joanna1980r
05.07.11, 20:46
Moja 3-letnia corka jakis rok temu zaczela wstrzymywac kupe ze strachu, doszlo do tego ze wyladowalismy u lekarza bo corka potrafila nawet lewatywe wstrzymac.Zaczela dostawac leki na rozrzadzenie kupy, po jakims pol roku zrobili jej pierwsze USG i okazalo sie ze od tego wstrzymywania cofnela sie kupa dosc daleko w jelitach stwardniala jak kamien . Zmienili jej leki , po paru miesiacach okazalo sie ze nie rozpuscilo sie to co zalega wiec dawke podwiekszyli leku, po miesiacu kontrola i zamiast rozpuscic sie ta zalegajaca kupa okazalo sie ze powiekszyla sie o pol cm, wiec dalej leki i teraz mam kontrole w sobote, i jak sie okaze ze nie wydalila tej kupy to chca jej robic kolonoskopie zeby to usunac i dodatkowo wstrzyknac botox w miesnie odbytu, bo to niby spowoduje ze sie te miesnie rozejda i corka nie bedzie musiala przec kupy , wiec moze przestanie sie bac. Problem z tym ze dowiedzialam sie od znajomej ze jej znajomej syn mial taki zabieg z botoxem i uszkodzili mu miesien jakis odbytu i chlopak teraz 6-letni nie moze utrzymac sam kupy i musi nosic pieluchy. Dodam tylko ze pomimo brania tych lekow ktore jakby wywolywaly sztuczne rozwolnienie wiec kupa byla bardzo wodnista, corka nadal ma opory i strach przed kupa a o robieniu na ubikacje wogole nie ma mowy. Mieszkamy za granica i nie mam tu za bardzo z kim o tym porozmawiac, poradzic sie wiec pytam was bo moze ktoras z was slyszala o takim zabiegu z botoxem albo jej pociecha miala taki zabieg.