donkaczka Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 11:24 zabieralam okolo 18 miesiaca, dzieci tylko do spania uzywaly zabieralam w porze drzemki, przy czym wymeczylam je tego dnia porzadnie, wiec marudzenie o smoczka trwalo chwile na drzemke zasnely, wiec i wieczorem tez, pobudek w nocy o dziwo bylo zero, a ze smoczkiem bywaly, gdy dzieciak sie wybudzil i potrzebowal smoka do zasniecia, a ten wyladowal pod lozeczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
mamaola2 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 18:06 zlikwidowałam smoka bo wkurzało mnie szukanie co chwila po podłodze: przed spacerem, jakiś wyjściem, spaniem itp. Po prostu kiedyś pod wieczór nie mogłam go znaleźć i wtedy powiedziałam dość! Pierwsza noc to jedna pobudka i pół godziny ryku - ponosiłam na rękach, pobujałam, dziecię usnęło. Druga noc może z 2 marudzenia ale już bez ryku, drzemka dzienna też się nieco skróciła ale to nawet dobrze bo idzie spać szybciej wieczorem. Córka jak i syn pożegnali się ze smokiem ok 18msc życia. Odpowiedz Link Zgłoś
moreno500 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 19:48 Ja położyłam - pozwoliłam mojej córce wyrosnąć i bardzo się z tego cieszę - naprawdę moment przyszedł sam i naturalnie. Urodziła się z wadą zgryzu, a smoczek na pewno tę wadę pogłębiał. Zgryz już naprawiony (zajęło nam to 2 miesiące), a dziecko żadnej traumy z odstawieniem na siłę smoczka nie przeżyło. Nie stresujcie się smoczkiem i nic na siłę! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 28.07.11, 20:22 U nas odsmoczkowanie polegało na tym, że zaczęliśmy ograniczać smoczek tylko do snu i popołudniowych drzemek. Powoli coraz mniej i coraz rzadziej. W momencie, kiedy zasnął wyciągaliśmy smoczek z ust, aby z nim nie spał cały czas. Gdy miał 2 lata odeszliśmy od smoczka całkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
maderta Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 29.07.11, 08:54 Moja starsza córka smoczkowa do prawie 4 lat (dokładnie 3,9). Odstawiła z dnia na dzień, a było to tak: któregoś dnia w kąpieli tak sobie rozmawiałyśmy o smoczku i opowiedziałam jej swój przypadek, tzn że ja długo miałam smoczka i potem musiałam mieć prostowane ząbki, zakładali mi takie druty. No i ona się przejęła tak tymi drutami, że odstawiła go natychmiast. Mimo że aż tak długo używała smoka i to nie tylko do spania, to ze zgryzem nie ma problemu. teraz przy młodszej tez się nie spinam z odsmoczkowaniem, ona zresztą później przekonała się do smoka i zdecydowanie mniej używa go niż starsza w jej wieku, tak że mam nadzieję, że też problemów nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
moreno500 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 29.07.11, 21:02 I słusznie, gratuluję odwagi w tym anty-smoczkowym świecie! Odpowiedz Link Zgłoś
olcia71 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 29.07.11, 23:20 moreno500 napisała: > I słusznie, gratuluję odwagi w tym anty-smoczkowym świecie! Zgadzam się. Odwiedzam czasem z małą warzywniak, gdzie pani z uporem maniaka obrzydza mojej małej smoka. Wracamy przewaznie ze spaceru i mała albo jeszcze spi albo dopiero co wstała- ze smokiem, bo do usypiania (choc na spacerze coraz rzadziej) a ona musi skomentować obecność smoka w jej buzi "a co ty masz w buzi?? Gugusia?? Wyrzuc go! jest beeee! Fuuu!" Na początku nawet było to zabawne, ale za któryms razem przestało mnie to bawić. Bo to raczej ja decyduję co jest "be" dla mojego dziecka. Nie ma 3 lat, nie jest jakims ekstremalnym przypadkiem. W życiu by mi nie przyszło do głowy, zeby w ten sposób wtryniac się w wychowywanie czyichś dzieci, nawet jesli widzę 3-latki z butelką ze smokiem. Jak zamierzam dac cos słodkiego dziecku najpierw pytam matki czy mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
anias9 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 29.07.11, 13:33 Ja mam zasade, ze jesli jakis problem dot. mojego dziecka zaprzata moja uwage na tyle, ze czesto zastanawiam sie co zrobic by bylo dla niego lepiej, a pytania w glowie wracaja i nie daja spokoju, to znaczy, ze cos jest "na rzeczy" i nie mozna tak po prostu "polozyc lachy". A mi wlasnie temat "smoczek" nie dawal mi spokoju..Mala uzywala go sporadycznie, tylko do zasypiania, w nocy wypluwala i nie musialam nawet do niej wstawac zeby wlozyc ponownie. Ale jednak...Poniewaz udowodnione jest, ze po ok 6 m-cach u dziecka zanika potrzeba ssania a wiec uzywanie smoczka staje sie tylko przyzwyczajeniem. Dlaczego moje 10 m-czne dziecko ma miec juz jakies "nalogi"? Przeciez u ludzi spanie z "pusta" a nie "zatkana" buzia jest norma! Wiec czemu mojemu dziecku mialoby byc gorzej spac bez smoczka niz z nim? Zastanawialam sie tylko nad sposobem. Z pomoca przyszla..choroba coreczki.Jakies wirusisko.Katar, kaszel,goraczka.Meczyla sie, bo nie mogla zasnac,a smoczek tylko...przeszkadzal, wypadal podczas kaslania, nie pozwalal oddychac przez zatkany nosek.Wyeliminowalam go wiec na rzecz glaskania, tulenia, ukladania w lozeczu z moja reka na glowce, buzki wtulonej w pieluszke. Trzy nocki, katar i kaszel nieco minal, a o smoku zupelnie zapomniala Mysle,ze gdyby nie choroba znalazlabym wkrotce jakis inny sposob by pomoc malej spokojnie zasypiac bez smoczka.Warto.Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
zolza79 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 29.07.11, 19:34 Ostatnio, podczas pobytu zagranicznego zauważyłam, że dzieci 4 - 5 letnie wieczorkiem paradowały ze smokiem w buzi. Dodam, że były to dzieci głównie z Francji. Spytałam o to jedną z mam i ona odpowiedziała, że to norma, iż dziecko śpi ze smokiem dopóki ma taka potrzebę. Odpowiedz Link Zgłoś
sole-luna Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 29.07.11, 22:01 mam kolezanke,ktòra za kazdym razem jak widzi moja mala ze smoczkiem mòwi,ze ja bardzo dobrze rozumie,bo sama uzywala smoczka do...6 roku!(nosila nawet do szkoly-oczywiscie po kryjomu) i dodaje,ze do tej pory pamieta jego smak a klopotòw ze zgryzem nie miala Odpowiedz Link Zgłoś
pomarancza-1 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 29.07.11, 23:00 Ja kładę lachę Mój spokój jest wart więcej niż to żeby za wszelką cenę nie korzystał ze smoka (czasem tylko do spania, czasem jak się o coś uderzy i potrzebuje pocieszenia, idelany żeby nie płakał po zejściu z bujaczki). Odpowiedz Link Zgłoś
aniasa1 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 02.08.11, 01:10 Ja "klade...." Wychodze z zalozenia ze na wszystko przychodzi czas. NIe uczylam na sile chodzic, jesc cztućcami, tanczyc, mowic itp..... tylko zachecalam. czasami to dawalo efekt czesto nie. Poki co syn 2,5 i "nene" byc musi! Na noc, w nowym miejscu, w stresujacej sytuacji pomaga mu bardzo. Ale od ok 3 tyg zaczął mowic i widze ze im wiecej gada tym mniej smok potrzebny. Dzis w stresujacej sytuacji dostal jakiegos slowotoku i nie upominial sie juz o smoczek. Wiec mysle ze wlasnie sam sie odsmoczkowuje. Bylismy juz u dentysty nie widzi zadnych wad, za to ja widze jedna bardzo wazna zalete...... Odpowiedz Link Zgłoś
olafowamama Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 04.08.11, 22:41 Dwójka moich dzieci odsmoczkowała się sama- starszy jak miał 1 rok i 9 m-cy po prostu któregoś wieczoru wypluł smoka, zasnął bez niego i mimo to, że przez następnych kilka dni smoczek leżał w zasięgu jego ręki, nawet na niego nie spojrzał. Młodszy synek w wieku 9 m-cy zrezygnował ze smoczka- po prostu nie chciał i już Odpowiedz Link Zgłoś
jolanka-5 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 05.08.11, 09:02 Mam pięcioro dzieci. Najmłodsze 20 m-cy jeszcze smoczkowe. Pozostałe odsmoczkowały się same w czasie kiedy były na to gotowe. Córka 19l. i syn 16l. nie pamiętam w jakim wieku. 7 latka i 6 latek ok drugiego roku. Było to tak naturalne, że nie bardzo pamiętam okoliczności. Jeśli dziecku pomaga to zasnąć lub uspokoić to znaczy, że takie ssanie daje mu poczucie bezpieczeństwa. Dodam, że żadne z moich starszych dzieci nie ma problemu ze zgryzem ani z wymową. Dlatego nie napinam się jeżeli chodzi o małą. Bardziej martwi mnie fakt, że czasem "zatykam" ją lizakiem np. w czasie gotowania, czy sprzątania. To na pewno ma gorszy skutek niż ssanie smoka Odpowiedz Link Zgłoś
kokosanka_82 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 06.08.11, 02:05 Wg mnie właśnie trzeba dziecku ograniczać smoczek..dwulatek, a już na pewno trzylatek (zwłaszcza wyrośnięty) wygląda ze smoczkiem śmiesznie.. to tak jakby 10 latek jeździł na 4 kółkach ale to nie tylko dlatego... część osób uważa, że dziecko samo w końcu odrzuci.. ok a skąd wiecie, kiedy to będzie?? Znam chłopaka, który za moment kończy 9 lat... a kiedy przestał używać smoczka??? Na przełomie czerwca i lipca.. tak. tego roku... żeby było ciekawiej to powiem, że to jest kawał chłopaka.. wzrost wyżej przeciętniej i spora nadwaga, w zasadzie otyłość... i do tego smoczek.. oczywiście nie w szkole... tylko w domu przy rodzicach (przy innych osobach już się wstydził), najczęściej podczas leżenia w łóżku i oglądania bajek oraz filmów (niekoniecznie dla dzieci)... Mama dziecka absolutnie nie zgadzała się na zabranie smoczka..a nawet mówiła "no co wy.. nie zabierajcie.. święto jest, będzie płacz, gdzie ja teraz smoczek kupię"... zresztą chłopak niby chce być dorosły, jest wygadany, potrafi popyskować itp.. a z drugiej strony ten smoczek.. no i z tatą śpi.. cóż... a Wy jakie znacie najstarsze dziecko, które używało smoczka??? dla przykładu odwrotnego powiem, że mam koleżankę, która swoje dwie córki wychowała bez smoczka... młodsza urodzila się jak starsza miala 2 latka.. i tak obie wylądowały już w swoim pokoju i pięknie zasypiały.. Odpowiedz Link Zgłoś
butterfly_33 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 06.08.11, 19:39 mój syn miał ponad 2 lata jak zbrałam mu smoczek.....strasznie newrowo to przezył. w nocy pobudki, porazka był ciagle rozdrazniony nie chciał jesc... Odpowiedz Link Zgłoś
monika3411 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 06.08.11, 22:49 Moja córeczka sama zrezygnowała ze smoczka Czasami trzyma go w rączce przed zaśnięciem, czasami chwilę trzyma w buzi, a potem mi oddaje. Najczęściej jednak na pytanie "chcesz smoczka?" odpowiada stanowczo : NE! Nie chowam przed nią smoka. W dzień przeważnie leży albo na komodzie, albo w bagażniku lalczynego wózka Odpowiedz Link Zgłoś
vanillafields Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 07.08.11, 02:36 No ja teraz 'polozylam lache'. Jestesmy juz po jednej probie odsmoczkowania, poszlo tragicznie.. Mloda sama sie odbutelkowala w wieku niecalych 12tu miesieczy, najpierw kubek niekapek, niedlugo pozniej kubek ze slomka, pije na przemian z normalnego kubka lub przez slomke. Ale ten smoczek.. Juz dlugo tylko smoczek w lozeczku, na spanie. Mloda zawsze spala bardzo ladnie, 11-12 godzin bez budzenia sie, spokojnie. 3 miesiace temu zabralismy smoczek i sie zaczelo.. Plakanie, wrzaski, budzenie sie co kilka godzin, krotkie drzemki. Po tygodniu jeszcze gorzej i juz nie moglam fukncjonowac wiec smoczek wrocil, ale niestety juz nie spi ladnie, budzi sie czesto, niespokojna jest, placze. Jak sie wscieka to rzuca smoczkami po calym pokoju i wtedy jest dopiero wrzask, juz nie pamietam spokojnie przespanej nocy . Moglismy nie kombinowac i zostawic ten smoczek w spokoju, widac ciagle potrzebuje, nigdy nie miala ulubionego kocyka lub pluszaka, chyba ten smoczek byl jej taka oaza bezpieczenstwa. Teraz klade lache. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 07.08.11, 08:55 ze smoczkiem nie mam duzego doswiadczenia bo starsza nie chciala go brac a ja jej nie uczylam ale zato nauczyla sie ssac palca polaczonego z falbanka z poduszki, inaczej nie usnela. tulila sie jak byla smutna itp, bylam przerazona ze ma 5 lat i bez palca i podusi ani rusz, az nadszedl czas i w wieku 6 lat zapomniala o palcu w buzi a jasiek sluzy do spania , mlodsza nauczylam smoczka ale tylko do spania i bedzie go uzywac az sama odzuci. co do zebow starsza wiekszych problemow niema momo ze pierwszy zabek w wieku 4 mcy a stale zaczely rosnac gdy skaczyla 5 lat, owszem sa krzywe bo nie maja miejsca z powodu malej szczeki ale stomatolog mowi ze w miare wzrostu dziecka beda sie ustawiac na swoje miejsca a aparat dokonczy sprawe, zgryz ma prawidlowy. a wiec mlodsza bedzie uzywac smoczka do snu az sama go odstawi Odpowiedz Link Zgłoś
izabelka55 Re: Smoczek, kto kładzie lache?!!!! 07.08.11, 19:04 tempera_tura napisała: > Tzn nie odsmoczkowuje czy jak to sie nazywa > Ja się przymierzam, rozmawiałam ze znajomymi matkami i zauważyłam że chyba nadc > iąga nowa moda. Tzn dziecko używa smoczka tylko do snu i zasadniczo bedzie uzyw > ało jak długo chce..... > Podobno (?) nie ma to wpływu na stałe zęby? > Ja przyznaje że nie wyobrażam sobie spokojnej nocy bez smoka, nie ma opcji. > Co będzie jak nie zabiore? Będzie z nim spał wiecznie? Sam wyrzuci? Ja nie odsmoczkowywałam Młody przegryzł smoczek pokazałam mu, że jest zepsuty i powiedziałam, żeby wyrzucił. On to zrobił i już. W nocy śpi spokojnie, nawet spokojniej niż ze smoczkiem, bo go nie szuka. W dzień czasem pokaże, że chce smoczka, ale jak mówię, że nie ma bo wyrzucił odpuszcza i idzie się bawić. Nie sądziłam, że tak szybko pozbędziemy się smoczka i że tak spokojnie będzie, ale się udało początkowo miał problem z zaśnięciem w dzień, nocne zasypianie nie było nie było problematyczne. (syn ma 22miesiące) > Proszę o wypowiedzi matek których dzieci uzywają/używały smoczków a nie jakiś b > ełkot fanatyczek tematu z dziećmi bezsmoczkowymi. Odpowiedz Link Zgłoś