W co się bawić z dwulatkiem

08.06.11, 16:37
kiedy pada deszcz. Kończą mi się koncepcje, od puzzli dostaję już mdłości, klocki młody sam wyeliminował a ja dostaję choroby bo co tu robić?
    • silsilka Re: W co się bawić z dwulatkiem 08.06.11, 17:05
      Mój dwulatek od dłuższego czasu bawi się najczęściej samochodzikami. Budujemy wspólnie dla nich garaże, ulice i parkingi z pudeł kartonowych. Później maluje je samodzielnie farbami lub ozdabia ciastoliną, przykleja naklejki itp. Rysowanie, malowanie, klejenie, lepienie, zabawy z wodą itp. to to, co go najbardziej zajmuje. Poza tym oglądanie i czytanie książeczek, zabawa w "chowanego", "ciepło - zimno", tańczenie i wygłupy przy muzyce, oglądanie ulubionych bajek. W sumie to najlepiej bawimy się na dworze, nawet w czasie deszczu, jeżeli nie jest to ulewa, bądź burza, ubieramy płaszcz, kalosze i skaczemy po kałużach. Ma z tego wielką radość wink
      • tusia-mama-jasia Re: W co się bawić z dwulatkiem 08.06.11, 20:20
        Otóż to, skakanie po kałużach, obserwowanie dżdżownic i ślimaków przez lupę smile
        A w domu ciastolina, farby wszelkie - także do malowania rękami, wspólne gotowanie, pieczenie, pichcenie, mieszanie i oczywiscie próbowanie! Czytanie książeczek, granie w loteryjki, instrumenty muzyczne z pokrywek/butelek/czegokolwiek innego, wygłupy, łaskotki, tańce, chowanki...
    • rulsanka Re: W co się bawić z dwulatkiem 08.06.11, 23:54
      Latem, jak pada deszcz, wychodzimy na dwór. Zimą zresztą też, chyba że ekstremalnie wieje i leje do tego. Chlapiemy w kałużach i nie przejmujemy się tym, że w kaloszach jest woda.
      Poza tym polecam w zabawy z użyciem wyobraźni. Dywan może być łodzią, dookoła woda, w wodzie ryby, łowimy te ryby, ale też są rekiny i trzeba na nie uważać itp.
      Zabawy w przesypywanie i przelewanie. Krojenie warzyw i owoców niezbyt ostrym nożem.
    • mama-ola Re: W co się bawić z dwulatkiem 09.06.11, 09:55
      W szukanego, na zmianę się chowamy. Można też coś schować i ciepło-zimno.

      Biorę stare tygodniki i wycinam mu auta. Przeglądamy wspólnie gazety i jak małemu coś wpadnie w oko, to wycinam. Synek sobie układa i przestawia te powycinane auta i cieszy go to. (Po zabawie ukradkiem wyrzucam). Sam też już próbuje ciąć nożyczkami.

      Rozstawiam tory od kolejki, z klocków buduję mu most i jeździmy pod mostem.

      Można też pójść do supermarketu na plac zabaw pod dachem, na lody.
      • ant-nat Re: W co się bawić z dwulatkiem 09.06.11, 11:21
        Jak już mam po dziurki w nosie klocków, bajek, farb i ciastoliny a na dwór nie chce mi się iść to ukradkiem idę do kuchni - sprawdzam czy mam składniki na ciastka owsiane i mamy 1,5 godziny z głowy na pieczenie. fajna zabawa a potem można zjeść zdrowe ciasteczko.
    • camel_3d Re: W co się bawić z dwulatkiem 09.06.11, 11:27
      > co tu robić?

      umozliwc kontakt z dzeicmi i zapisac do klubiku na 3-ö4 godziny dziennie
    • wariamiktoria Re: W co się bawić z dwulatkiem 09.06.11, 12:21
      Na blogu ze stopki zbieram ciekawe zabawy - może tam znajdziesz pomysły? Dwulatek spokojnie może już rysować, kleić, konstruować. Warto użyć tanich materiałów jak tektura, patyki, kamyki, tkaniny.
      • tati1977 Re: W co się bawić z dwulatkiem 10.06.11, 10:57
        byłam na blogu, jesteś wielka, pomysły super, idziemy po klej, baloniki, patyczki i całą masę (nie) potrzebnych dziwacznych rzeczy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja