znowu.to.samo
11.06.11, 23:11
Moja córeczka (poród naturalny bez komplikacji) prawie od poczatku była jakby o krok za innymi dziećmi. Stan na dzisiaj jest taki że mamy problem z wagą 8,5 kg, nie chodzi samodzielnie (chodzi po meblach, za rękę, przy pchaczu, czasem zrobi kilka kroczków jak ją "puszczamy" do siebie)no i psychika jakby wolniej sie rozwijała. Ustawi wieżę z 3 klocków, bije sobie brawo jak jej się uda, prubóje bawic sie sorterem -prubóje dopasowywać kształty, nakłada kółka na pałąk, rozpoznaje nas wszystkich i żywo reaguje. Czasem prubóje nasladowac czynności, zwłaszcza na rodzenstwo. Robi papa. ALE nie pokazuje gdzie mama gdzie tata, oko czy nos. Czasem wypowie mama tata ale nie wiem czy świadomie, na pewno świadomie mówi "nie". Mamy miec badania w szpitalu z powodu tej wagi, no i na bilansie lekarz zwrócil uwagę na rozwój mowy, jednak generalnie czekać. Mieszkamy na wyspach i tu podejście jest dużo bardziej "lużne" niż w PL. Martwie sie strasznie...