czy to normalne w wieku 2 lat...?

03.06.11, 15:46
Troche sie martwie moim synkiem, ktory wlasnie skonczyl 2 lata. Zmienil sie bardzo ostatnio. Wydaje sie jakby sie czegos bal, jest ze mna prawie cale dnie, a co chwile wola "do mamy, do mamy", nie moge nic zrobic. A to chyba pozno na leki separacyjne. Zawsze lubil chodzic na spacery, teraz jak jestesmy czesto mowi "do domu". Czasem ogladal Pocoyo, albo Noddy, bardzo lubil. Teraz kaze wylaczyc tv. W dzien po drzemce budzil sie w dobrym humorze, teraz budzi sie z placzem, musze go nosic jakis czas, zanim nie dojdzie do siebie sad Myslalam, ze z wiekiem bedzie lepiej, a tu jest gorzej. Nie ma jeszcze 5-tek, ale nie sa to chyba objawy zebow? Szczerze mowiac trudno nam sie dogadac. Co to za zmiana?
    • krolowanocy Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 15:52
      no zmiana, normalnie, dziecko się zmienia cały czas. jak nie umiesz się z nim dogadać teraz, to będzie coraz gorzej. z dwulatkiem już da się porozmawiać, nie siedź na forum, tylko rozmawiaj.
      • joann_80 Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 16:02
        krolowanocy napisała:
        jak nie umiesz się z nim d
        > ogadać teraz, to będzie coraz gorzej. z dwulatkiem już da się porozmawiać, nie
        > siedź na forum, tylko rozmawiaj.
        Tobie też przyda się spacer i wywietrzenie głowy by nie pisać takich debilizmów komuś kto szuka pomocy.

        Ja mam dwulatka i przeszłam z nim taki okres kiedy wszystko co dotychczas było ulubione przestało nim być. Wyszło na jaw ,że mąż będąc z synem sam w domu włączył film na dvd w którym były sceny nie nadające się dla dziecka w tym wieku, jakieś czarownice na stosie itp...
        Nasz synek miał po prostu koszmary ponieważ dziecko w tym wieku miewa już sny i miewa niestety koszmary senne. Druga przyczyną może być osławiony "bunt dwulatka" ale niestety na to nie ma recepty poza całą masa miłości i cierpliwości. Trzeba być wyjątkowo łagodnym dla dziecka w tym okresie i co ważne szalenie konsekwentnym bo dziecko "próbuje" na ile może sobie pozwolić i jest to ważny czas w którym albo będziesz potem się cieszyć albo płakać z powodu popełnionych błędów. U nas tez bunt poniekąd trwa do dziś ale przez to ,że jestesmy konsekwentni i nie ulegamy chwilowym kaprysom i histeriom naszego synka , nasze życie powoli wraca do normy czego i Tobie zyczę.
        Ps: Uzbrój się z żelazne nerwy na wypadek jakbyś miała czytać posty w stylu mojej przedmówczyni. To forum wybitnie obfituje w różne przemądre mamuśki, które siedzą tu i czekają by komuś dowalić.
        • cerveja Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 16:13
          Dziekuje za odpowiedzi, za ta kasliwa rowniez. Az mi sie smiac zachcialo, jak przeczytalam "nie siedz na forum"...ja weszlam specjalnie zeby znalezc jakas rade, albo przeczytac, ze to normalne i sie uspokoic...nie mam czasu ugotowac obiadu, posprzatac, ba...czasem z wzieciem prysznica mam problem. Dziecko nie chce wspolpracowac. Wczesniej wszystko robilismy razem. Teraz slysze placz albo "NIE". Jest taki niespokojny. Owszem z dwulatkiem da sie dogadac, pod warunkiem, ze jest tak jak on chce. Wiem, ze dzieci sie zmieniaja, ale ja az sie czasem go "boje". Mecza mnie te pobudki z placzem, ta niechec. Nie wiem jak mu pomoc, a isc z tym do pediatry to chyba przesada. dzieki
          • joann_80 Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 16:18
            na bunt dwulatka pediatra niewiele zdziała wink
            cierpliwości i wytrwałości życze przede wszystkim bo to Ci się teraz przyda. Mogę podać metodę . która sprawdziła się częściowo u nas. Na każdy jęk czy płacz czy też marudzenie starałam się go zagadywać, pokazywać różne rzeczy i jak najczęściej na dwór , tam zapominał o marudzeniu i buntowaniu się wink
          • joshima Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 16:51
            cerveja napisała:

            > Nie wiem jak mu pomoc, a isc z tym do pediatry to chyba przesada. dzięki
            Przeczekać. Jak się da to na luzie.
      • dotka1987-20 Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 04.06.11, 13:44
        Moze maly sie czegos bardzo przestraszyl? Moze cos sie wydazylo takiego znaczacego co bardzo zachwialo jego spokojem?Niewiem moze cos w waszym zyciu?Pomysl.Wiem z doswiadczenia, ze dzieci sie zmieniaja to fakt .Moj maly ma tez prawie 2 latka i tez ostatnio zaczal zle sypiac, placze w nocy, budzi sie w dzien tez czesto budzi sie z placzem, cos go szybko wybudza a pozniej jest marudny. Musze z nim spac zeby dluzej pospal i wstal w dobrym nastroju. Podejrzewam, ze to zeby wiec moze i u ciebie to samo jest.
    • a.nancy Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 16:47
      jakbym o moim dwulatku czytała smile
      z wyjątkiem tego "do domu", mój nie chce być w domu, co chwila zakłada buty i wyje pod drzwiami. bo w domu jest nudno smile
    • joshima Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 16:48
      Dzieci w tym wieku często tak mają.
      • cerveja Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 17:13
        wlasnie sie obudzil z dzikim placzem...lece ufff
        • malunia_pl Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 20:48
          Witaj. U mojego syna (teraz 3,5 roku) zachowanie takie jak opisujesz było zawsze efektem dużego świądu skóry - na tle alergicznym. Dodam tylko że płacze i swędzenie występowało czasem nawet miesiąc przed pokazaniem się zmian skórnych. Ale prawdopodobnie u Was to bunt dwulatka, skoki hormonów i faza "tylko mama" wink
          P.S.Od jakiego czasu dziecko budzi się z płaczem?
    • mama-ola Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 22:04
      Na pytanie zawarte w tytule wątku odpowiem, że nie wiem, czy normalne, ale nie jest to raczej "obowiązkowy" etap, bo moje dzieci tak nie miały i synek przyjaciółki też nie. Mój dwulatek to chyba przeciwieństwo Twojego. Jakby moje dziecko tak miało, to zastanawiałabym się nad przyczynami.
    • truskawkowe_studio Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 22:32
      smiem twierdzic ze u dwulatkow najdziwniejsze rzeczy sa normalnoscia, wiec naprawde bym sie tym nie martwila, chociaz nie watpie ze latwo Ci nie jest. trzeba przeczekac... w koncu mu minie smile
      • cerveja Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 03.06.11, 22:42
        Dzieki. Oczywiscie, ze zastanawiam sie nad przyczynami. Zadnych zmian ani nowosci rodzinno-zyciowych nie bylo. Dziecko jest alergikiem, choc w sumie nie wiem czy nim jest czy tylko byly to nietolerancje wieku niemowlecego (wysypki po niektorych produktach), nawet jak miewal wysypki, to nigdy go nie swedziala skora, nigdy sie nie drapal. Zawsze uzywalam emolientow i kremow dla skory atopowej. teraz od upalow tez ma kilka krostek na karku i przedramionach, daje mu fenistil od dwoch dni. Dziwnie zachowuje sie od dwoch tygodni. Zaczyna mi switac, ze to 5-tki. Bo strasznie jezdzi rekami po nosie, wargach, pcha palce do buzi, jakby mial 6 miesiecy. Nigdy nie przezywal jakos szczegolnie zebow, dlatego trudno mi stwierdzic, czy 5tki moga dawac ciezsze objawy. badania zrobilam, w normie. dziekuje raz jeszcze
    • camel_3d Mniej wiecej normalne 04.06.11, 13:50
      Zaczal sie okres dojrzewania....i tyle. Kazde dziecko inaczej go przechodzi. W mozgu malucha zachodza podobne procesy jak w mozgu nastolatka. Jezeli nie zmieni sie to w oresie okolo 2 miesiecy to ja bym moze zasiegnal rady jakiego psychologa dzieciecego. Moj tez mial jakies leki..bal sie w nocy, chcial zeby otwirac drzwi, w dzien budzil sie po drzenmce z placzem. Poczekaj jakis czas i zobacz za 2-3 miesiace.
      • domi_33 Re: Mniej wiecej normalne 04.06.11, 18:45
        mój dwulatek też ostatnio głównie na mnie wisi, a po południowej drzemce czasem z godzinę. wcześniej nie miał takich akcji. także looz, jak widać może to być normalne zwłaszcza u dzieci które siedzą z mamami. czasami mam ochotę wyrwać się gdzieś na bezludną wyspę. smile bo jak słyszę to 'mamooooo' i ktoś leci do mnie z łezką w oku, nietęgą miną i chce znowu na ręce i tak kilkanaście razy dziennie to perspektywa bezludnej wyspy wydaje się cudowna. smile no ale mam nadzieję, że to minie. i olewam teksty które ostatnio mnie otaczają, że to przeze mnie taki jest. co będę tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem i że dzieci mają takie fazy? nauka o zachowaniach małych dzieci znacząco się posunęła odkąd moja teściówka wychowywała swoje. smile
        głowa do góry!
        aaa i mój też bardzo podwórkowy a z kilka razy mi rzucił na placu zabaw, idziemy do domu,
        • domi_33 Re: Mniej wiecej normalne 04.06.11, 18:52
          hehe chciałam jeszcze dodać, że zaczynam mieć 'lęki' przed tym jak budzi się z popołudniowej drzemki bo wiem, że będzie nie w humorze. suspicious my też lekko alergiczni i ma plamki na skórze i to od dawna więc to raczej nie chodzi o zmianę alergiczną tylko o to że przechodzimy taką fazę. mam nadzieję, że szybko ją miniemy i że znowu będzie wstawał z uśmiechem na buzi. a mój jeszcze z dziecka które pięknie jadło z dokładkami zamieniło się w takie za którym trzeba poganiać aby coś zjadł. no chyba że już bardzo głodny.
    • koza_w_rajtuzach Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 04.06.11, 21:02
      no widzisz, Twój tak ma od niedawna, a mój to większość swojego życia taki jest.. przeraża go nawet własny dzień, boi się każdego głośniejszego dźwięku, jest nadwrażliwy, ciągle chce do mnie. Mam nadzieję, że u Was to są tylko jakieś tymczasowe lęki, bo ja mam dziecko płaczące niemal cały dzień i ciągle chcące na mnie siedzieć i mnie tulić, a ma już 2 lata i 4 miesiące. Kiedyś myślałam, że to lęki separacyjne, zaczęło się jak miał chyba 11 miesięcy i trwa cały czas. Tracę wiarę, że mu kiedyś przejdzie, ale u większości dzieci to są tylko okresowe sprawy, więc życzę, żeby synek z powrotem zaczął się normalnie zachowywać. U nas niestety normalnym zachowaniem jest właśnie takie coś...
      • senait Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 05.06.11, 07:23
        A może idą mu ząbki? Jeśli nie ma kompletu, oczywiście...
        • ma_niusia Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 06.06.11, 11:00
          Mój ostatnio się rozgadał i wszystko jest "boje". Ja boje burza, ja boje drzewo, ja boje auto. Następnego dnia o tym zapomina a za dwa dni znów ja boję... Nie wiem skąd mu się to wzięło, bo zawsze był odważny i hop do przodu, nie wydaje mi się, zeby jakieś szczególne wydarzenia miały miejsce ostatnio... taki etap smile rozmawiam, tłumaczę, rozmawiam,pokazuję i czekam smile
          • pomidorekk Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 06.06.11, 11:19
            Mój syn końcvzy 2 lata za tydzień. Od 2 tygodni też tylko "mama, mama" i to jeszcze z taką wyjącą intonacją...I ruszyć się nie mogę na krok...dokładnie jak wtedy gdy miał lęk separacyjny. Także myślę, że to jednak taki okres buntu dwulatka. Na pewno kiedyś minie, ale powiem wam że ciężko jest jak się jest zakładnikiem swojego dzieckasmile
            • cerveja Re: czy to normalne w wieku 2 lat...? 06.06.11, 14:46

              Dzieki, wiec jak nic trzeba przeczekac. moj tez zaczal ostatnio bac sie wszystkiego...sam mowi "niunio boi trawki, duzego kamienia, samochoda, pana...itd" . To na pewno jakis etap rozwojowy, czasem az sie chce smiac jak wymienia czego to on sie boi. To wszystko jest do zniesienia, najgorzej nie moge sluchac tego zawodzacego "do mamy, do mamyyy", jak stoje obok niego. Albo jak sie budzi z placzem i w totalnie kiepskim humorze. ufff, kiedy on bedzie mial chociaz z 5 lat? smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja