tempera_tura
27.07.11, 11:13
Tzn nie odsmoczkowuje czy jak to sie nazywa

Ja się przymierzam, rozmawiałam ze znajomymi matkami i zauważyłam że chyba nadciąga nowa moda. Tzn dziecko używa smoczka tylko do snu i zasadniczo bedzie uzywało jak długo chce.....
Podobno (?) nie ma to wpływu na stałe zęby?
Ja przyznaje że nie wyobrażam sobie spokojnej nocy bez smoka, nie ma opcji.
Co będzie jak nie zabiore? Będzie z nim spał wiecznie? Sam wyrzuci?
Proszę o wypowiedzi matek których dzieci uzywają/używały smoczków a nie jakiś bełkot fanatyczek tematu z dziećmi bezsmoczkowymi.