Smoczek, kto kładzie lache?!!!!

27.07.11, 11:13
Tzn nie odsmoczkowuje czy jak to sie nazywasmile
Ja się przymierzam, rozmawiałam ze znajomymi matkami i zauważyłam że chyba nadciąga nowa moda. Tzn dziecko używa smoczka tylko do snu i zasadniczo bedzie uzywało jak długo chce.....
Podobno (?) nie ma to wpływu na stałe zęby?
Ja przyznaje że nie wyobrażam sobie spokojnej nocy bez smoka, nie ma opcji.
Co będzie jak nie zabiore? Będzie z nim spał wiecznie? Sam wyrzuci?
Proszę o wypowiedzi matek których dzieci uzywają/używały smoczków a nie jakiś bełkot fanatyczek tematu z dziećmi bezsmoczkowymi.
    • mama_amelii Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 11:22
      Kto kładzie lache?-piękne określenie na odsmoczkowanie.

      Zabrałam córce smoczka jak miała 7 m-cy(był dla mojej wygody,bo po zaśnięciu mała przebudzała się i trzeba było wetknąc smoka i spokój.Zabrałam i w zamian musiałam wziąć na ręce i chcwilę ponosić.Kilka dni i problem z głowy.Dziecko starsze niż rok ze smokiem,czy przy cycku wygląda dla mniej ak przerośnięty dzidziuś.Wychodze z założenia,że smoczki,cycki i butelki są dla niemowlaków,a ten okres kończy się po roku.
      Moja córka ma 9 m-cy pije z kubeczka,mleko z niekapka,wszystko się da jak się chce i jak się ma pewne założenia od początku.
      Ps.Piszę tu o swoich dzieciach,bo inne mogą jak dla mnie "cmokać cycusia",ciągać po 2 smoczki na raz,pić kaszkę nawet i do podstawówkismile.
      • nothingbutspeed Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 11:28
        Ja tez narazie nie wyobrazam sobie spokojnej nocy bez smoczka...maly ma 11 miesiecy.Podejrzewam ze nie bede jakos "na sile"mu go zabierala.....
        ciut podrosnie,bedzie bardziej kumaty...i wtedy cos wykombinuje i wytlumacze czemu juz "nie wypada"
        inna sprawa, ze jest naprawde wkurzajace wstawanie x razy w nocy zeby mu go spowrotem wepchnac...no ale cos za cos
      • tempera_tura Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:02
        Z 7 miesieczbym dzieckiem to luz. Zabierasz i juz. Nie wyjdzie z łóżka i nie bedzie walił głową o drzwi....... Jedyne nieprzyjemnosci to kilka zarwanych nocy.
        Nie wiem jaki związek ma to z piciem z butelki, mój nie pije od 7 miesiąca.

        Ale fakt, gdyby sie to zrobiło odpowiednio wczesnie byłoby po problemie.
        U nas sie nie dało, Młody dostał smoczek pierwszy raz jak miał 8 miesiecy i był w szpitalu.....
        • ma_niusia Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:11
          A widzisz, a mój już bezsmoczkowy teraz, ale z butelką mamy kłopot. W dzień pije normalnie z kubka, przez słomkę, co chcesz, ale poranne i wieczorne mleko MUSI być z butli bo jak próbowałam podaćw kubku to leciał i wylewał do wanny.... wrzeszczał dopóki nie dostał butelki sad
    • lucky80 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 11:26

      Myślałam że położę już właśnie lachę na to, ale moja ortodontka (w wieku 30 lat wróciłam do aparatu) powiedziała mi że smoczek bardzo źle wpływa na zgryz i naprawdę trzeba się go w końcu pozbyć,
      Ja zabrałam swojej (używała do zasypiania, po 1-2h wypluwała bądź jak już była mega zmęczona a nie chcieliśmy jej jeszcze ) 2 tyg temu (ma 22 msce) i o dziwo bez problemu.
      Naprawdę, dostaje do spania swojego kotka i osiołka (powiedziałam jej że od dziś one śpią z nią zamiast smoczka - od tej pory jest to słowo zakazane w domusmile) i idzie spać bez gadania.
      Co prawda, akurat bezboleśnie ząbkuje (3) ale ciekawe co będzie jak zacznie ząbkować boleśnie...
      Może też spróbuj....
      • figa33 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 11:43
        lucky80 napisała:

        >
        > Myślałam że położę już właśnie lachę na to, ale moja ortodontka (w wieku 30 lat
        > wróciłam do aparatu) powiedziała mi że smoczek bardzo źle wpływa na zgryz i na
        > prawdę trzeba się go w końcu pozbyć,

        Potwierdzam, gdyż sama jestem przydkładem. Również w wieku 30 lat załozyłam (szkoda że nie wcześniej) aparat na 2 lata i 8 miesięcy - taki miałam mega tyłozgryz ! Nie udało się go co prawda wyprostować idealnie, ale i tak jest o niebo lepiej niż było (ale to juz nie temat na to forum).
        Moja mama nie pamiętam dokładnie, ile czasu byłam dzieckiem smoczkowym, ale kiedy urodził się mój brat, a miałam wtedy lat 6, to oczywiście z zazdrości chciałam również mały come back do czasów niemowlęcych, więc podkradałam mu smoczka i butlę.
        Pierwszy aparat nosiłam jeszcze w dzieciństwie ale nie przyniósł spekatkularnych wyników.
        Drugi - już stały, stosunkowo niedawno.
        Moja ortodontka mówi że smok i butla nie później niż do 2 lat. I tak zrobiłam ze swoją córka, również maniaczką smoczkową. Odmoczkowałam ją z dnia na dzień ucinając kawałek smoczka na 2 czy 3 dni przed 2 urodzinami. Kompletnie bezstresowo. To raczej ja sama bałam się panicznie, jak to będzie, ze będa wieczne histerie, zero spania w nocy itp. Stało się zupełnie odwrotnie a ja wreszcie od 2 lat mogę spać w nocy bez jednej pobudki.
        Również polecam pluszaki do przytulania przy usypianiu.
      • matka_karmiaca Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:32
        A mój dentysta (prywatnie kolega) mi ciągle truje, że to niedobrze, że Ola (14 mies) jest bezsmoczkowa, że dziecko MUSI ssać odpowiedni smoczek ortodontyczny, bo inaczej mu się wlaśnie zgryz wykrzywi...
        • naana26 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:39
          aha, według kolegi tysiące lat ludzkiej ewolucji uformowały człowieka z prostym zgryzem pod warunkiem używania smoczka ortodontycznego, genialna teoria.
          • kepucha Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 29.07.11, 09:22
            Hm, ale jednak prosty zgryz ze smoczkiem, czy bez to rzadkość. Prawie każdy ma coś nie tak, czasem to niuanse, których nie dostrzegamy.
            A serio wierzysz w tą doskonałość ewolucji? Bo zgryz jak zgryz, ale nasze kręgosłupy chyba jeszcze nie do końca są przystosowane do pozycji wyprostowanej.
        • pamplemousse1 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 17:46
          niech sam sobie ssie smoka, co za bezsensowna teoria
        • merci77 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 30.07.11, 00:09
          matka_karmiaca napisała:

          > A mój dentysta (prywatnie kolega) mi ciągle truje, że to niedobrze, że Ola (14
          > mies) jest bezsmoczkowa, że dziecko MUSI ssać odpowiedni smoczek ortodontyczny,
          > bo inaczej mu się wlaśnie zgryz wykrzywi...

          hehe to jest dobre! musi smoczusia ssać..no niezły ten dentysta-kolegasmile
          moja bezsmoczkowa od początku,a życiu bym nie dała smoka dziecku rocznemu,w ogóle jak czytam takie cuda to aż oczy otwieram ze zdziwienia,żeby roczniakowi smoka dawać( mam na mysli inne wypowiedzi )
          smok i butla ma wplywa na zgryz.
          • magnes1978 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 01.08.11, 15:57
            A ja się nie dziwię i żałuje, ze swojej nie dałam. Bez smoczka, karmiona piersią do 18 miesiąca, bez niekapków i ma wadę zgryzu- przodozgryz.
            I tak sobie myślę, że może odrobina smoczka (który powoduje tyłozgryz) pomógłby nam obyć się bez ortodonty a teraz czeka nas nawet nie wiem jak długie leczenie....
            • nikulenka Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 06.08.11, 16:46
              u mnie to samo bez smoczków butelek dolne ząbki zachodzą na górne
    • renatkaija Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 11:34
      Mój synek używa smoczka właśnie do zasypiania, później wypluwa. Mam plan odsmoczkowania go przed 2 urodzinami, ale nie wiem czy napewno się uda. Próbowałam raz gdy miał 1,5 roku ale wymiękłam. Ogólnie jest bardzo samodzielny, potrafi jeśc sam od kiedy skończył 14 miesięcy, od miesiąca odpieluchowany, nie sika nawet w nocy,pracujemy nad ubieraniem i rozbieraniem. Został tylko ten smok, zobaczymy. Napewno nic na siłe, bo ta metoda na moje dziecko nie działa. Chciałabym żeby oddał smoczka sam.
    • mag_pie Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 11:35
      moja miała smoka do 2,5 lat. Potem sama oddała go pani w sklepie w "zamian" za zabawkę.
      Bez płaczu , nieprzespanych nocy , szkoleń itp
      tez uważam nie wpływu na zęby nie ma a życie ułatwia bardzo smile
      nie ma co się napinać
    • mondovi Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 11:50
      używałam smoczka bardzo długo i bardzo długo potem leczyłam wadę zgryzu.
      • ma_niusia Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:02
        Ja "kładłam lachę" do wieku 2 lat. Młody kochał moniusia od urodzenia i używał ile chciał, ale jak zaobserwowałam, że coraz rzadziej, tylko do snu, odczekałam (jestem samotną pracującą mamą) do czasu dłuższego wolnego (wzięłam urlop z połączeniem Wielkanocy) i zagryzłam zęby. Jak się okazało stres był większy dla mnie bo Syn po 3 dniach o moniusiu zapomniał a teraz sam osobiście (mimo ze ja tak nie reaguję) śmieje się z dzieci, które mają smoczek. Bardziej tego kroku obawiałam się ja sama niż było warto. Od wielkanocy moniuś poszedł w zapomnienie, zresztą sama wyrzuciłam do śmieci wszystkie obecne w domu smoczki żeby MNIE nie kusiły. Nie jestem maniaczką, ale uważam, że jeśli dziecko samo daje "sygnały" (coraz mniej używa itp.) to warto!
      • aksa00 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:11
        dzięki za pocieszenie, że niektóre z was dają smoka dziecku powyżej roku.
        swoją córkę odzwyczajałam jak miała 1,5 roku, na siłę. przez ok. 2 tyg męka nocna. a używała smoka tylko do spania.
        teraz dużo bardziej się boję , bo moj synek ma 14 mies i jest dużo bardziej uzależniony od smoka, bo używa go także do częstego dziennego uspokajania. jest niesamowicie ruchliwym i "męczącym" dzieckiem, więc jego odzwyczajenie od smoczka przeraża mnie.
        cały czas nastawiałam się , że podejmę tą próbę już niedługo, do 1,5 roku, ale widzę, że to jednak nie ma sensu. może rzeczwiscie jak podrośnie to pójdzie to łagodniej.

        co do krzywych zębów to akurat w to nie za bardzo wierzę. ja nie miałam smoka- krzywy zgryz i długo, długo aparat, dzieci mojego brata- ani razu smoka a i tak cały czas aparaty i prostowanie zębów itd, itd, mam dużo przykładów dzieci bez smoka z krzywym zgryzem. jak nie smok, to ssanie kciuka, albo po prostu inne uwarunkowania.
    • mama_amelii Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:14
      Ale fakt, gdyby sie to zrobiło odpowiednio wczesnie byłoby po problemie.

      I o to własnie chodzi.Gdybym zostawiła młodej smoczka to byłoby coraz trudniej.Niektórym dzieciom i rodzicom szybko się udaje,ale niektórzy z wiekiem mają większy problem,płacz,histerie,nieprzespane noce,a taki maluch jeszcze nie rozumie i obdbywa się to stosunkowo łatwo.
      • tempera_tura Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 13:03
        Tak ale napisałam dalej że Syn dostał smoczka pierwszy raz jak miał 8 miesiecy i był w szpitalu. Gdyby nie to pewnie nigdy bym mu go nie dała.
    • futro.1 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:24
      ja odsmoczkowywałąm na raty. najpierw zabierałam rano i odkładałam tam gdzie młody nie sięgał. dawałam mu czasami w dzień w formie zatyczki jak dawał popalić i miałam już dość wrzasków i jęków z nudów. potem stwierdziłam, że tak być nie może i mimo pękających bębenków w uszach byłam konsekwentna i nie dawałam. jak znalazł to zabierałam i odkładałam w inne miejsce. wrzask był okrutny ale jakoś to przeżyłam i nie ogłuchłambig_grin i tą metodą smoczek był już tylko do zasypiania. i tak było przez długie m-ce aż pewnego wieczora podjęłam męską decyzję i nie dałam smoczka na noc. płacz był przez 3 wieczory i tylko przez te 3. nie ściemniałam, że sroczka zabrała czy że coś tam tylko zwyczajnie powiedziałam, że jest już dużym i mądrym grzesiem a takie duże i mądre grzesie nie używają już smoczków. to było jakieś 3 m-ce temu. słuch po smoczku zaginął. leży gdzieś zapomniany i pokrywa się kurzem. był tylko jeden.
      młody ma 23 m-ce
      czy ssanie smoczków ma wpływ na zęby stałe nie wiem.
      ja też nie wyobrażałam sobie spokojnej nocy bez smoczka, ba! zastanawiałam się jak uśpić młodego bez smoczka i nie widziałam innych opcji. zaskoczył mnie totalnie.
    • mama-anusi Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:31
      może nie lache ale mam to w nosie. Ssie na noc, jak się uderzy t pierwsze co to am am, jak coś ją wkurzy to am am - taki pocieszyciel. Widze ze jest z nim związana i zalezy jej na tym aby miała go pod reką, poproszona o odłożenie odkłada. Nie zamierzam jej zabierac na siłe, jak sama wyrzuci to wyrzuci. Krzywe zeby mam nosie, są aparaty - gorzej z dziurami. Wkurzaja mnie matki wpie...czki które komentuja smoka w buzi ale cukierki, lizaki etz dzieci jedzą tonami a na hasło mycie zebów słysze - no wkurza ją szczoteczka to poczekam.
      Czekaj, tylko sie odpitol
      • blanus2202 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:46
        A moja odkąd ma trzy w łóżeczku przesypia ładnie całe noce, bo nie musi szukać (zawsze jakis jest pod ręką). Dla mnie jest jeszcze za mało kumata, żeby sama od siebie go pożegnać.
        Raz próbowałam i dziękuję bardzo... Chyba 3h spałam w nocy i takiego wrzasku i płaczu w zyciu nie słyszałam...
        A co do zgryzu to nie wiem jaka jest reguła;... Ja ssałam chyba do 6r.ż i mam idealnie prościutkie zęby.
      • futro.1 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:48
        zęby w nosie?

        nosiłaś kiedyś aparat, że tak lajtowo do tego podchodzisz?
        • mama-anusi Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 12:19
          nosiłam i nie uwarzam tego za tragedię. Rzekłabym ostatnimi czasy zrobiła się moda na aparaty, moze moja córka w dorosłości też będzie chciała być modna ?

          Smok ma tyle wspólnego z krzywymi zabkami co lipcowa z pisaniem prawdy.
          • futro.1 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 20:59
            ty może i nie uważasz za tragedię ale twoja córka nie jest i nie będzie tobą. naprawdę nie spodziewasz się żeby moda się zmieniła przez te kilkanaście lat? poza tym i przede wszystkim jaka moda?! olałabyś zagrożenie dysplazją, bo nagle nastała jak to określiłaś "moda" na aparaty ortopedyczne?
        • kepucha Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 29.07.11, 09:28
          futro.1 napisała:

          > zęby w nosie?
          >
          hehe, ja mam w buzi wink big_grin
    • 1mzeta Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:46
      Zrobisz jak uważasz ale śmiech mnie ogarnia jak widzę na ulicy pięciolatki ze smoczkami- to chyba wynik tej nowej mody wink
      A potem będziesz mieć "coś" takiego

      deser.pl/deser/1,111858,10003400,Ma_25_lat__a_zyje_jak_niemowlak__Dlaczego___WIDEO_.html
      • tempera_tura Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 13:07
        O Fak!
        • 1mzeta Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 23:03
          Dokładnie to samo pomyślałam jak zobaczyłam smile
      • karro80 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 01:09
        no nieźle, choć wózeczkiem to by mnie mogli powozić czasem...

        A ja kiedyś widziałam na żywca takeigo 5-6 latka i to była taka mała motywacja do odsmoczkowania, że młoda pójdzie do szkoły i będzie w piórniku smoka nosiłabig_grin
    • naana26 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:50
      moim zdaniem smoczek jest super do 6 ms życia, bo dziecko musi zaspokajać odruch ssania, notabene niesamowicie silny. ma ten odruch i już, więc nie ma co nosić, pokazywać karuzelę i stwarzać jakieś rozrywki skoro dziecko chce ssać i nic więcej mu do szczęścia nie potrzeba.

      wtedy - smoczek jest dla dziecka.

      potem, jak odruch ssania dla samej czynności ssania zanika - a więc 5/6 ms życia - smoczek jest dla rodzica i jego spokoju.

      ja po 6 ms odsmoczkowałam i zaczęłam się wsłuchiwać w potrzeby dziecka - a przespane noce zafundował mi właśnie brak smoczka. Ze smoczkiem budził się po 7 razy jak mu wypadł - odkąd nie ma smoczka nie budzi sie bo nic mu nie wypada z buzi i nie woła mamy która musi wstać i mu podać.

      Przy ząbkowaniu faktycznie dawałam - bo mały cierpiał i ssanie go uspokajało. Ale w żadnym innym wypadku nie daję - marudzące dziecko ma powód marudzenia i staram się go rozwiązać a nie zatuszować odwracając uwagę kawałkiem gumy. tyle.
    • mama_i_igor Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 12:59
      Mój młody używał smoka nagminnie. Miała takie same obawy jak ty, co do tego jak będzie wyglądało spanie bez smoka. Aż tu nagle, dnia pewnego młody smoka wypluł i więcej nie chciał o nim słyszeń. Nie mam pojęcia dlaczego, może wydoroślał. Dodam że nie przekonywałam go do tego wcale, nikt mu morałów nie prawił ani smoka nie zabierał. Miał wtedy 2 lata. Od tamtej pory cisza w temacie a minęło 7 miesięcy.
    • zuzanka79 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 13:00
      U nas smoczek do zasypiania ( córa prawie 2 lata) i do kościoła by cicho była big_grinbig_grinbig_grin
      Jakoś nie mam parcia na to by jej tego niunia brutalnie zabrać wink
      Ja, moja kuzynka i brat ssaliśmy smoczki długo. Brat jeszcze w zerówce "ciumkał" po kryjomu. Żadne z nas nie miało i nie ma ani wady zgryzu ani wady wymowy.
      • yarpen111 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 13:20
        Moje dziecko zaczelo ssac smoka jak mialo 6 miesiecy.
        Oddalo smoka jak mialo 2,3 mies. Samo, w zamian za pluszaka do zasypiania.
        Nocy nie przespanych nie bylo w ogole. Za to przez 2 tyg dziecko nie spalo w dzien, bo nie moglo zasnac. Po 2 tyg wszystko sie unormowalo.
        Butelke wymienilam na kubek niekapek jak malec mial 1,5 roku. Kompletnie nie zwrocil na to uwagi, nigdy sie nie dopominal butli.
        Powodzeniasmile
    • mumi7 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 13:26
      • mumi7 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 13:28
        Ja tez nie wyobrażałam sobie spokojnej nocy bez smoka. Syn wydawał się być uzależniony - smoczek, który wypadł w nocy, natychmiast musiał być włozony do buzi, inaczej ryk.

        Mąż przerażony zgryzem synka wział sprawę w swoje ręce i obciał końcówkę. Syn ryczał jedna noc. O dziwo, najgorzej było z drzemkami dziennymi - tu 5 dni było trudnych. wreszcie okazało się, że furię syna wywołuje sam widok obciętego smoka. Więc 6 dnia nie dostał żadnego. I bylo juz ok.

        Czasem strach ma wielkei oczy. Spróbuj przecierpiec tydzięn. Może wyjdzie
    • camel_3d Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 14:03
      Mlody uzywal smoczka do 2 lata i 2 miesiace. Niebylo leszcza..musialm miec go do snu i kropa. Bylismy na urlopie pod namiotem (w afryce) i maly jakos tak rzucil smokiem, ze wypadl z namiotu. Szybko go schowalem reka pod namiot...i powiedzualem ze zyrafa ukradla. Spodziewalem sie nocnychhockow klosckow..a tu nic....nawet o niegonie zapytal...
      • mayflower82 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 14:40
        Eh, a u mnie mała masakra...Młody ma rok i 8 miechów i doji dalej i tez nie ma opcji bo marudzi, wyje, krzyczy, cycusia!, pocucusiać, podoić i takie tam. Generalnie zawsze musi mieć do spania, dużo z nim sypia niestety. W dzień tez jak sobie umyśli tzn najczęściej w domu, często jak nie ma konkretnego, zajmującego zajęcia czyli głównie kiedy ja coś akurat robię a on się pałęta to sobie przypomina. Myślę o odrzuceniu ale jakoś tak dziwnie mi go szkoda...Na pewno ograniczamwink He, usprawiedliwiłam sie...
    • olcia71 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 14:39
      Podoba mi się zdrowe podejscie do wszystkiego, czasem mozna tu natrafic na takie osoby/posty, ale przeważają jakieś skrajnie prawicowo-ortodoksyjne poglady wink Za takie zdrowe podejscie uważam nie odsmokowywania na siłę, ale z drugiej strony nie popadajmy w skrajności, kiedys musi nadejść kres ssania. Kiedy? A no własnie. Mojej małej leci 19 miesiac, dalej ssie, choc staram sie ja głównie tym tylko usypiać. Ale przyznaję w ciągu dnia bywa nieznośna i wtedy smok jest w użyciu niestety. Niestety bo wydaje mi się, ze to juz czas by powoli zacząć sie go pozbywać. Staram się, żeby smok nie był w jej polu widzenia wink ale kiedy ma zasypiac wieczorem sama pokazuje na buzię i mówi "e,e, e" (nie mówi jeszcze) domagając sie ssacza. W nocy sie budzi, jak dostanie smoka, zasypia. Moze byc ciężko w nocy bez niego. Ja też nosiłam aparat staly w wieku 30 lat, ale miałam zwyczajnie stłoczone zęby, w zasadzie nie miałam wady zgryzu, to była wada zębowa.
      Na razie więc czekam na jakis odpowiedni moment, chyba sama wyczuję kiedy to nastąpi. W kazdym razie w najbliższych miesiacach chciałabym jakos w miare bezboleśnie się go pozbyć.
      Z jednej strony byc moze smoczek jest to przekleństwo dla zgryzu (czy nie jest, nie wiem, nie jestem specjalistą) ale z drugiej strony przecież od wieków coś tam temu dziecku do ssania sie dawało! Jak nie ssie byle czego co ma pod ręką to paluchy. Co gorsze? Moze jednak taki specjalnie wyprofilowany smoczek to mniejsze zło? I myslę, że dobra metoda to stopniowe powolne odzwyczajanie. Nagłe pozbawienie takiego uspokajacza w nocy to troche chyba jednak barbarzyńskie... Kiedys jak zapomniałam smoka na spacer to panika- teraz spokój, specjalnie czasem nie zabieram. Na spacerze mała zasypia bez niego bez problemu. W duzym stopniu mała mi pomogła wyrzucając niepostrzeżenie smoka na łańcuszku wink Teraz nie mam na łańcuszku (same takie bez uchwytu) i częściej radzimy sobie bez smoka. wink
    • dzoaann Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 14:43
      moje nie używały dlugo i porzucały smoka same w wieku okolo pol roku. Ale ja osobiscie smoka ciągnęłam do 5 urodzin. Przestałam jak poszłam do przedszkola, sama z siebiesmile wpływu na zgryz to nie mialosmile
    • abigail83 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 15:05
      Moja ma 15m i też używa tylko do spania. Przeważnie jak zaśnie to on jej wypada, chyba, że idą zęby to sen jest jakby płytszy i chyba ssie go też przez sen. Jak się budzi, to często go sobie do buzi ładuje, mamy wtedy taki rytuał, że ja wyciągam dłoń, a ona mi go solennie na tej dłoni umieszcza, uprzednio wyjąwszy z paszczy z plaśnięciem smile nie dostaje nigdy poza spaniem, bo u niej on działa ewidentnie nasennie, a nie uspokajająco, więc w momentach marudzenia nawet nie byłoby jej sensu dawać.
      Też nie zamierzam się napinać. Mam plan nie zabierać póki nie wyjdą trójki, no chyba, że będą bardzo zwlekac, to ok 2 urodzin sie za to zabiore.
      • ewelajnawrocek Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 15:11
        Moj sy ma 2 lata i 7 mcy, generalnie patologia juz, ale smoka ma na noc i nawet czasem w dzien, jak ma jakas histerie. Nie mam zadnego parcia w tej sprawie. Jedna psycholożka mi powiedziała, ze jesli dziecko ma potrzebę ssania smoka, tzn ze tego potrzebuje i juz. Nikt nie ssie kawałka gumy dla przyjemnosci. To forma odpręzenia, dostymulowania buzi, uspokojenia etc.
    • julka1967a Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 15:21
      Moje dziecko ssało smoka od urodzenia do 7 miesiąca, kiedy to samo go odrzuciło. Opiekunka mu jeszcze na siłę próbowała go wpychać i przytrzymywać ale nie udało się jej.
      Żeby zaniechała tych praktyk musiałam smoki pochować przed nią.

      Sama się zastanawiam dlaczego sam zrezygnował ze smoczka. Z jednej strony się cieszyłam bo jednak są odradzane, ale z drugiej strony odpadł mi łatwy sposób uspokojenia dziecka.
      • monka1977 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 19:31
        ja kładę lachę smile
        moja córka (ma 2,5 roku) odsmoczkowała się w dzień, ale w nocy chce smoczek, choć z nocy na noc coraz częściej leży on obok niej, na poduszce
        nie mam najmniejszego zamiaru zabierać jej smoczek w nocy - w dzień nie ssie,bo jak sama mówi,smoczki ssą małe dzidzie, na noc też przyjdzie czas wcześniej czy później
        nikt mnie nie przekona do zabrania córce smoka
    • agulle Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 20:28
      Moje dzieci mają prawie 2,5 l i dalej zasypiają ze smoczkami. Podkreślam zasypiają, bo po zaśnięciu smoczek wypluwają (albo im wyciągamy) i całą noc śpią bez smoczka.
      Nie wiem jak i do kiedy będą mieć te smoki (nic nie planuję jeszcze), nie jest to dla mnie jakaś zmora, dbam o to, by w smoczkach gnieździło się jak najmniej bakterii.
      Smoczki codziennie są myte i co parę dni płukane w płynie do płukania jamy ustnej, często wymieniane na nowe. Mleko 2 razy dziennie piją z butelek przez smoczki.
      Zęby myjemy 2 razy dziennie bezpośrednio przed spaniem. Smoczek dopiero po umyciu zębów.
      Jeżeli chodzi o rozwój mowy uważam, ze nie został zakłócony, chłopaki mówią ładnie, złożonymi zdaniami, po dziecinnemu ale wyraźnie.
      Ja smoczek ssałam podobno do 4 r.z., fakt próchnicę miałam (dlatego teraz dbam o stan czystości smoczków moich dzieci) ale zęby mam proste (bez stosowania aparatów).
    • 18_lipcowa1 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 20:39

      > Ja przyznaje że nie wyobrażam sobie spokojnej nocy bez smoka, nie ma opcji.
      > Co będzie jak nie zabiore? Będzie z nim spał wiecznie? Sam wyrzuci?


      Ja sobie nie wyobrazam dziecka 1- 1,5 + ze smoczkiem.
      Jak to? Po co ? Dlaczego ?
      • olcia71 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 27.07.11, 23:16
        18_lipcowa1 napisała:

        >
        > > Ja przyznaje że nie wyobrażam sobie spokojnej nocy bez smoka, nie ma opcj
        > i.
        > > Co będzie jak nie zabiore? Będzie z nim spał wiecznie? Sam wyrzuci?
        >
        >
        > Ja sobie nie wyobrazam dziecka 1- 1,5 + ze smoczkiem.
        > Jak to? Po co ? Dlaczego ?
        >
        >
        No to masz płytką wyobraźnię.
        • hinduska Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 00:35
          U nas 2 tygodnie bez smoczka, tez sie tego balam okrutnie, jak syn zasnie bez niego. Ale ze w sumie przed odsmoczkowaniem dostawal go tylko do spania i ewentualnie jak mial gorsze momenty w ciagu dnia. Zostal nam poza tym jeden i ciagle bylo szukanie gdzie jest itp, do tego byl juz lekko 'nieswiezy', taki poobgryzany i guma juz przegryziona przez syna. Wiec juz tak do konca mu nie pasowal, pewnie dlatego poszlo latwiej. Nie bylo zadnego pozegnania, oddania, odcinania, po prostu ktoregos wieczoru polozylismy go spac bez smoka. Trwalo to zasypianie troche dluzej ale zasnal. Potem przez kolejnych kilka dni nie spal w ciagu dnia, wieczorami zasypial dluzej, budzil sie w nocy i byly histerie. ale serio trwalo to 3 dni chyba. teraz na slowo smoczek reaguje 'e ma' i szuka pod poduszka, ale nie ma awantur. Choc zauwazylam ze podczas zasypiania mlaska sobie wiec chyba possal by jeszcze. Od rozstania z gumowym przyjacielem przespal 3 noce cale w swoim lozeczkusmile) Czekam az to stanie sie normasmile Zycze powodzenia wszytskim mama ktore przymierzaja sie do odsmoczkowywania swoich pociech.
        • 18_lipcowa1 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 08:41
          > >
          > No to masz płytką wyobraźnię.


          buahahaaaaa
          • olcia71 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 09:53
            18_lipcowa1 napisała:

            > > >
            > > No to masz płytką wyobraźnię.
            >
            >
            > buahahaaaaa
            >
            No, tez sie usmiałam.
            • 18_lipcowa1 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 11:47
              > >
              > > buahahaaaaa
              > >
              > No, tez sie usmiałam.

              no ja nie wiem czy to smieszne
              to tragiczne

              ''Podpisujemy akt małżeński ze świadkami. Pan celebrant żegna wszystkich gości, nasz orszak zaczyna schodzić. Świadkowie biorą piękne kosze z rożkami i rozdają je gościom, sami stają za krzesełkami tworząc taki jakby szpaler. ''
              • monka1977 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 11:59
                18_lipcowa1 napisała:

                > no ja nie wiem czy to smieszne
                > to tragiczne

                ale za to jak nam dobrze z taką tragedią big_grin
                a ty się nie zes..aj z wrażenia
                • olcia71 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 18:58
                  monka1977 napisała:

                  > 18_lipcowa1 napisała:
                  >
                  > > no ja nie wiem czy to smieszne
                  > > to tragiczne
                  >
                  > ale za to jak nam dobrze z taką tragedią big_grin
                  > a ty się nie zes..aj z wrażenia

                  Nie, ona ma tendencje do popuszczania moczu big_grin
                  • 18_lipcowa1 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 20:47

                    > Nie, ona ma tendencje do popuszczania moczu big_grin


                    taaa
                    a ty łykasz jak gęs kulki
                    • olcia71 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 23:29
                      18_lipcowa1 napisała:

                      >
                      > > Nie, ona ma tendencje do popuszczania moczu big_grin
                      >
                      >
                      > taaa
                      > a ty łykasz jak gęs kulki
                      >
                      >
                      A co to znowu za zlota myśl?? Nie pojęłam, ale nie uważam tego za istotne. Bez odbioru.
          • zabulin Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 11:18
            A wyobrażasz sobie 1-1,5 roczne dziecko z cycem w buzi w nocy??

            Bo ja nie. Po co w tym wieku jeść w nocy?

            Daj juz spokoj lipcowa.
    • wszystko-wiedzaca Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 08:21
      Moja cora 15 miesiecy mocno smoczkowa, praktycznie caly czas ma go w buzi, jak schowam to za chwile chodzi po domu szuka i marudzi, a zebyscie ja widzaly jak znajdzie i wsadzi sobie do buzi, jaka jest dumna i szczesliwa. Tez kolo roczku chcialam odstawic smoczka, i nawet pare dni chodzila bez, ale czy to jakies przeziebienie sie przyplatalo, czy zeby Mala marudna sie zrobila i sie smoka domagala straszliwie. Mieszkam w Norwegii i tu czterolatki czasem chodza ze smokiem, jak powiedzialam w przedszkolu ze chce odstawic to panie wytrzeszczyly na mnie oczy: a po co? no i w sumie nie wiem po co, wiec na razie odpuscilam i Mloda chodzi z tym smokiem w buzi ale przynajmniej szczesliwa jest. Dodam ze pije ze zwyklego kubka juz od dawna i nigdy nie pila z butelki.
      PS Synowi zabralam smoka zaraz po pierwszych urodzinach zero problemow, w wieku pietnastu miesiecy byl juz bezsmoczkowy, bezbutelkowy
    • deodyma Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 08:40
      nie robilam nic na sile, sam zrezygnowal ze smoka.
    • domania80 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 09:13
      Moje dzieciaki(2) odsmoczkowane byly gdzieś okolo 1,5 roku. Lepiej przeszla przez to córcia gdyż generalnie ten okres (1,5 roku) był u niej burzliwy( odpieluchowanie i to od razu w dzien i noc, porzucenie butelki i ten smocze, aha i w tym czasie odechciało jej si e dziennej drzemki). Syn marudził cos ze 2-3 dni do dziennej drzemki, ale po tym czasie był luz.
      Nie wiem jak długo najmłodsza latorośl pociagnize ze smoczkiem, a ma 13 miesiecy, ale wiem że jak juz postanowimy o wyrzuceniu smoczka to najważniejsze byc konsekwentnym. Moja siostra próbował kilka razy osmoczkowac córkę i za każdym razem sie załamywała przy jej płaczach i teraz mała ma 5 lat i zasypia ze smoczkiem, są ogromne awantury przy próbie odebrania.
    • obasic Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 09:25
      Zgryz zgryzem - może szkodzi może nie. Nie wiem natomiast co na to logopedzi, bo jak widzę ponad roczniaka ciągle ze smokiem w buzi, to jak takie dziecko ma uczyć się mówić? Nie ćwiczy aparatu mowy. Moim zdaniem ma to wpływ i z tego względu w dzień dzieciom nalezy ograniczać używania smoczka, tym starszym oczywiście.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja