Gorączka :-(

11.08.11, 21:26
Witam mój synek zaczął dzisiaj póżnym popołudniem goraczkowac. Zmierzyłam tem. miał 37,2 i już było widać po nim,że coś go bierze. Po pół godziny mierze jeszcze raz 38,2 : młody z wypiekami na twarzy cały rozpalony dosłownie trzepał się z zimna. Podałam nurofen, nie wiem jak wasze dzieci ale moję gdy już ma ponad 37 stopni to strasznie po nim widac, jest osłabiony ,apatyczny, nic dosłownie nic nie chce jeść z piciem też nie ciekawie. Siedze iprzy nim i pilnuje żeby pił co chwile bo boję się strasznie odwodnienia. Goraczka wyglada lepiej ,podejżewam jednak,że po 4 do 5-ciu godzin znowu wyskoczy do góry. Innych objawów brak , mówi że go boli gardło. Napiszcie co mam robić jutro piatek a póżniej weekend i wybieramy sie na wesele .
    • romanticca Re: Gorączka :-( 11.08.11, 21:55
      Gorączkę zbijaj, gdy przekroczy 38 (nie wcześniej), lek podawaj nie częściej niż co 6 godzin i nie dłużej niż podano na opakowaniu.
      Jeśli gorączka nie zejdzie po leku lub za szybko wzrośnie to schładzaj - wilgotną ściereczkę przykładaj na kark, czoło i węzły chłonne (pod pachami i na pachwiny). Ściereczkę mocz w zimnej wodzie, ale nie lodowatej.
      Jednak temperatury do 38,5 raczej się nie zbija, ale jeśli Twoje dziecko gorzej reaguje to już sama zadecyduj.
      Dziecko, rzecz jasna, na wesele nie jedzie.
      • anita9322 Re: Gorączka :-( 11.08.11, 22:03
        romanticca napisała:

        >
        > Jeśli gorączka nie zejdzie po leku lub za szybko wzrośnie to schładzaj - wilgot
        > ną ściereczkę przykładaj na kark, czoło i węzły chłonne (pod pachami i na pachw
        > iny). Ściereczkę mocz w zimnej wodzie, ale nie lodowatej.
        > Jednak temperatury do 38,5 raczej się nie zbija, ale jeśli Twoje dziecko gorzej
        > reaguje to już sama zadecyduj.
        >
        syn ma ponad 3 lata i nie da sobie zimnej szmatki trzymać na czole karku szyi itd. nie ma szans podałam lek przed 38 bo byłam pewna ,że bedzie wyższa . Nastawiam budzik na 1-wszą w nocy i mierze wtedy jeszcze raz . Pamiętam jak w marcu gorączkował to pediatra kazała mi podawać lek nurofen i paracetamol co 4 godziny a nie co 6 .
        A co sądzicie o tym żeby jutro pójść do pediatry ?
        • bluea.nne Re: Gorączka :-( 11.08.11, 22:51
          oczywiście, że leki można podać co 4 godziny;
          jeżeli synek nie daje sobie przyłożyć zimnych okładów, to możesz spróbować jak zaśnie;
          jak boli gardło- w sumie to nie pomoże lekarz za wiele- psikanie do gardła, wypłukać-chyba jeszcze nie wypłuka...ja polecam jeszcze syrop z czarnego bzu Sambucol, jest właśnie od 3 lat;
          i nie daj wcisnąć dziecku antybiotyku na gardło. choć często lekarze przepisują; moje dziewczyny chorują b.rzadko ale najczęściej na gardło, z temperaturą trwającą nawet do 7 dni; antybiotyku nigdy na to nie miały;
          a synek kaszle?
          • anita9322 Re: Gorączka :-( 11.08.11, 23:01
            Syn nie kaszle, kataru nie ma żadnej wysypki przy goraczce zapytałam czy coś go boli odpowiedział,że gardło.( nie wiem czy moge mu wierzyć ma 3 lata i 3 m-ce )
            Teraz zasnał obudze go po 1-wszej i zmierzymy zobaczymy co sie bedzie wtedy działo
            • rulsanka Re: Gorączka :-( 11.08.11, 23:08
              A pytałaś się go gdzie ma gardło? Mój syn miał ze 2,5 jak mówił, że go boli gardło, a jak poprosiłam, żeby pokazał gdzie, to okazało się, że brzuch.
              • anita9322 Re: Gorączka :-( 11.08.11, 23:10
                POkazywał paluszkiem jak mówił,że gardło i tak ciężko śline przełykał
                • deodyma Re: Gorączka :-( 12.08.11, 10:19
                  blisko rok temu moj syn z godziny na godzine dostal wysokiej goraczki, ktora zamiast spadac, mimo zbijania, rosla.
                  tez skarzyl sie na gardlo, byl apatyczny i osowialy.
                  poszlismy z nim do lekarza i okazalo sie, ze zlapal angine.
                  wiec jesli piszesz, ze dziecko ciezko przelykalo sline, ja bym tego nie bagatelizowala.
          • anita9322 Re: Gorączka :-( 11.08.11, 23:09
            Przypomniałam sobie , że jak miał 15 miesiecy też dostał gorączki byłam u pediatry , która stwierdziła,że gorączkuje od gardła i przepisała mu antybiotyk a po 3 bodajże dniach dostał wysypki pom czym lekarka stwierdziła,że jest uczulony na pewien składnik tego antybiotyku.(antybiotyk kazała odsawić i psikać Tantum Verde) Od tego czasu ma notaktkę w książeczce ,że jest uczulony na głowną pierwszą grupę antybiotyków dostępnych dla dzieci (nazwy nie pamiętam wogóle ciężko mi ją wypowiedzieć na literkę h jest ta nazwa ) a czy w tym wieku mozna zrobić jakieś testy alergiczne, aby sie upewnić na co dziecko jest uczulone
            • bluea.nne Re: Gorączka :-( 11.08.11, 23:18
              u mojej kiedyś stwierdzono zapalenie garda i przepisano antybiotyk, nie podałam a po 3 dniach dostała klasycznej wysypki-trzydniówka; i już wiem, że warto 3 dni spokojnie przeczekać, tym bardziej, że to nie niemowlak; ale zawsze możesz jutro dziecko pediatrze pokazaćsmileuspokoisz się
            • rulsanka Re: Gorączka :-( 11.08.11, 23:28
              Prawdopodobnie dziecko miało trzydniówkę a nie uczulenie na antybiotyk
              • anita9322 Re: Gorączka :-( 12.08.11, 09:47
                Młody przespał całą noc temp nie miał teraz goni po polu nie moge go w domu utrzymać smile.
                Twierdzi ,że go gardło boli. Pojade do pediatry dzisiaj żeby go oglądnęła i to gardło chociażby dlatego ,że jutro sobota i nie mam zamiaru jechać do szpitala i trafić sobie na pseudo lekarza od dzieci i dorosłych sad
                • naana26 Re: Gorączka :-( 12.08.11, 09:54
                  Jak nie miał temp i goni po polu to chyba dobrze wink
                  Znaczy zdrów jak ryba wink

                  Idź, niech ew zobaczy gardło. To że miał gorączkę, to tez dobry objaw - w wys temp organizm zwalcza wiriusy, bakterie i grzyby - podkręcił temp, zwalczył i dzieć zdrowy, nie ma co panikować, ale gardło to inna sprawa i jeśli młody mówi że boli nie zaszkodzi zajrzeć.
            • mamaly Re: Gorączka :-( 12.08.11, 09:53
              Czekasz 3 dni.
              Leki przeciwgorączkowe podajesz powyżej 83,5. Jeżeli bardzo źle znosi to powyżej 38. Jeżeli będzie się bardzo źle czuł to da sobie zrobić okłady, jeżeli sobie nie daje robić okładów to nie jest tak źle. Polecam też chłodną kąpiel. Woda do wanny w temp. 36 i trzymać w niej dzieciaka dopóki temp wody nie spadnie o kilka st.
              Wesele oczywiście nie wchodzi w rachubę. Antybiotyki na tym etapie też nie. Jeżeli to wirusówka to antybiotyk nie pomoże tylko osłabi organizm.

              Wysypka to 3 dniach gorączki to prawdopodobnie trzydniówka. Antybiotyk zbędny.

              Nie panikuj podawaj leki. Jeżeli temperatura spada po lekach , dziecko zachowuje się normalnie to wszystko jest ok. Jeść nie musi, pić owszem, ale nie musisz nad dzieckiem z piciem stać.
        • deodyma Re: Gorączka :-( 12.08.11, 10:17
          jesli temperatura nie bedzie spadac, pomimo zbijania, to wtedy idz do lekarza.
          moze zaczyna sie cos powazniejszego, bo piszesz, ze dziecko boli gardlo.
        • joshima Re: Gorączka :-( 12.08.11, 15:54
          anita9322 napisała:

          > lek przed 38 bo byłam pewna ,że bedzie wyższa .
          Robisz błąd podwyższona temperatura jest organizmowi potrzebna. Utrudniasz walkę z chorobą obniżając temperaturę zbyt szybko.
    • mikka19 Re: Gorączka :-( 12.08.11, 13:37
      To prawdopodobnie angina.Do lekarza marsz i pewnie przepisze antybiotyk.A wesele musi poczekać chyba że masz kogoś do opieki
      • anita9322 Re: Gorączka :-( 12.08.11, 17:09
        Byłam u pediatry stwierdziła, że na 90 % to wirusówka, gardło i migdały ma czerwone z takimi pęcherzykami ogólnie brzydkie . Kazała psikać gardło tantum verde w razie gorączki zbijac lekami i dostał też taki syrop Rutinacea . Mam mu zaglądac do gardła i gdyby pojawił sie biały nalot na tych zmienionych miejscach ( rozumiem ,że chodziło jej o rope) mam jechać z nim do szpitala bo będzie wtedy potrzebne wdrożenie antybiotyku. Młody wyspał sie w dzien teraz znowu goni po polu zobaczymy co się będzie działo wieczorem.
        Dziewczyny a gdyby dzisiaj nie gorączkował i jutro też nie to czy mogę go wziąść na to wesele co o tym sądzicie?
        • dorek3 Re: Gorączka :-( 12.08.11, 22:25
          Ryzk-fizyk z tym weselem. Takiego malucha świeżo po infekcji z bolącym gardłem ja bym nie ciągnęła. Organizm ładnie sobie radzi z infekcja, ale jak w tłumie gości będzie ktoś zainfekowany to będzie jak znalazł dla młodego.Poza tym zwykle na takich imprezach dzieciaki są umęczone, przegrzane a to nie sprzyja rekonwalescencji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja