problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy

04.08.11, 09:10
prosba od kolezanki.

jej synek ma 3 lata i 5 miesiecy i zaro zainteresowania sikaniem i robieniem kupy poza pieluche.. kompletnie mu nie przeszkadza mokrak i zakupana pielucha. Zdaje sie jakby kompletnie nie czul niewygody.. mokre i zakupane spodnie przeszkadzaja...ale 2 tygodnie wakacji i codzienne noszenie tylko bielizny bez pieluch nie odnioslo zadnego skutku poza duza iloscia prania.

jakies pomysly zanim pojdzei do lekarza?
    • e-kasia27 Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 09:27
      A z czym do lekarza?
      Trzeba poczekać, aż dziecko dorośnie do korzystania z nocnika, no chyba że jakiś niepełnosprawny jest, i może nigdy nie dorośnie, ale wtedy lekarz też nic nie pomoże.
      • mruwa9 Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 10:16
        kobieto, mowa o niemal 3.5-latku. Tu pielucha cala dobe nie jest norma.
        • e-kasia27 Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 05.08.11, 08:34


          mruwa9 napisała:

          > kobieto, mowa o niemal 3.5-latku. Tu pielucha cala dobe nie jest norma.

          No i co z tego, że nie jest normą?
          Co niby lekarz miałby tu poradzić?
          Tabletki jakieś na zmuszanie do używania nocnika zapisze?
          A może do psychiatry dzieciaka wyśle?
          Niektóre dzieci dorastają do tego później, ale wszystkie zdrowe dorastają.
          • mruwa9 Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 06.08.11, 01:34
            no wlasnie chociazby wyslac do psychiatry lub psychologa, specjalisty od zaburzen rozwoju. Bo brak kontroli czynnosci wydalania to niekoniecznie jest izolowany problem, tylko objaw ogolnych zaburzen rozwoju. I temu warto sie przyjrzec fachowym okiem, przeczytaj posty ponizej.
    • walasia1 Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 10:42
      A w w ogóle przyzwyczajony do nocnika / nakładki? Po prosu sadzajcie go na ubikacji przy każdej zmianie pieluchy. Ważne, rano zaraz po przebudzeniu, bo wtedy zawsze się chce. Każdy sik - dziki taniec radości i pochwały. Pewnie przespaliście moment, kiedy był gotów i teraz się zaparł. Moja co prawda dużo młodsza, ale tez miałam obawy, czy do 3 lat nie będzie w pampku ganiać, bo jej ciężki, mokry pampers nie przeszkadzał, kupa również. Puszczona w majtach i rajstopach sikała gdzie popadnie i jej to nie przeszkadzało. Miesiąc temu zdjęła pampersa i zrobiła siku na nocnik i tyle ... od tej pory wypadków coraz mniej.

      Na początku trzeba przypominać i sadzać po spaniu jedzeniu, picu itp ... jak nie zaskoczy to spróbować za jakiś czas. Lekarz nic nie poradzi, bo dziecko masz normalne, co najwyżej wam głowę zmyje, że wcześniej nie zaczęliście.
      • ma_niusia Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 11:29
        Mój dopiero jest w trakcie odpieluchowywania i też ciężko to widzę, ale ważna jest konsekwencja no i obserwowanie. U nas nocnik nie zdał egzaminu, nakładka na sedes też do kitu, za to... arcyciekawe okazało się sikanie "po męsku", "jak tata", czyli TYLKO na stojąco, do sedesu ewentualnie na dworzu podlewanie krzaczków, drzewka. Z kupą jeszcze mamy problem ale z siusianiem postępy. Tylko fakt, wysadzam go regularnie i żadne tam pytanie czy chce siusiu, bo wtedy oczywiście nie chce a zaraz sika na podłogę, tylko po spaniu/piciu zawsze do sedesu lecimy i w ciągu dnia co godzinę do sedesu. Ale jeszcze wiele pracy przed nami wink
    • deela Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 11:39
      jak dla mnie to koleżanka prawie o dwa lata za późno wzięła się za odpieluczowanie - jak to - ponad 3 letnie dziecko CAŁĄ DOBĘ w pieluchach? dziwne...... teraz to już bym zdjęła definitywnie pieluchę z tyłka a majty kazała samodzielnie zapierać, kałuże wycierać itd - narobił sprząta
      • mme_marsupilami Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 14:04
        U nas wlasnie sprzatanie kaluz motywowalo do robienia na nocnik, ale zaczelismy duzo wczesniej. Kup majtki, albo na poczatek niech chodzi w domu z gola pupa, postaw nocnik tam gdzie najczesciej sie bawi ( u mnie byl dekoracja salonu) i uzbroj sie w cierpliwosc. Oczywiscie tlumaczenie, sikanie razem z tata, ksiazeczki o nocniczku tez wzmacnia motywacje.
    • linkap_wawa Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 13:08
      skoro sam zainteresowania nie wykazuje, to moze to zainteresowanie w nim wzbudzic... u nas bardzo pomoglo pokazywanie jak tata robi siku, i jak robi jego kolega i mowienie ze w pieluszki robia male dzidzie a on jest juz duzym chlopcem. Ale moim zdaniem bez nachalnosci bo to moze odniesc odwrotny efekt.
      • 3-mamuska Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 17:11
        linkap_wawa napisała:

        > skoro sam zainteresowania nie wykazuje, to moze to zainteresowanie w nim wzbudz
        > ic... u nas bardzo pomoglo pokazywanie jak tata robi siku, i jak robi jego kole
        > ga i mowienie ze w pieluszki robia male dzidzie a on jest juz duzym chlopcem. A
        > le moim zdaniem bez nachalnosci bo to moze odniesc odwrotny efekt.

        Tak ,od malego zawstydzanie dziecka i pokazywanie ze jest gorszy i glupszy.

        Ustawinie nocnika w salonie tez glupi pomysl ,mojemu tak ustawila i co, pozniej sikal do boksow z klockami,i pani w przedszkolu powidziala ze jak uczyc to tylko do ubikacji.
        MOj starszy syn tez chodzi do 3.5 r.z i tez nie mogla zaskoczyc o co chodzi i nic nie pomagalo ,az kiedys po nocy go wysadzilam i wtedy zrobil siku do toalety i dzika radosc sciski i to bardzo zadzialalo.
        Wysadzac pod krzakami w parku to paranoja potem dorosli faceci leja gdzie popadnie.
        Napwno,nie lazic za dzieckiem i gadac chcesz siku, chcesz siku ,bo dziecko po jakims czasie przestaje sluchac.Kiedys w jakism programie tak facet matke zalatwil,spytal o cos ona odpowiedzial, a on pytanie powtarzal kilkanascie razy ,glupio sie jej zrobilo ze tak wiercila dziure w glowie dziecku.

        Prowadzic do toalety co jakis czas,niech chodzi z tata, moj czasem z tata sika zbiorowo.Albo niech z mam chodzi,i ona siku i on tez siku.
        Jak nasika to nic nie mowic, krzyczec czy zawstydzac,tylko dac scierke i nich wyciera i sam sie przebiera,bo to uczy konsekwencji, a nie gadanie matki a i tak posprzata za dzieckiem.
        Moze zrobic na scianie duzy plan postepu i przyklejac nakleki za zrobienie siku do toalety ,i na koniec tygodnia dac nagrode.A z tygodnia na tydzien chlopiec bedzie widzial ze robi siku coraz lepiej,no i niestety jak najmniej wytedy wychodzic, zeby nie trzaba bylo zakladac pieluchy do wyjscia.A na naoc zakladac jak chlopiec juz zasnie.
        Moj nosil regularnie pieluchy do 3.5 roku kazda proba konczyla sie fiaskiem,az w koncu jakis zaskoczyl i mysle ze i chlopiec da rade.
        Moj syn dlugo tez nie umial nauczyc sie jezdzic na rowerze i wiazac butow,potem jak poszedl do szkoly okazalo sdie za ma dysleksje i jak poczytalam jak ja rozpoznac to niektore problemy z wczesnego dziecinstwa sie zgadzaly.
        • doa1980 Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 17:22
          A na naoc zakladac jak
          > chlopiec juz zasnie.

          Tak sie zastanawiam dlaczego zakladac jak zasnie a nie normalnie zanim pojdzie spac? Rano sie obudzi z pelna pielucha pewnie..
          Czy moze ma sciagac zanim sie dziecko obudzi? wink

          I camel pisze,ze to prosba z pytaniem od kolezanki,kolezanka problem a nie on.
        • mme_marsupilami Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 20:00
          Faktycznie glupi pomysl z nocnikiem w salonie, jak sie odpieluchowal w 2 dni. Po tygodniu wynieslismy do toalety i tu oproznial nocnik i czekal na mycie rak. Ale co ja tam wiem.
        • linkap_wawa Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 05.08.11, 09:10
          ej mamuska.. czy powiedzenie dziecku, ze w pieluszki robia dzidzie uwazasz za jednoznaczne z powiedzeniem ze jest gorszy i glupszy???? Wydaje mi sie ze troche zbyt duzy skrot myslowy zastosowalas... Nasz synek jest na tyle rozgarniety, ze wie kto to jest dzidzia i zle mu sie ona abolutnie nie kojarzy, wrecz przeciwnie. Wie tez jak zachowuja sie niemowlaki a jak starsze dzieci i roznice wynikajace z wieku przyjmuje za fakt.
          Jesli pewne rzeczy mowi sie dziecku bez zlosliwosci i wysmiewania (a tak to robilismy) mozna byc spokojnym o jego psychike - u nas akurat to podzialalo, bez uszczerbku na tejze. Natomiast pczywistym jest fakt, ze nie jest to jedyne dzialanie, jakie podejmowalismy przy odpieluchowaniu.
    • frestre Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 18:05
      to duże dziecko i powinno rozumieć system nagród....za siku/zawołanie/jakiekolwiek zachowanie sygnalizujące potrzebę fizyczną - mała nagroda np tic-tak, żelek ( u nas to rarytaswink za 5 np jajo niespodzianka a 10 lód, zabawka którą wybierze? cokolwiek co dziecko uwielbia
      lub kartka podzielona na dni i rysowanie uśmieszków w razie sukcesów lub min smutnych przy porażkach?

      no i zdecydowanie zdjęłabym pieluchę w ciągu dnia i ewentualnie zostawiła na noc....ale to moje zdanie
      • monika_a_b Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 05.08.11, 04:04
        Nie podkreślać porażek!!! To może mieć baaardzo negatywny wpływ na psychikę dziecka. Najlepiej skoncentrować się na udanych siuśkach-kupkach do toalety. System tablicy z nagrodami jest bdb, sama go stosuję przy 3.5 podopiecznym od 3 tygodniu i właśnie zaczyna się udawać... wink

        Pozdrawiam,
        Moin
    • maeve_binchy Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 18:15
      mlody ma 3,1 i zdjelismy pieluche na poczatku maja. Minimum miesiac lal, gdzie popadnie, nie zawolal ani razu sam. W koncu, po chyba 5-6 tygodniach zaczal wolac. Teraz ma pieluche na noc, w dzien nie, ale wpadki oczywiscie sa - czasem zadnej, czasem kilka w ciagu dnia (bo zmeczenie, zabawa itp.). Ale najwazniejsze, ze wola. Na poczatku mu przypominalismy, teraz sporadycznie.
    • guderianka Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 20:49
      Może nie czuje ?
      Może warto faktycznie sprawdzić u lekarza czy dziecko ma zdrowy układ moczowy ?
      Byłam głupią matką, ktora zawstydzala dziecko, krzyczała,karała, w końcu stosowała metody psychologiczne w postaci placebo, bajek podprogowych, motywowania poprzez nagrody-wszystkiego-a okazalo się, że dziecko ma pęcherz neurogenny. Wiem, że nasz przypadek jst skrajny ale warto najpierw zbadać dziecko, potem zastanowić sie nad przyczynami psychologicznymi
    • mamciunia_kamciunia2 Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 21:13
      trzeba dac dziecku spokuj samo sie odpjeluchuje muj się odpjeluchował jak mjał pjęć i puł roku nie trzeba menczyc nie potrzebnie dziecka to przecierz człowjek anie pszedmjot
      • madzialena22 Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 04.08.11, 22:46
        Żałosna prowokacja... idź się leczyć..
        • mamciunia_kamciunia2 Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 05.08.11, 14:44
          ta zaras prowokacja sami sie leccie menczyciele własnych dzieci wyrodni rodzice!
    • camel_3d po waszych mailach.. 04.08.11, 22:46
      chlopak dosc pozno zaczal chodzic..bo kolo 18-19 miesiaca.

      tata jako wzor zadyn, bo nie ma taty (zmyl sie)

      maly niby jest w zlobku z moim maluchem..czyli wzory inne ma, bo w zasadzie tylko on pozostal w pieluchach.

      nie wiem czy sadza w domu na nakladke, nie wiem jak z nocnikiem..nie mam pojecia..moge si epodpytac...

      • mruwa9 Re: po waszych mailach.. 04.08.11, 23:12
        wiesz, taki opozniony rozwoj ruchowy plus pieluchy w tym wieku moze wskazywac na ogolne opoznienie rozwoju psychoruchowego lub inne zaburzenia rozwoju, wiec IMHo warto to skonsultowac z lekarzem/specjalista zaburzen rozwoju u dzieci. Bo moze problem jest znacznie wiekszy, niz tylko w zakresie higieny.
        • camel_3d Re: po waszych mailach.. 05.08.11, 08:33
          no niby opozniony.... ale on biega teraz duzo lepiej niz moj mlody.. .

          z tego co wiem, on na razie nie chcial zz nim do lekarzy biegac, bo maly juz ma awersje, nabiegala sie z nim kiedy byl maly (bo nie chcial chodzic). moze jednak cos w tym jest.
          Koelzanka ma z tym problem...bo cala rodzina ciagle pyta czy maly juz w koncu bez pieluch...wiec ma jakies dodatkow cisnienie....
          • gepardzica_z_mlodymi Re: po waszych mailach.. 05.08.11, 08:50
            Ponadprzeciętny opór na naukę czystości może być sygnałem różnych zaburzeń, w tym rozwojowych, dlatego warto skonsultować się ze specjalistami.
            Jeden z moich synów, choć miał zdjętą ostatecznie pieluchę w wieku 2,5 roku (wydawało mi się, że to tak późno, już byłam zmęczona, że nic nie łapał przez miesiące nauki - wszak jego starszy brat opanował 'sztukę' w 3 dni jako dwulatek) jako tako zaczął się kontrolować w wieku 3,5 roku ale problemy mieliśmy do jego 5 urodzin. Jako 4,5 -latek został zdiagnozowany jako dziecko autystyczne. Okazało się, że to był jeden z sygnałów nieprawidłowego rozwoju, dlatego żadne metody, systemy motywacyjne nie działały.
            • camel_3d Re: po waszych mailach.. 05.08.11, 09:01
              moze na razie nie powiem jej o tej mozliwosci (ze moze byc autyzm... choc nic na to nie wskazuje. jest sympatyczny, normalniemowi i zachowuje sie). ok..czyli moze faktycznie lepiej skonsultowac sie ze spacjalista... dzieki!
              • futro.1 Re: po waszych mailach.. 05.08.11, 17:52
                a ten tata to dawno się zmył? czy mały go pamięta? możliwe, że gdzieś coś mu się zblokowało po odejściu taty; może mama była/jest zbyt nerwowa? dzieci różnie reagują na konflikty międzyrodzicielskie.
                • camel_3d Re: po waszych mailach.. 05.08.11, 21:39
                  Tata sie zmyl jak sie dowiedzial ze bedzue tata...maly go nie widzial..poza zdjeciem.
              • tijgertje Re: po waszych mailach.. 05.08.11, 23:00
                camel_3d napisał:

                > moze na razie nie powiem jej o tej mozliwosci (ze moze byc autyzm... choc nic n
                > a to nie wskazuje. jest sympatyczny, normalniemowi i zachowuje sie)

                normalnie sie zachowuje, czyli jak? Moj mlody tez sie zazwyczaj "normalnie" zachowuje. Trzeba z dzieckiem dluzej pobyc i wiedziec, na co zwracac uwage, zeby zauwazyc, ze ma bardzo powazne zaburzenia. Moj mlody tak jak u kilezanki wyzej, mimo ze potrafil sie wysikac na muszle majac niespelna 2 lata, nigdy nie sygnalizowal potrzeb i uparcie odmawial robienia kupy inaczej niz w pieluche. Zadne pomysly nie skutkowaly, lekarz podpowiedzial pare mozliwych rozwiazan i nic. 2 miesiace przed 4. urodzinami mlody kazal mi zdjac "ta glupia pieluche". nocnika nigdy nie akceptowal. Musial sie sam namyslic. Mial wlasnie niespelna 4 lata, jak w przedszkolu wychowawcyznie (po 2 latach!) zwrocily nam uwage, ze z dzieciem cos jest "nie tak" W zasadzie byl fajnym, radosnym chlopcem, uwielbial dzieci, ale wedlug nich byl mniej dojrzaly emocjonalnie i spolecznie (co pozniej potwierdzila diagnoza), jego zabawy mimo ze na oko "normalne" w rzeczywistosci odbiegaly od zabaw innych dzieci, kontakty byly jednostronne. U dziecka inteligentnego, wygadanego w tym wieku napawde latw wiele rzeczy przegapic. Problem z odpieluchowaniem moze wynikac rozniez z zaburzen ntegracji sensorycznej. Dziecko moze autentyznie nie czuc potrzeby czy nawet mokrych spodni. Moj urwis kiedys zesikal sie w szkole na placu zabaw, spodnie zdazyly zamarznac, a on nawet sobie z tego nie zdawal sprawy.
      • guderianka Re: po waszych mailach.. 05.08.11, 16:02
        No własnie 18-19 m-c zaczął chodzić. To tez cos nie tak.
        Albo dziecko jest zaniedbane przez rodziców (sorry)albo opóźnione w rozwoju. Pytanie-dlaczego ?
        • camel_3d Re: po waszych mailach.. 05.08.11, 21:40
          Jestbardzo zadbany...i niesprawia wrazeniaopoznionego... Jest dosc placzliwy..ale zawszebyl...poza tymtonaprawde fajny dzieciak.
          • sharpless6 Re: po waszych mailach.. 07.08.11, 14:58
            mój jest w identycznym wieku i też ma podobne problemy. Poznałam na wakacjach naprawdę sporo matek z dziecmi o podobnych problemach. Wszystkie to ukrywały, bo wstyd, ale jak się zorientowalam i zaczelyśmy rozmawiać to okazało się to na ośrodku zjawiskiem powszechnym, że chłopcy ok 2-3 roku prawie wszyscy gonili w pieluszce.
            Mój woła siku i ładnie sam się zalatwia natomiast odkryłam po wakacjach dlaczego nie chce robić kupy do ubikacji i nocnika, tylko na stojąco do majtek- boi się dziury w ubikacji i lubi na stojąco, nie potrafi na siedząco.
            Odnośnie rozwoju, mój był w czasie porodu przyduszony, rehabilitowany, chodził późno, teraz jest ok.
    • attiya Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 08.08.11, 14:36
      a dlaczego koleżanka ewentualnie ty tak długo czekała z likwidacją pieluchy - pomijam względy estetyczne i pieniężne?
      Dwa tygodnie to może być za mało, trzeba zacisnąć zęby i do skutku próbować
      wyrzucic, schowac pieluchy, uczyć korzystać z ubikacji, bo na nocnik też jakby ciut już za późno, można by pominąć go....
      • mamaly Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 08.08.11, 23:18
        attiya napisała:

        > a dlaczego koleżanka ewentualnie ty tak długo czekała z likwidacją pieluchy - p
        > omijam względy estetyczne i pieniężne?

        To, że dziecko długa biega z pieluchą wcale nie znaczy, że rodzice późno zaczynają odpieluchowanie. Moja starsza córka załapała szybko , w wieku 20 m-cy, nauka zajęła jej jeden dzień, potem zdarzały się wpadki. Nauka była lekka, łatwa i przyjemna. Łatwo po takich doświadczeniach osądzać potem innych !!!!!
        Z młodszą zaczęłam mniej więcej w tym samym wieku, naukę zakończyliśmy półtora roku później !!!!!! czyli w ubiegłym tygodniu big_grin
        Córka od samego początku się zacinała i wstrzymywała tak długo jak się dało, uznawaliśmy, że jeszcze nie czas, dostawała pieluchę (próby zawsze trwały po kilka dni). Każda kolejna próba kończyła się coraz gorzej. Córka się coraz bardziej blokowała. Potrafiła wstrzymywać po 12 h (tak, tak , nawet osobisty pediatra mi nie wierzył !!!!). Czekała cały dzień na wieczorną kąpiel i pieluchę na noc. Czasami zdarzało się, że popuściła w ciągu dnia, ale nigdy nie wypróżniła się całkowicie. Jak się jej powiedziało, że może spróbuje zrobić siku to nocnika lub do toalety to grzecznie na oba przybytki siadała, ale nic z tego nie wynikało !!!!!
        Zrobiliśmy badania moczu , nic konkretnego nie wykazały. Pediatra zalecał czekanie, nie stwierdził żadnej przypadłości i opóźnienia, stwierdził jedynie, że musi jej blokada opaść big_grin.
        No i w ubiegłym tygodniu kolejna próba. Pierwszy dzień jak poprzednio, cały dzień wstrzymywała, ale drugiego dnia nastąpił przełom i zawołała wieczorem na nocnik , usiadła, posiedziała i w końcu siku zrobiła. Kolejnego dnia udało się dwa razy, a następnego 3. Poszłam za ciosem i na noc też od razu przestałam zakładać pieluchę. Na 7 nocy 3 razy wpadka, ale 4 razy sukces big_grin. W ciągu dnia jeszcze się wpadka nie zdarzyła.
        Teraz jeszcze trzeba będzie nauczyć korzystać z toalety, bo w chwili obecnej akceptuje tylko nocnik. Ale małymi kroczkami damy radę.
        U nas sytuacja była dość nietypowa, bo w drugą stronę, córka trzymała za dobrze big_grin ale ostatecznie czas zrobił swoje. Choć przyznaję, że sama w stresie już dużym przez to jej sikanie byłam. Córka ma 3 lata.
      • camel_3d Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 09.08.11, 08:33
        > a dlaczego koleżanka ewentualnie ty tak długo czekała z likwidacją pieluchy - p
        > omijam względy estetyczne i pieniężne?

        nie mam pojecia... no z tego co mowila..to on zero zainteresowania wolaniem...czyli ..kompletnie nie wola i nie komunikuje, ze musi.


        > Dwa tygodnie to może być za mało, trzeba zacisnąć zęby i do skutku próbować
        > wyrzucic, schowac pieluchy, uczyć korzystać z ubikacji, bo na nocnik też jakby
        > ciut już za późno, można by pominąć go....

        no tyle trwaly wakacje letnie..maly jest w zlobku z moim maluchem i tam albo wykazujesz zainteresowanie towaleta i nie nosisz pieluchy, albo nie..i nosisz pieluche, bo opiekunki nie maja ochoty na ciagle sprzatanie i przeijanie prawie 3 i pol latka....
        • mamaly Re: problem pielucha ... 3 L 5 miesiecy 09.08.11, 09:58
          Jeszcze ze sposobów. Proponuję chodzić za dzieckiem krok w krok przez kilka dni i jak tylko zacznie popuszczać to na nocnik go albo na toaletę big_grin Może zaskoczy o co w tym wszystkim chodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja