samodzielne chodzenie - KIEDY?

28.06.11, 10:36
Witam serdecznie,
Mój Synek 1 lipca kończy 15 miesięcy. Cały czas nie chodzi samodzielnie - jest na etapie chodzenia przy meblach, ale też niewielkie dystanse. Konsultowałam się z neurologiem i rehabilitantką i obie zgodnie twierdzą, że ma czas i żebym się nie denerwowała, więc czekam i czekam i wiem, że dzieci mają czas do 18 miesiąca, ale jestem ciekawa Waszych doświadczeń. Czy są wśród Was mamy dzieci , które zaczęły chodzić późno? I jak to się odbywało? Kiedy i w jaki sposób w końcu "zaskoczyły"? Ostatnio jedna mama mówiła mi, że cżęsto jest tak, że jak dzieci zaczynają chodzić późno to omijają ten etap chodzenia "za rączkę" i pewnego dnia "wstają i idą"? Czy rzeczywiście tak jest?
    • olcia71 Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 10:48
      Moja mala zaczęła chodzić sama jakies 10 dni temu. Za kilka dni kończy 18 miesięcy. Zaczęła wstawać jak miała 11 miesięcy, potem chodzia przy meblach, potem za ręce i myslałam, że szybko zacznie chodzić samodzielnie. Tak sie nie stało. Kiedy trzymałam ja za rękę czułam ze bez problemu dawałaby sobie radę sama, bo trzymałam rękę luźno, ale jak tylko puszczałam, to siadała i zaczynała swoim sposobem raczkować.Dosłownie dzień przed tym jak sama się "puściła" wink umówiłam się na rehabilitacje (choć moim zdaniem nie były potrzebne, bo chodziła swobodnie- miała barierę psychiczną) Przy okazji wizyty w poradni wspomniałam o tym jej chodzeniu i pediatra dała skierowanie na rehabilitacje, ale raczej psychoterapeuta byłby tu bardziej na miejscu. big_grin Wczesniej czasami przebiegła szybko parę kroków od stołu do fotela, potem coraz więcej, więcej aż w końcu normalnie zaczęła chodzić. Wiec uważam, że jeśli konsultowałaś z lekarzami to spokojnie ma czas na samodzielne chodzenie. Moja mała dość strachliwa, ostrozna i taka asekurantka... no byc może tym sposobem uniknęła kilku guzów, ale dużo jeszcze przed nią wink
    • blaszany_dzwoneczek Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 10:56
      Moja córka pierwsze samodzielne kroki zrobiła w 16-tym miesiącu. Nie uważam, żeby to było jakoś późno. Nigdy nie prowadzaliśmy jej za ręce, czy rękę, uważam to za szkodliwe. dziecko powinno samo zacząć chodzić, samodzielnie, wtedy kiedy jest do tego gotowe. Długo raczkowała i trochę chodziła przy meblach, choć wolała raczkować. Parę tygodni zanim zaczęła chodzić samodzielnie zdarzało jej się chodzić pchając krzesło. Następnym krokiem było jak wyjechała przez pomyłkę na środek pokoju z taką drewnianą żabą na kiju - puściła się ściany, ale wydawało jej się, że się czegoś trzyma, bo miała w ręku kij od żaby, i dopiero na srodku pokoju zorientowała się, że niczego się nie trzyma i klap na pupę. Po tym wyczynie jakby się przestraszyła i wyczynu przez kilka dni nie powtórzyła, więc żeśmy ją lekko zachęcili - stanęliśmy naprzeciw siebie dość blisko - ok 1,5 metra, ręce jako poręcze, żeby czuła się bezpieczniej i zachęciliśmy, żeby przeszła od mamy do taty. Udało się i przestała się bać i potem ruszyła na dwóch nogach na zmianę z raczkowaniem początkowo, a po dwóch tygodniach chodziła jak stara. A za raczkę to dało się z nią chodzić jak miała jakieś 2,5 roku, wcześniej mowy nie było wink
    • fasol-inka Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 11:13
      mój nigdy nie chodził za rączkę - ale i mu jej nie dawałam
      za to bardzo długo chodził przy meblach - zaczął w siódmym miesiącu i nie puścił się przez następnych pięć - aż zaczęłam się martwić, że tak długo
      ale jak się puścił to z dnia na dzień zaczął biegać
      z tym że tak jak mówię - nigdy nie chodził za rączkę, nigdy go nie popędzaliśmy w tym, nawet pchacza nie chciał
    • zablakanaowieczka Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 11:17
      Miał prawie 17 miesięcy. Wcześniej chodził przy meblach, za ręce, sam wyraźnie bał się puścić. Aż pewnego dnia zapomniał że się boi i pooooooszedł. Teraz chciałabym żeby siadł choć na chwilę... smile
    • matka_karmiaca Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 11:25
      Moja dużo wcześniej, ale co mnie zaskoczyło, to że nie było tak, jak się spodziewałam - że z chodzenia przy meblach zacznie się puszczać. Zamiast tego zupełnie odrębnie rozwinęła umiejętność wstawania do pionu z podłogi, bez pomagania sobie meblami i dopiero z samodzielnego wstawania zaczęła samodzielnie chodzić.
      • ylunia78 Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 22:37
        matka_karmiaca napisała:

        > Moja dużo wcześniej, ale co mnie zaskoczyło, to że nie było tak, jak się spodzi
        > ewałam - że z chodzenia przy meblach zacznie się puszczać. Zamiast tego zupełni
        > e odrębnie rozwinęła umiejętność wstawania do pionu z podłogi, bez pomagania so
        > bie meblami i dopiero z samodzielnego wstawania zaczęła samodzielnie chodzić.

        Mój dokładnie tak samo.Chodzi od tygodniawink
        • estrellia Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 23:05
          Kiedy dziecko jest SAMO na to gotowe.
    • jul-kaa Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 11:51
      Moje dziecko nigdy nie chodziło za rączkę, to nie jest obowiązkowy etap. Chodzić zaczęło wcześnie.
    • emitka1.1.9 Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 11:59
      nie ma sie co martwic maly ma czas smile jeszcze zatesknisz za czasem kiedy nie musialas za nim biegac tongue_out
      • ruda_net Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 12:28
        Mojej córci leci 15 miesiąc, i również nie chodzi. Późno zaczęła raczkować, dopiero po skończeniu roku, i w tym czasie zaczęła wstawać przy meblach. Za jedną rączkę nie potrafi chodzić, nogi jej się plątają, ale za dwie zasuwa. Przy meblach przesuwa się bardzo ostrożnie, woli "przeraczkować" w wybrane miejsce. Mam uczucie, że ona jest bardzo ostrożna, co nie przeszkodziło w ukruszeniu dwóch przednich ząbków smile Jeśli już teraz zęby kruszy, to ja wolę aby jak najdłużej przy podłodze została wink Pozdrawiam.
    • koza_w_rajtuzach Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 13:14
      Pierwsze moje dziecko zaczęło chodzić w wieku niecałych 14 miesięcy, drugie w wieku 21 miesięcy... normalnie rekordzista wink).
      Tak, do 18 miesiąca życia możesz spokojnie czekać. U mnie jedno i drugie dziecko od razu chodziło dobrze, po prostu byli znacznie sprawniejsi od dzieci, które w wieku niemowlęcym stawiali swoje pierwsze kroki, mieli bardziej skoordynowane ruchy, więc mogłam siedzieć spokojnie i ich nie asekurować, bo nie było takiej potrzeby. Syn jest nadwrażliwym dzieckiem, które przeżywa wszystko 10 razy bardziej od innych dzieci, ma słabą psychikę, jest totalnie nieodporny na stres i prawdopodobnie to, że zaczął tak późno chodzić wynikało z tego, że jako mały brzdąc stanął w łóżeczku, były to początki jego wstawania i się przewrócił uderzając główką o szczebelki. Po tej przygodzie zaprzestał w ogóle stawania przy meblach na ok miesiąc czasu, potem zaczął przy bardzo niskich rzeczach stawać, aż w końcu doszedł do tych wyższych. Za rączkę nie chciał w ogóle chodzić, ponieważ raz go prowadziłam w ten sposób, w pewnym momencie puściłam go, przeszedł dwa kroki po czym się skapnął, że go nie trzymam. Potem nie miał już zaufania do nikogo. Bardzo chętnie natomiast stał bez trzymanki trzymając np. grabki takie do piasku.

    • aganiunia_1977 Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 14:28
      Ja też mam podobny problem z moim drugim Skarbem. Pierwsza Córeczka zaczęła samodzielnie chodzić w wieku 10,5 miesiąca, za to druga już skończyła 16 mcy i jeszcze nie chodzi samodzielnie. Też już się martwię i wyczekuję tych pierwszych samodzielnych kroków. Nigdy nie myślałam (trochę naiwnie), że dziecko może tak późno zacząć chodzić. Ale przestudiowałam już chyba całą literaturę na ten temat smile, rozmawiałam z kilkoma pediatrami (niektórzy mnie nieźle nastraszyli), ale mamy jednego zaufanego i on po tym jak widział jej aktualne próby "chodzenia" powiedział, że na pewno będzie chodzić. Najprawdopodobniej ma wewnętrzną blokadę, jest bardzo ostrożna. Usłyszałam jeszcze, że jeśli dziecko nie wykazuje innych niepokojących objawów, tzn ma prawidłowe odruchy, raczkuje, wstaje i spaceruje przy meblach to nie pozostaje Ci nic innego jak poczekać do 18 mca.
    • zapominajka5 Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 21:53
      Moja cótka ma 15 miesięcy i pare dni i chodzi samodzielnie w zasadzie od paru dni. Wcześniej chodziła przy meblach, bardzo długo, potem za rączkę. Dawała samodzielnie dwa, trzy kroczki jak się ją puściło i druga osoba złapała, ale to raczej nie można nazwać samodzielnym chodzeniem. Lekarka mówiła, że dziecko ma na chodzenie czas tak naprawde do dwóch lat. A im później zacznie, tym lepiej dla kręgosłupa. Jeśli dziecko raczkuje - to jest to dla niego najlepsze.
      Nic konkretnego się w naszym przypadku nie wydarzyło, puszczałam ją i asekurowałam i dawała coraz więcej kroczków. W końcu sama się puściła i poszła. Chodzi jeszcze trochę niezdarnie, muszę ją pilnować. Ale trenujemy na placu zabaw na piasku smile
      Wiem, że Ci się śpieszy i chciałabyś aby synek chodził, ale spokojnie, cierplowości, dajmy dzieciom czas na wszystko smile
    • 1mzeta Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 21:59
      Mój normalnie zaczął chodzić jak miał 9 miesięcy. Zaraz przed ukończeniem szóstego miesiąca życia potrafił sam się podciągać do stania. Jak miał około7-7,5 miesiąca chodził przy stoliku, meblach, ścianach i chodziku- pchaczu- nie takim do którego się dziecko wsadza. A i nigdy nie był prowadzany za rączki czy pod paszki.
      Mojej koleżanki córka zaczęła chodzić około drugiego roku życia ale fakt miała problemy z napięciem mięśniowym- dzisiaj śmiga że hej.

      Możesz zasięgnąć opinii innego lekarza.
      • ewu-cia Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 29.06.11, 07:55
        Nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem - pytałam o doświadczenia mam, których dzieci zaczęły chodzić późno....
    • ylunia78 Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 22:35
      Konsultowałam si
      > ę z neurologiem i rehabilitantką i obie zgodnie twierdzą, że ma czas i żebym si
      > ę nie denerwowa


      Jejku ja zaczęłam chodzić mając 16mcy i jakoś nie kontaktowała się moja mama z neurologiem i chodzę i mam się świetnie.Poczeekaj.Zacznie chodzic.Zacznie.
      • ewu-cia Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 29.06.11, 07:59
        wolę się skonsultować jak mam wątpliwości, niż później żałować, że czegoś nie dopilnowałam - tak po prostu mam. A swoją drogą, w czasach kiedy my byłyśmy dziećmi, nie robiło sie wielu rzeczy, które robi się dziś i czy to jest powód, żeby ich nie robić? oczywiście rozumiem, że nie należy popadać w paranoję, ale uważam, że skoro mam wątpliwości, to najlepiej udać się z nimi do doświadczonego profesjonalisty. Pisząc ten wątek chciałam po prostu poznać doświadczenia mam, których dzieci zaczęły chodzić "późno", bo jestem zwyczajnie ciekawa jak to u nich przebiegało.
    • lapwing123 Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 28.06.11, 23:08
      moja nigdy nie była prowadzana za rączkę- po prostu pewnego dnia, jakoś kilka dni po skońcoznym roczku wstała i sobie poszła. po całym mieszkaniu, po kilku dniach zaczęła biegać.

      ostatnio byłam u ortopedy z córką- i wspominała, że jako jedna z niestety niewielu pacjentek nie uległam dziwnej "modzie" na ciąganie dziecka za rączki. Dzieci nie trzeba uczyć chodzić, same dojrzeją do tego etapu- jedni wcześniej inni pózniej.
      • ylunia78 Hm? 28.06.11, 23:48
        Mój mały jak napisałam powyżej chodzi od tygodnia.A tak jak dzisiaj np na duuuzym placu zabaw zaiwaniał na czworaka i podeszłam załozyć mu czapkę.Chwycił mnie za rękę i chciał iść.Rozumiem ,ze mam mu się wyrwać ,żeby koniecznie NIE CHODZIĆ"ZA RĄCZKĘ"???
        Fakt,że nie chodził tak przed tym jak stanął o własnych siłach,ale czasami i takie sytuacje się zdarzają.
        • koza_w_rajtuzach Re: Hm? 29.06.11, 07:11
          Wg mnie jest gigantyczna różnica między chodzeniem za rączkę a za rączki. Za rączkę przecież dziecko samo drepta, ręka nie jest w górze tylko z boku i dziecko, które jeszcze samodzielnie nie chodzi, natomiast porusza się trzymane za rączkę prawdopodobnie jest już do chodzenia gotowe, tylko się boi, natomiast dziecko prowadzane za obie rączki prawdopodobnie gotowe jeszcze nie jest.
          • mariela1987 Re: Hm? 29.06.11, 09:07
            zaczęłam sama chodzić jak mialam 8-9 miesięcy. Raczkowałam tydzień po czym wstałam i po prostu poszłam. Tata jak wrócił z pracy to oczy przecierał ze zdziwienia. Jak widać różne są sposoby smile
            • olcia71 Re: Hm? 29.06.11, 10:30
              No właśnie niestety dużo osób nie odróżnia ciągnięcia za ręce, wręcz przymuszania do chodzenia kiedy nie jest na to po prostu gotowe od CHODZENIA razem z nim, przy nim (jak kto woli) trzymając jednocześnie za ręce czy rękę. Poza tym dziecko chodzi przy meblach i domaga się wręcz (z moim tak bylo) trzymania za ręce. Moja mała np. chodzi samodzielnie na pewnym gruncie w domu, albo płaskiej powierzchni na zewnątrz, a na wertepach juz chce ręki. Niech moze kazdy robi jak uważa. Niektórych dzieci jak uzdrowione cudownie wstają i chodza inne się boją i są asekurantami. Ja dziecka nie ciągnęłam na siłę kiedy jej kregosłup ani całe cialo nie bylo na to gotowe a chyba o to w tym chodzi.
    • dagmara-k Re: samodzielne chodzenie - KIEDY? 29.06.11, 15:52
      moja konczy za tydzien 15 m-cy. usiadla w 8m-cu, wstala na nogi w 9, chodzi dotad tylko przy meblach i pcha pchacz, krzesla, taborety, skrzynie z zabawkami. za dwie rece nie idzie a biegniewink raczkuje od 11 m-ca, bo wczesniej od 5 pelzala na plasko, mimo ze juz chodzila przy meblach od tego 9. ja podobno tez po prostu ktoregos dnia puscilam kanape i poszlam przez caly pokoj. czekam wiec na spektakularna zmianewink
      ale pytanie "a chodzi juz?" jest jednak troche wkurzajace
Inne wątki na temat:
Pełna wersja