jagabaga92 13.06.11, 14:19 Czy dając dziecku imię zastawialiście się, czy Wasze dziecko będzie w przyszłości z niego zadowolone? O gustach (również "imiennych") nie dyskutuje się, ale słysząc niektóre imiona, czasem zastanawiam się nad tym chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
camel_3d Re: Imię 13.06.11, 14:23 dajac dzeicki imie zalezalo mi na tym, zeby w kazdym kraju (duzo jezdze) bylo poprawnie wymawiane (lub mneij wiecej poprawnie) i zeby jakos osoba dorosla miala dorosle imie.. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Imię 13.06.11, 14:23 >dorosla mial > a dorosle imie.. MIAL dorosle imie... Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Imię 13.06.11, 14:30 Skoro o gustach sie nie dyskutuje to po co zaczynasz dyskusje na temat imion? Jesli masz jakies problem to powiedz o tym konkretnym osobom. Nie, w realu to sie tylko komentuje za plecami, a najlepiej na forum stworzyc dyskuje na temat wyzszosci imienia Maria nad Nikola czy Stanislaw nad Oliwier i na odwrot oraz pouzalac sie nad nieszczesnymi dziecmi. To juz bylo wiele razy. Jest tez forum o imionach. Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: Imię 13.06.11, 14:40 Uwagi post factum nic nie dadzą. I nie zalezy mi na dyskusji o - jak to nazwałaś - wyższości imion, a bardziej na "poużalaniu się nad nieszczęsnymi [w przyszłości] dziećmi" ;-P Sama mam mało typowe imię, które w latach młodzieńczych nie napawało mnie radością w gronie rówieśników. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Imię 13.06.11, 14:45 jagabaga92 napisała: I nie zalezy mi na dyskusji o - jak to nazwałaś - wyższości imion, a bardziej na "poużalaniu się nad nieszczęsnymi [w przyszłości] dziećmi" ;-P Sama mam mało typowe imię, które w latach młodzieńczych nie napawało mnie radością w gronie rówieśników. Trzeba bylo zmienic sobie imie, albo porosic o to rodzicow. A skoro juz tak bardzo musisz sie pouzalac nad tymi dziecmi noszacymi imiona inne niz Julia, Lena, Weronika, Kubus czy Michal to nie przeszkadzam. > Odpowiedz Link Zgłoś
ancymon123 Re: Imię 14.06.11, 13:45 Wybierając imie dla syna kierowałam się: długością imienia- miało być krótkie, bo mamy dość długie nazwisko dało się zdrabniać bez zdrobnienia brzmiało fajnie było międzynarodowe nie było zbyt popularne nie "kojarzyło" mi się, np. Kuba to dla mnie pies, Czesiek to głupek, Eryk też mi się kojarzy itp Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Imię 13.06.11, 14:28 Tak, myślałam o tym. Zapytałam nawet dwie koleżanki, mamę Antosia i mamę Antosi, czy ich dzieci są zadowolone z tego imienia. Obie powiedziały, że bardzo, co mnie ucieszyło. Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: Imię 13.06.11, 14:32 Pisząc o przyszłości miałam na myśli lata minimum "naste", bo nie wątpię, że wspomnianym Antosiowi i Antosi ich imię jest tak obojętne jak PH=7 ) Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Imię 13.06.11, 14:44 Koleżanki nie powiedziały, że obojętne, tylko zapewniły mnie, że "bardzo" Ich dzieci były już wtedy dość duże, Antosia miała 7-8 lat, a Antek jeszcze parę więcej, może 10. Mnie właściwie wystarczyło zapewnienie, że dziecko przedszkolak czy wczesnoszkolne lubi takie imię. Starsze sobie poradzi jakby co - ksywkę można mieć Mój Antoś też lubi swoje imię. Najbardziej w wersji Antoni. Prace w przedszkolu podpisuje właśnie Antoni Przechodził już fazę "Antoś" (z 2 lata temu) i fazę "Antek" (z rok temu). Dojrzewa to moje dziecko w piorunującym tempie Odpowiedz Link Zgłoś
imogen0 Re: Imię 13.06.11, 14:34 jagabaga92 napisała: > Czy dając dziecku imię zastawialiście się, czy Wasze dziecko będzie w przyszłoś > ci z niego zadowolone? O gustach (również "imiennych") nie dyskutuje się, al > e słysząc niektóre imiona, czasem zastanawiam się nad tym chwilę. > Zastanawialismy się dlatego moje dzieci mają pospolite imiona,występujące w wielu krajach,takie jak Adam,Anna,Maria... Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Imię 13.06.11, 15:14 > Czy dając dziecku imię zastawialiście się, czy Wasze dziecko będzie w przyszłoś > ci z niego zadowolone? Tak, oczywiście. Są imiona, które mi się podobają, rozważałam, ale jak myślałam o tym czy sama chciałabym je nosić, to dochodziłam do wniosku, że jednak nie. Klara - tak, uważam, że fajnie jest nosić takie imię i do mojej córki akurat chyba pasuje. Jeśli chodzi o syna, to mi tu trudniej ocenić, bo ciężej mi się wczuć w to jakbym się czuła z jakimś chłopięcym imieniem. Mimo wszystko Staś chyba do wrażliwego chłopczyka bardzo pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Imię 13.06.11, 15:51 jagabaga92 napisała: > Czy dając dziecku imię zastawialiście się, czy Wasze dziecko będzie w przyszłość > ci z niego zadowolone? O gustach (również "imiennych") nie dyskutuje się, al > e słysząc niektóre imiona, czasem zastanawiam się nad tym chwilę. Jakiekolwiek imie byś nie nadała może się okazać, że dziecku z jakiegoś powodu nie pasuje, choć rzeczywiście wydaje się, że istnieją imiona "podwyższonego ryzyka". Ja mam najzwyklejsze na świeci imię, średnio popularne wśród moich rówieśników a jednak nie lubiłam go jako dziecko. Może dlatego, że jedyna jego forma, jaka mi się podoba to ta zupełnie poważna i oficjalna. Inna sprawa, że w tamtych czasach nikt dziecka nie pytał co mu się podoba a co nie. Imię mojej córki ma tyle wariantów i zdrobnień, że na pewno coś jej się spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
lenawawa Re: Imię 13.06.11, 16:29 Najważniejsze,jak wspomniała joshima miało kilka "wariantów". Mam Aleksandra i o.k można mówić Alek,Olek,Aleks... Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Imię 15.06.11, 06:55 joshima napisała: > > Inna sprawa, że w tamtych czasach nikt dziecka nie pytał co mu się podoba a co > nie. Myślę, że i w dzisiejszych czasach trudno uzyskać taką informację od niemowlaka Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: Imię 13.06.11, 17:00 Sama mam oryginalne imię, zwykle byłam jedyna w otoczeniu z takim imieniem. Miałam etap, ze bardzo go nie lubiłam, dzieci wymyślały brzydkie wierszyki, śmiały się. Potem byłam dumna z tego, że nie jestem jedną z wielu, teraz swoje imię po prostu lubię. Swoją drogą teraz sporo dziewczynek ma tak na imię Syna nazwałam "zwyczajnie" - Jan. Ma sporo ładnych zdrobnień, a i sam Jan jest niezły Nie chciałam nadać dziecku imienia, które miałoby w moim odczuciu kiepskie zdrobnienia. Takim imieniem jest np. Grzegorz lub Krzysztof. Grześ i Krzyś brzmi dla mnie zbyt zdrobniale, Grzesiek, Krzysiek zbyt ostro, Grzesio i Krzysio oraz Grzesiu i Krzysiu (przepraszam!) okropnie W sumie najbardziej lubię imiona, które dobrze brzmią w wersji podstawowej: np. Ewa, Michał, Marek. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia-mama-jasia Re: Imię 13.06.11, 22:15 Tak, myślałam o tym, zwłaszcza że ja za swoim imieniem nigdy nie przepadałam, ochoczo używałam skrótów, zdrobnień i przezwisk. Imię "Jan" podobało mi się już gdy sama byłam smarkulą i wtedy właśnie wymyśliłam razem z moją Mamą, że fajnie byłoby gdyby mój synek się tak nazywał /jeśli kiedyś będę go miała /. Zresztą to imię ma tradycje w mojej rodzinie, to też było mi miłe. A że mąż zgodził się na nie ochoczo, więc wybór nie był trudny Trudniej było z ewentualną wersją dziewczęcą. Przez moment wahałam się, czy nie będzie ciążyło dziecku np. w obliczu mnogości dowcipów o Jasiu, w których jak wiemy bohater jawi się, hmm, nieco inaczej niż życzyłabym tego synowi ale po namyśle uznaliśmy, że pewnie z większością imion można skojarzyć jakiś dowcip/piosenkę/rym czy cokolwiek innego co nieżyczliwym da pole do żartów. A Jan ma wystarczająco dużo form zdrobniałych, jest łatwy do wymówienia zarówno dla dziecka, jak i dla cudzoziemca, imię krótkie, więc łatwo się woła Teraz okazuje się, że Jaś swoje imię bardzo lubi, darzy też sympatią swoich imienników Nawet powiedział mi kiedyś, że się cieszy, że ma tak na imię. To imię pasuje do niego, nie wyobrażam sobie, że mógłby być kimś innym, choć oczywiście nie jest to jedyne imię, którego brzmienie mi się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
futro.1 Re: Imię 14.06.11, 13:36 ja mam grześka. zdrobnień właściwie nie używam; mówię: grzesiek albo zwyczajni grzegorzu. moja teściowa za to wymyśliła zdrobnienie od którego robi mi się niedobrze "guguś" i nijak nie mogę wytłumaczyć jej że to paskudnie brzmi i przekonać żeby nieużywała. do tematu; moje koleżanki mają: milosza, oskara, olgę i jadwigę nie pytałam dzieciaków czy im się podobają imiona ale przy najbliższej okazji zapytam my wybierając imię młodemu szukaliśmy takiego co z niczym się nie rymuje, żeby nie było michał co se kija wpychał, tomasz a tamtego nie masz itp Odpowiedz Link Zgłoś
dzielnamama85 Re: Imię 13.06.11, 17:19 Tak, myślałam czy sama chciałabym takie imię nosić zwłaszcza w wieku nastu lat, czy będzie pasowało do dorosłej osoby. Lubię imiona które mają już długą tradycję nadawania w Polsce, ale nie są babcine i nie lubię zdrobnień z -sia, brałam pod uwagę tylko imiona które na codzień funkcjonują w formie pełnej bez naturalnych zdrobnień i twardo brzmiace, więc stanęło na Marcie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant-nat Re: Imię 15.06.11, 14:11 dzielnamama85 napisała: > Tak, myślałam czy sama chciałabym takie imię nosić zwłaszcza w wieku nastu lat, > czy będzie pasowało do dorosłej osoby. Lubię imiona które mają już długą trady > cję nadawania w Polsce, ale nie są babcine i nie lubię zdrobnień z -sia, brałam > pod uwagę tylko imiona które na codzień funkcjonują w formie pełnej bez natura > lnych zdrobnień i twardo brzmiace, więc stanęło na Marcie. Zawsze można powiedzieć - MartuSIA Odpowiedz Link Zgłoś
maderta Re: Imię 13.06.11, 19:18 Nie zastanawiałam się, czy będą zadowolone. Starsza zapytała mnie już w wieku ok 4-5 lat, dla czego ma tak na imię, ale myślę, że to nie dlatego, że jej się nie podoba, a dlatego, że lubi zadawać pytania. Obydwie mają bardzo popularne obecnie imiona, a nie jakieś dziwaczne (Ola i Zuza). Odpowiedz Link Zgłoś
siisiiii Re: Imię 13.06.11, 20:14 tak, zastanawiałam się, wybrałam imię nieoklepane, które brzmi dobrze bez zdrobnień żeby tak do dziecka mówić a nie wymyślać jakichś pochodnych (chociaż nie przeczę, że czasami nie zdrabniam), ponieważ nie podobają mi się takie imiona gdzie ktoś zwraca się zdrobnieniami zamiast jego podstawową formą np. Bartłomiej (wszyscy mówią Bartek, zapewne nikt nigdy nie powie Bartłomieju, więc w moim mniemaniu po co dawać tak dziecku na imię) Odpowiedz Link Zgłoś
siisiiii Re: panie bartlomieju powiedza obcy a nie panie b 14.06.11, 13:13 ale tylko obcy ludzie, co jest raczej normalne. ale czy mama albo tata będą wołać Bartłomieju, Katarzyno, Magdaleno itp?? Raczej nie, na co dzień będą mówić Bartku, Kasiu, Magdo lub inne zdrobnienia. Więc ja uważam, że po co dawać takie długaśne imię skoro mówi się do dziecka zdrobnieniami?? Takie jest moje zdanie, dlatego moja córka ma imię krótkie, ładnie brzmiące w oryginale bez zdrobnień i udziwnień. Ale każdy ma swoje dziecko i daje mu na imię tak jak się jemu podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
zjawa1 siisiiii 14.06.11, 21:52 Tak, ale imie wcale nie musi byc dlugie, zeby posiadalo wiele zdrobnien Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Imię 13.06.11, 21:17 Oczywiście, wybierałam imię ponadczasowe w pełni świadomie. Odpowiedz Link Zgłoś
zjawa1 Zwracalam uwage na wiele aspektow. 13.06.11, 21:46 Moze zaczne od tego, ze ja mam imie bardzo popuularne jak na okres w ktorym sie urodzilam. Ogolnie imie podoba mi sie, ale w latach mlodosci bardzo wkurzalo mnie to, ze np. w klasie byly po 3 dziewczyny o tym samym imeniu. Kiedy szukalam imenia dla swojego dziecka chcialam znalesc takie, ktore: Fajnie brzmi w innych jezykach( no i fajnie brzmi, jest imieniem meskim( jest wg. mnie) Nie jest czesto soptykane, a zarazme nie bedzie przerysowane i abstrakcyjne( w stylu Elis, Dab, Samuel itp). Ponadto imie, ktore posiada szereg zdrobnien, a wiec pasuje dla malego synusia jaki dla doroslego mezczyzny. Mysle, ze mi sie udalo i nazwalam swoje dziecko bardzo fajnie. W statystykach-mimo, ze imie dosc klasyczne,- to od dobrych kilku lat nie jest wliczane nawet do 40 najbardziej popularnych imion w Polsce( nie jets tez arhaiczne w stylu-Stanislaw, Genowefa Odpowiedz Link Zgłoś
ylunia78 Re: Zwracalam uwage na wiele aspektow. 13.06.11, 22:00 Imiona dla moich dzieci pomogła wybrac mi mama.Ja ze swoim imieniem z dzieci przedszkolnych,szkolnych i szkoły średniej byłam jedyna z takim imieniem.Dzisiaj to imię słyszy się często,ale też jest ładniej zdrabniane. Mam nadzieję,że imiona które noszą moje dzieci będą im sie podobały. Odpowiedz Link Zgłoś
jomat Re: Zwracalam uwage na wiele aspektow. 15.06.11, 10:09 Tak opisałaś to imię, że mnie ciekawość zżera Może wyjawisz? Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara-k Re: Imię 13.06.11, 22:15 tak, myslalam o tym. choc pewnie niektorzy jak slysza imie mojego dziecko mysla ze nie myslalam imie katarzyna dla jednych bedzie piekne a dla innych powodem do mysli, czy rodzice mysleli o przyszlosci dziecka jak takie imie nadawali. na ogol nie komentuje wyborow imion..choc myszon i alfons mnie zdeczka dziwia. Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: Imię 14.06.11, 13:31 A o czym k... innym sie dyskutuje, jak nie o gustach? Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: Imię 14.06.11, 13:50 Myslalam o tym, dosyc duzo nawet - chcialam, zeby imie nie bylo zbyt oryginalne (wszyscy dobrze wiemy jak to sie "fajnie" dla dzieci konczy), zeby nie mialo idiotycznego zdrobnienia, ktore sie pozniej wlecze za doroslym czlowiekiem, zeby bylo w miare do przyjecia w innych krajach, mam nadzieje, ze corka moja zechce zwiedzac, i nie ugrzeznie tutaj na zawsze. To bylo niesamowite, ale ja M wszedl ktoregos dnia i powiedzial - a moze bedzie miala na imie tak... - od razu wiedzialam, ze to jest TO IMIE, pamietam to jak dzis (stalam w kuchni i mieszalam w garze gulasz wegetarianski). Odpowiedz Link Zgłoś
magdakingaklara Re: Imię 14.06.11, 21:46 Nadałam takie imie aby nie bylo oklepane ale znowu nie wymyslone ale malo nadawane. I przede wszystkim nie ma skrotow, zdrobnien itp Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Imię 14.06.11, 22:01 wybierałam imie cała ciązę, co chwila zmieniałam zdanie, do niczego nie doszłam, ani maz... corka sie urodzila, zobaczylam ja i juz wiedzialam, ze to Julka ( o tym imieniu w ciazy nie myslałam!).. i choc wiedziałam, ze to bardzo popularne imie, to przepadło- moja corka to po prostu Julka Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Imię 14.06.11, 23:25 Zadowolone..?? Raz będzie raz będzie je pewnie przeklinać.. to zależy od etapu rozwoju i dnia w jakim akurat wstanie. Nie nie myślałam o jego zadowoleniu bo to bardzo względna rzecz.. Dałabym mu inne to byłoby tak samo zadowolone lub nie.. Dla mnie jest absolutnie doskonałe i totalnie wymarzone. Zawsze chciałam mieć syna i to syna o takim imieniu i mam i sądzę, że jak będzie miał wysokie poczucie własnej wartości oraz zadowolenia z siebie to imię mu w niczym nie przeszkodzi.. No chyba, że nazwisko, bo w sumie też nie rozważałbym coby tu nie dodać lub dodać, aby potomek był w pełni szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Imię 15.06.11, 00:45 Zaczyna się na literę C kończy na literę n Podpowiem Rumcajs + Hanka = C..s ( tak też do niego wołamy) Zastrzegam, że lubię wszelkie zmiękczenia - wzbogacają słownictwo Na placach zabaw syn przedstawia się pełnym imieniem, czasami doda też drugie trudne Ryś i długie nazwisko Młodsze dzieci są zdezorientowane i przekręcają (on innych tez przekręca już na Kubę mówi Kuba a nie Pupa lub Dupa, ale na Nati zdarza mu się w biegu powiedzieć Nuti lub Fruti) nastolatkom zabłąkanym na palcach zabaw się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
zjawa1 super-mikunia 15.06.11, 01:24 Kochana, przypomnialas mi moje ulubione bajki czechoslowackie z lat dziecinstwa Prucz wspomnianej musze dodac moich ukochanych ,,Sasiadow"i ,,Krecika". Powracajac jednak do imienia Rumcajs + Hanka=Cypisek Zaczyna sie na C a konczy na S Awiec Cypis? Zgadlam? Bo nie mam innych skojarzen Odpowiedz Link Zgłoś
zjawa1 Re: super-mikunia 15.06.11, 13:39 No, to udalo mi sie rozwiazac rebus))) Cyprian brzmi bardzo ladnie, elegancko. Imie konkretne, meskie bez obcojezycznych ,,wynaturzen" Podoba mi sie, ale ja nie wiem czy zdecydowalabym sie na takie, bo troche brakuje mi odmian, wiesz zdrobnien Tylko i glownie przychodzi mi jedna odmiana konkretna od tego imienia Cyprian-Cyprianku, Cyprianek. Kiedys pszeszlo mi przez mysl, zeby nazwac swojego synka Oktawiusz i sprawa z odmiana podobna: Oktawiusz-Oktawiuszek, Oktawiuszku. Za malo odmian. Tez oryginalne i normalne zanrazem imie, bez wynaturzen anglojezycznych Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: super-mikunia 15.06.11, 14:46 Cypis, Cypryś, Cypek.. to ostatnie lubię najmniej.. Ale zdrobnienia muszą być, dlatego też miałabym obawy co do posiadania córki bo mąż już wybał imię Matylda, ale jak to zmiękczać Matysia i koniec (??) Odpowiedz Link Zgłoś
zabulin Re: Imię 15.06.11, 01:18 Oczywiście, że chciałam aby imię syna podobało mu się. Czy tak będzie? Zobaczymy. Tak się złożyło, ze to imię mojego tescia. Dokładnie "złożyło się", bo imię dla potencjalnego synka miałam wybrane jako licealistka. A potem poznałam męża i okazało się, ze to imie nosi jego tata Teść jest zadowolony, podoba mi się gdy słysze to imię wypowiadane doosoby w starszym wieku, a na tym mi zależało- zeby pasowało nie tylko do chłopca, ale i do mężczyzny. A czy syn będzie zadowolony?? nie wiem, chciałam dobrze. Mysle, ze moi rodzice mieli dobre intencje, a ja swego imienia szczerze nie znoszę. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: Imię 15.06.11, 08:48 Myślę, że będzie fajnym nastoletnim Maksem i rewelacyjnym biznesmenem Maksymilianem (jak Skalski ). Więc MUSI być zadowolony Odpowiedz Link Zgłoś
naana26 Re: Imię 15.06.11, 09:31 Ja myślę że przez 18 lat życia można przyzwyczaić się do każdego imienia. Znam ludzi którzy mają klasyczne imiona jak Joanna i ich nienawidzą oraz takich jak Ariel czy Fatima i sa z nich dumni. Wybierając imię dla mojego dziecka kierowałam sie tym, czy jest powrzechnie uznane na normalne, czy ma jakiś zagraniczny odpowiednik albo da sie je normalnie pisać, oraz czy na każdy etap zycia będzie fajnie brzmieć, czyli posiadać ładne zdrobnienie dla 2 latka i normalne brzmienie dla 50-latka. Próbowałam też iść z duchem czasu, bo jesli na dzień dzisiejszy widzimy że pewne klasyczne imiona odchodzą, to wiadomo że za 20 lat ich nie będzie i Elżbieta, Dobromiła czy Urszula nie będą na topie, a z kolei jakieś bardzo nowoczesne jak Ines czy Nikola - też mogą zniknąć, więc uderzyłam w klasykę zasze na czasie. Tomki, Krzysie, Magdy czy Anie - to chyba kilka z gruopy bezpiecznej która nie bedzie budzić skrajnych emocji za 20 lat. A no i fajnie jak imię gra z nazwiskiem i nie robi sie zlepek w stylu Adam Adamek albo Piotr Piotrowski czy łączy klasykę z czymś hiper nowoczensym jak nie wiem, np. Jessica Czartoryska - Mikołajczuk. Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Znaczenie imienia 15.06.11, 09:45 Ja przy wyborze imienia dla dziecka kierowałam się jeszcze znaczeniem tego imienia (z greki lub łaciny). Zależało mi, żeby imię mojego dziecka nie było zlepkiem liter, czasem nawet ładnie brzmiącym zlepkiem, lecz by miało swoją głębię. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Imię 15.06.11, 09:47 Tak, zastanawiałam się czy będzie pasowało zarówno do małej dziewczynki, jak i dorosłej kobiety, czy nie jest obraźliwe i zbyt popularne. Odpowiedz Link Zgłoś
nika1310 Re: Imię 15.06.11, 09:57 a mnie zależało, zenby nie mialo zdrobnień, żeby zawsze brzmialo tak samo, żeby dziecko slyszac swoje imię zapisane w metryce je rozpoznało. Nie lubie zdrobnień, mam kolezankę ktora dala dziecku na imie tymoteusz, a mowi do niego Timi. jak dziecko słyszy tymoteusz, to nie wie że to do niego. Takiego czegos nie chciałam.Zalezalo mi zeby imie wystepowalo za granicą, bo tam moje dzieci pewnie bedą mieszkac w przyszlosci i zeby bylo krotkie i pasowalo do nazwiska Odpowiedz Link Zgłoś
ancymon123 Re: Imię 15.06.11, 11:00 Ja jeszcze wydrukowałam sobie listę Top 150 imion nadawanych w Warszawie w ciągu ostatnich chyba 10 lat i 20 pierwszych na liście wykreśliłam i szukałam pośród pozostałych (mniej popularnych). Odpowiedz Link Zgłoś
ant-nat Re: Imię 15.06.11, 14:15 Moja ciocia - dziś już starsza kobieta - ma na imię Alfreda w skrócie Fredzia, Freda. Zapytała kiedyś - jak była młoda swojej mamy dlaczego dała jej takie brzydkie imię. Mama zasmuciła się wielce bo uważała, że nadała córce piękne jej zdaniem imię. Cioci zrobiło się głupio i do tematu nie powróciła. Mam nadzieję, że Antoni i Natalia nie zadadzą mi takiego pytania -bo imiona wybieraliśmy z mężem tak - ty napisz na kartce trzy imiona, ja trzy imiona, gdy jakieś się pokryje to dajemy. Odpowiedz Link Zgłoś
kotkowa Re: Imię 15.06.11, 14:34 Myślę, że każdy o tym myśli i chce jak najlepiej. Jak komuś się dane imię podoba, to uważa, że dziecko powinno być zadowolone. Każdy widzi to inaczej. Ja oczywiście zastanawiałam się czy dziecko będzie zadowolone, czy nie będzie problemów jak się do niego zwracać w dorosłym życiu, mój mąż też na to patrzył, a mieliśmy zupełnie różne pomysły. Odpowiedz Link Zgłoś