samodzielny 9 miesieczny głodomorek

30.06.11, 13:17
jak przyspieszyc karmienie dziecka ktore nie pozwala nakarmic sie łyżeczką tylko chce samo jesc obiad. Zwykle jego posiłek trwa wiecej niz 30 min i nie stanowi to dla mnie klopotu ale jedziemu do moich dziadkow ktorzy nie akceptuja fruwania jedzenia (tak sie konczy moja chec nakarmienia łyzeczka) i bedziemy tam kilka dni. obecnie sama mu gotuje a na wyjezdzie bede musiała podac mu gotowe słoiczki.
    • an_ni Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 30.06.11, 14:35
      nie mecz dziecka bo dziadkowie tego czy tamtego nie lubia!
      najwyzej popsiocza a to naprawde dzielny maluch ze lubi jesc sam juz w tym wieku!! brawo!
    • krolowanocy Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 30.06.11, 14:41
      a czemu u dziadków nie możesz ugotować czegoś dziecku? albo dziadkowie nie mogą ugotować?

      ale jak dziecko lubi słoiczki, to w sumie bez różnicy, natomiast daj mu jeść samemu, kup kawał folii malarskiej i rozłóż pod krzesłem dziecka, jak się boisz, że jedzenie będzie "fruwać"
      • leilana26 Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 30.06.11, 18:02
        krolowanocy napisała:

        > a czemu u dziadków nie możesz ugotować czegoś dziecku? albo dziadkowie nie mogą
        > ugotować?

        i bedzie z sola pieprzem papryka i zakazanym mlekiem

        > natomiast daj mu jeść sa
        > memu, kup kawał folii malarskiej i rozłóż pod krzesłem dziecka, jak się boisz,
        > że jedzenie będzie "fruwać"

        w sumie to tylko fruwa łyzeczka jak chce go podkarmic szybciej
        • joshima Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 30.06.11, 18:37
          leilana26 napisała:

          > i bedzie z sola pieprzem papryka i zakazanym mlekiem
          I co? Babcia Cię do kuchni nie dopuści.
          • leilana26 Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 01.07.11, 12:53
            joshima napisała:

            > I co? Babcia Cię do kuchni nie dopuści.
            >
            owszem dopusci ale babcia ma swoje zasady i kuchnia to jej krolestwo i nie pozwala innej miotle zamiatac. wiec jesli bede cos tam robic to nawet jesli tam porzadnie posprzatam to babcia i tak zrobi po swojemu dezynfekcje, a ja nie mam ochoty by robic babciwiecej roboty. Nawiasem mowiac przestawienie cukiernicy o kilka cm zaraz naprawi ustawiajac ja w jej wlasciwe miejsce...
            • joshima Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 01.07.11, 16:12
              leilana26 napisała:

              > ala innej miotle zamiatac. wiec jesli bede cos tam robic to nawet jesli tam por
              > zadnie posprzatam to babcia i tak zrobi po swojemu dezynfekcje
              No i co z tego? Niech robi jak lubi.

              > Nawiasem mowiac przestawienie cukiernicy o ki
              > lka cm zaraz naprawi ustawiajac ja w jej wlasciwe miejsce...
              Wiesz co? Gdyby mnie takie zachowanie babci stresowało to bym po prostu nie pojechała, bo wychodzi na to, że nawet oddychając możesz uruchomić u babci jakieś niepożądane mechanizmy.
              • leilana26 Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 04.07.11, 13:02
                za bardzo kocham babcie by nie jechac a przez kilka dni potrafie zniesc jej zwyczaje, chociaz jak byłam dzieckiem to czasami było ciezko... z racji jej wieku nie chce i nie bede narazac ja na sprzatanie i karmienie jej fobii. przeciez ma ponad 90 latek nalezy jej sie spokoj i odpoczynek. Owszem zaraz usłysze - to po co jedziesz na kilka dni? Mieszkam na drugim koncu polski i moge tylko 2 razy w roku jechac a wyjazd z 2 dzieci i powrot tego samego dnia byłby bez sensu.
                • joshima Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 04.07.11, 15:09
                  leilana26 napisała:

                  > za bardzo kocham babcie by nie jechac
                  No cóż. Ja bardziej jednak kocham własne dziecko. No ale to ja.
                  • leilana26 Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 04.07.11, 17:25
                    jest taka bardzo madra zasada: chcesz byc szanowana szanuj innych, chcesz byc kochana kochaj innych... chcesz byc akceptowana akceptuj innych itd.
                    a nie czepiaj sie czego sie tylko da! dzieciom nalezy dawac przyklad miłosci i akceptacji bo oni tez kiedys powiedza tak jak ty :że bardziej kochasz dzieci. i wynika z tego że nie masz pojecia że gdyby nie dziadki nie byłoby ciebie. a co do tego jak bardzo kocham dzieci, cóz nie napisze jak bardzo bo ty i tak tego nie zrozumiesz... pozdrawiam cie serdecznie i jesli masz ochote to wylewaj w moim kierunku dalej swoj jad internet wszystko zniesie a czasem fajnie poczytac jaki ktos jest mądry! i sie posmiac
                    • joshima Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 04.07.11, 20:57
                      leilana26 napisała:

                      > jest taka bardzo madra zasada: chcesz byc szanowana szanuj innych, chcesz byc k
                      > ochana kochaj innych... chcesz byc akceptowana akceptuj innych itd.
                      Nie wiem czy to taka znów mądra zasada. Ja nie mam ambicji, żeby absolutnie wszyscy mnie kochali, szanowali i akceptowali. Wystarczą mi ci, przed którymi nie muszę udawać i rezygnować z siebie, a w szczególności przewracać wszystkiego do góry nogami z ich powodu.

                      > dzieciom nalezy dawac przyklad miłosci
                      Owszem, Tylko co to za przykład skoro oznacza to dla dziecka rewolucję, co oznacza, że ten przykład to jego kosztem?

                      > jesli masz ochote to wylewaj w
                      > moim kierunku dalej swoj jad
                      Oooo. Juz bez przesady z tym jadem (to w internecie takie słowo wytrych). Nie zgadzamy się i nie rozumiemy na wzajem, ale raczej jestem daleka od ubliżania Ci, czy czegoś w tym guście.
    • frestre Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 30.06.11, 14:53
      daj dziecku do rączki coś, co je samodzielnie? kawałek flipsa, jabłko, kromka chleba? a sama karm go pomiędzy łyżeczką...
      • leilana26 Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 30.06.11, 18:06
        frestre napisała:

        > daj dziecku do rączki coś, co je samodzielnie? kawałek flipsa, jabłko, kromka c
        > hleba? a sama karm go pomiędzy łyżeczką...

        mlodemu daje w miseczce spore kawałki warzyw ( z zupy a zupke podaje w normalnym kupku) oraz małe kawałki miesa a on sam sie karmi a łyzeczke jak zobaczy to albo wytraci z kosmiczna predkoscia z reki albo zabierze i nie da sie nakarmic woli sam
    • joshima Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 30.06.11, 15:01
      leilana26 napisała:

      > jak przyspieszyc karmienie dziecka ktore nie pozwala nakarmic sie łyżeczką tylk
      > o chce samo jesc obiad. Zwykle jego posiłek trwa wiecej niz 30 min i nie stanow
      > i to dla mnie klopotu ale jedziemu do moich dziadkow ktorzy nie akceptuja fruwa
      > nia jedzenia
      No cóż. Albo dziadkowie zaakceptują, że dziecko je samo i trwa to pół godziny (nota bene bardzo zdrowy nawyk takie nieśpieszne jedzenie więc nie psuj tego), albo nie jedźcie. Dziecko świetnie sobie radzi i nie sądzę, żeby być powód, żeby cokolwiek zmieniać. Możesz zaproponować rozkładanie ceraty pod krzesłem w celu ułatwienia sprzątania. No i to oczywiste, że to Ty będziesz sprzątać.


      > obecnie sama mu gotuje a na wyjezdzie bede musiała podac mu gotowe słoiczki.
      A to dlaczego? Czemu na wyjeździe nie możesz mu ugotować?
    • dzoaann Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 30.06.11, 15:10
      eeee, kompletnie nie wiem o co ci chodzi...
      dziadkowie kuchni nie maja czy co?
      nie pozwalaja ci gotowac?
      jesli maly lubi sloiki to nie problem, a jak nie lubi to co? bedziesz go zmuszac?
      moze pogotuj na te pare dni w domu i zawekuj lub zamroz?
      co do sposobu jedzenia to go nie zmieniaj tylko z powodu wizyty u dziadkow...
      moi tesciowie tez sie dziwili i komentowali, ale ja spokojnie robiłam swoje...
      wytłumacz im na spokojnie wszystko i rob tak jak lubi dziecko.
      • leilana26 Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 30.06.11, 17:59
        dzoaann napisała:

        > eeee, kompletnie nie wiem o co ci chodzi...
        > dziadkowie kuchni nie maja czy co?
        > nie pozwalaja ci gotowac?

        moja babcia ma 90 na karku i jesli cokolwiek robie w jej kuchni to i tak po mnie posprzata-czytaj wszystko co umyłam myje jeszcze raz a gotowanie w jej kuchni skonczy sie na tym ze bedzie za mna stała i przeszkadzała mowiac daj ja to zrobie lepiej... chociaz gotowac potrafie i posprzatam rowniez po sobie.

        > moze pogotuj na te pare dni w domu i zawekuj lub zamroz?

        kompletnie o tym zapomniałam przeciez czesto w ten sposob przygotowuje posiłki dla dzieci


        > co do sposobu jedzenia to go nie zmieniaj tylko z powodu wizyty u dziadkow...

        racja tylko moze obiad dla dzieci zrobie wczesniej niz ten babciny
        • joshima Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 30.06.11, 18:42
          leilana26 napisała:

          > bedzie za mna stała i przeszkadzała mowiac daj ja to zrobie lepiej...
          To podstępem ją przekonaj, że bardzo by Ci pomogła zajmując się dzieckiem, bo musisz trochę od niego odpocząć wink
          • leilana26 Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 01.07.11, 12:46
            takie podstepy nie działaja bo dziadek chetnie poopiekuje sie prawnukami a babcia woli dzieci duzo starsze zwlaszcza ze ceni sobie ład i spokoj. narazie stwierdziłam ze gotowac u niej nie bede tylko podgrzewac zamrozone dania dla dzieci
        • dzoaann Re: samodzielny 9 miesieczny głodomorek 30.06.11, 19:33
          jesli to ten wiek, to rozumiemsmile
          nie ma co walczycsmile trzymam kciuki za miła wizyte, jakos to bedziesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja