Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka!

12.07.11, 08:11
Moja Mała,prawie 2 latka, od dłuższego czasu cierpi na koszmarne zaparcia. Tak naprawde problemy ciągną się z przerwami juz wiele miesięcy sad
Z biegiem czasu coraz gorzej sie dzieje. doszło do tego ,że strasznie płacze jak tylko nadchodzi czas na kupkę. Nie da się dotknąć, cała sie trzęsie i widze ,że okropnie sie męczy. lekarz zalecił laktulozę. Było nieco lepiej , ale po 4 tyg podawania odstawilam, zaparcia wróciły. Zaczęłam znów podawac. Na dodatek lekarka na urlopie do końca lipca prawie. czy możecie cos poradzić? Czy laktulosum mozna podawać tak długo? A może macie inny pomysł na zaparcia ? Od razu mowie ,ze wykluczam brak błonnika i brak ruchu jako przyczynę. Pije mleko owsiane z błonnikiem, kaszka zdrowy brzuszek, bardzo dużo wody, soków przecierowych typu kubuś. Do śliwek nie mogę jej zbytnio przekonać i nie wiem jak je podawac. Pomóżcie proszę! O co może chodzić??? Co jej pomoże???
    • nena20 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 09:01
      laktulosa nie wchłania się z przewodu pokarmowegpo więc podawaj jesli dziecko cierpi i znajdź dobrego specjalistę np. gastrologa dziecięcego.
      Sposób mojej mamy, jak już widzisz, że chce kupę to weź ją "wytrzymaj" tak jak to może robisz na siku w parku. wtedy może zrobi wcześniej i nie będzie trzymała tak długo.
    • babsee Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 09:12
      Kochana!to lekarka Ci nie powiedziala,ze marchew wywwoluje zaparcia???
      napisalas, ze podajesz duzo sokow przecierowych.To wlasnie one mogą powodowac zaparcia!
      wejdz w google, to ci samo wyjdzie.
      Jesli zaparcia nie sa spowodowane dieta( a byc moze sa) to idz do gastrologa.Choroby jelit mogą miec podloze nawet genetyczne.Nie lekcewaz tego.
      A poza tym ,njagrosze jest to,ze dziecko skojarzy,ze robienie kupki to ból, i dopiero bedzie problem bo bedzie świaodmie wstrzymywac.
      • nikaa818 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 12:05
        Oczywiście soki bez marchewki kupuję. Cóż... szukam gastrologa. Dzieki za rady
    • joshima Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 09:33
      nikaa818 napisała:

      > kaszka zdrowy brzuszek,
      A to nie jest przypadkiem kaszka ryzowa?

      > soków przecierowych typu kubuś.
      Przecież to marchwew, która zapiera.

      > Do śliwek nie mogę jej zbytnio przekonać i nie wiem jak je podawac.
      Pokrojone lub zmiksowane w dowolnej kaszy, kompot ze śliwek, albo w całości do ręki.
    • linkap_wawa Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 09:33
      no u nas akurat bardzo dobrze sliwki robia - kupuje zwykle suszone i kroje na male kawalki - synek akurat lubi - traktuje je troche jak cukierkismile - tylko ja bym traktowala sliwki jako spsosb dorazny, a nie jako remedium na stale dolegliwosci.... Jesli jest tak jak piszesz, ze to juz tyle trwa, mala tak sulnie reaguje a leczenie nie pomoglo to na wszelki wypadek wybralabym sie do gastrologa - zaparcia moga przerodzic sie w nawykowe i wtedy to dopiero klopot.
      • angela10086 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 10:28
        mila robione badania pod katem hirschprunga?
        • nikaa818 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 12:07
          angela10086 napisała:

          > mila robione badania pod katem hirschprunga?

          Nie. A co to za badanie? Ja sie właśnie zastanawiam czy nie robic badania kału itp.
    • hester83 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 10:53
      Moja córka przez ostatnie dwa miesiące miała pewne problemy z zaparciami.Próbowałam śliwek suszonych, jabłek, obfitego przepajania, ciemnego pieczywa i nic.Od tygodnia codziennie na podwieczorek robię kaszę jaglaną z dodatkiem jogurtu zmiksowanego z jabłkiem i kilkoma suszonymi figami. Już po dwóch dniach wypróżnienia się uregulowały.
    • cibora Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 10:55
      nikaa818 napisała:
      > błonnikiem, kaszka zdrowy brzuszek, bardzo dużo wody, soków przecierowych typu
      > kubuś. Do śliwek nie mogę jej zbytnio przekonać i nie wiem jak je podawac. Pomó

      Kaszka "zdrowy brzuszek" jest dla dzieci, które mają zdrowe brzuszki niestety. Soki przecierowe tak samo.
      Zamiast "kaszki" gotuj jej kaszę owsianą, orkiszową, gryczaną, płatki owsiane (nie błyskawiczne), wszystkie grube, nie oczyszczone. Do tego pestki słonecznika, dyni, siemię lniane, jak się boisz, że się zakrztusi to zmiksuj. Podawaj jej chleb z dużą ilością ziaren, nie biały (ja sama piekę, wtedy jest naprawdę razowy). No i śliwki suszone w dużej ilości. Ja kupuję słoiczkowe Gerbera, tanie nie są, ale więcej mnie by kosztował lekarz i leki niż te słoiczki. Mój zjada przynajmniej dwa dziennie. Wyklucz z diety czekoladę, kakao, maksymalnie ogranicz cukier. Lactulosum można podawać bardzo długo.
      My borykamy się z zaparciem, ale nawykowym niestety od listopada. Wygląda na to, że wreszcie wraca do normy.
      Możesz zrobić USG brzuszka i pójść do gastrologa, ale podejrzewam, że nic więcej Ci nie powie, oprócz zmiany diety.
      Pozdrawiam.
      Agnieszka
      --
      Staś (03.05.2008)
      • nika1310 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 11:31
        Mój syn ma to samo, pomaga zupa z buraków. Tylko ze u ja znam przyczynę. Syn unika warzyw i owoców, o kaszy też mogę zapomnieć. Ciężko go namówić i przekonać, ma prawie 5 lat. kupuję śliwki w słoiku gerbera i podaję po pół saszetki forlaxu. U niego lactulosum nie działało.
      • nikaa818 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 12:09
        Dzieki za cenne rady.
        • angela10086 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 12:54
          prosto wylumacze -jest to choroba jelit, kawalek jelita jest nieunerwiony co powoduje zaparcia. Leczenie operacyjne, musicie przyjsc sie do gastroenterologa.

          A tak poza tym probowalas podawac otreby i len mielony?
          • nikaa818 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 13:17
            Tak, len mielony podaję codziennie. jednak efekty jako takie widze tylko gdy daję laktulozę. bez tego i len nie pomaga.
    • moniamech Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 13:15
      ogranicz, lub calkiem wylacz z jej diety produkty zapierajace - ryz, marchew, mąka, wszystkie potrawy smazone itp
      sproboj podawac herbatke z kopru wloskiego (nie z granulatu), ze sliwek mozesz gotowac kompot - jesli nie sliwki to z roznych owocow suszonych tez wspomaga trawienie. Odstaw wszystkie dziwaczne kaszki, dawaj jej owcianke, albo platki pelnoziarniste, chleb razowy lub pelnoziarnisty.
      Jesli karmisz ja piersia, to zwroc uwage na swoja diete i pij duzo wody.
      Nie naduzywaj lekow, jakiekolowiek by nie byly, organizm sie do nich przyzwyczaja i moga sie one stac nieodlacznym skladnikiem codziennego zycia.
      • nena20 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 13:27
        truskawki, maliny, jabłko do łapki
        myśle, że o diecie przeczytałaś wszystko
        czas na konsultacje z gastrologiem
        a chorobą hirschprunga, póki co się nie przejmuj.
        Dzieci miewaja kłopoty z kupą i zazwyczaj jest to stan przejściowy, w tym czasie dziecku trzeba pomóc albo odpowiednią dietą albo lekami.
        • angela10086 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 13:30
          jezeli dieta nie pomoga i slabo leki dzialaja warto by było jednak przebadac na hirschprunga, wiem bo to samo przechodzilam.
          • nena20 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 13.07.11, 16:53
            angela, nie strasz matki, choroba hischprunga jest w 90% przypadków wykrywana w pierwszych miesiacach życia dziecka. Niestety tez wiem cos na ten temat. Mieliśmy spore problemy i jeden taki z tytułami chciał robić bardzo (jak dla mnie) inwazyją diagnostykę w szpitalu. Całe szczęście odmówiłam. Znam mamy które zgodziły się na badania a ich dzieciom nic a nic nie było.
    • budzik11 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 20:46
      Niedawno był podobny wątek, wklejałam opis rozwiązania problemu u dziecka koleżanki z innego forum:
      CytatJakiś miesiąc temy nie wytrzymałam , poprosiłam pediatrę o namiar na jakiegoś dobrego gastroenterologa dziecięcego który pracuje z dziećmi na codzień i zna się na takich problemach, wie czego szukać i co robić. Trafiliśmy do doktorki , która po zadaniu mi 3 pyt już wiedziała co się dzieje, po zrobieniu z K... trzech ćwiczeń, bardzo prostych , wyłapała chyba sedno problemu. otóż K... ma obniżone napięcie mięsniowe w okolicy tych mięsni które tworza tłocznię brzuszną, odpowiedzialną z wypchnięcie stolca. Mięśnie które powinny być dużo bardziej rozwiniete są u niego słabiutkie, bardzo słabiutkie. To są mięsnie które znajdują się tuz pod zebrami, na środku (nie pamiętam nazwy) - jak się człowiek napnie to bardzo je czuć, w tym miejscu nie powinno być przerw a u K.. zionie dziura . Dostaliśmy do domu zestaw właśnie bardzo prostych ćwiczeń na rozwinięcie tych partii mięsni, no i skierowanie na usg żeby wykluczyć inne jakieś przyczyny, ale i sprawdzić rozciągnięcie końcowego odcinka odbytu itd .
      Jak spytałam skąd tak się mu zrobiło - doktorka powiedziała że to jest procent dzieci ok 4 % które po prostu tak mają, mają z tego powodu tego typu problemy i niestety całkiem same nie wyrastają - trzeba im pomóc , właśnie cwiczeniami, przede wszystkim, potem dieta ruch itd.. ale przede wszystkim ćwiczenia.


      Cytat spiszę doniesć ze jest zmiana na dużo lepsze - nie wiem ile z tego zawdzięczamy ćwiczeniom , ile motywacji - jest kupa w nocniku - jest autko ale w ciągu dwóch tyg młody zrobił 4 kupy - wszystkie sam na nocnik, bez większych problemów.. jestem w szoku...
      motywacja autkami swoje ale bez ćwiczeń na pewno nie było by tak samodzielnie i tak bezboleśnie , do tej pory nawet motywowany autkiem kwiczaął i wołał zeby mu pomóc..
      polecam wszystkim mającym podobne problemy regularne ćwiczenia


      i o ćwiczeniach
      Cytatćwiczenia są proste - pierwsze jest takie że dziecko leży na plecach i podnosi do góry obie nogi złączone i wyprostowane (obie nogi razem) na wysokośc jakiś 30 cm - u nas pomagało że bawiliśmy się w kopanie np miska którego miałam w ręce na tej wysokości - może to głupio brzmi ale młody miał fradję kiedy mówiłam kopnij misia... może to nie jest zbyt .. hm.. w duchu AP zabawa ale działało drugie, w pozycji z leżenia na plecach , ja siedziałam u stóp młodego i trzymałam mu kostki miał się podnieśc do mnie podtrzymywany za ręce i delikatnie pociągany, robił takie brzuszki, uginał trochę nogi w kolanach i się podciągał, nie wiem czy to jasno napisałam...
      trzecie ćwiczenie polegało na tym ze ma boku leżał z podkurczonymi nogami i zaciskał pupę i luzował - mówiłam mu scisnij tyłeczek i puść.. ale te ćwiczenie najkrócej robiliśmy, bo ja się trochę zniechęciłam bo nam średnio wychodziło..
      A**cz - jak wróće wieczorkiem to poszukam namiarów na doktorkę i Ci wyślę.. bo teraz musimy lecieć na urodziny szwagra
      Jakby co pytajcie, wiem jakie to jest ciężkie jak się człowiek zamartwia, chce dziecku pomóć i nie bardzo wie jak..
      Na pocieszenie powiem że my teraz już prawie nie cwiczymy, młody sam robi co trzeba , nie do kibelka(ma 4 lata) bo jest za niski i mu cięzko na kiblu ale do nocnika jak najbardziej, czasem jeszcze jak ma trudniejszy okres czy coś go lekko przytwardzi to jeszcze poćwiczymy i to mu bardzo pomaga..
      także cwiczenia polecam
      • an_7 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 12.07.11, 21:24
        A czy przypadkiem nie pojawiają się ślady krwi w stolcu lub na papierze? Może Mała ma szczelinę odbytu, która jest bardzo bolesna. Wtedy zwieracz bardzo mocno się zaciska.
        U mojego dziecka zaparcia wywoływały kaszki ryżowe, marchew, soczki z jagód, niektóre leki, np. witamina K. My walczyliśmy z zaparciami za pomocą jabłek - surowych i w postaci soczków dla niemowląt, kompotu ze śliwek (są też gotowe soczki).
        Często problemy z trawieniem powoduje mleko. Czy dziecko ma wysypkę na skórze?
    • emilka_x Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 13.07.11, 15:17
      Spróbuj syropu FRUKTOLAX, jest trochę drogi, ciężko go dostać (zamawiam w aptece internetowej), ale u nas zdziałał cuda. Przez pierwszy tydzień stosowaliśmy łącznie z Lactulosum teraz podajemy tylko ten syrop, efektami jestem zaskoczona, dziecko samo robi kupy, jeszcze tak chętnie jak nigdy a w nagrodę domaga się syropu. Myślę że ze smakim nie powinno byc problemu bo jest to syrop owocowy, z naturalnego wyciągu śliwki, figi i jeszcze jakiegoś owocu, ma pyszny jabłkowy smak. Tu możesz o nim poczytać
    • babyaggie siemię lniane 13.07.11, 20:59
      Mała długo miała problem zaparć i pomogło tylko siemię. Namocz z pół godziny i maceruj prze kolejne pół (czyli gotuj na małym gazie) Takiego gluta podajesz dziecku najczęściej jak się da.
      Ja dawałam 3 razy dziennie po pół szklanki półroczniakowi. Potem tylko na wieczór.

      Ja bym poszła do jakiegoś naturoterapeuty, a nie tylko do klasycznego-medycznego lekarza.
      • aureliakora Re: siemię lniane 11.03.23, 08:00
        u nas sprawdziły się dobrze czopki musujące evaqu bambini. Fajnie działają szybko, ale jednak nie gwałtownie. Do kilku minut trzeba korzystać z toalety. Są bezpieczne i naturalne
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Pomocy! ciągłe zaparcia u dziecka! 18.03.23, 10:07
      Odstaw te badziewne soki i badziewną kaszkę dla niemowląt, to już duże dziecko. Do picia tylko woda - czysta.
      Zacznij dawać jej normalne zdrowe jedzenie: warzywa, owoce surowe i normalne naturalne kasze: gryczana biała i palona, jaglana, krakowska i różne rodzaje jęczmiennej, nie dawaj żadnych kupowanych wędlin/parówek/kiełbas, tylko mięso pieczone/gotowane/duszone/smażone.
      A zamiast laktulozy kup syrop figowy, jest naturalny, smaczny i działa na zaparcia.
      Lepiej wprawdzie by było, jakby dziecko jadło suszone figi (ze 4 dziennie chociaż), ale dwulatki nie zmusisz, jak jej nie posmakują. Gdyby udało ci się kupić takie mięciutkie (czasem bywają na bazarkach), to może by jadła chętnie? Możesz też z suszonych fig zrobić dżem tzn, pokroić je i ugotować na papkę, ale też lepsze będę te miękkie a nie kamyki które sprzedają w marketach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja