Niejadek? Czy on naprawdę mało je?

29.06.11, 08:22
Witam forumowiczów. Moja koleżanka ma 18 miesięcznego syna, odkąd się urodził wiecznie mówi że ma problemy z dzieckiem bo je bardzo mało. Z ciekawości spytałam ją co on je w ciągu dnia, a więc tak:
1. kasza wielozbożowa 150 -200ml
2. cały duży słoik owoców lub banan, jabłko itp.
3. duży słoik obiadku lub równowartość tego gotowanej gęstej zupy z mięsem
4. serek typu danio, bakuś
5. znowu kasza
Wydaję mi się że to całkiem sporo jak na takie dziecko, czasami wpycha mu coś między posiłkami ale kategorycznie odmawia. Nie jestem jeszcze rodzicem dlatego pytam się Was o to z ciekawości. A może powinnam zaproponować jej jakiś poradnik na temat żywienia dzieci, bo ma w tym temacie straszną obsesję. Poza tym maluch dobrze się rozwija, jest energiczny, uśmiechnięty, nie jest chudy ani gruby- jest normalnym dzieckiem.
    • ciociacesia ja nawet nie wiem ile je moje dziecko 29.06.11, 08:46
      dostaje sniadanie, obiad, podwieczorek i kolacje do tego jak mowi ze glodne to dostanie cos do jedzenia no i piers na zadanie. ale zeby patrzec ile zje? je samo to czasem mu sie polowa rozleje, czasem polowa zostanie, jak jeszcze jadalne to dojem jak nie wywalam ii tyle. wyrasta z ubran - wiec rosnie, przerazliwie chude nie jest, radosne,. gada i sie rozwija, nawet wyniki krwi ma w porzadku wiec po co mi wiedza ile on je? kazdy troche inny ma metabolizm, jeden potrzebuje 10 ziemniakow inny jednym sie naje
    • leneczkaz Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 08:46
      Ni je mało, ale je strasznie paskudnie. 4 na 5 posiłków słodkie, a wszystkie przetworzone. Już moje młode lepiej jadło w tym wieku, a mega się martwiłam. Twoje dziecko ma paskudną dietę 8-miesięczniaka a nie 1,5-roczniaka.

      Dla porównania podopieczna mojej mamy (rok i 3 m-ce) je już wszystkie warzywa, na obiad kaszę z mięsem i gotowanymi warzywami, zupy (czumy 1,5- roczniak nie je zup?), warzywa surowe, kanapki z serem i wędliną, surowe owoce (tylko na truskawki uczulona) itd.
      • leneczkaz Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 08:48
        Twoj
        > e dziecko ma

        Dziecko koleżanki- doczytałam.
        • ania_kr Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 09:03
          Przecież napisała, że je zupę ze słoiczka, albo gotowaną.
          Mi się wydaje, że je w sam raz. A co do obsesji to nie wiele można z tym zrobić, chyba każdy rodzic ma jakąś obsesję, wiele właśnie na punkcie jedzenia (za mało, nie zdrowo, nie samodzielnie) inni na punkcie przegrzewania, czapek, inni nauki czytania/angielskiego, odpieluchowania, zdrowia i mnóstwo innych.
    • joshima Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 09:50
      Twoja koleżanka powinna się leczyć na głowę. Inaczej może wygenerować sobie prawdziwego niejadka.
      • dzoaann takich jest niestety więcej... 29.06.11, 13:25
        moja szwagierka wiecznie biadoli, ze jej corka mało je....
        ostatnio miałam okazje zobaczyc jak to wygląda na prawdę-
        • ciociacesia i pruchnice 29.06.11, 15:19
          na doczepke
          • dzoaann Re: i pruchnice 30.06.11, 14:03
            faktsad
    • black-cat Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 10:44
      Dziecko je dużo, ale źle (i nie o wartość odżywczą pokarmu mi chodzi a o konsystencję). 18 miesięczne dziecko ma zęby i jedzenie powinno być zróżnicowane pod tym względem. Dziecko ma nauczyć się żuć, gryźć, połykać. Podając mu papki za kilka miesiecy będzie miała superniejadka z nadwrażliwością sensoryczną w obrębie jamy ustnej. Wtedy nie tylko konsystencja ale również smak potraw staną się problemem.
      • green.aida Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 13:01
        black-cat napisała:

        > Dziecko je dużo, ale źle (i nie o wartość odżywczą pokarmu mi chodzi a o konsys
        > tencję). 18 miesięczne dziecko ma zęby i jedzenie powinno być zróżnicowane pod
        > tym względem. Dziecko ma nauczyć się żuć, gryźć, połykać.
        Owszem zgodzę się z tobą ale jeśli chodzi o kanapki, kotlety itp. to ona naprawdę ma problem, bo młody się od razu dławi, widzę że stara się dawać my jedzenie o zróżnicowanej konsystencji ale jest ciężko, on był do roku karmiony strzykawką więc jest trochę do tyłu z tym żuciem i gryzieniem, myślę że powoli się nauczy smile
        • analist73 Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 14:00
          Dlaczego karmiony był strzykawką? W każdym razie jeżeli chodzi o ilość to je dużo. Może koleżance chodzi o to że nie potrafi gryźć?
          • green.aida Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 14:15
            analist73 napisała:

            > Dlaczego karmiony był strzykawką? W każdym razie jeżeli chodzi o ilość to je du
            > żo. Może koleżance chodzi o to że nie potrafi gryźć?

            Był chory i dlatego pokarm miał podawany przez strzykawkę, rurką prosto do żołądka. Koleżanka skrupulatnie zapisywała każdy ml jedzenia które podawała, teraz nie zapisuje ale odmierzanie zostało w zwyczaju. Nie chodzi jej o to że syn nie umie gryźć, ona twierdzi że je za mało. Rzeczywiście jest to jej obsesją, będę starała jej jakoś wyperswadować że dziecko je ok wcale nie za mało.
            • olcia71 Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 14:24
              green.aida napisała:

              > analist73 napisała:
              >
              > > Dlaczego karmiony był strzykawką? W każdym razie jeżeli chodzi o ilość to
              > je du
              > > żo. Może koleżance chodzi o to że nie potrafi gryźć?
              >
              > Był chory i dlatego pokarm miał podawany przez strzykawkę, rurką prosto do żołą
              > dka. Koleżanka skrupulatnie zapisywała każdy ml jedzenia które podawała, teraz
              > nie zapisuje ale odmierzanie zostało w zwyczaju. Nie chodzi jej o to że syn nie
              > umie gryźć, ona twierdzi że je za mało. Rzeczywiście jest to jej obsesją, będę
              > starała jej jakoś wyperswadować że dziecko je ok wcale nie za mało.

              No to tym bardziej uważam, ze je odpowiednie ilości, wręcz powinna być chyba zadowolona! Moja mała nie miała problemów zywieniowych, ale jakbym miała przejmowac się, że nie kaszki z takiej ilości mleka jak powinna jesc w jej wieku to chyba bym zwariowała. tzn chodzi o to, że zjada mniej niż "powinna". Je tyle ile potrzebuje, juz dawno się z tym pogodzilam.
              • tyska1_3 Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 14:47
                Ja też miałam obsesję na punkcie jedzenia mojej córki, całe szczęście mi mija smile Też bym chciała aby moje dziecko jadło pięknie jak inne, niestety tak nie jest. Mała nie ruszy surowych warzyw, chleba, jajecznicy ani tym bardziej jakich kotletów czy pulpetów. Jedzenie też muszę jej gnieść bo jak trafi coś dużego to ją cofa, zasięgłam rady pediatry i powiedziała żeby nie panikować tylko pomału i cierpliwie uczyć. Niestety nie ma mowy o zjedzeniu dwóch dań, dlatego gotuję jej treściwe zupy które chętnie je. Możesz koleżankę uspokoić jej dziecko wcale nie je tak mało, jeżeli słoiki daje od czasu do czasu też nie ma co tak jej potępiać jak w poprzednich wypowiedziach. Możesz jej też zaproponować zamiast danonka zwykły twarożek ze śmietaną i jakimiś sezonowymi owocami, jest smaczne i zdrowsze.
        • black-cat Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 17:42
          Nie nauczy się jak nie będzie miał na czym ćwiczyć. Nikt od razu nie serwuje dziecku kanapek czy kotletów schabowych. Można zacząć od skórki od chleba, biszkopta, idealny jest makaron spaghetti ugotowany al dente z sosem pomidorowym (kwaśny smak też odwrażliwia). Pod warunkiem że takowy makaron pozwolimy jeść dziecku samemu. W ruch idą ręce, ale dzieciom taki sposób jedzenia się podobasmile
    • olcia71 Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 14:12
      Wydaje mi się, ze nie je mało. Inna kwestia CO je. Mam dziecko w tym samym wieku. Dodatkowo staram się dzielić obiad na dwa dania. Nie wiem dlaczego, ale nie zawsze chce jeść jarzyny tak jakbym ja tego chciala wink Tzn brokuł, kalafior, fasolka szparagowa czy cokolwiek do obiadu- zwykle odmawia (zjada więc zwykle mięso lub rybę w zależności co mamy). Nawet kartofle sa czasem be. Więc przemycam jej to w zupach jarzynowych, które z kolei uwielbia, więc gotuję różne różniste- z kawałkami jarzyn, ale w zupie je zjada ze smakiem. W zasadzie je to samo co my, z wyjątkiem śniadań i kolacji. Szynka (dobra gatunkowo!) be, pomidor be, ogórek be, serek be, ryba be (choć kiedys sie zajadała)........... Staram się by choć kromke chleba sobie zjadła, ale zazwyczaj dostaje mannę z jakims owocem, bo innego jedzenia po prostu nie chce. To samo z surówkami na obiad- ciężka sprawa. Staram się by było kolorowo i apetycznie ale jakos jej to nie zachęca. A tak w ogóle to jej dieta zależy od tego jaki ma humor wink i nic nie poradzisz. Wiem, że to troche karkołomne by dziecko(ale nie kazde)jadło w tym wieku urozmaicone jedzenie, ale jesli idzie o ilość to wcale nie jest mało. Moje dziecko jest drobne, ale jest to uwarunkowane genetycznie, miała mały przyrost jak chorowała, ale jak wszytsko jest OK to waga rośnie prawidłowo, więc się nie martwię.... czasem tylko się wkurzam, ze jej naszykuję, a ona.. nie chce wink
    • deela Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 29.06.11, 23:50
      je dosc sporo
    • tempera_tura Re: Niejadek? Czy on naprawdę mało je? 30.06.11, 12:24
      Ilość myslę że ok. Mój 20 miesięczniak nie je więcej.
      Ale faktycznie dziecko w tym wieku powinno jeść dorosłe jedzenie. Zupa ok, ale zamiast bakusia czy innego szajsu obiad zwykły taki jak jedzą starzy!
      Mój je: z rana jedną kanapkę z wędliną lub zupe mleczną z płatkami kukurydzianymi, na drugie sniadanie jogurt z owocami, lekka zupe, drugie danie (różnie z ilościa, od zera do całego kotleta), serek na kolacje albo na co ma tam ochote.
      Dostaje ciastko jak ładnie zje obiad i sniadanie. Jak ma ochote na przekąskę w ciągu dnia też dostaje. Nie wpływa to na jedzenie "obowiązkowych" posiłków nawet jak zje kawał czekalady przed obiadem......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja