omartus
30.06.11, 08:20
Mam problem z moim 2,2 - letnim synkiem. Otóż od jakiegoś czasu albo drapie sobie skórki wokół paznokci albo co gorsza zrywa sobie paznokcie. Robi to w momentach gdy słucha książeczki, jedzie samochodem albo gdy siedzi i się nudzi. Oprócz dłoni zaczyna zrywać sobie paznokcie u stóp więc nawet w upalne dni zakładam mu skarpetki, żeby uniemożliwić mu to. Jest pogodnym, fajnym dzieckiem, ogólnie nie denerwuje się często. Nie bardzo wiem co robić-prośby nie pomagają, tłumaczenie że będzie leciała krew tym bardziej. Stanowcze zwrócenie uwagi sprawia, że zaczyna się denerwować. Próbowałam się umówić de pewnej fundacji na konsultację z psychologiem ale po wywiadzie przeprowadzonym ze mną nie odezwali się, więc widocznie uznali że problemu nie ma. Proszę o jakieś rady - być może któraś z Was miała podobny problem i jakoś sobie z nim poradziła???
Z góry dziękuję