zrywa sobie paznokcie

30.06.11, 08:20
Mam problem z moim 2,2 - letnim synkiem. Otóż od jakiegoś czasu albo drapie sobie skórki wokół paznokci albo co gorsza zrywa sobie paznokcie. Robi to w momentach gdy słucha książeczki, jedzie samochodem albo gdy siedzi i się nudzi. Oprócz dłoni zaczyna zrywać sobie paznokcie u stóp więc nawet w upalne dni zakładam mu skarpetki, żeby uniemożliwić mu to. Jest pogodnym, fajnym dzieckiem, ogólnie nie denerwuje się często. Nie bardzo wiem co robić-prośby nie pomagają, tłumaczenie że będzie leciała krew tym bardziej. Stanowcze zwrócenie uwagi sprawia, że zaczyna się denerwować. Próbowałam się umówić de pewnej fundacji na konsultację z psychologiem ale po wywiadzie przeprowadzonym ze mną nie odezwali się, więc widocznie uznali że problemu nie ma. Proszę o jakieś rady - być może któraś z Was miała podobny problem i jakoś sobie z nim poradziła???
Z góry dziękuję
    • mariela1987 Re: zrywa sobie paznokcie 30.06.11, 08:50
      a może po prostu uznali,ze nie wiedzą co dziecku jest... no jacyś partacze. A wyrywa tez wlosy ? poczytaj o trichotillomanii i działaj
    • w_miare_normalna Mam ten sam problem :/ 30.06.11, 12:31
      mam to samo z moją 3 latka !!!!!!!
      Robi tak od kiedy wzięłam jej smoczka czyli jakieś 3 tygodnie temu uncertain
      SKubie od nóg i rąk, non stop trzeba jej zwracac uwagę, a i tak nic nie pomaga- idzie w kąt i skubie dalej.
      Najgorzej jak ogląda jakąś bajkę, czy np. widzi, ze przez chwilę nie zwracam na nią uwagi- wtedy skubie na maksa i aż się denerwuje. Mówi mi wtedy, żeby wzięła nożyczki bo ma skórkę , ale ja szczerze mówiąc skórek jej nie obcinam bo się boję ..
      To już jest jakaś masakra. byłam wczoraj na imieninach u Taty i dosłownie krzyczeliśmy "nie skub, nie skub, nie skub", ale ona "BĘDĘ" i koniec, skubie dalej.
      Jutro mam zamiar przejść się zapisać do psychologa bo kilka osób już mi mówiło, ze to na tle nerwowym jest, ze smoczka jej zabrakło, więc nie ma co z rękoma zrobić.
      Wczoraj np. dorwała na chwilę smoczka wzięła do buzi na jakieś 15 minut i w tym czasie nie skubała w ogóle, po czym smoczka wypluła i zaczęło się skubanie.
      poaznokcie od nóg ma tak poskubane, że aż krew się pokazuje, małych paznokci praktycznie już nie ma uncertain

      PS; Miałam zakładac wątek właśnie na ten temat tongue_out
    • w_miare_normalna przeczytaj to 30.06.11, 13:12
      forum.gazeta.pl/forum/w,851,108280813,108488588,Re_Ciagle_skubanie_paznokci_2_5r_.html
    • leilana26 Re: zrywa sobie paznokcie 30.06.11, 13:24
      jak byłam dzieckiem to strasznie obgryzałam paznokcie i objadałam skórki dopiero w wieku pojrzewania stwierdziłam ze moje palce sa koszmarne w koncu zerwałam z nałogiem. po moim pobycie w szpitalu moja 3 letnia cora zaczełaśrutowac paznokcie nie wiem czy to nie nasladownictwo ojca czy kilkudniowy brak matki. narazie nic nie potrafi ja powstrzymac przed obgryzaniem.
    • starasztolnia Re: zrywa sobie paznokcie 01.07.11, 21:37
      Dziewczyny, moja córka jeszcze jakieś pół roku temu robiła to samo. Obecnie ma 5 lat. Problem znikł jak ręką odjął w dniu, w którym zerwała sobie spory kawałek skórki na kciuku, przy paznokciu. Krew się polała i łzy z bólu. Oczywiście wcześniejsze prośby i straszenie, że będzie leciała krew nie skutkowały...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja