miklasz33
12.07.11, 19:57
Piszę jako przestrogę - nie róbcie nigdy i nie pozwólcie swoim dzieciom robić tatuażu z tzw. henny (tymczasowego). Preparat, którym jest robiony ten tatuaż (często w miejscowościach nad morzem) może silnie uczulać, bo zawiera składnik o nazwie ppd. Cytuję za inspektoratem sanitarnym: "p-fenylenodiamina (PPD) silnie uczula i przyczynia się w znacznym stopniu do występowania alergii skórnych. PPD może znajdować się w tzw. hennach do malowania ciała lub nietrwałego tatuażu i powodować zaczerwienienia, wysypki, świąd, pieczenie a nawet reakcje skórne prowadzące do blizn, przebarwień czy otwartych i ropiejących ran".
10 lat temu zrobiłam sobie takie coś na wakacjach. Od tamtej pory nie mogę niczym farbować włosów, bo wszystkie farby mają w składzie ppd, nawet farbami dla alergików. moje uczulenie jest straszne - wczoraj zrobiłam próbkę za uchem farby sanotint light (ogłaszana jako super naturalna) i mam okropny odczyn, swąd, pieczenie.