marsjanka.2
08.06.11, 22:45
Moj prawie 4 latek nie lubi rysowac i kolorowac.Uwielbia ksiazki,wklejac rozne naklejki,dobrze posluguje sie nozyczkami itd,ale z tym rysowanaiem jest na bakier.Nawet jak go przymusze do kolorowania to robi to brzydko mowiac na odwal ,poza linie, niedokladnie ( polowa zostaje niepomalowana ,a on uwaza ze juz skonczyl

)...Od wrzesnia zaczyna przedszkole i nie wiem co robic.Czy odpuscic liczac, ze w przedszkolu widzac jak inn dzieci beda malowac sie przylozy czy mimo wszystko troche przymuszac?Posze tez o odpowiedz jak Wasi chlopcy radza sobie z rysowaniem.Wiadomo , ze dziewczynki chyba z natury bardziej lubia takie "sprawy'