anita9322
11.08.11, 21:26
Witam mój synek zaczął dzisiaj póżnym popołudniem goraczkowac. Zmierzyłam tem. miał 37,2 i już było widać po nim,że coś go bierze. Po pół godziny mierze jeszcze raz 38,2 : młody z wypiekami na twarzy cały rozpalony dosłownie trzepał się z zimna. Podałam nurofen, nie wiem jak wasze dzieci ale moję gdy już ma ponad 37 stopni to strasznie po nim widac, jest osłabiony ,apatyczny, nic dosłownie nic nie chce jeść z piciem też nie ciekawie. Siedze iprzy nim i pilnuje żeby pił co chwile bo boję się strasznie odwodnienia. Goraczka wyglada lepiej ,podejżewam jednak,że po 4 do 5-ciu godzin znowu wyskoczy do góry. Innych objawów brak , mówi że go boli gardło. Napiszcie co mam robić jutro piatek a póżniej weekend i wybieramy sie na wesele .