asia9186
21.07.11, 08:51
Synek ma 2,5 roku, siusiu woła od dłuższego czasu ale z kupą jest tragedia. Nie woła, że chce, robi w majteczki (bo pieluch nie zakładam żeby się nauczył), czasami nawet nie powie, że zrobił. Widzę, kiedy się zabiera za to, ale prosby, nalegania nie pomagają - uparcie twierdzi, że nie chce i idzie do kąta....zrobić. Próbowałam zachęcać nagrodą, tłumaczyłam spokojnie ale nic z tego. Był okres, że miał twarde kupki i podejrzewałam, że chodzi o problemy z robieniem ale teraz się unormowało a tu bez zmian. Podłamana jestem bo od września przedszkole ...