi, a inne sikaja po 15 razy, potem mniej, i odpieluchowane sa po tygodniu lub dwoch... To jak to wlasciwie jest? U nas na razie nie widac, zeby cokolwiek lapala: sika co jakis czas, pokazuje "ooo" na majtki, ze mokro, ale nie przeszkadza jej to i wcale nie chce, zebym ja przebierala. Czy to tez oznaka, ze niegotowa? Powinnam sie poddac juz po kilku godzinach, czy probowac kilka dni, skoro juz zaczelam?
        • joshima Re: jak chronicie przed zasikaniem? 02.06.11, 20:00
          kj-78 napisała:


          > sika co jakis czas, pokazuje "ooo" na majtki, ze mokro, ale nie przeszkadza jej
          > to i wcale nie chce, zebym ja przebierala. Czy to tez oznaka, ze niegotowa?
          Ja bym tak właśnie uznała i poddała się po pierwszych godzinach. Podchodziłam do sprawy chyba 4 razy. Za każdym razem odpuszczałam aż w końcu poszło. Teraz moja córka ma 2 lata i 2 miesiące i dostaje pieluchę wyłącznie na noc. Nawet do samochodu jej nie zakładam, ani na zakupy.
        • mikams75 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 11:04
          wg mnie nie warto odpuszczac po trzech godzinach - dziecko tylko glupieje i nie wie nadal czemu te 3 godziny bylo bez pieluchy. Wg mnie trzeba ze 3 dni wytrzymac. Moja pierwszego dnia lala gdzie stala mocno zdziwiona tym faktem, drugiego leciala do lazienki ale za pozno, trzeciego juz tylko popuscila pare razy.
    • frestre Re: jak chronicie przed zasikaniem? 02.06.11, 20:13
      gdy próbowałam wiosną to zakładałam spodnie dresowe i skarpety frotte jeszcze na wierzch aby siki wsiąkały w te rzeczy....tak biegał kilka godzin dziennie....wtedy nie poszło!
      latem na wczasach po prostu biegał po dworze cały czas bez pieluchy...po dwóch dniach było już po sprawie (miał 2 i pół)
    • silje78 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 09:35
      zamiast walczyć, męczyć i dziecko i siebie po prostu odpuść i poczekaj aż dziecko dojrzeje. jeśli od trzech dni leje gdzie popadnie to znaczy, że nie bardzo wie czego od niego oczekujesz.
      u nas był trzy próby. dwie pierwsze dwudniowe. przy trzeciej odpieluchowana z dnia na dzień.
      • kj-78 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 11:52
        Ale dlaczego od 3 dni? W pierwszym poscie byla mowa, ze od 3 godzin wink I dlaczego walczyc i meczyc dziecko?? Dzis drugi dzien, zobaczymy, choc wydaje sie, ze niestety to jeszcze nie ten czas. Nie sadze, zeby to bylo jakies meczenie dziecka. Nie zrobi w pieluche, tylko w majtki, to chyba nie jest torturowanie. Jaka walka? Biore szmate, wycieram, zmieniam majtki, koniec i po sprawie. I tlumacze, ze nie ma pieluszki i ze trzeba robic na nocnik. Postanowilam poczekac jeszcze dzien, dwa. Jesli nie bedzie zadnych zmian na lepsze, to odpuszcze. W koncu trzeba od czasu do czasu probowac przez kilka dni wink Mysle, ze niepotrzebnie sie mnie czepiasz i piszesz calkiem nie na temat.
        • tjueen Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 12:00
          zdjac pieluche jak dziecko bedzie gotowe
          ja probowalam kilka razy ale widzialam,ze nie kontroluje i nie rozumie jeszcze o co chodzi wiec wycofywalaam sie z pomyslu

          pewnego dnia sie poprostu okazalo,ze zalapal i byl bardzo dumny z tego

          postawilam nocnik w pokoju,kilka dni pilnowalam i sadzalam go dosyc czesto i w ten sposob uniknelam zasikania,pare dni i maly sam zaczal kontrolowac

          jesli chcesz uniknac zasikania to poprostu zacznij dziecko uczyc na nocnik jak juz bedzie na to gotowe
        • joshima Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 13:42
          kj-78 napisała:

          > Jaka walka? Biore szmate, wycieram, zmieniam majtki, koniec i po sprawie. I tłumaczę
          > , ze nie ma pieluszki i ze trzeba robic na nocnik.
          To nawet miałoby jakiś sens, gdybyś do tego wysadzała dziecko, żeby łatwiej zrozumiało że lepiej lać do nocnika niż po nogach.
          • mikams75 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 14:29
            moja akurat zalapala po tym jak sie przekonala, ze mokre majtki sa niefajne. Bez tego to nie miala zamiaru siadac tam, gdzie jej mama kaze.
        • tjueen Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 14:50
          kj-78 napisała:

          > Ale dlaczego od 3 dni? W pierwszym poscie byla mowa, ze od 3 godzin wink I dlacze
          > go walczyc i meczyc dziecko?? Dzis drugi dzien, zobaczymy, choc wydaje sie, ze
          > niestety to jeszcze nie ten czas. Nie sadze, zeby to bylo jakies meczenie dziec
          > ka. Nie zrobi w pieluche, tylko w majtki, to chyba nie jest torturowanie. Jaka
          > walka? Biore szmate, wycieram, zmieniam majtki, koniec i po sprawie. I tlumacze
          > , ze nie ma pieluszki i ze trzeba robic na nocnik.


          no,to chyba Twoje pierwsze dziecko smile
          przy drugim sie juz wie,ze nie forum sie slucha a wlasnego dzecka.Twoje najwyrazniej jest jeszcze niegotowe do zdjecia pieluchy.I nie wyrzadzisz mu krzywdy,jesli po kilku dniach proby znow zalozysz pieluche.ja bym tak zrobila i wrocila do tematu za jakis czas.
        • silje78 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 05.06.11, 19:31
          może nie doczytałam - tego z dniami/godzinami.
          nie czepiam się i piszę na temat odpieluchowania. rezygnacja z walki o odpieluchowanie też jest sposobem na zapobieżenie zalania mieszkania wink
          źle to odebrałaś. po prostu piszę z perpsektywy doświadczenia ze starszym dzieckiem. z tego co czytam wiele mam odpuszczało i dzieci prz kolejnej próbie łapały szybko.
          ja do trzeciej próby lepiej się przygotowałam. mała nosiła pieluchomajtki, ale traktowałam ją tak jakby miała zwykłe majteczki. sadzałam na ubikację, nie czekałam aż się zsiusia. po tygodniu zdjęłam je i od tej pory były trzy wpadki. jednak jak dziadek nie zrozumiał o co chodzi i dwie jak wszystko było ważniejsze od sikania.
          chodzi o to, że uważam, ze tak trzeba czasu, ale niekoniecznie ten czas musi zlecieć na sprzątaniu zasikanej podłogi...
          pozdrawiam
    • pcheelka2 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 12:22
      Moja ma za miesiac 2 latka i postanowialm ze teraz jak oducze siusiania bo od wrzesnia ma isc do przedszkola smile
      No ale jest dzis 3 dzien a ona nic nie lapie sika gdzie popadnie nie wola i biega posikana;/ i wrecz nie chce sie przebrac!

      Jak myslicie czy ona sie przeziebila? skoro jak jej zaloze majtki świeże wysiusia sie na nocnik (jak ja posadze i dluzej posiedzi) wstanie i zaraz ma znow majtki mokre;/ w suchych jest moze max 5 min i tak przez caly dzien juz nie nadazam prac i suszyc
    • zziajana Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 14:14
      dziecko trzeba wysadzac a nie czekac az sie zsika,u nas nic nie jest zasikane,nocnik stoi i to ja pilnuje zeby dziecko wysadzic
      • kj-78 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 21:06
        Problem w tym, ze dziecko nie chce byc wysadzane wink Na nocniku posiedzi sekunde i chce zejsc. Lubi, jak ja sadzam na kibelek podtrzymujac, ale jeszcze nigdy nic tam nie zrobila. Ja nie mam parcia na odpieluchowanie, postanowilam wreszcie sprobowac, jak sie nie uda, to sprobujemy znowu za jakis czas.

        Uwaga ogolna: Swoja droga to troche mnie smieszy, ze na moje pytanie w pierwszym poscie odpowiedzi sa w stylu: nie torturuj dziecka, jak sie raz zsikalo w majtki to natychmiast zaloz pieluche, nie walcz, nie mecz itp. Mam nadzieje, ze moje dziecko przezyje zdrowe na ciele i umysle jak przez 2-3 dni zrobi siku w majtki, zanim zostanie ponownie zapieluchowane wink
        • mikams75 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 21:15
          przezyje, bez uszczerbku wink
          moja tez nie lubila siedziec, wiec ciezko ja bylo posadzic, tez siadalam razem z nia na kibelku, bo sie obrazila. Ale nie lubila mokrych ubran i dosyc szybko zalapala, co trzeba zrobic, zeby mokre nie bylo.
        • zziajana Re: jak chronicie przed zasikaniem? 03.06.11, 22:46
          no wlasnie jak nie chce siedziec na nocniku to odpusc i wroc do tematu za jakis czas,u nas tez tak bylo,maly nie chcial usiasc nanocnik a za jakis czas jak usiadl i zrobil raz i drugi to potem siadal co minute i nie chcial zejsc

          czyli jeszcze nie czas smile moim zdaniem
          • mikams75 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 04.06.11, 23:16
            roeznie bywa... niektore dzieci nie chca usiasc na nocniku, bo generalie nigdzie nie moga posiedziec chwili a juz tym bardziej jak jest jakis nakaz od mamy. Taki wiek i wcale nie oznacza, ze dziecko nie nadaje sie do odpieluchowania.
    • camel_3d Re: jak chronic 04.06.11, 21:59
      Kolejna schiza 18 miesiaca. Najwyrazniej decko jeszcze nie jest gotowe. Dzueci sa gotowe kolo 18 miesiaca...ale tylko jakies 10% dokladnie przy 18 miesiacu...okolo 80% kolo 24-30 miesiaca....
      Zaloz dziecku pieluche i zaczekaj 2miesiace i znow probuj..
      • aleksandra1357 Re: jak chronic 04.06.11, 22:46
        camel_3d napisał:

        ale tylko jakies 10% dokladnie przy 18 miesiacu...
        > okolo 80% kolo 24-30 miesiaca....

        Skąd te dane? Z moich doświadczeń, jak i z wpisów na forum w wątkach "kiedy odpieluchowane" wynika, że ok. 80% dzieci jest gotowych do odpieluchowania przed drugimi urodzinami.
        Camel, to jak z jedzeniem nożem i widelcem - nie upupiaj dzieci, one są gotowe wcześniej niż myślisz.
        • camel_3d Re: jak chronic 04.06.11, 23:04
          Z ksiazki o rozwoju fizycznym dzieci do 3 roku zycia.
          Autora i tytul moge si podac, jak bede w domu... Po nimiecku jest,



          > camel_3d napisał:
          >
          > ale tylko jakies 10% dokladnie przy 18 miesiacu...
          > > okolo 80% kolo 24-30 miesiaca....
          >
          > Skąd te dane? Z moich doświadczeń, jak i z wpisów na forum w wątkach "kiedy odp
          > ieluchowane" wynika, że ok. 80% dzieci jest gotowych do odpieluchowania przed d
          > rugimi urodzinami.
          > Camel, to jak z jedzeniem nożem i widelcem - nie upupiaj dzieci, one są gotowe
          > wcześniej niż myślisz.
          • aleksandra1357 Re: jak chronic 04.06.11, 23:06
            camel_3d napisał:

            > Z ksiazki o rozwoju fizycznym dzieci do 3 roku zycia.
            > Autora i tytul moge si podac, jak bede w domu... Po nimiecku jest,

            To, że jeden autor tak twierdzi, i to niemiecki, to mnie nie przekonuje. Zapewne się myli. Ja mam własne obserwacje polskich dzieci i na pewno nie jest tak jak piszesz, tzn. procenty są na pewno inaczej rozłożone. Nie przeczę, że są dzieci niegotowe na odpieluchowanie w wieku 2 lat, ale to jest raczej mniejszość, a nie 80%.
            • camel_3d Re: jak chronic 04.06.11, 23:12
              Bo oczywiscie ty masz dane wiarygidne... Glownie z wlasnzch obserwacji...smile))) polskich dzieci...ktore niewatpliwie rozwijaja sie inaczej niz niemieckie smile))
          • camel_3d Re: jak chronic 04.06.11, 23:08
            Aha... Z watko forum to wlasnie wynika ze wiekszosc dzieci wlasnie kolo 2 uridzin jest gotowa.. Czasme ciut po.. A miedzy 2 urodzinami a 18 miesiacem jest 6 miesiecy roznicy...to bardzo duzo....

            To wiekszisc mam chce na sile kol18 miesiaca odpieluchowac i ma wlasnie zalane dywan i sofy... Sadzaja dziexko co pol godzinz na nocnik...no kiedzs tam trafi...ale to sie nie liczy. Za odpieluchowane dziecko liczy sie dziecko, ktore samo wola i w nocy jest bez pieluch.
            • aleksandra1357 Re: jak chronic 04.06.11, 23:27
              camel_3d napisał:

              >Za odpieluchowane dziecko liczy sie dziecko, ktore samo
              > wola i w nocy jest bez pieluch.

              Ja tam uważam za odpieluchowane takie dziecko, które w dzień sygnalizuje potrzeby i chodzi bez pieluchy. Noc to inna sprawa. Są dzieci, które do 5 roku życia śpią w pieluchach, ale SĄ odpieluchowane. Twoja definicja odpieluchowania jest trochę zbyt restrykcyjna smile Odpieluchowanie oznacza w potocznym języku odpieluchowanie dzienne i tak jest to słowo używane na tym forum.

              A czy polskie dzieci rozwijają się inaczej niż niemieckie? Nie, ale odpieluchowanie jest z jednej strony kwestią gotowości dziecka, a z drugiej gotowości rodziców. W niektórych krajach zachodnich większość dzieci chodzi z pieluchą do 3 roku życia. 30 lat temu w Polsce 95% dzieci dało się odpieluchować między 18 a 24 miesiącem życia.

              Dziwię się Camel, że tego nie rozumiesz, bo raczej jesteś z tych, co dziecka nie cofają. To tak jakbym ja Ci napisała, że dziecko dojrzewa do samodzielnego jedzenia łyżką ok. 3 roku życia, a wcześniej to tylko rodzice się upierają i dają dziecku łyżkę, a ono całe jedzenie po kuchni rozwala, bo jest niegotowe.
              • mikams75 Re: jak chronic 04.06.11, 23:35
                dokladnie - w wielu krajach, w tym w niemczech dzieciaki sa z pielucha do 3 roku zycia, co najmniej, w dzien. Moja byla odpieluchowana jak miala 21 mies. i wszyscy byli w szoku. Ja wowczas tez bylam w szoku jak zaczelam sie przygladac innym dzieciom, ze az tak dlugo nosza pieluchy i rodzice nawet nie probuja tego zmienic.
                Wg mnie zalozenie dziecku biegajacemu przez caly dzien w upal pieluchy to zameczanie.
                Dlatego zdecydowalam sie odpieluchowac zima, na wiosne bylismy w tropikach i mala byla juz bez pieluchy, na szczescie, bo chyba by sobie tyle odparzyla niezle.

                Camel - jest ogromna roznica w kontrolowaniu sie w dzien czy w nocy. Nie mozna czekac do 4 lat z odpieluchowaniem w dzien, bo w nocy do tego wieku jednak wiekszosc spi z pielucha.
                • camel_3d Re: jak chronic 04.06.11, 23:49
                  Ja ieszkam w niemczech i daje ci slowo, ze znam tylko jedno dzieecko pielucha po 3 roku..ale maluch ma lekkie opoznienie w rozwoju...

                  Za o to czeo tu sie nie widuje to zapieluchowane dzeieci na plazach.... Natomiast w pl masa dzieciakow dyrda na plazach czy basenach w pieluchach...ntu nawet na basenach dzieci od okolo 6 miesiaca maja kapielowki...pieluchy zdarzaja sie bardzo rzadko.... A w zlobku u mlodego na 14 dziecie tylko ten jede chlopiec ma pieluche...reszta nie ma pd okolo drugich urodzin...

                  Wiec ja bym nie mowil, ze w niemczech nagle tyle dzieci ma pieluchy.....
                  • mikams75 Re: jak chronic 05.06.11, 22:22
                    tylko ze to nie sa zwykle kapielowki tylko takie troche pieluchowe - grubsze i z mocniejszymi gumkami - w zasadzie to dzialaja tak samo jak pielucha kapielowa.
              • camel_3d Re: jak chronic 04.06.11, 23:41
                No widzisz...a ja nie uwazam dzieska z pielucha w nocy za odpieluchowane....
                A nie pamietam, zeby 30 lat temu jakies dzieci spaly w pieluchach kolo 3 roku zycia...
                Ja jestem za tym, zeby obserwowac dziecko... Nie wiem skad masz info, ze nauka samodzielnego zalatwiania sie po derugich urodzinach nie ma sensu...moje sie samo odpieluchowalo.. 2 miesiace po drugich urodzonach...a miesiac pozniej w nocy...
                Poza gotowoscia fizyczna dziecko musi bzc gotowe psychicznie...a nie kazde jest... Wesz nie jest sztuka wysadzadz dziecko po pol godzinz, albo lapac w pedzie i sadzac na nocnik przez 3-4 miesiace... I mowic ze jest odpieluchowane... Bo wlasnie ostotna dla mnie jest noc...
                Dziecko ma sie nauczy uczucia pelnego pecherza...jezeli to pozna i opanuje sygnal wtey rowniez w nocy bedzie sie budzilo....
                • aleksandra1357 Re: jak chronic 04.06.11, 23:58
                  camel_3d napisał:

                  > Poza gotowoscia fizyczna dziecko musi bzc gotowe psychicznie...a nie kazde jest
                  > ... Wesz nie jest sztuka wysadzadz dziecko po pol godzinz, albo lapac w pedzie
                  > i sadzac na nocnik przez 3-4 miesiace... I mowic ze jest odpieluchowane... Bo w
                  > lasnie ostotna dla mnie jest noc...

                  A ja widziałam kilkoro dzieci 18-miesięcznych, które kilka dni po zdjęciu pieluchy sygnalizowały, że chcą siku. Żadnego biegania ze szmata, łapania siku itd. - te dzieci były naprawdę odpieluchowane w dzień (nie pojmuję, czemu tak upierasz się przy tej nocy - dla mnie to inna bajka, w nie każde dziecko kontroluje zwieracze jak śpi).
                  Mojemu synowi zdjęłam pieluchę, jak miał 21 miesięcy, bardzo się bojąc, czy nie za wcześnie. Siknął kilka razy w spodnie, potem przez 2 dni wysadzałam, a potem wołał siku. Może i odpieluchowałby się sam pół roku później, ale ja tam uważam, że w dziecko trzeba wierzyć i spróbować przynajmniej. I nie jest to żadne zmuszanie, tylko danie dziecku szansy na dojrzałość.
                  Mam teraz drugiego syna i na pewno spróbuję odpieluchować wcześniej, a jak się nie uda, to spoko, spróbuję później.
                • mikams75 Re: jak chronic 05.06.11, 00:15
                  > A nie pamietam, zeby 30 lat temu jakies dzieci spaly w pieluchach kolo 3 roku z
                  > ycia...

                  no nie spaly w pieluchach, za to mamusie i babcie ciagle pral - podpytaj starsze pokolenie.

                  Nie wiem skad masz info, ze nauka
                  > samodzielnego zalatwiania sie po derugich urodzinach nie ma sensu...

                  napisalam skad mam info - z ksiazki Remo H. Largo - Kinderjahre - te ksiazke miales na mysli?
                  Sama sobie nie wymyslilam, to sa dane statystyczne na podstawie wieloletnich badan.

                  > ... Wesz nie jest sztuka wysadzadz dziecko po pol godzinz, albo lapac w pedzie
                  > i sadzac na nocnik przez 3-4 miesiace...

                  to do mnie? bo ja tez jestem tego samego zdania co ty, nie musisz mnie przekonywac.

                  co do nocy - tu jeszcze wazna role odgrywaja hormony - a to jest juz zupelnie poza kontrola dziecka mimo najlepszych checi rodzicow.
                  • camel_3d Re: jak chronic 05.06.11, 17:29

                    > no nie spaly w pieluchach, za to mamusie i babcie ciagle pral - podpytaj starsz
                    > e pokolenie.

                    zapytalem, zadzwonilem az do moich sasiadowsmile zadny z ich dzeici nie sikalo w nocy po 2.5 roku.
                    No wlasnie caly pic odpieluszenie polega na tym zeby dziecko kontrolowalo zwieracze.. o to biega...


                    > napisalam skad mam info - z ksiazki Remo H. Largo - Kinderjahre - te ksiazke mi
                    > ales na mysli?
                    > Sama sobie nie wymyslilam, to sa dane statystyczne na podstawie wieloletnich ba
                    > dan.

                    nie iwem, bo w zlobku u mlodego wszytskie dziecki (poza jednym) odpieluchowane sa od okolo 2.5 roku. W tej samej zreszta ksiazce jest waraznei napisane, o ile doklednie przeczytalas, ze 18 miesieczne dziec bardzo rzadko potrafia kontrolowac zwieracze. Za to 2 latki juz tak..a roznica miedzy 18 a 24 miesiecznym dzeickiem jest 6 miesiecy...
                    poza tym wiesz..niektore dzieci zaczynaja chodzic kolo 10 miesiaca..a niektore kolo 18... dzieci sa rozne.. 18 miesieczne, odpiwluchowane to raczej statystyczna miejszosc...tak jak chodzacy 10 miesieczniak...
                    Jak napisalme, odpieluchowane dziecko, to dziecko ktore potrafi kontrolowac zwieracze... zarowno w dzien jak i w nocy.. a zdarzyc si emoze i doroslemu..spompowac sie qw lozko.



                    > to do mnie? bo ja tez jestem tego samego zdania co ty, nie musisz mnie przekony
                    > wac.

                    nie..to bylo do aleksandry.

                    > co do nocy - tu jeszcze wazna role odgrywaja hormony - a to jest juz zupelnie p
                    > oza kontrola dziecka mimo najlepszych checi rodzicow.

                    jakie hormony?? napisz mi bo na serio nie wiem...
                    moje spi jak kamien.. mozesz przeniesc z pokoju do pokoju, z auta do lozak i si enie obudzi..ale jak musi do toalety to od reki oczy jak 10 zlotwoki.. odkad mial2 lata i 3 miesiace.
                    • dzoaann hormony 05.06.11, 20:00
                      odpowiedzialne za zageszczanie moczu
                      www.suchenoce.pl/poznaj-przyczyny-nocnego-moczenia_71.html
                      nie tylko zwieracze, dojrzalosc psychiczna itp sa odpowiedzialne za suche noce. Gdy mozg nie wytwarza odpowiedniej ilosci hormonu to juz z gorki. Kolezanki syn tak ma- musi przechodzic kuracje hormonalne. a ma juz 8 lat... bezz hormonu dalej sie moczy w nocy...
                      • camel_3d BARDZO wazna rzecz.. 05.06.11, 20:32
                        cytat"
                        Mała pojemność pęcherza moczowego
                        Pęcherze niektórych dzieci mają za małą pojemność i nie są w stanie przez całą noc utrzymać moczu. Możesz pomóc dziecku zwiększyć pojemność pęcherza wydłużając nieco czas pomiędzy kolejnym oddawaniem moczu w dzień, co umożliwi przetrzymanie moczu wytworzonego nocą."

                        czyli jak widac bieganie za dzieckiem co 30 minut i ptynia eczy chce siku, albo wysadzanie go zeby cos nasikalo...nie jest najlepsze...


                        z tymi hormonami nie wiedzialem..ale mysle, ze to raczej sporadyczne przypadki..

                        • mikams75 Re: BARDZO wazna rzecz.. 05.06.11, 22:31
                          pewnie, ze bieganie z nocnikiem jest bez sensu. Moja spokojnie w dzien wytrzyma kilka godzin, w nocy jednak nie zawsze wytrzymuje do rana i nie zawsze sie obudzi. Domyslam sie jednak, ze pecherz ma wystarczajaco duzy i mimo nocnej pieluchy uwazam, ze jest od 1,5 roku odpieluchowana.
                          • camel_3d Re: BARDZO wazna rzecz.. 05.06.11, 22:36
                            >Domyslam sie jednak, ze pecherz ma wystarczajaco duzy i mimo nocnej pieluc
                            > hy uwazam, ze jest od 1,5 roku odpieluchowana.

                            to jakbys napisala, ze ktos juz nie jest narkomanem bo tylko w weekend cpa smile))))
                            • mikams75 Re: BARDZO wazna rzecz.. 05.06.11, 23:17
                              tez masz porownania.... big_grin
                              a jak ktos w weekend sobie wypija piwko to jest alkoholikiem?
                              • camel_3d Re: BARDZO wazna rzecz.. 06.06.11, 07:02
                                > tez masz porownania.... big_grin
                                > a jak ktos w weekend sobie wypija piwko to jest alkoholikiem?


                                a nei nie..to zle porownanie... jak bedzie mowil, ze jest calkowitym abstynentem, tylko w weeekndy pije to bedzie wlasciwe porowanenie smile)
                    • mikams75 Re: jak chronic 05.06.11, 22:28
                      > sa od okolo 2.5 roku. W tej samej zreszta ksiazce jest waraznei napisane, o i
                      > le doklednie przeczytalas, ze 18 miesieczne dziec bardzo rzadko potrafia kontro
                      > lowac zwieracze. Za to 2 latki juz tak..a roznica miedzy 18 a 24 miesiecznym dz
                      > eickiem jest 6 miesiecy...

                      wg diagramow z tej ksiazki wynika, ze ok. 18% w wieku 18 mies. i 25% w wieku 2 lat - roznica w sumie niewielka, tylko 7%
          • mikams75 Re: jak chronic 04.06.11, 23:28
            > Z ksiazki o rozwoju fizycznym dzieci do 3 roku zycia.
            > Autora i tytul moge si podac, jak bede w domu... Po nimiecku jest,

            Remo H. Largo, Kinderjahre.
            Wczesniejsze wysadzanie przed 2gimi urodzinami jest skuteczne i dzieci sie jednak odpieluchowuja (ok.25%). Po drugich urodzinach wysadzanie traci sens - trzeba czekac, az dziecko samo dojrzeje - dane na podstawie tej ksiazki.
            • camel_3d Re: jak chronic 05.06.11, 17:22

              > Remo H. Largo, Kinderjahre.

              babyjahre - o ile pamietam.
              • mikams75 Re: jak chronic 05.06.11, 22:36
                Sa dwie ksiazki - Babyjahre i Kinderjahre. W tej drugiej sporo sie powtarza z pierwszej, ale akurat temat odpieluchowania jest dokladniej opisany - na podstawie badan z wczesniejszym wysadzaniem i czekaniem az dojrzeje.
        • joshima Re: jak chronic 04.06.11, 23:06
          aleksandra1357 napisała:

          > Skąd te dane? Z moich doświadczeń, jak i z wpisów na forum w wątkach "kiedy odp
          > ieluchowane" wynika, że ok. 80% dzieci jest gotowych do odpieluchowania przed d
          > rugimi urodzinami.
          A z moich obserwacji wynika, że to 80% rodziców przejawia gotowość do odpieluchowania dziecka w tym wieku. Na ogół nie biorąc pod uwagę gotowości dziecka. Odpieluchowanie wtedy polega na ogół na regularnym wysadzaniu i czekaniu aż zrobi a nie na tym, że dziecko kontroluje swoje potrzeby. Nie ma mowy o zabraniu 18-to miesięcznego dziecka do auta czy na zakupy bez pieluchy. I tak dalej i tak dalej.
          • mikams75 Re: jak chronic 04.06.11, 23:41
            80% polskich rodzicow zapewne wink
            Odpieluchowanie dziecka przed drugimi urodzinami moze tez inaczej wygladac, bez latania z nocnikiem i ciaglego sadzania i da sie wyjsc z domu bez pieluchy.
            Ale kazde dziecko dojrzewa w swoim tempie. Warto tylko dziecku pokazac, ze pampers nie jest na stale przyklejony do pupy i ze mozna tez zyc bez pieluchy.
            • camel_3d Re: jak chronic 04.06.11, 23:44
              Opeikunka u mlodego w zlobku powiedziala tak.... Moze pan biegac z nocnikiem za dzieckiem...ale czy warto? Jezeli nie bedzie psychicznie gorowy to po protu bedzie bieganie i tyle... Lepiej zeby sam odkryl jak reguje jego cialo kiedy ma pelny pecherz...
              2 miesiace po 2 urodzinach sam byl obpieluchowany w dzien, a miesiac pozniej w nocy...sam powiedzial, ze nie chce pieluchy i tyle..
              • zjawa1 Re: jak chronic 04.06.11, 23:50
                Ja dokladnie to samo mialam z malym... pewnego razu powiedzial, ze nie chce pieluchy, bo go cisnie i od tego czasu w ciagu dniazalatwial sie do nocnika.
                Osoiscie, niegdy nie latalam za nim z nocnikiem. Chcial, to sikal w pieluche, nie chcial to sikal do nocnika.
                Raz tylkoz esikal mi sie na panele... W ciagu dnia odpieluchowal sie sam calkowicie ok 2 lat i 2 miesiecy!
                • zjawa1 Re: co istotone wg. mnie.. 05.06.11, 00:01
                  Rodzic powinien podejsc do tematu odpieluchowania na lajcie, a wiec nie begac za dzieckiem z nocnikiem. Znam przypadki kiedy biedne dziecko sadzane bylo na nocnik i tak siedzialo kilkadziesiat minut przerazone-efekt np. moczenie sie w przedszkolu ze stersu itp. i wiele innych przykrych sytuacji.
                  Ja totalnie olalam problem, choc codziennie za uszami slyszalam babcie:,, kiedys dzici nie sikaly do pieluch po 1 roku zycia..itp itd".
                  W rezultacie, dziecko miao tylko jeden epizod w przedszkolu (po samoistnym siebie odpieluchowaniu) kiedy zesikal majteczki-poczatek choroby, nie potrafil zachamowac potrzeby!
                  A tak, innych przypadkow nie bylo!
              • mikams75 Re: jak chronic 04.06.11, 23:56
                nie biegalam za dzieckiem z nocnikiem, nie bede dziecku traumy urzadzac wink
                na spanie na poczatku kladlam pieluche po czym wlasnie w zlobku powiedzieli, zeby nie klasc, najwyzej sie zmoczy. O dziwo wcale sie nie moczyla, a jak miala pieluche do spania to w nia lala.
                Dziecko samo nie odkryje, ze ma pecherz a w nim mocz, ktory wylatuje z niego, dopoki bedzie miec pieluche.
                • camel_3d Re: jak chronic 05.06.11, 17:31
                  oczywiscie ze nie odkryje... masz racje, ale jezeli dziecko kilka dni leje non stop w majtki i nie komunikuje to chyba znak, ze jeszcz eza wczesnie prawda?
                  • mikams75 Re: jak chronic 05.06.11, 22:34
                    kilka dni - tak, widocznie za wczesnie dla dziecka
                    ale watek i dyskusja zaczela sie po 3 godzinach lania w majtki - wg mnie za wczesnie, zeby odpuscic probe odpieluchowania.
    • emily.1 Re: jak chronicie przed zasikaniem? 05.06.11, 15:18
      Ja bym wymiękła i spróbowała za miesiąc-dwa.
      U mnie te próby odpieluchowania więcej niż 1 dzień nie trwały. Nie zamierzałam latać za dzieckiem z nocnikiem przez cały dzień i cały czas tylko tym się martwić. Nie załapał- trudno-może za miesiąc będzie lepiej. W wieku 2 lat i 3 miesięcy w ciągu jednego dnia załapał o co chodzi. A miesiąc później już na noc nie trzeba było mu pieluchy zakładac.

      Moja mama przeżyć nie mogła że dwulatek w pieluszce lata a jej najmłodsza córka to miała rok i sikała na nocnik. Tylko mój synek odkąd skończył 2i pół roku tylko kilka razy nie obudził się w nocy na sikanie tylko zmoczył pościel a moja siostra w wieku 6 lat regularnie sikała w nocy i rodzice nie byli w stanie nigdzie z nią jechać bez pampersów!

      I co najważniejsze- mój synek nigdy nie został skrzyczany za sikanie w majtki- jeżeli takie mu się zdarzyło. Zawsze powtarzałam, że nic się nie stało, że następnym rzem na pewno się obudzi i będzie lepiejwink
    • deela Re: jak chronicie przed zasikaniem? 05.06.11, 22:47
      wcale - latam z mopem big_grin
      nie mam dywanów, tapicerki skórzane - niech se leje
    • mammana Re: jak chronicie przed zasikaniem? 10.06.11, 12:46
      można kupić w sklepach takie frotowe prześcieradełka z gumką pod spodem i kłaść dziecku pod pupcię np podczas zabawy , do fotelika samochodowego czy tam, gdzie je- to już coś-polecam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja